94' Koniec meczu.
93' Ostatnia próba gości, zablokowany strzał i Michał Leszczyński pewnie wyłapuje piłkę. 60
91' 3 minuty do końca.
89' Strzał Abotta z 16 metrów, minimalnie ponad poprzeczką. 1
87' Boisko opuszcza Grzegorz Lech, w jego miejsce Tomasz Zahorski 1

Artykuł

Radość po jednej z bramek, fot. Łukasz Kozłowski

Radość po jednej z bramek, fot. Łukasz Kozłowski

Olsztyn - stadion Stomilu, 11 sierpnia 2017 r., godz. 19:00

Inauguracja w Olsztynie za trzy

11.08.17 02:51   zic   22  

W 3. kolejce I ligi, w pierwszym meczu na własnym stadionie w tym sezonie Stomil Olsztyn zgarnął komplet trzech punktów pokonując Podbeskidzie Bielsko-Biała 3:1 (0:0). Bramki dla Stomilu strzelili Piotr Głowacki, Adrian Karankiewicz i Artur Siemaszko.

Po dwóch słabych i zasłużenie przegranych wyjazdowych meczach kibice Stomilu oczekiwali na przełamanie swojej drużyny. Że będzie to inny Stomil jak w poprzednich meczach widać było już na początku spotkania. Stomil szybko wypracował sobie przewagę na boisku, atakował i często uderzał na bramkę Podbeskidzia. Już w pierwszej połowie olsztynianie stworzyli sobie więcej sytuacji podbramkowych jak w całych dwóch poprzednich meczach.

Na efekty trzeba było jednak czekać do drugiej połowy. W 50. minucie padła pierwsza bramka, Piotr Głowacki wpadł w pole karne z prawej strony i płaskim strzałem na długi słupek pokonał wychodzącego bramkarza gości. 15 minut później było już 2:0. Doskonałe podanie Grzegorza Lecha na środek pola karnego wykorzystał Adrian Karankiewicz, który strzałem głową skierował piłkę do siatki gości. W 69. minucie na tablicy pojawiła się trójka, kiedy to kolejną bramkę dla Stomilu strzelił Artur Siemaszko. Olsztynianie próbowali podwyższyć wynik do końca, jednak to Podbeskidzie ustaliło wynik spotkania. W 85. minucie Michała Leszczyńskiego strzałem z dystansu pokonał Paweł Tomczyk.

Pewne zwycięstwo na własnym stadionie, które pozwoli zapomnieć o słabym starcie sezonu. Czy to jednorazowe przebudzenie, czy stała tendencja wzrostowa przekonamy się w następny piątek, kiedy to w wyjazdowym spotkaniu Stomil zagra z Ruchem Chorzów.

Więcej informacji o meczu:

Tagi: Stomil Olsztyn, Podbeskidzie Bielsko-Biała, Piotr Głowacki, Adrian Karankiewicz, Artur Siemaszko, I liga


Komentarze

  1. wczoraj, 12:22 janadam

    Bardzo dobrze ze jest w Olsztynie bo będzie miał okazję pokazać swoje umiejętności. W jednym z wywiadów wyraźnie powiedział że jego celem jest ekstraklasa. Więc kibicujmy mu żeby ten cel osiągnął bo to będzie z korzyścią dla Stomilu. Więc nie rozumiem tommy1976 Twoich dziwnych wywodów.

  2. 14.08.17 13:18 tommy1976

    Panowie spokojnie, 1 wygrana i gra w miarę, w jednej połowie, to zdecydowanie za mało...Liga będzie bardzo wyrównana, jeden mecz w plecy, czy wygrany może nieźle przesuwać drużyny. Na razie to mimo wszystko my jesteśmy jednym z kandydatów do spadku...Rozpływacie się nad Siemaszko...też zalecam spokój. Jedną nogą był już w Siedlcach, ale chyba mentalnie jeszcze dorósł, bo bał się konkurencji w drużynie i tego że nie będzie grał, tylko dlatego jest w Stomilu, że tu wydaje mu się, że tutaj ma pewny plac...

