94' Koniec meczu.
93' Stomil zamknięty we własnym polu karnym i poprzeczka ratuje nas przed utratą bramki! 337
93' Suchocki wpada w pole karne i pada na murawę w miejscu, gdzie zalega najwięcej śniegu.
91' Trzy minuty doliczone.
89' Kujawa w dogodnej sytuacji na 10. metrze, nie opanował piłki na śniegu, wybijają obrońcy. 1

Artykuł

Arkadiusz Czarnecki strzela bramkę, fot. Łukasz Kozłowski

Arkadiusz Czarnecki strzela bramkę, fot. Łukasz Kozłowski

Czarnecki: Nie ważne kto strzela, ważne, że wygrywa Stomil

09.11.16 22:52   em   0  

Po meczu Stomil Olsztyn 1:0 MKS Kluczbork z dziennikarzami rozmawiał strzelec jedynek bramki Arkadiusz Czarnecki.

To był dość kuriozalny gol, ale najważniejsze, że piłka wpadła do siatki.
- Pogoda była taka, a nie inna. Udało się strzelić, wygraliśmy spotkanie i to jest najważniejsze. Nie ważne kto strzela, ważne, że wygrywa Stomil. 

Bardzo poobijani jesteście po tym meczu?
- Warunki były typowe pod wślizgi i walkę. Myślę jednak, że do meczu z Wigrami Suwałki będziemy dobrze przygotowani. 

W takich warunkach także trzeba umieć grać. Szkoda, że nie padła bramka z rzutu karnego.
- Szkoda, szkoda... bo by się grało trochę spokojniej do końca spotkania. Do końca meczu musieliśmy pilnować, żeby MKS nie strzelił przypadkowej bramki. Udało się i trzy punkty zostały w Olsztynie. 

Jak się czujesz w tym nowym ustawieniu z trzema obrońcami?
- Ja nie mam z tym problemu, grałem już kiedyś w takim ustawieniu. To jest dopiero drugie nasze spotkanie, ale ogólnie nie wygląda to źle. Stwarzamy sobie na pewno więcej sytuacji. 

Więcej informacji o meczu:

Tagi: Stomil Olsztyn, MKS Kluczbork, Arkadiusz Czarnecki, I liga, wywiad, Rozmowa po meczu


Komentarze

Artykuł nie został jeszcze skomentowany - możesz być pierwszą osobą!

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.


Zostań fanem

...i bądź na bieżąco!