95' Koniec meczu. 1
91' 4 minuty do końca
90' Boisko opuszcza Wołodymyr Tanczyk, w jego miejsce Wojciech Dziemidowicz 1
90' Żółtą kartką ukarany Grzegorz Bonin 1409
89' Boisko opuszcza Grzegorz Bonin, w jego miejsce Filip Karbowy 1409

Artykuł

Piotr Głowacki, fot. Emil Marecki

Piotr Głowacki, fot. Emil Marecki

Piotr Głowacki: Patrzymy z podniesiona głowa w przyszłość

03.09.17 01:32   kyn   1  

Zawodnik olsztyńskiego klubu na boisku pojawił się dopiero w drugiej połowie. Zaliczył asystę przy bramce Wołodymyra Tanczyka. Po meczu "Kyniu" rozmawiałem z Piotrem Głowackim.

Złe miłego początki, bo w pierwszej połowie Stomil nie mógł poradzić sobie z dobrze przesuwającą się obrona Górnika.
- Wiedzieliśmy o tym, że Łęczna będzie broniła piątka obrońców, a w tym sezonie nie graliśmy jeszcze z nikim, kto gra takim systemem. Musieliśmy się przyzwyczaić. Możliwe, że troszkę ospale wyszliśmy na ten mecz, ale w drugiej przycisnęliśmy, daliśmy więcej z siebie, pokazaliśmy więcej charakteru i to dało trzy punkty.

Wszedłeś w 65 minucie i ruszyłeś Stomil do przodu, asysta przy golu Tanczyka. Chyba jesteś zadowolony ze swojego występu?
- Jestem, ale najważniejsze, że wygraliśmy i możemy dopisać kolejne trzy punkty na własnym obiekcie. Cieszymy się z tego, ze zrealizowaliśmy to, co założyliśmy sobie przed meczem. Olsztyn ma być twierdzą i rywale, przyjeżdżając tutaj, byli już troszeczkę psychicznie stłamszeni i wiedzieli, że ciężko jest wywieźć stąd chociażby punkt. To się udało, wygraliśmy, a ja dołożyłem do tego asystę, z której też się cieszę. Patrzymy z podniesiona głowa w przyszłość.

Trzy mecze u siebie, stuprocentowa skuteczność. Jeszcze chciałoby się, żeby nie wpadały bramki do siatki Stomilu.
- Wiadomo, że szkoda tej bramki, ale myślę, że trzy punkty rekompensują wszystko. Ta druga połowa poniosła kibiców, żeby jeszcze mocniej nas wspierali. Chyba fajnie się ja oglądało kibicom, bo daliśmy z siebie wszystko.

Przed wami mecz w Siedlcach. Były trener, byli koledzy z drużyny. Podchodzicie jakoś specjalnie do tego meczu?
- Powinniśmy się odciąć od tego wszystkiego, traktować to jak kolejny, ligowy mecz. Wiadomo, że musimy poprawić grę na wyjazdach i teraz zastanowić się cały tydzień jak ugryźć Siedlce i pojechać tam po punkty.

Trzy punkty w każdym meczu u siebie, jakieś punkty na wyjeździe - niesamowicie to może wyglądać.
- My tak chyba nie patrzymy. Nie kalkulujemy. Chcemy grac dobrze w każdym meczu. Wiadomo, że chcemy wygrywać mecze u siebie, dawać naszym kibicom radość. Na wyjazdach tez nie planujemy jednego punktu, zawsze jedziemy po pełna pulę. Fajnie oczywiście by było, gdybyśmy teraz z Siedlec przywieźli chociażby punkt, ale, tak jak mówiłem, jedziemy po trzy punkty i tego właśnie chcemy.

Więcej informacji o meczu:

Tagi: Stomil Olsztyn, Piotr Głowacki, Rozmowa po meczu, I liga, Górnik Łęczna


Komentarze

  1. 03.09.17 09:21 PatrasOKS

    Dobra zmianę dał wczoraj. W Siedlcach tylko zwycięstwo, ta Pogoń jest slabiutka, myślę że wyjazd do Grudziądza był trudniejszy i udało się wywieźć punkty.

Redakcja stomil.olsztyn.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie stomil.olsztyn.pl zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, wypowiedzi nie związane z tematem artykułu, "trolling", sformułowania obraźliwe w stosunku do innych czytelników serwisu, osób trzecich, klubów lub instytucji itp., a w skrajnych przypadkach do blokowania możliwości komentowania wiadomości przez poszczególnych użytkowników.

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.


Zostań fanem

...i bądź na bieżąco!