94' Koniec meczu. Przegraliśmy 0:1.
85' Mateusz Piątkowski wyprowadza gospodarzy na prowadzenie! 1497
76' Boisko opuszcza Artur Siemaszko, w jego miejsce Mateusz Mętlicki. 1
73' Żółtą kartką ukarany Łukasz Sołowiej.
72' Strzał Karankiewicza, broni Sapela. 1

Artykuł

Zdjęcie jest ilustracją do tesktu, fot. Paweł Piekutowski

Zdjęcie jest ilustracją do tesktu, fot. Paweł Piekutowski

Porażka w Legnicy

14.04.18 21:49   em   33  

Stomil Olsztyn przegrał 0:1 (0:0) w Legnicy z Miedzią. Jedyną bramkę w meczu strzelił w 85. minucie Mateusz Piątkowski. Olsztyński zespół pod wodzą trenera Kamila Kieresia jeszcze nie wygrał.

W pierwszej połowie Stomil miał za zadanie przetrwać napór gospodarzy i nie stracić bramki. Założenie udało się wykonać w stu procentach. Gospodarze do 35. minuty nie mieli żadnych stuprocentowych sytuacji, ale później trzykrotnie Piotr Skiba musiał popisać się swoim kunsztem bramkarskim.

Dopiero w drugiej połowie olsztyński zespół miał ruszyć odważniej i zdobyć bramkę. W 54. minucie Stomil wyprowadził szybką kontrę, po której strzał oddał Ramirez, ale bramkarz gospodarzy wybronił, a w polu karnym zabrakło piłkarza, który mógłby dopić rywali. W 85. minucie miejscowi kibice zobaczyli jedyną bramkę w spotkaniu. Mateusz Piątkowski otrzymał dobre podanie przed polem karnym, obrócił się w kierunku bramki i mocnym strzałem pokonał Piotra Skibę.

W następnym meczu Stomil Olsztyn zagra na własnym stadionie przy al. Piłsudskiego 69 a z Puszczą Niepołomice. Spotkanie zaplanowano na sobotę (21 kwietnia) o godz. 12:30.

Więcej informacji o meczu:

Tagi: Stomil Olsztyn, I liga, Miedź Legnica, Legnica


Komentarze

  1. 16.04.18 18:00 Maks

    Wygraliśmy chociaż "bramy i rolety":) z NICE? bo konkurs ze strony zniknął, a z tego co się nie mylę prowadziliśmy. I NICE ogłosiło wczoraj jakiś jeszcze konkurs.

  2. 16.04.18 16:26 Wielki Stomil

    jaka zmiana trenera tu nie chodzi o trenera tylko nie ma skrzydlowych z pradziwego zdarzenia ktorzy dawali jakosc i byli sila napedowa Stomilu ktory zawsze gral z kontry i strzelalismy duzo bramek tego niema bo jest mirnota na skrzydlach i tyle. Trzeba wlczyc do konca sa szanse na baraz WALCZYC BIEGAC ZAPIERDALAC

  3. 16.04.18 16:03 waldi812

    Czy Kiereś taki doświadczony i z dobrym CV to bym mocno polemizował, jedno utrzymanie Bełchatowa i awans z tym klubem do Ekstraklasy to chyba za mało, by mówić o jakichś osiągnieciach na niwie trenerskiej, chyba że doliczymy do tego 2 spadki z ligi z Bełchatowem i krótką karierę w 1 lidze z GKS Tychy. Trener teoretyk zdobył dużo więcej punktów niż Kiereś, więc należałoby być bardziej powściągliwym w ocenach. Tak czy inaczej zgadzam się, że zmiana trenera byłaby niewskazana, niech Kiereś prowadzi zespół do końca i weźmie odpowiedzialność w całości.

  4. 16.04.18 15:56 janadam

    Nie problem w trenerze tylko w tym że nie ma napastnika. Sytuacje bramkowe są i gra w polu nie wygląda źle, ale nie ma komu trafić w ten dość spory prostokąt. Dobitnie pokazał to mecz z Legnicą.

  5. 16.04.18 14:40 mazinho

    Mieliśmy trenera teoretyka i gówno zrobił teraz mamy doświadczonego i z zajebistym jak na 1 ligę CV i co ?

