Artykuł

Zdjęcie jest ilustracją do tekstu, fot. Krzysztof Piekarski

Zdjęcie jest ilustracją do tekstu, fot. Krzysztof Piekarski

"Bez napinki": Na co nie ma wpływu trener Adam Łopatko?

09.05.17 21:41   em   22  

" Myślę, że to wszystko co mogę powiedzieć. Na sprawy, na które nie mamy wpływu, szkoda tracić energię". Co miał na myśli trener Adam Łopatko. Na co nie ma wpływu?

Trener Adam Łopatko nie ma wpływu na to, że w klubie zaległości wobec piłkarzy (oraz wszystkich pracowników) są bardzo duże. Nie ma także żadnych przesłanek, że w najbliższym czasie ma być lepiej. Oczywiście pojawiają się w kuluarach nazwy firm, które maja sponsorować klub. Ale plotkami człowiek żyć nie może. A grać trzeba i utrzymać Stomil.

Trener Adam Łopatko nie ma wpływu na to, że w Olsztynie nie ma gdzie trenować. Wejść na główną płytę przy Al. Piłsudskiego 69A jak na lekarstwo. W Łukcie boisko też nie jest klasy pierwszoligowej. Pal licho te wyjazdy, ale tam też zdarzają się problemy, a za wynajem trzeba płacić, nikt za darmo nie użycza placu.

Budowa boiska treningowego się opóźnia... A to najpierw radni musieli zmienić zagospodarowanie terenu, potem ciągle padało, teraz nie pada, ale są przymrozki i trawa nie może przyjechać. I tak ciągle coś...

I serio szkoda tracić energii, na coś, na co nie ma się wpływu...

ps. Jedynie kibice mają wpływ na frekwencję na stadionie. Na sobotnie hitowe spotkanie Stomilu z Górnikiem zostało już tylko ok. 1700 biletow. Prosimy się śpieszyć!

Tagi: Stomil Olsztyn, Bez napinki, I liga, felieton


Komentarze

  1. 12.05.17 05:40 stomil 14/88

    Do geodeta. Kolego jak pieniądze z grup młodzieżowych idą na 1 drużynę. W grupie młodzieżowej zakladając że jest 22 osoby i w dodarku każdy płaci składki regularnie to mamy 1540 zł . Trener ok 500- 600 zł dwa mecze wyjazdowe po 400zł dwa mecze u siebie ok300zł sędzia i boisko wynajem na mecz i także na treningi. To już sporo brakuje że skladek na to wszystko. A uwierz mi że są grupy gdzie składki płaci 50%drużyny.

  2. 11.05.17 20:17 geodeta orneta

    Jestem po krótkiej rozmowie ze znajomym orientującym się w sprawach Klubu więcej niż ja-statystyczny Janusz. To co się dzieje to jakieś totalne nieporozumienie. To, że w klubie jest burdel i nikt za nic nie odpowiada to chyba wszyscy wiedzą. Przykładem są ostatnie mecze rezerw, gdzie gramy w 8. Najważniejszym zaniedbaniem jest traktowanie grup młodzieżowych bo to Ci chłopcy będą podnosić Stomil z ruin gdy ( nie jeśli ale właśnie GDY) ten znowu upadnie. Robienie na szybko dziwnych ruchów aby wyciągnąć od rodziców pieniądze, które idą na długi lub 1szy zespół, niedoinformownie, brak perspektyw czy trener -fryzjer, który ( czego się wcale nie dziwię) woli zająć się pracą z której jest na życie niż prowadzić zajęcia. Stomil to taki lokalny "kolos na glinianych nogach". Bez solidnych fundamentów ( bez względu kto za to odpowiada- miasto, tzw działacze, pan z Biskupca czy inni), bez szacunku do kibiców, bez szacunku do Socios. A miarą upadku są wiecznie upierdolone krzesełka. Niby drobnostka ale jeśli ja zapraszam kogoś do domu to staram się aby było ogarnięte. A tu ciężko dać na umowę o dzieło 100 zł komukolwiek za wytarcie krzesełek??????? Oczywiście można to komentować, że jak jestem taki sterylny to mogę iść na AZS itd itp. Tylko ludzi zniesmaczonych jest dużo więcej niż jeden geodeta.

