Artykuł

Stomil Olsztyn przegrał 1:3 z Rakowem Częstochowa, fot. Łukasz Kozłowski

Stomil Olsztyn przegrał 1:3 z Rakowem Częstochowa, fot. Łukasz Kozłowski

Raków lepszy w Olsztynie

30.09.17 18:56   zic   38  

W meczu 11. kolejki Nice I Ligi Stomil Olsztyn przegrał na własnym stadionie 1:3 (1:2) z Rakowem Częstochowa. Jedyną bramkę dla Stomilu strzelił z rzutu karnego Grzegorz Lech.

W meczu z beniaminkiem Nice I Ligi Stomil grał o podtrzymanie doskonałej passy zwycięstwo na własnym stadionie. To, że będzie to trudne okazało się już na początku spotkania. Już w 4. minucie pierwszą bramkę dla gości zdobył Karol Mondek. W 16. minucie było już 0:2 po drugim golu Krystiana Wójcika. Stomil w tej połowie, jak i w całym meczu był w stanie odpowiedzieć tylko bramką z rzutu karnego, którą zdobył Grzegorz Lech.

W drugiej połowie Stomil próbował gonić wynik, jednak nie potrafił zdobyć bramki. Trzecią bramkę zdobyli goście, w 77. minucie wynik meczu ustalił Adam Czerkas. Stomil przegrał po raz pierwszy w tym sezonie na własnym stadionie, Raków z kolei odniósł czwarte zwycięstwo z rzędu.

Kolejny mecz Stomil rozegra po dłuższej przerwie, 14 października, a przeciwnikiem będzie Odra Opole.

Więcej informacji o meczu:

Tagi: Stomil Olsztyn, Raków Częstochowa, Grzegorz Lech


Komentarze

  1. 05.10.17 00:42 edward acki

    tsubasa nishi na treningu 1 druzyny legi ciekawe robi sie chyba nikt tam nie chce grać jak kibice bija swoich

  2. 02.10.17 17:26 Damiano(S)

    I bardzo dobrze ze nie slyszales ;)

  3. 02.10.17 15:31 Dyrektor OKS 1945

    a ty czyim kumplem jesteś kogo znasz nikogo bo o tobie nie słyszałem

  4. 02.10.17 14:55 Damiano(S)

    Ooo i kumpel Grzymka jest dyrektor jak my za Toba tesknilismy cwoku ;)

  5. 02.10.17 13:25 fan stomilu 1

    ty Dyrektor OKS 1945 dawno ciebie tu nie było i twojej formułki brakowało mi tego

  6. 02.10.17 10:20 Dyrektor OKS 1945

    nie wierzę co czytam obrońcy trenera i borowicza się odezwali a nasz oks 1945 pod ich rządami idzie na dno a wam to chyba odpowiada trener łopatka musi wrócić

  7. 01.10.17 21:50 A.

    Zasłużona wygrana Rakowa. Zastanawia mnie za co nasi kopacze biorą pieniądze... ? Raków rozegrał dwa mecze w tym tygodniu, a kondycyjnie miażdżył- momentami wręcz ośmieszając naszych człapaków. Mamy aktualnie najwięcej bramek straconych w tej lidze... a to niestety o czymś świadczy. Na pochwałę za ten mecz zasługuje w moim odczuciu jedynie Grzesiu Lech i Piotrek Skiba.

  8. 01.10.17 21:40 tommy1976

    gotujemy się, oj gotujemy...Asensky nie przekonuje, ale wydaje się że jakieś porozumienie z drużyną załapał. Wybór między Asenskym, a Łopatką? Kto się odważy? A takie przymiarki będą w momencie kiedy prezesem zostanie Budnik, a może Sobieski jako osoba uwierzytelniająca Budnika, po to żeby mógł odzyskać włożoną w klub kasę? Dotacja miasta pójdzie dla niego, może coś z Budimexu, a klub dalej będzie w czarnej d...e i skończymy jak za czasów Bogusza i Czałpińskiego...Co do spraw typowo sportowych - przerwa nam się przyda, ale zawodnicy pokroju Abbott, Zahorski, Paweł Głowacki, nie mają prawa bytu w tym klubie, lepiej dać pograć młodym niż jątrzycielom i emerytom...

