Artykuł

Paweł Baranowski, fot. Paweł Piekutowski

Paweł Baranowski, fot. Paweł Piekutowski

Baranowski: Życzę Stomilowi utrzymania w I lidze

13.04.19 20:14   em   0  

Stomil Olsztyn zremisował 2:2 z Odrą Opole. Po meczu rozmawialiśmy z byłym olsztyńskim obrońcą - Pawłem Baranowskim.

Jak ocenisz to zwariowane spotkanie?
- Rzeczywiście działo się. Wyszliśmy na prowadzenie, potem Stomil w 90. minucie wyszedł na prowadzenie, ale my rzuciliśmy się i udało się nam doprowadzić do remisu. Po drodze był jeszcze rzut karny, chociaż ja nie wiem, czy tam wykonałem ruch ręką, tak jak to powiedział arbiter. Mniejsza zresztą o to. Remis w miarę sprawiedliwy. Wyszliśmy na prowadzenie, mieliśmy pod kontrolą mecz, ale potem się to nam wymknęło. W końcówce doprowadziliśmy do remisu, ale mieliśmy też jeszcze jedną sytuację.

Stomil jest jedyną drużyną niepokonaną w I lidze. Spodziewałeś się takiego rozwoju sytuacji po tym jak wszyscy widzieli, że ten klub był blisko upadku.
- To jest piłka nożna, tutaj wróżyć nie można. Po takich burzliwych przygotowaniach jeszcze nie przegrali, chociaż teraz zanotowali czwarty remis z rzędu. Myślę, że z taką grą swój cel zrealizują. Z całego serca im tego życzę.

Porażka ze Stomilem mogła spowodować, że i wy byście byli poważniej zamieszani w walkę o utrzymanie.
- Nasze ambicje i apetyty są większe, ale sytuacja w tabeli pokazuje, że musimy patrzeć też w dół tabeli. Musimy patrzeć do przodu i zebrać jak najwięcej punktów do końca sezonu.

Jak do zespołu Odry wkomponował się były zawodnik Stomilu Miłosz Trojak?W meczu pokazał to co można było zobaczyć w Olsztynie, czyli nieustępliwość i walka.
- To nasze duże wzmocnienie. Pokazał w meczu, że jest wartościowym piłkarzem.

Jak się żyje w Opolu?
- W klubie wszystko jest poukładane, zespół wygląda dobrze, może nie widać tego w tabeli, ale jak będziemy tak nadal pracować to zespół będzie robił postęp i będziemy grać o wyższe cele.

Więcej informacji o meczu:

Fortuna

Tagi: Stomil Olsztyn, Odra Opole, Paweł Baranowski, I liga, Rozmowa po meczu


Komentarze

Artykuł nie został jeszcze skomentowany - możesz być pierwszą osobą!

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.


Zostań fanem

...i bądź na bieżąco!