94' Koniec meczu.
87' Druga żółta kartka dla Biedrzyckiego. Stomil będzie kończył w 10. 1
79' Trzecia bramka gospodarzy - Jakub Bąk 1359
73' Druga bramka dla Chojniczanki... ponownie Emil Drozdowicz. 1359
70' Rzut wolny dla Chojniczanki, groźny, ale niecelny strzał na bramkę.

Artykuł

Tomasz Asensky, fot. Łukasz Kozłowski

Tomasz Asensky, fot. Łukasz Kozłowski

Konferencja prasowa po meczu Chojniczanka Chojnice - Stomil

05.08.17 21:32   kyn   1  

Przedstawiamy zapis konferencji prasowej po przegranym przez Stomil 0:3 meczu z Chojniczanką Chojnice.

Tomasz Asensky, trener Stomilu:
- Przyjeżdżając do Chojnic zdawaliśmy sobie sprawę z rangi i i klasy przeciwnika. Poszczególni zawodnicy przedstawiają dużą wartość, a kadra jest na tyle szeroka, że każdy piłkarz, który wchodzi na boisko nie obniża wartości tego zespołu, a może wnieść jeszcze więcej. Z całą świadomością przekazałem to swoim zawodnikom i chcieliśmy ustrzec się przede wszystkim własnych błędów, żeby nie pomagać rywalowi. Jest tak, gdy przegrywa się 0:3, że wynik idzie w świat i dominacja zespołu, który wygrywa, była ogromna. Myślę, że mieliśmy swoje szanse. W pierwszej połowie szukaliśmy bokami dostania się pod bramkę przeciwnika i szukania tam sobie sytuacji strzeleckich. Już chyba 15 sekunda mogła zakończyć się dla nas trafieniem, gdybyśmy lepiej wykorzystali tę sytuację. Co do przebiegu drugiej połowy, to przegrywając 0:1 postanowiłem zaryzykować i wyjść na dwóch napastników i kontynuowałem to do samego końca, odkrywając się troszeczkę w środku pola, wycofując jednego zawodnika odpowiadającego za grę defensywną. Niestety nie przyniosło to efektu. Uważam też, że trochę brak szczęścia w niektórych sytuacjach, po stałych fragmentach gry, sprawił, że piłka spadała pod nogi przeciwnikowi a nam się to nie udawało i nie miało miejsca. Przerywamy, ale nie możemy się załamywać. Powiedziałem to swoim zawodnikom bezpośrednio po meczu. Trzeba trzymać głowę u góry, trzeba przygotowywać się do kolejnego meczu. Nie można się teraz samobiczować, mimo, że to druga porażka z rzędu. Musimy patrzeć w przyszłość, bo jesteśmy na etapie budowania tego zespołu i czas będzie procentować na naszą korzyść. Nikt nie lubi przegrywać i z tym na pewno jest problem. Musimy nad tym pracować. Chciałbym oczywiście pogratulować trenerowi gospodarzy, od tego powinienem zacząć, ale skupiłem się na swojej drużynie.

Krzysztof Brede, trener Chojniczanki:
- Dziękuję za gratulacje. Ja chciałbym pogratulować moim piłkarzom i sztabowi szkoleniowemu, który przygotował ten zespół. Wiedzieliśmy, że ciążyła na nas presja, była taka troszkę nagonka, że bardzo słaby mecz rozegraliśmy w Niepołomicach. W tygodniu byłem bardzo zbudowany postawą wszystkich piłkarzy jak mocno chcieli pracować na treningach, żeby znaleźć się w osiemnastce meczowej. Dlatego słowa uznania dla nich. Każdy wykonał bardzo dobrze swoja pracę w tygodniu i ci, którzy dzisiaj zagrali, wykonali dobrze swoją pracę. Chodziło nam o zwycięstwo. Wiedzieliśmy, że Stomil jest groźnym zespołem, ma doświadczonych piłkarzy plus zawodników młodego pokolenia, którzy rokują na przyszłość. Mam tu na myśli Biedrzyckiego, Mikołajewskiego i wiedzieliśmy, że musimy być w każdym momencie dobrze zorganizowani i musimy bardzo dobrze funkcjonować jako zespół. Długo nie udawało nam się przełamać przeciwnika, który był bardzo dobrze zorganizowany. Dlatego słowa uznania za konsekwencję z jaka zespół grał, a zmiany, których dokonaliśmy cieszą, że każdy z piłkarzy wyszedł na boisko i dał drużynie jakości w momencie, w którym drużyna tego potrzebowała. Jeszcze raz dziękuję i gratulacje dla zespołu i sztabu szkoleniowego.

Więcej informacji o meczu:

Tagi: Stomil Olsztyn, Tomasz Asensky, Krzysztof Brede, I liga, konferencja prasowa, Chojniczanka Chojnice


Komentarze

  1. 05.08.17 21:49 krystek

    Moze za tydzien bedzie trener pdbeskidzia gratulowal nam wygranej

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.


Zostań fanem

...i bądź na bieżąco!