Artykuł

Zdjęcie zamieszczone w archiwalnym wydaniu Gazety Olsztyńskiej, fot. Emil Marecki

Zdjęcie zamieszczone w archiwalnym wydaniu Gazety Olsztyńskiej, fot. Emil Marecki

Sezon 1986/87: Następny rok walki o awans

14.01.19 10:13   kot   4  

Kontynuujemy przypominanie historii olsztyńskiego Stomilu. Tym razem kolejny sezon zmagań w III lidze.

Przebudowa kadry olsztyńskiego Stomilu trwała już od kilku sezonów, natomiast na powrót na drugi szczebel rozgrywkowy kibice, działacze i piłkarze czekali znacznie dłużej. Mieszkańcy 150-tysięcznego miasta liczyli na więcej niż coroczne rozczarowanie i brak upragnionej promocji na zaplecze najwyższej ligi. Trenerem na nowy sezon pozostał Zbigniew Wodniak, chociaż jemu - jak i jego poprzednikom - rzucano kłody pod nogi. Szczególnie dawały się we znaki problemy organizacyjne, a prawie nie do udźwignięcia okazał się transfer Macieja Komara, który miał być załatwiony najpóźniej w kwietniu, tymczasem tuż przed samym rozpoczęciem kolejnych rozgrywek trener Wodniak nie był pewny, czy będzie mógł skorzystać z usług rozgrywającego. Duże rozgoryczenie w braku transferu objawiało się tym, że Stomil dostał za Adama Zejera i Piotra Szymańskiego sześć milionów zł, a nie chciał zapłacić warszawskiej Polonii półtora. W przerwie między sezonami karierę piłkarską postanowił zakończyć Roman Suwiński, natomiast Marek Bieksza musiał opuścić klub, gdyż zawiódł oczekiwania swojego przełożonego "nie tylko pod względem sportowym". Dodatkowo służbę zastępczą w straży odbywali Ireneusz Waćkowski oraz Andrzej Bałon i obaj mieli być gotowi do gry pod koniec rundy jesiennej. Stomilu nie stać było na wzmocnienia, tylko najwyżej na uzupełnienia składu; przyszli Wojciech Fornal z Sokoła Ostróda i Dariusz Fenik z Orląt Reszel. Ten drugi w Olsztynie odbywał służbę wojskową. Gdyby problemów było mało, zmienił się regulamin w lidze, który miał premiować zespoły strzelające dużo bramek (za trzybramkowe zwycięstwo przyznawano dodatkowy punkt, a za porażkę odejmowano - przp.), czym Stomil w minionym sezonie nie grzeszył. Trener Wodniak przed rozpoczęciem sezonu studził nastroje, obawiając się reorganizacji ligi. Jego zdaniem Stomil powinien walczyć o utrzymanie trzecioligowego bytu.

Stomil rozpoczął sezon w kratkę. Ważna była wygrana w inauguracyjnej kolejce z Orlętami na wyjeździe po emocjonującej końcówce. Kwadrans przed końcem podanie Waldemara Ząbeckiego wykorzystał Bogdan Michalewski. W 84. minucie po faulu w polu karnym wyrównał Kamiński, chociaż Andrzej Niewiadomski miał już piłkę na rękach. Nosa miał trener Wodniak, wpuszczając na boisko od razu Andrzeja Jankowskiego. Młody pomocnik Stomilu w ostatnich sekundach oddał strzał z 25 metrów, który wpadł tuż przy słupku. Radość olsztynian nie miała końca, natomiast gospodarze byli załamani stratą punktu w ostatniej akcji. Po bezbramkowym remisie u siebie z Polonezem Warszawa reprezentanci fabryki opon wrócili z Białegostoku bez punktu i strzelonego gola. Jedyna bramka w spotkaniu padła po rzucie karnym podyktowanym dla Gwardii po bezmyślnym faulu Mariana Mierzejewskiego. Goście być może strzelili nawet wyrównującego gola w 70. minucie, ale sędzia główny spotkania nie miał pewności, czy piłka przekroczyła linię bramkową. W czwartej kolejce rywalizacja młodości z rutyną wypadła korzystniej dla Stomilu, którego średnia wieku ledwo przekraczała 20 lat. Faworyzowane Wigry Suwałki z Olsztyna wyjeżdżały bez punktu dzięki pierwszej bramce w seniorskim futbolu Mariusza Wiśniewskiego, który wykorzystał dośrodkowanie Michalewskiego. Strzelec gola w tym spotkaniu tydzień wcześniej został srebrnym medalistą spartakiady młodzieży, będąc zarazem najskuteczniejszym zawodnikiem swojej drużyny. Po czwartej kolejce Stomil zajmował szóste miejsce w tabeli z pięcioma punktami, liderem został Bug Wyszków, który dzięki zwycięstwu za trzy punkty przesunął się o osiem miejsc do góry w 14-zespołowej lidze.