  9. 01.10.17 16:40 Wielki Stomil

    ty Piotrus akurat gowno wiesz bo dzieki panu Budnikowi to ten Stomil ma kim grac bo zeby nie jego pomoc to uwiez ze bylo by gorzej a co do meczu skonczylo sie pierdolenie o Twierdzy Olsztyn nie ma skrzydlowych nie ma grania tyle w temacie po cholere tulu defensywnych pilkarzy a skrzydlowego Zwira wypozyczyli poco ?? ukrainiec nie wroci pewnie do konca rundy a my niemamy kim go zastapic trzeba sciagac wolnego na rynku Kowalskiego Kube inaczej bedziemy zbieraz takie barty caly czas

  10. 01.10.17 12:56 waldi812

    Tak, zwolnijmy trenera, bardzo dobry pomysł, a w jego miejsce najlepiej zatrudnić Derbina, który by najchętniej pracował mając bazę i piłkarzy Realu lub Barcelony, albo ewentualnie Adama Łopatko, który stracił pracę i jest na musiku. Niektórzy chyba zapominają, że w dwóch ostatnich meczach zagraliśmy bez Tańczyka i Siemaszki, plus w meczu z Rakowem zabrakło Ziemanna i Karankiewicza, a to bardzo duże osłabienie. Co do zawodników w składzie: piłkarz ma kontrakt i od tak go nie pozbawisz pracy, to chyba dosyć jasne. Dlaczego taka szeroka kadra? Przeciez u nas do samego końca nie było wiadomo kto zagra i jaki będzie skład, piłkarze przychodzili w międzyczasie, tak na prawdę na ostatniej prostej doszło paru konkretnych zawodników i siłą rzeczy Ci co podpisali wcześniej umowy i są gorsi od tych co przyszli nie łapią się do składu. Żadna filozofia. A to że nie ma drużyny rezerw to inna bajka i rzeczywiście widzimy tego efekty.

  11. 01.10.17 12:46 Piotruś Pan

    Brak wypłat za miesiąc sierpień? Znowu winni poprzednie Zarządy? Czempiński, Budnik i Kiełdan?

  12. 01.10.17 12:42 arek0311

    Brak wyplat w tym miesiącu. Kto najbardziej ujada? Paweł Głowacki pewne info.

  13. 01.10.17 12:22 jacekoks

    Nie zwalniałbym trenera. Najpierw za porozumieniem stron rozwiązałbym kontrakty z kilkoma piłkarzami którzy na to nie zasługują. Wtedy trener będzie mógł ogarnąć skład i 3-4 gotowych zmienników i zdolnych młodzieżowców. Bułgarsko hiszpańskie wynalazki nie zdają egzaminu. Po co nam 3 składy? Czy trener poznał osobiście wszystkich zawodników? Tanczyk klasyczną 9 tką? Ło jezuuu

