90+4' Koniec meczu. Zremisowaliśmy 3:3.
90+2' Michał Świderski wszedł za Szymona Kaźmierowskiego.
90' Cztery minuty dłużej potrwa mecz.
90+1' Robert Trznadel otrzymał żółtą kartkę.
90' Krzysztof Filipek wszedł za Kalonasa.

Artykuł

Zbigniew Kaczmarek, fot. Artur Szczepański

Zbigniew Kaczmarek, fot. Artur Szczepański

Kaczmarek: Wejście w mecz mieliśmy fatalny

27.10.12 17:02   em   2  

Po meczu Okocimski KS Brzesko - Stomil Olsztyn rozmawialiśmy z trenerem Zbigniewem Kaczmarkiem.

Trenerze gdzie pańscy piłkarze byli myślami przez pierwsze 10. minut spotkania?
- Ja podobnie byłem w szoku! Wejście w mecz mieliśmy fatalny. Rywale pierwszą bramkę strzelili już w pierwszej minucie i na nas to źle podziałało. Po dziesięciu minutach przegrywaliśmy 0:3 i wydawało się, że jest już po meczu. Jednak zaczęliśmy grać inaczej. Lepiej. Z większym zaangażowaniem. Przejęliśmy inicjatywę. Jeszcze w pierwszej połowie strzeliliśmy bramkę, która przybliżyła nas do celu. W drugiej połowie początek mieliśmy zdecydowanie lepszy. W 50. minucie sam na sam wychodził Kalonas i został sfaulowany. Obrońca gospodarzy ujrzał czerwoną kartkę i dzięki temu grało się nam zdecydowanie łatwiej. Paweł Łukasik doprowadził pod koniec meczu do remisu.

Przed meczem mówił trener, że z remisu będzie Pan zadowolony. A po meczu jest jest?
- Można powiedzieć, że jest to nasze moralne zwycięstwo. Przy stanie 0:3 wydawało się, że znowu wysoko przegramy w Brzesku. Chłopaki jednak pokazali charakter i potrafili się podnieść i doprowadzić do remisu. Ja wierzę, że ta sytuacja podziała dobrze na mój zespół i w końcówce sezonu będzie nadal zdobywać punkty.

Kibice zastanawiają się dlaczego trener tak długo czekał czekał ze zmianami. Wejście Pawła Łukasika pokazało, że warto wpuszczać piłkarzy z ławki rezerwowej.
- Trudno zmieniać takich zawodników jak Kaźmierowski, czy Kalonas, którzy bardzo dobrze grali. Stefanowicz i Suchocki także dobrze grali na skrzydłach. Od 15. minuty cały zespół grał dobrze. My tworzyliśmy sytuacje, tylko nie potrafiliśmy ich wykorzystać. Nie robi się zmian dla samych zmian. Trzeba robić rozsądne roszady w składzie. Dopiero po 70. minucie zdecydowaliśmy się na zmianę ustawienia. Przeszliśmy na grę z trzema obrońcami. Przypominam, że rzadko gramy w takim ustawieniu. Ryzyko się opłaciło.

Do meczu z Arką Gdynia ponad tydzień czasu. To dużo czasu żeby przygotować zespół na zwycięstwo. 1 listopada nie zaburzy mikrocyklu?
- Piłkarze wolne dostaną po środowym porannym treningu. Będą mogli się udać na groby zmarłych. Na kolejnym treningu spotkamy się w piątek. Specjalnie przełożyliśmy mecz na niedzielę, żeby nie stracić jednego dnia w mikrocyklu treningowym.

Więcej informacji o meczu:

Fortuna

Tagi: Stomil Olsztyn, Zbigniew Kaczmarek, Okocimski KS Brzesko, rozmowa, wywiad, Rozmowa po meczu, I liga


Komentarze

  1. 27.10.12 17:21 Pawlik

    Stefan i Suchy jak zawsze 100%

  2. 27.10.12 17:20 Szyja

    Bla bla bla...Wszyscy zawsze grają bardzo dobrze a punktów jak nie było tak nie ma. Zmiana ustawienia w 70 minucie przy stanie 3:2 i z grą w przewadze jednego gracza to ryzyko ? To chyba obowiązek !!

Redakcja stomil.olsztyn.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie stomil.olsztyn.pl zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, wypowiedzi nie związane z tematem artykułu, "trolling", sformułowania obraźliwe w stosunku do innych czytelników serwisu, osób trzecich, klubów lub instytucji itp., a w skrajnych przypadkach do blokowania możliwości komentowania wiadomości przez poszczególnych użytkowników.

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.


Zostań fanem

...i bądź na bieżąco!