Stomil przegrał w stolicy z Ursusem, a następnie zebrał baty na własnym boisku od Gwardii Szczytno, gdzie formą strzelecką popisywał się Daniel Dyluś, strzelec trzech goli. Zwycięstwo gości za trzy punkty spowodowało, że Stomil Olsztyn nie posiadał już pięciu punktów, a jedynie cztery, i z pozycji w środku tabeli przesunął się na przedostatnią lokatę. W kolejnych pięciu meczach Stomil nieco się przebudził, ale jednak nadal grał w kratkę, trzy razy wygrywając i dwukrotnie uznając wyższość przeciwników. Nastroje olsztynian poprawiały wygrane nad Mazurem Ełk po golu w końcówce strzelonym z woleja przez Komara, Narwią Ostrołęka za trzy punkty i Zniczem Pruszków. W tym ostatnim meczu Stomil odrobił straty dzięki główce M.Wiśniewskiego po rzucie rożnym i trafieniu Janusza Galla, które zapewniło dwa oczka. To zwycięstwo pozwoliło na zajęcie miejsca w środku stawki z małym marginesem błędu. Powszechnie spodziewano się, że w Braniewie Stomil także osiągnie zwycięstwo nad ostatnią w tabeli Zatoką, jednak to gospodarze przeważali, a mecz zakończył się bramkowym remisem. W ostatniej kolejce przed zimą w meczu na błocie olsztynianie u siebie rozgromili Pogoń Łapy 5:0 dzięki trzem golom Mierzejewskiego i trafieniach Zbigniewa Wojnickiego i Komara. Kibice byli tak wniebowzięci, że zmarzniętym i przemoczonym piłkarzom po meczu odśpiewali "sto lat". Koncert dał Mierzejewski, na początku meczu otwierając wynik spotkania po błędzie obrońcy Pogoni. Następnie olsztyński napastnik po dynamicznej akcji został sfaulowany w polu karnym, a jedenastkę na bramkę zamienił Wojnicki. Po 20 minutach gry było już 3:0 po kolejnej bramce Mierzejewskiego, który dobrze wyszedł do prostopadłego zagrania. Wynik mógłby być jeszcze wyższy, ale doskonałe sytuacje marnowali Komar, Ząbecki i dwukrotnie Fornal. Po przerwie swoich kolegów znów wyręczył Mierzejewski, strzelając obok wybiegającego z bramki Mozolewskiego, a wynik meczu ustalił Komar, kierując piłkę do siatki po ładnym rozegraniu w polu karnym.

Dzięki trzem punktom w ostatniej kolejce zimę Stomil spędził na piątym miejscu, nie tracąc wielkiego kontaktu z czołówką, chociaż liderująca Gwardia Szczytno odskoczyła Stomilowi na pięć oczek, a drugim Wigrom na trzy. W przerwie między rundami olsztynianie ponownie pojechali na turniej do Świnoujścia, gdzie grali głównie III-ligowcy i zespoły z niższych lig. Stomil mimo najmłodszego składu wrócił z pucharem. Do drużyny dołączył Zbigniew Kubelski, który przerwał piłkarską emeryturę i chciał pomóc na boisku młodszym kolegom swoim doświadczeniem.