  3. 13.08.17 12:51 czerkasow

    Mam prośbę do redakcji portalu - dając ocenę piłkarzom aż z krzesła spadłem jak zobaczyłem zdjęcie Siemaszki, więc czy można je uaktualnić?

  4. 12.08.17 16:47 chodi

    Na początku wielie brawa i gratulacje dla wszystkich piłkarzy i trenera. Ten mecz i zwycięstwo daje dla zespołu baaaardzo dużo. Po pierwsze wzrata morale bo widać teraz że jest duży potencjał i wartość piłkarską zespołu, po drugie mamy kolejny tydzień na mikrocykl i czas na zgrywanie zespołu - czas działa na naszą korzyść, po trzecie wracamy do środka tabeli i mamy spokojne głowy. Teraz bardzo ważny jest mecz za tydzień - MUSIMY WYGRAĆ Z RUCHEM!To niesamowicie ważne i może ustawić nam tą całą rundę (niektórzy powiedzą że za szybko że to dopiero początek ale... ) dlaczego? Ponieważ Ruch jest teraz mega cienki i wszystko przegrywa to raz a dwa jest wielce prawdopodobne że wycofa się po rundzie jesiennej i wszyscy dostaną walkowery i na koniec są nam kolejne 3 pkt co pozwoli się okopać w górnej części tabeli na dłużej. AVE STOMIL!

  5. 12.08.17 15:44 stomil 14/88

    O edward się odezwał nawet jak by 10:0 wygrali by krytywawał ciekawe kiedy dyro wytrzeźwieje

  6. 12.08.17 13:22 edward acki

    1 polowa nudna na 0+0 w drugiej lepiej Podbeskidzie nie wytrzymało kondycyjnie ale błędy biedrzyckiego i bucholca straty raziły w ocży Janek w jego myślach wciąż suwałki i szukonie normalności siemaszko i Ukrainiec wykonawcy sukcesu biegali i walczyli i strzelali

  7. 12.08.17 12:33 waldi812

    Bardzo cenne i ważne zwycięstwo. Psychika chłopaków powinna lepiej pracować, a wiara w swoje umiejętności jest ważna przed meczem w Chorzowie, który trzeba wygrać. Tym bardziej, że Ruch zagra bez wsparcia kibiców, a sam zespół jest mocno rozbity i poobijany, choć będą już mogli zagrać nowi piłkarze. Nikomu niczego nie ujmując we wczorajszym meczu widać było błędy w obronie, zwłaszcza dwie sytuacje w przeciągu kilku minut w pierwszej części spotkania mogły podnieść poziom adrenaliny bez specjalnych zastrzyków. Patrząc przez pryzmat dwóch poprzednich spotkań widać jednak znaczny progres tej formacji, wzbogaconej o osobę niedawnego medalika. Nie popadając w huraoptymizm, bo Podbeskidzie przyjechało do Olsztyna lekko kołowate po zawirowaniach z trenerem, trzeba oddać naszemu kołczowi, że nie jest takim kabotynem i ignorantem i daleko mu do twardogłowego Franka Smudy, potrafi odpowiednio zareagować i dokonać odpowiednich korekt w składzie. Nie można również zapominać, że w dwóch pierwszych spotkaniach w niepełnej dyspozycji był Siemaszko, który mocno rozruszał grę w ofensywie i którego brak zawężał pole manewru trenerowi. Abbott to solidny zawodnik, potrafi zastawić się z piłką, przetrzymać ja i rozegrać, jedyny mankament to obecna forma fizyczna, a właściwie jej brak. Zdecydowanie musi zaliczyć kilkanaście seansów w saunie. I na koniec Tanczyk - facet ma niezły odjazd i przyspieszenie i gdy sam się nie zakręci ze swoimi zwodami może być z niego pożytek, a jak solidnie potrenuje na strzelnicy będzie gwiazda całej ligi.

  8. 12.08.17 12:12 janadam

    Cieszy zwycięstwo oraz poprawa jakości gry. Przestrzegałbym jednak przed huraoptymizmem z Ruchem. Co prawda przegrali dwa mecze po 01 ale grają ciekawą piłkę(oglądałem obydwa w TV). Pamiętajmy, że ze Stomilem będą mogli już grać w wzmocnionym składzie.