  6. 16.04.18 14:37 mazinho

    Jaki Jabłoński za co i po co ? Co Mirek zrobi , wejdzie do szatni i zaczną wygrywać ? Tutaj problem nie jest trener , zostało 9 kolejek i trzeba to dograć a żaden trener cudotwórcą nie jest żeby w tak krótkim czasie ogarnąć temat . Pozatym nowy szkoleniowiec to dodatkowy koszt no i jeszcze Kieresiowi trzeba by było odprawę zapłacić , ciekawe z czego !

  7. 16.04.18 13:07 Kot

    Trener mówi, że jest dobrze, bo Stomil "jest gorszy od przeciwnika tylko o jedną bramkę". Nie powiedział natomiast, że aby być lepszym od przeciwnika w każdym meczu Stomilowi brakuje dwóch bramek. Zresztą lepszy od nikogo Stomil jak na razie nie był.

  8. 16.04.18 09:15 Adaśko

    Mirosław Jabłoński jest chyba bez pracy w tej chwili... Mógłby wrócić.

  9. 16.04.18 07:57 mariusz 1981

    Wypierdolić karasia na morde jak narazie to nawet wiosna 2003 była lepsza bo wtedy 2 mecze wygraliśmy a mecz z Arką przeszedł do historii Olsztyńskiego klubu jako jeden z lepszych Stomil-Arka 3-0 kończyliśmy ligę juniorami

  10. 15.04.18 21:00 SzEFoo

    Ostatnia nadzieja w najbliższych dwóch meczach u siebie. Jest o co grać. Wszyscy na Puszczę!

  11. 15.04.18 20:53 tomtom

    Ważne że kopacze zaczeli biegać. to duźa poprawa :) A wyniki są tak dziwne w lidze że zwłaszcza po dzisiejszym remisie lecznej zapaliło się światełko nadzieji. kopacze do boju do walki!!!szansa ciągle jest, walczcie potem pro junior kasa , wybory nowy władca Olsztyna i nowy stadion. i za 5 lat ekstraklasa :)

  12. 15.04.18 14:40 mazinho

    No lepszego nie mamy to fakt , szkoda mi trochę Zahorskiego , na sparingach w przerwie zimowej trochę postrzelał i widać było że odżył . Myślałem że lidze też się odblokuje no ale pech i kontuzja

  13. 15.04.18 13:38 waldi812

    Nie popadajmy w skrajności, ma swoje braki, ale to jednak półka wyżej. No i lepszego obecnie w kadrze nie mamy.

  14. 15.04.18 13:26 mazinho

    Mnie Siemaszko osobiście nie przekonuje , fakt że jest młody no ale wiecznie młody nie będzię . Dla mnie to ta sama półka jak wielkie "talenty" typu Żwir czy Śledź

  15. 15.04.18 13:23 mazinho

    Kujawa to był inny typ zawodnika , nawet jak nie szło to potrafił sam coś stworzyć , urwać się i strzelić bramkę . Siemaszko to taki egzekutor czekający na podanie . W sumie z tym egzekutorem to przesadziłem bo tyle setek co on namarnował to szok .

  16. 15.04.18 13:01 waldi812

    Z Miedzią była wreszcie walka i zabrakło trochę szczęścia do zdobycia punktów, a to przecież główny faworyt do awansu. Wystarczy popatrzeć, jakie nazwiska siedziały u nich na ławce: Garguła, Łobodziński, Adu Kwame, Mystkowski, u nas by mieli pierwszy plac. Ważne, żeby się wreszcie w głowach odblokować, że nie jesteśmy w tej lidze najgorsi i ambicją i wolą walki można dużo zdziałać. Teraz jak to już napisał Szefoo mamy dwa mecze o być albo nie być, gdzie musimy zdobyć 6 punktów, by na coś liczyć. Szkoda, że wypadł ze składu Karankiewicz, bo naprawdę rozegrał 2 dobre spotkania. Pytanie, gdzie on był do tej pory? Podobnie jak Szywacz i Stromecki...No i oczywiście Skiba w bramce, nie wiem jakim cudem grał wcześniej Leszczyński...To nie wystawia dobrego świadectwa trenerowi...Kujawa się jeszcze nie doleczył po przebytej kontuzji, więc tak czy inaczej by nam nie pomógł. Weźcie pod uwagę, że miał duże wsparcie w postaci naszych skrzydeł: Nishi i Kun robili róznicę. Mamy w ataku Siemaszkę, który jest dobrym zawodnikiem, tylko że czas najwyższy, aby się wreszcie przełamał. Koniecznie w meczu z Puszczą. Ale też weźcie pod uwagę, ze nie ma takiego wsparcia ze skrzydeł jak jego poprzednik.