Runda rewanżowa zaczęła się średnio, bo tylko od remisu 2:2 z Orlętami przy al. Zwycięstwa. Dzięki wygranej nad Polonezem w Warszawie po indywidualnej akcji Mierzejewskiego zakończonej golem Stomil dołączył do czołówki. W tym spotkaniu drużynę osłabił Komar, który nie wytrzymał napięcia i zrewanżował się rywalowi za faul, za co otrzymał czerwoną kartkę. W meczu z Gwardią Białystok liczono na zwycięstwo za trzy punkty, natomiast gospodarze musieli się mocno napocić, by odwrócić wynik meczu. Dobre zawody Serafina w bramce Gwardii i gol Stankiewicza w 65. minucie spowodowały, że zaczęło robić się nerwowo. Na szczęście kolejna dobra końcówka przyniosła olsztynianom dwie bramki. Najpierw dośrodkowanie Kubelskiego wykorzystał M.Wiśniewski, a następnie z dużą pomocą białostockich obrońców piłkę w siatce w ostatniej minucie meczu umieścił Mierzejewski. Stomil był tak rozpędzony, że przed starciem z wiceliderem nie miał się czego obawiać. A mało brakowało, by Stomil w Suwałkach wygrał za trzy punkty! Szybko wynik meczu strzałem z linii pola karnego otworzył Gall, po kwadransie dośrodkowanie Wojnickiego wykorzystał Kubelski, a chwilę przed przerwą po indywidualnej akcji w okienko trafił Mierzejewski. W drugiej połowie lepiej grały Wigry, jednak Stomil groźnie kontrował. I gdy wydawało się, że będzie po meczu, punkt olsztynianom wydarli gospodarze, strzelając gola bezpośrednio z rzutu rożnego.

Marsz na szczyt tabeli został zastopowany przez samozadowolenie. Olsztynianie, prowadząc szybko z Ursusem po golu Wojnickiego, spoczęli na laurach, co wykorzystali rywale ze stolicy. Niezdecydowanie obrony wykorzystał Niedziółka, zmuszając debiutującego juniora Wojciecha Tomasiewicza do kapitulacji. Miłą niespodzianką było za to zwycięstwo z samotnie podążającą ku awansowi Gwardią Szczytno. Jedyną bramkę w wyrównanych derbach województwa zdobył Waćkowski. Po mocnym strzale z rzutu wolnego olsztyńskiego obrońcy w bramce zaspał nieco Pietrzak i piłka wpadła do siatki. Chwilę później zrobiło się groźnie w polu karnym Stomilu, gdzie jeden z obrońców efektownym rzutem zapaśniczym powalił szarżującego Pawelczaka, jednak - o dziwo - sędzia nie dopatrzył się przewinienia. Taki wynik pozwolił zbliżyć się grupie pościgowej do lidera, bowiem Gwardia w przypadku zwycięstwa w derbach byłaby już jedną nogą w II lidze. Następnie przyszło jednobramkowe zwycięstwo nad ełckim Mazurem po pięknej bramce Kubelskiego. Gospodarze nie przeprowadzili nawet jednej akcji, olsztynianie zdominowali ten pojedynek. Gwardia straciła punkty, remisując z Pogonią, i była raptem dwa oczka przed Wigrami i Stomilem. W tabeli zaczęło robić się naprawdę interesująco, a ostatnie sześć kolejek musiało budzić emocje.

Z walki o awans pierwszy wypisał się Stomil, bezbramkowo remisując z Mławianką, która wysoko tego dnia postawiła poprzeczkę, przez co błyszczeć musiał Tomasiewicz. Gwardia i Polonez odniosły zwycięstwa za trzy punkty, a zremisowały Wigry. Na pozycję wicelidera awansowała drużyna z Warszawy ze stratą czterech punktów do lidera i jednym zaległym meczem. Do remisu z Mławianką olsztynianie dołożyli przegraną z Narwią, co było korzystnym wynikiem dla Gwardii zbierającej remisy w ostatnich meczach. Ważne dla układu tabeli było zwycięstwo Stomilu z Bugiem Wyszków 5:2, mimo że w kolejnej potyczce na boisku lepszy okazał się przedostatni w tabeli Znicz Pruszków. Minimalne zwycięstwo nad ostatnią w tabeli, rozbitą psychicznie, Zatoką Braniewo, której zabrano 10 punktów, chluby olsztynianom nie przyniosło. Pierwszego gola w tym meczu strzelili goście; Muzyka wykorzystał zagranie od Sobuckiego, czym ucieszył nieliczną grupę kibiców gości. Zawody wygrał Stomil dzięki dwóm golom Kubelskiego. Piłkarz meczu z drużyny rywali Sobucki za kopnięcie Wojnickiego w końcówce spotkania zobaczył czerwoną kartkę. 

Przed ostatnią kolejką wiadomo było, że awans będzie należał do Gwardii Szczytno, a o drugie miejsce walczyły od niechcenia drużyny Wigier i Stomilu. Ekipa z Suwałk na zakończenie sezonu przegrała swój mecz, a olsztynianie tylko zremisowali w Łapach, chociaż ten punkt dał im pozycję wicelidera. Awans był w zasięgu ręki, chociaż trener Wodniak przed sezonem zakładał walkę o utrzymanie. Kolejny sezon z bardziej doświadczonymi i ogranymi wychowankami miał być tym, który w końcu pozwoli wrócić do II ligi.