  9. 12.08.17 12:03 Wielki Stomil

    niewspomnialem o Lechu ktory od pierwszego meczu z bytowia zapierdala az milo stara sie oby trwalo to jak najdluzej a najbardziej podobalo mi sie jak ryknal na Wiktora na ktorego trzeba co jakis czas krzyknac bo ma umiejetnosci ale jego nonszalancja ze tak powiem jest tragiczna duzo strat tak jak gosc gralby bez jaj

  10. 12.08.17 11:45 Wielki Stomil

    Dobra decyzja z przesunieciem Karankiewicza bardzo dobry zawodnik i przedewszystkim walczak bedzie z niego pozytek no i Siemaszko takiego goscia potrzeba ruchliwego ktory wezmie pilke i sie nie boi wziasc odpowiedzialnosci na siebie brawo Stomil w porownaniu do dwoch poprzednich meczy bylo niezle ale to za malo trzeba pamietac ze podbeskidzie ma problemy trzeba puknac chorzow i bedzie dobrze ale miejmy nadzieje ze forma bedzie na mecz z tychamy gdzie sa mocni i wtedy wyjdzie jak my wygladamy w tym sezonie Brawo!!!

  11. 12.08.17 11:21 siergiej26

    Dobrze to wyglądało, a bałem się trochę. Siemaszko gra bardzo dobrze i mądrze, moim zdaniem dobra decyzja z przesunięciem Karana do pomocy, widać że chłop ma chęci do gry i nie odpuszcza. Co do Abotta to nie byłem do końca przekonany, biega jak by miał buty z ołowiu, ale zauważcie że wczoraj zgarniał wszystkie piłki, z obrońcą na plecach, także pewnie też będzie jeszcze z niego duży pożytek.

  12. 12.08.17 09:56 fysiek

    ELEGANCKO STOMILKU!!!!!!!!

  13. 12.08.17 09:43 jeod

    Brawo Stomil!!!

  14. 12.08.17 09:42 jeod

    @Pawlik daj jakiś link do wypowiedzi tego fachowca

  15. 12.08.17 08:42 Pawlik

    Siemiaszko grał jak Robert Lewandowski cofal sie rozgrywal i nie bał obronców ,widac ze chlopak ma papiery grac wyzej .Kazdy wiedział co ma robic na boisku ,zapraszam byłego trenera Łopatko na mecz do Olsztyna bo napina sie ciagle w sieci jaki to z niego fachowiec.

  16. 12.08.17 06:45 mariusz 1981

    Brawo poczułem wielką ulgę mimo wielu nie sprzyjających kwestii chłopaki pokazali wolę walki i chęć zwycięstwa oby tak dalej

  17. 12.08.17 06:13 B5

    Edwardzie,co Pan na to..

  18. 11.08.17 23:11 S.M.P.

    No Brawo! Chłopaki zaskoczyli chyba z 99% kibiców. Optymistycznie to wyglądało. Mam nadzieję że to nie słabość Podbeskidzia miała wpływ na przebieg meczu tylko rosnąca forma i zgranie Stomilu. Personalnie to dla mnie man of the match Siemaszko. Koleś świetnie wyglądał na szpicy gdzie pozbawiony często wsparcia przyjmował na siebie te piłki, nie tracił tylko mądrze odgrywał lub gdy miał okazję kończył strzałem.

  19. 11.08.17 22:53 Has

    Czarne chmury nad Stomilem wiszą. Potrzebujemy takich zwycięstw jak tlenu! Brawo!

  20. 11.08.17 21:54 rasputin

    A dyro chleje z rozpaczy.

  21. 11.08.17 21:31 SzEFoo

    Wielkie brawa Pany! Mało kto się spodziewał takiego wyniku... W Chorzowie tylko zwycięstwo!

  22. 11.08.17 21:28 tedefon 1982

    A JEEEEEE!! TERAZ ZAPUNKTOWAĆ Z CHORZOWEM I ODBIĆ SIĘ.

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.


Zostań fanem

...i bądź na bieżąco!