  3. 11.05.17 15:57 krzyżak

    Kielce możemy jak najbardziej przyrównywac do Olsztyna (lub raczej na odwrót). Tam, po wyjściu kolportera miasto przejęło klub i o niego dbało. Nie opuscilo go i mają ta ekstraklasę bezpieczną. I duże szanse że w końcu sprzedadzą klub jakiemus inwestorowa zarabiając na tym bezpsrednio i posrednio. A w Olsztynie myślą tylko o nowych tramwajach i jak tu utrzymać swoje stanowisko. Taki np. OSIR już dawno powinien zostać zlikwidowany, bo tylko marnują pieniądze.

  4. 11.05.17 06:00 stomil 14/88

    Pieniądze na bierzącą działalność prezes załatwił. Ale spłaca stare dlugi stowazydzenia nawet z 2004 roku. A prawda jest taka że miasto daje tyle co kot napłakał. Stomilowi zawsze wiatr w Oczy.

  5. 10.05.17 22:53 Piotruś Pan

    Kolego, o polsko brzmiącym nicku. Nie rozumiem czemu mnie obrażasz. A zobacz ......., byliśmy przy jednym stole tylko ty po drugiej jego stronie. Orientację masz na poziomie żaby, tak więc sympatyczny członku stowarzyszenia OKS 1945 (które dawno już zmieniło nazwę) odłóż ten "kryształ" i nie kompromituj się. Idź spać, jutro na 6 do Michelina robota na cieciowni czeka.

  6. 10.05.17 22:41 czerkasow

    Naprawdę jesteś ciekaw skąd ja to wiem? Byłem członkiem stowarzyszenia OKS 1945 stąd wiem. Czałpiński miał sytuację idealną. PS. idź spać, bo rano do gimbazy musisz iść.

  7. 10.05.17 22:35 Piotruś Pan

    a to ciekawe? Myślałem, że długów po Czałpińskim? Pierwszy raz słyszę, że Kiłdan narobił długów. Masz dobrą wiedzę, pracujesz w klubie? To trzeba to nagłośnić.....

  8. 10.05.17 22:11 czerkasow

    PP - przecież już w poprzednim komentarzu pisałem z 12:53 - nie ważne kto by przyszedł i tak zastałby i zrobiłby to samo co Borkowski (bo i tak nie ma kasy) bo chyba że ma chodzić z puszką po mieście, bo do tego co poniektórzy by prezesa klubu widzieli. Dług urósł nieporównywalnie za czasów Kiłdana i lawety (mogą mnie wymienieni straszyć pozwem cywilnym jak ŚP AB) i obecne wpływy, które spokojnie starczyłyby na pokrycie bieżących wydatków muszą po gremialnej części iść na spłatę zobowiązań sprzed dwóch lat. Nawet Milton Friedmann by się załamał przy takiej sytuacji. Borkowski może pójść jeszcze po firmach - i wiesz co usłyszy? Przecież macie właściciela, niech on wam pomoże. Myślisz, że Budimex przyszedł gdyby sam musiał z własnej kasy dokładać do klubu? Musiał coś otrzymać w zamian (i nie chodzi o reklamę). I chwała JSz że to załatwił, ale bez pomocy miasta (właściciela klubu), który może konkretnie, nawet jednorazowo dokapitalizować spółkę kwotą np. 1,5 miliona złotych w moim mniemaniu rozwiązałoby problem. Choć marzy mi się pomoc miasta na takim poziomie jak Kielce (dochody z Olsztynem na takim samym poziomie).