  14. 01.10.17 12:18 Kot

    Jak czytam, że trener mówi, że w drugiej połowie dążyli do wyrównania, to zastanawiam się, jak wysoko odleciał albo czy my ten sam mecz oglądaliśmy. Co w drugiej połowie było tym dążeniem do wyrównania? Strzał Zahorskiego z dystansu obok i strzały z nieprzygotowanych pozycji Ramireza, a tak to raz w polu karnym udało się mieć piłkę Abottowi, ale tak zamieszał, że się boisko skończyło. Walki w całym meczu to były łącznie ze trzy minuty, jak Mikołajewski jeździł na dupie, dostał kartkę i zaraz była przerwa i Asensky go zmienił i wpuścił ujemnie kreatywnego Gamakowa. Bo walką nie nazywam dwóch ostrych wejść Biedrzyckiego i Ramireza, bo to nie walka, tylko zwykłe chamstwo. Piłkarze Rakowa biegali o połowę szybciej od naszych. Asensky wystawia 11 wolnych zawodników, a Raków miał ze czterech szybkich i po tym padła pierwsza bramka. U nas Asensky wystawia pięciu obrońców, ale próbujecie wmawiać, że trzech, ale od samego początku piątka stała w linii, czasem tylko Dzięcioł ją łamał, jak go objeżdżali jak pachołek na treningu. Przykro było na to patrzeć. Abbott wielki chłop, a jak piłka idzie na walkę z obrońcą, to się odsuwa od piłki. Potem dostaje podanie po ziemi i mu się piłka odbija od korzenia. Walki nie było w ogóle i Raków mógł jeszcze kilka goli strzelić, raz Skiba wybił instynktownie, a potem mu strzelili w twarz, jak szli 4 na 1. Jak można puścić taką akcję?! Wszyscy stali na połowie, nikt nawet nie wracał, wszyscy mieli to w dupie... Jak teraz mamy półtora tygodnia przerwy, to może jest to dobry moment na wprowadzenie zmian szczególnie na stanowisku trenera. I proszę się zastanowić, po co w kadrze zespołu są tacy zawodnicy jak: Mosakowski, Stromecki, Paweł Głowacki, Zając czy Miszczuk, po co oni przyszli albo zostali, jak nie grają i nie zagrają?! Rezerw nie ma, bo Borkowski je rozwiązał, to gdzie oni mają grać? W Playarenie? Jedynym pozytywem tej porażki jest to, że skończy się pierdolenie o twierdzy Olsztyn po 4 zwycięstwach u siebie w tym trzech szczęśliwych. Wczoraj zabrakło szczęścia, największego atutu w meczach u siebie, a umiejętności - jak było widać - ewidentnie brakowało. I może być ich za mało, by utrzymać I ligę.

  15. 01.10.17 11:12 edward acki

    Biedrzycki oprócz łapania żółtych kartek nic nie potrafi do tego emerytowany głowacki czy gwiazda Barczewa blokują etaty,,,,, nie ma drużyny rezerw gdzie mogli chociaż trochę wyprostować nogi,,,,,, za dużo straconych bramek 2/3 w meczach przegranych w miejsce gwiazdy suwalszczytny w przerwie zimowej kogoś ściągnął za historie klubowa nie może grać mimo że jest Bez formy

  16. 01.10.17 10:26 arek0311

    Jeśli zawodnik jest w kadrze to powinien nadawać się do gry! Ja oczekuję przede wszystkim walki a tego wczoraj nie widziałem! Apeluję jeszcze raz wypierdzielić Pawła Głowackiego tylko blokuje etat!!!

  17. 01.10.17 10:12 dzbs

    Co Wy chcecie od trenera???? Łopata miał dużo lepszych zawodników i utrzymał się fartem. Kim mamy grać???? Abottem który w meczu może przebiegł kilometr???? Zachorskim który oddał pierwszy strzał w sezonie???? Dramatycznym Biedrzyckim i Dzięciołem???? Jedyny co chcą grać to Lech, Bucholc, Skiba , Ziemann, Tańczyk, Siemaszko i czasami El Presidente. Reszta chyba patrzy tylko na konto aby kasa się zgadzała.

  18. 01.10.17 09:49 arek0311

    Jeszcze jedno: co robi w kadrze Paweł Głowacki poza psuciem atmosfery? Wywalić gościa po co klub mu płaci? A potem brakuje na wypłaty

  19. 01.10.17 09:42 arek0311

    Gdybyśmy przegrali 1:10 to też nie moglibyśmy mieć pretensji,Raków był lepszy o 2 klasy!Asensky won i zabieraj Dzięcioła!!!

