Artykuł

Grzegorz Lech, fot. Paweł Piekutowski

Grzegorz Lech, fot. Paweł Piekutowski

Lech: Tak nie może wyglądać gra pierwszoligowego zespołu

03.11.18 19:41   kyn   2  

Stomil Olsztyn przegrał 0:4 w Mielcu ze Stalą. Po meczu o komentarz poprosiliśmy pomocnika olsztyńskiego klubu Grzegorza Lecha.

Wasza gra w obronie w tym spotkaniu pozostawiała wiele do życzenia. Stąd taka wysoka porażka w sobotnim spotkaniu.
- Cały zespół zagrał słaby mecz. Przeciwnik pokazał bardzo dobry futbol i wykorzystał sytuacje, które miał, chociaż Stal miała jeszcze więcej tych sytuacji. My nie stworzyliśmy sobie żadnej stuprocentowej sytuacji. Cała nasza gra nie funkcjonowała tak jak należy. Nie możemy się załamać. Może trzeba grać prostszymi środkami, bo też napędzaliśmy Stal swoimi zagraniami. Zdominowali nas w tym meczu i trzeba im pogratulować zwycięstwa.

Moim zdaniem było to najgorsze spotkanie Stomilu w tym sezonie. Mam tu namyśli taktykę oraz aspekty wolicjonalne.
- Pierwsza połowa jeszcze nie wyglądała tak źle. Stal nie miała tych sytuacji tak dużo, ale my też nic stworzyliśmy. Gra toczyła się przeważnie w środku pola. Po drugiej straconej bramce posypaliśmy się totalnie. Tak nie może wyglądać gra pierwszoligowego zespołu. Drugą bramkę Stal zdobyła po kontrze czyli w taki sposób jak my chcieliśmy doprowadzić do remisu. Byli o klasę lepsi od nas i zasłużenie wygrali. Byli dobrze przygotowani do tego meczu. Zneutralizowali nasze mocne strony. Byli pewnie siebie.

Przed wami dwa spotkania na wyjeździe. Najpierw w Suwałkach z Wigrami w ramach Pucharu Polski, a następnie początek rundy rewanżowej w Poznaniu.
- Wiemy w jakiej jesteśmy sytuacji i zdajemy sobie z tego sprawę. Nie możemy sobie pozwolić żeby obok jakiegoś meczu przejść. Dla nas każdy mecz jest ważny i istotny. Zarówno w Pucharze jak i w lidze będziemy chcieli wygrać.

Więcej informacji o meczu:

Tagi: Stomil Olsztyn, Grzegorz Lech, Rozmowa po meczu, I liga, Stal Mielec


Komentarze

  1. 05.11.18 16:18 crispy

    Panowie ! Zobaczcie, jak sie ,,odnalazl'' Ramirez w LKS ! Juz puka do Ex'y ! Wniosek z tego taki, ze mielismy/mamy do doopy trenerow, ktorze nie wiedza jak najlepiej wykorzystac potencjal okreslonego pilkarza. U nas gral jako zmiennik Lecha (w ofensywie slabo, w defensywie dramat, prokurowal wiele strat), tam na skrzydle : pierwszy sklad, asysty, bramki, zadan w defensywie zero. A u nas ? Podworkowy chaos. Ale moze juz sie ,,wyplacili'' za poprzedni sezon, jak zauwazyl jeden z kolegow, i zaczna wygrywac. najblizszy egzamin w Poznaniu. Przejdziem Warte ?

  2. 04.11.18 19:00 zjs

    Niestety, drogi Grzegorzu, tak wygląda od momentu awansu do 1 ligi. Walka o utrzymanie. Kogo to zadowala? Was?

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.


Zostań fanem

...i bądź na bieżąco!