  17. 15.04.18 12:55 jacekoks

    Najśmieszniejsze jest to że już wczoraj trener powinien podać się do dymisji a nadal brak takiego info. Jaki gość ma bilans? Jaki bilans miał Asensky? No tak kto ma gościa zwolnić jak prezes nie ma czasu.

  18. 15.04.18 12:32 mazinho

    Nie sądzę żeby dzisiejszy Kujawa w czymkolwiek pomógł Stomilowi

  19. 15.04.18 12:31 mazinho

    No fakt Kujawa oraz Koval to jedyni napastnicy jakich posiadaliśmy w 1 lidzę . Co do Kujawy to po kontuzji zupełni inny gościu , w ŁKS -ie nawet nie gra , nie wiem czy znowu jakiś uraz czy po prostu się nie łapie .

  20. 15.04.18 10:15 tedefon 1982

    Byliśmy blisko wygranej a przegraliśmy nie ma komu strzelać ludzie w tym klubie. Mieliśmy dobrego napastnika kopie teraz w 2 lidze!!

  21. 15.04.18 08:58 SzEFoo

    Głupio to zabrzmi, ale jest jeszcze kogo gonić więc Panowie z Puszczą i Ruchem tylko 6 pkt w końcu zagramy znowu przy P69a.

  22. 15.04.18 08:13 mariusz 1981

    Do puki są szanse trzeba walczyć ale jakby co to ma nadzieje że zwali się z nami Ruch a w 2 pozostaną ŁKS i Olimpia dodamy Widzew i całkiem ciekawe mecze się szykują

  23. 15.04.18 07:35 marciniak7!

    Miedz ma wszystko potencjal, pilkarzy stadion, warunki. Zycze im wejscia do ekstraklasy bo na to zasluzyli. Wierze ze w tym roku im sie uda. A my?... jak widac... Napewno bylo by milo przywiesc punkt z Legnicy. Ale...

  24. 15.04.18 06:49 dzbs

    Dziękujemy Panie prezesie że wzorowo zhebałeś z Kujawą!!!!!!! Teraz mamy oferme Siemaszko i mistrza dryblingu który nie potrafi kopnąć piłki Ramireza. Transfery trafione!!!!!! Brawo!!!!!

  25. 14.04.18 22:16 Karwo(S)

    Wiara czyni cuda Damiano (S)

  26. 14.04.18 22:13 A.

    "Brawo" dziewczyny... Jedynie kibice 3mają poziom w tym burdelu.

  27. 14.04.18 22:13 SzEFoo

    Decydujące o spadku będą najbliższe dwie kolejki, które gramy w Olsztynie. Jeśli wygramy oba mecze to będziemy w grze. Jeśli stracimy jakieś punkty to możemy się "szykować" do rozgrywek 2 ligi.

  28. 14.04.18 22:12 janadam

    Trudno wygrać jeśli w zespole nie ma napastnika. Ostatni napastnik który grał w Stomilu w przyszłym sezonie zagra w pierwszej lidze w ŁKS

  29. 14.04.18 22:09 Damiano(S)

    Ja tam juz nie wierze w utrzymanie. Mozna powoli sie przygotowywac do II ligii i bliskie derby z cwelblagiem

  30. 14.04.18 22:08 czerkasow

    No to pokazali jaja i jakimi są "mężczyznami".

  31. 14.04.18 22:01 Piekarz/OKS

    Szacunek dla Fanatyków, co pojechali do Legnicy. STOMIL to Wy!

  32. 14.04.18 21:59 Wielki Stomil

    Grali walczyli i znowu! przegrali we frajerski sposob szkodajak huj tego remisu niestety duza nieskutecznosc! no i wejscie olsztynskiego fochmistrza i znowu strata bramki !!! pzypadek ??? szkoda naprawde lawka wygladala dzisiaj pieknie same Olsztynskie gwiazy!!!

  33. 14.04.18 21:57 stomil olsztyn forever

    Co by nie mówić to mamy na razie sporo pecha.. Szkoda, można było nawet wygrać, a znowu bez punktów.. walczymy do końca!

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.


Zostań fanem

...i bądź na bieżąco!