  9. 10.05.17 21:37 Piotruś Pan

    Zaraz zaraz Cze...., oczywiście, że Prezes to nie jest zły człowiek, tylko dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane- tak mawiają klasycy. W spółce można by nie przyjąć dymisji jeśli Prezes związany byłby cn. jakąs umową (a przecież nie pobiera żadnego wynagrodzenia). Pytanie jest czy lepszy jest styl zarządzania Prezesa Borkowskiego czy jakiś inny?

  10. 10.05.17 20:42 czerkasow

    PP - tylko z tą dymisją wygląda tak, że może ona nie zostać przyjęta ... To nie jest zwyczajowa umowa o pracę, że dajesz wypowiedzenie i finito ... A nawet jeżeli zostałby zwolniony, to gwarantuję Tobie że zjawi się taki Jarosław Szostek i zamknie wszystko w pi**u ...

  11. 10.05.17 17:20 Szyja

    Ciężko w takiej sytuacji emocjonować się końcówką ligi, bo czy my się utrzymamy, czy nie to i tak na szczeblu centralnym grać zapewne nie będziemy. W najlepszym przypadku dostaniemy z -15 i sobie pobędziemy czerwoną latarnią ligi. Wiadomo, że ta spółka od początku była fikcją. Fikcją jest rada nadzorcza i fikcją jest prezes, który w każdej wypowiedzi czy to w internecie czy od święta w mediach opowiada jakim to balastem są długi starego stowarzyszenia. Szkoda, że nie dodaje, że prowadzona przez niego spółka płynności finansowej w zasadzie nie miała nigdy i generuje dodatkowe zobowiązania od początku jej istnienia. W tej historii nie będzie szczęśliwego zakończenia. Pora przestać się oszukiwać i zacząć się szykować na kolejną odbudowę od zera.

  12. 10.05.17 15:54 Piotruś Pan

    Czerkasow, to jak normalny facet widzi, że więcej nic nie ugra to co robi?? podaje sie do dymisji. I tak powinien zrobić honorowy Prezes chyba, że chce ugrać coś innego........

  13. 10.05.17 12:53 czerkasow

    Czytaj miasto - właścicielem klubu jest miasto i jeżeli Grzymowiczowi podoba się obecny stan rzeczy to nikogo nie rusza.Tu nawet nie chodzi o prezesa klubu, bo jeżeli właściciel pokazuje figę z makiem, to nawet największy kozak w zarządzaniu gówno zrobi (Cupiał w ciągu pierwszych trzech lat zainwestował w Wisłę Kraków 80 milionów złotówek - od strony miasta można byłoby się spodziewać chociaż 1/10 tej kwoty - w ciągu dwóch lat tylko 1 mln złotych - kapitał spółki 500 kilo i pożyczka z Wod-Kan - 450 kilo). Chodzi mu o upadek olsztyńskiej piłki jak i sportu w ogóle (pogadaj z przedstawicielami innych klubów w Olsztynie). Nic tu nie da organizowanie jakichkolwiek konkursów pod Stomil, który i tak będzie musiał zapłacić podatek od nich. Spróbuj nie płacić np. czynszu czy podatku gruntowego za dom/mieszkanie, którego jesteś właścicielem, to zobaczysz co się stanie. Ziejesz hejtem, wyśmiewasz wszystko dookoła, a żadnego konstruktywnego myślenia jak klub może wyjść z impasu. A tak na marginesie - oddałeś już pożyczkę do kasy klubowej za samochód?

  14. 10.05.17 11:03 Dyrektor OKS 1945

    przecież borowicza namaścił grzybowicz nie będzie sam zarządzał od tego jest borowicz który chyba składał śluby milczenia

  15. 10.05.17 10:15 czerkasow

    Królik - nie prezes, a miasto (właściciel) niszczy Stomil (prezesem OKS 1945 jest ... Rafał Szwed) nie łożąc na swoją własność (tak jak np. Kielce do pewnego czasu). Miasto (czytaj prezydent) musi sobie, że w tym momencie klub jest instytucją non-profit i trzeba czasu, żeby w miarodajny sposób te pieniądze się zwróciły jako reklama miasta. Ale po co ja to piszę - przy tym stadionie, to nawet miliardy łożone na klub nie pomogą ...

