Artykuł

Kamil Kiereś, fot. Łukasz Kozłowski

Kamil Kiereś, fot. Łukasz Kozłowski

Konferencja prasowa po meczu Stomil - Ruch Chorzów

24.04.18 22:54   em   3  

Stomil Olsztyn zremisował 2:2 na własnym stadionie z Ruchem Chorzów. Po meczu z udziałem obydwu trenerów odbyła się konferencja prasowa.

Dariusz Fornalak, trener Ruchu:
- Chciałem zadedykować dzisiaj trzy punkty dla Santiago Villafane, ale się nie udało. Tylko jeden punkt Santiago dla ciebie - jesteśmy z tobą i twoją rodziną w tych trudnych chwilach. A co do meczu - wrócić z 0:2, gdy wcześniej przegrało się u siebie 0:6... Nie każdemu się to udaje, a nam się dzisiaj udało. Mimo to mieliśmy jeszcze piłkę meczową w doliczonym czasie gry. Byłoby chyba za dużo szczęścia dzisiaj. Zdobywamy punkt, który w kontekście gry o utrzymanie na pewno nas nie zadowala. Nie poddajemy się i gramy dalej.

Kamil Kiereś, trener Stomilu:
- Jeżeli miałbym ocenić to spotkanie przez emocje, jakie czuję, to musiałbym powiedzieć parę brzydkich słów. Może to źle zabrzmi, ale nie zagraliśmy złych zawodów. Wyszliśmy na boisko i nasza gra funkcjonowała tak jak chcieliśmy. W 10. minucie doprowadziliśmy do wyniku 1:0 po akcji w bocznym sektorze i dobrym ustawieniu w polu karnym. Po wczorajszym treningu zakładaliśmy, że chcemy zdobyć bramkę ze stałego fragmentu i to się udało już po pierwszym. Drużyna nabrała pewności, konstruowaliśmy kolejne akcje i zepchnęła Ruch na jego połowę. Zabrakło nam jednak mądrości, bo w prostych sytuacjach pojawiły się niecelne podania. W osttniej minucie otwieramy się i dostajemy kontrę. W przerwie powiedzieliśmy, że cofamy się i gramy konsekwentnie, tak jak wyszliśmy na mecz. Z tej gry mieliśmy kolejne sytuacje, mieliśmy 2-3 sytuacja. po których powinna paść bramka. I potem kuriozalna bramka po wybiciu Leszczyńskiego. Później przy wyniku 2:2 było widać nerwowość i niepewność. Sami sobie zabraliśmy dwa punkty i to boli. Co dalej? Po męsku trzeba do tego podchodzić. Jak w życiu, trzeba się z tym wszystkim mierzyć. Liga jest taka, że te mecze maja większą stawkę. Nikt nie rezygnuje. Jeżeli będziemy silni, zdeterminowani i grali mądrze, to będziemy punktować.

Więcej informacji o meczu:

Tagi: Stomil Olsztyn, Kamil Kiereś, konferencja prasowa, Ruch Chorzów, Dariusz Fornalak


Komentarze

  1. 25.04.18 10:50 Tiger

    Ile my już natraciliśmy punktów w tym sezonie? Zamiast wygrywać pewne mecze (Grudziądz, Ruch) to je remisujemy, zamiast remisować (Podbeskidzie, Miedź) to przegrywamy. Czyli to jest już 6 pkt, doliczmy na plusik ten cud w Łęcznej i mamy minus 5 pkt niż to co powinniśmy mieć! Wszyscy już jesteśmy tym zmęczeni, ogólna frustracja na całego. O co chodzi z Leszczyńskim?? Po co on gra, od dawna widać że się nie nadaje, po co w takim układzie jest Miszczuk? Druga sprawa to nie rozumiem po co wychodzić na drugą połowę i się cofać grając z takimi lamusami jak Ruch i będąc w naszej sytuacji?!!! W Częstochowie mają być 3 pkt i guzik mnie obchodzi jakimi metodami to zrobicie.

  2. 24.04.18 23:25 jacekoks

    Nicolas Cage podaj się do dymisji, John Travolta cię zastąpi !!!

  3. 24.04.18 23:10 barakuda

    Ruch przycisniety motal sie jak dzik we mgle a my wychodzimy po przerwie cofniecu na gre z kontry....Boze czy Ty to .k......slyszysz???

Redakcja stomil.olsztyn.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie stomil.olsztyn.pl zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, wypowiedzi nie związane z tematem artykułu, "trolling", sformułowania obraźliwe w stosunku do innych czytelników serwisu, osób trzecich, klubów lub instytucji itp., a w skrajnych przypadkach do blokowania możliwości komentowania wiadomości przez poszczególnych użytkowników.

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.


Zostań fanem

...i bądź na bieżąco!