  20. 01.10.17 08:42 Pawlik

    Adam Ł byl na loży vip ale cos ze skwaszona miną.Zahor miej jaja i pakuj walizki.

  21. 30.09.17 23:49 momo2525

    Wzmocnieniem będzie odejście Zahora i Asenskiego

  22. 30.09.17 23:08 SzEFoo

    A kiedy my mieliśmy kasę na wzmocnienia? Od dawna bierzemy zawodników "za darmo" i często jeden czy drugi okazywał się wzmocnieniem. A że wzmocnień trzeba widać gołym okiem, wypada ze składu dwóch i nie ma kto strzelać bramek.

  23. 30.09.17 22:25 barakuda

    Nikt kto przyjedzie nam sie nie polozy i nie poprosi o najmniejszy wymiar kary.wzmocnien? Za co sie pytam? Dzis to my wygladalismy jakbysmy grali dwa zalegle mecze w tyg.a nie Rakow jeden.

  24. 30.09.17 22:14 SzEFoo

    Trzeba szukać pozytywów... wraca Siemaszko, może wróci Tanczyk (w następny weekend przełożony mecz) no i gramy jeszcze w tym roku bodajże pięć spotkań u siebie (Opole, Wigry, Chrobry, Bytovia i Chojniczanka). Trzeba wygrać cztery z nich i tragedii nie będzie mając 25pkt bo na punkty na wyjazdów nie ma co liczyć . A w przerwie szukać wzmocnień i będzie dobrze.

  25. 30.09.17 21:59 Tiger

    Trzeba sobie jasno powiedzieć, że dzisiaj byliśmy zespołem gorszym praktycznie w każdym elemencie. Raków miał pełne pole do popisu, mieli za dużo miejsca ale co gorsza wygrywali większość pojedynków 1 na 1. U nas widoczne aż do bólu braki kadrowe. Właściwie trudno kogoś wyróżnić, Grzesiek Lech się nawalczył, nabiegał był praktycznie wszędzie ale to jest za mało jak nie ma wsparcia. Ciekawe co to będzie dalej jak Twierdza padła. Tabela wygląda nieciekawie.

  26. 30.09.17 21:39 rekinolo

    Oświećcie mnie proszę, bo nie znam odpowiedzi... 1) Po co organizować mecz w godzinach w których gra AZS ? 2) Czy jupitery musiały być włączone w pierwszej polowie skoro świeciło słońce? Tak tylko ciekawy jestem czy nie szkoda kasy ...

  27. 30.09.17 21:14 edward acki

    Dlaczego imitacja trenera 1 ligowego klubu trzyma zawodników typu Paweł głowacki stromecki,,,,zająć, ,,,mosakowski w jakim celu do podawania piłek są młodziki do noszeni opaski kapitana jest bucholc a szalika skiba,,,, chyba że drużyna rezerw ma być wznowiona i trzeba utalentowanych gwiazd na pastwiska 4 ligowe

  28. 30.09.17 21:14 marciniak7!

    Srednio to wyglada na ta chwile, ale nie oszukujmy sie o awans nie walczymy tylko aby pozostac na tym poziomie rozgrywek. Takze uwazam ze utrzymamy sie, ale trzeba troszke dac wiecej od siebie aby osiagnac cel nikt na sie na boisku nie polozy wszystko trzeba wybiegac.

  29. 30.09.17 20:35 barakuda

    opadły emocje i padła twierdza.... nie ma co sie dziwic....szczescie nas opusciło,walka moze i była ale wystarczyło ze zabrakło 4 piłkarzy i kicha.co z tego ze kadra szeroka jak marna a do tego nie ma sie gdzie ogrywac bo brak rezerw! przegrywamy i co? w chodzi Zachor.z całym szacunkiem ale jego czas minął. może i ma chęci ale nimi to podobno piekło wybrukowane....marnie to wygląda niestety