  16. 10.05.17 08:34 Dyrektor OKS 1945

    borowicz milczy bo jest źle ale jak znajdzie sponsora który i tak klubowi nic nie daje to od razu konferencje wywiady zarząd do dymisji mówię to ja najwyższy czas by borowicz przestał niszczyć oks 1945

  17. 10.05.17 07:56 Emilozo

    Jedni do Stomilu przyszli i chcą tu się pokazać, a na pewno są też tacy zawodnicy, którzy mając do wyboru kluby o podobnym poziomie piłkarskim, wybrali inny, lepiej zorganizowany.

  18. 10.05.17 06:40 stomil 14/88

    Prezesie proszę cię wywal tego trenera, od roku czasu na każdej konferencji , w prywatnej rozmowie ciągle brak boisk kasa nie na czas a niby przed przejęciem klubu o tym nie wiedział, potencjalny sponsor słuchając takich wypowiedżi nigdy nie za sponsor uje. Bardzo mi zainponowli Piotrowsi i Wojowski,którzy w wywiadzie mówili na warunki w klubie ,wiedziałem jak tu jest jakie są problemy więc nie mam prawa narzekać tacy młodzi a100% profesjonalizm. Adaś jest z tąd , Jabłoński nie narzekał ,i zgadzam się z kolegami to załona dymna jak spadniemy to nie moja wina.A i jeszcze jedno od roku nie wiedzieć co się dzieję z drużyną w pierwszej połowie. Trenerze zmień płytę bo w całej Polsce się z tego już smieją.

  19. 10.05.17 06:01 dzbs

    Pieprzenie głupot. Za czasów Jabłońskiego było inaczej ???? Łopatko jesteś zerem z premedytacją spychasz Oks do 2 ligi sadzając bardzo często kluczowych zawodników na ławce

  20. 10.05.17 01:34 edward acki

    nawet jesli nauczyciel fitness z gimnazjum nr 12 utrzyma klub w 1 lidze to i tak nie dostanilicencji na sezon 2017/2018 chodz cuda zdarzaja sie wtedy brak finansowania bedzie klopotem w zatrudnieniu zawodników, propaganda medialna o wielkich firmach i kwotach ktore beda wykladane w klub, ile sponsorzy łacznie wykladaja w klub wie ktos? prezes ma dziurawe kieszenie gubi gdzies? dlatego nie ma,propaganda i obietnicami nie uratuje klubu,

  21. 09.05.17 22:55 tommy1976

    akurat za boisko w Łukcie Stomil nie płaci z tego co mi wiadomo. To że nie płaci zawodnikom, trenerom i reszcie wiadomo nie od dziś. Tak samo jak nie wiadomo,jakie wpływy ma klub faktycznie z umów sponsorskich. Miasto miało przekazać klubowi 250 tys, do tej pory nikt ani złotówki nie widział. Lotniska już dawno nie ma jako sponsora. warunki treningowe ....parodia w całym Olsztynie, orliki zapchane, Dajtki też, na Stomilu pracownicy osir kasę biorą chyba tylko za to że w ogóle są, nawet Kortowo to parodia, bo nie wpuszczają na te trawiaste pastwisko, mimo że nikt tam nie trenuje, a niedługo mają nawet ogrodzić bieżnię....

  22. 09.05.17 22:44 Piekarz/OKS

    ok. jako kibic rozumiem te wszystkie przeciwności losu... jednak trochę wygląda mi to na zabezpieczanie swojej "pupci": Spadniemy z ligi to zawsze będzie można powiedzieć: a to boiska nie było, a to kasy na czas nie wypłacili, a to śnieg padał w maju... sportowo dwa razy spuścić z 1 ligi ten sam zespół to nie każdy potrafi. Oby z fartem z Górnikiem... oby uratować tą ligę... spadek będzie oznaczał marazm i linię pochyłą. SPW!

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.


Zostań fanem

...i bądź na bieżąco!