  30. 30.09.17 20:13 czerkasow

    Jedyny zawodnik bez winy - Piotrek Skiba. Dwa dobre zagrania Abbotta (karny i jedna przebitka w drugiej połowie), który i tak lepszy od Zahorskiego (na ich tle Siemaszko to istny Pele). Ramirez i Gamakow - naprawdę? Oni mają rozgrywać? Piłkarze którzy mają mniej niż połowę dobrych dograń? Leszek szarpał, ale nic z tego nie wynikało - w drugiej połowie patrząc na swoich kolegów odechciało mu się gry. Widoczny brak skrzydeł (pomijając Tanczyka, Ziemann przynajmniej szarpał - głupio ale szarpał, Piotrek Głowacki poddał się po kilku nieudanych próbach). Ktoś tu napisał że Asensky won - kolego opanuj się, bo przyjdzie Łopata i będzie znacznie gorzej (a tak na marginesie - do zakończenia tej rundy, czyli do końca listopada treneiro Adam nie może być zatrudniony w innym klubie w Polsce). Jednym słowem - gorycz, bo Raków strzelił szybko dwie bramki (szczególnie druga była szczególnie specyficzna - czyli która nawet wśród trampkarzy nie pada) które ustawiły mecz.

  31. 30.09.17 19:56 lechita

    Panie prezesie jeżeli jeszcze pan istnieje przyszedł czas przeprosić pana Derbina i podziękować asennskiemu chłop przegrał z dwoma beniaminkami bez żadnego stylu.na co chłopie jeszcze czekasz

  32. 30.09.17 19:52 SzEFoo

    Biorac pod uwage, ze wiekszosc druzyn z dolu wygrywa w ostatnim czasie jest duze prawdopodobienstwo, ze podejmujac u siebie Opole bedziemy znajdowac sie w strefie spadkowej.

  33. 30.09.17 19:40 tomimaki

    Po co mamy Stromeckiego, jeśli nie dajemy mu szansy?

  34. 30.09.17 19:33 allenstein81

    ... Trzeba powiedzieć jasno i wyraźnie, stajemy się czerwoną latarnią I ligi. Nic w tym klubie nie funkcjonuje normalnie. Żebractwo i myślenie w kategoriach "jakoś to będzie" powoli się wyczerpuje. Moim zdaniem to nasz ostatni sezon w I lidze i obym się pomylił, ale zatrzymamy się najpewniej w III lidze, gdzie konkurencja jest duża. Teraz jest nasza ostatnia szansa żeby coś jeszcze ratować, ale nie wiem czy jest sposób na ratowanie klubu, którego władze nie akceptują. Nie będzie drugiej akcji Milion. Kibice też mają swoją cierpliwość. Może Olsztyn dorósł na III ligę i tam będzie nam dobrze, a wyjazdy będą krótsze i tańsze. A nasz wielki Stomil grając np. z MKS Ełk będzie miał jupitery, nowoczesną platformę dla osób niepełnosprawnych, jak Bóg da i kibice się złożą boisko treningowe i te wspomnienia z lat 90-tych... SPW

  35. 30.09.17 19:20 tomimaki

    Ciekawe, czy któryś piłkarz bez zbędnego owijania w bawełnę przyzna się, że zagrali jak pizdy?

  36. 30.09.17 19:08 Piotruś Pan

    Panie Prezydencie, melduję wykonanie zadania ....... Stomil zmierza ku świetlanej przyszłości... a miał podążać świetlaną drogą Miedzi Legnica, miało być coraz lepiej ....... Olsztyn wystawi Grzybowiczowi rachunek oj wystawi.....

  37. 30.09.17 19:06 edward acki

    Nauczycielom w-f i kelnerom czas podziękować nie grałeś zawodowo nie umiesz grać sam nie uczysz innych koniec z udawaniem trenera

  38. 30.09.17 18:58 momo2525

    Asensky twój czas minął -Won z Olsztyna !!!

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.


Zostań fanem

...i bądź na bieżąco!