Kot, Emilozo

    Orlęta Reszel 1:2 Stomil Olsztyn (500)
    Kamiński 88 (k) - Michalewski 74, Jankowski 90

Stomil: Niewiadomski - Bendyk, Biedrzycki, Ząbecki, Mierzejewski, M.Wiśniewski (87 Jankowski), Michalewski, Pawlus, Wojnicki, Komar, Fornal (71. R.Wiśniewski).

    Stomil Olsztyn 0:0 Polonez Warszawa (800)

Stomil: Niewiadomski - Bendyk, Biedrzycki, Marcfeld, Fornal (60 Jankowski), Michalewski, Pawlus, Mierzejewski, Wojnicki, Komar, R.Wiśniewski (70 Gall).

    Gwardia Białystok 1:0 Stomil Olsztyn (100)
    ? 58 (k)

Stomil: Niewiadomski - Bendyk, Mierzejewski, Biedrzycki, Kisiel, Michalewski, Pawlus, Fenik (46 Jankowski), Wojnicki, Komar, Fornal (60 R.Wiśniewski).

    Stomil Olsztyn 1:0 Wigry Suwałki (700)
    M. Wiśniewski 26

Stomil: Niewiadomski - Kisiel, Biedrzycki, Ząbecki, M.Wiśniewski, Michalewski, Jankowski, Mierzejewski, Wojnicki (32 Fenik, 61 Fornal), Komar, R.Wiśniewski.

    Ursus Warszawa 2:0 Stomil Olsztyn

    Gwardia Szczytno 4:0 Stomil Olsztyn (600)
    Dyluś 23, 47, 49, Sosnowski 85

Stomil: Niewiadomski - Kisiel (30 Bendyk), Biedrzycki, Ząbecki, Fornal, Michalewski (63 M.Wiśniewski), Jankowski, Mierzejewski, Wojnicki, Komar, R.Wiśniewski.

    Stomil Olsztyn 1:0 Mazur Ełk (500)
    Komar 85

Stomil: Niewiadomski - Mierzejewski, Biedrzycki, Ząbecki, Waćkowski, Michalewski, R.Wiśniewski (56 Komar), Jankowski, Wojnicki, M.Wiśniewski, Fornal (75 Gall).

    Stomil Olsztyn 0:1 Mławianka Mława

    Stomil Olsztyn 3:0 Narew Ostrołęka

    Bug Wyszków 1:0 Stomil Olsztyn (500)
    ? 25 (k)

Stomil: Kozakiewicz - Kisiel, Waćkowski, Biedrzycki, Ząbecki, Michalewski, Jankowski (46 Gall), Fenik (60 Mierzejewski), Fornal, M.Wiśniewski, Wojnicki.

    Stomil Olsztyn 2:1 Znicz Pruszków (600)
    M.Wiśniewski 68, Gall 78 - Trzaska 50 (k)

    w ? min Milankiewicz (Znicz) został ukarany czerwoną kartką

Stomil: Kozakiewicz - Kisiel, Biedrzycki, Ząbecki, Waćkowski, Michalewski, Gall, Komar (46 Jankowski), Wojnicki, M.Wiśniewski, Mierzejewski (80 Fornal).

    Zatoka Braniewo 1:1 Stomil Olsztyn (600)
    ? 55 - Komar 10

Stomil: Kozakiewicz - Kisiel, Waćkowski, Biedrzycki, Ząbecki, Gall (60 M.Wiśniewski), Michalewski, Jankowski, Mierzejewski, Komar (70 Fornal), Wojnicki.

    Stomil Olsztyn 5:0 Pogoń Łapy (600)
    Mierzejewski 9, 19, 59, Wojnicki 13 (k), Komar 82

Stomil: Kozakiewicz - Kisiel, Biedrzycki, Ząbecki, Waćkowski, Michalewski, Fornal, Komar, Wojnicki (62 Jankowski), M.Wiśniewski (72 Kiłdanowicz), Mierzejewski.

    Stomil Olsztyn 2:2 Orlęta Reszel (800)
    M.Wiśniewski 30, 67 - Wółkiewicz 7, Jałoszewski 85

Stomil: Kozakiewicz - Bałon, Waćkowski, Ząbecki, Biedrzycki, Michalewski, M.Wiśniewski, Fenik (70 Jankowski), Mierzejewski (51 Kubelski), Komar, Gall.

    Polonez Warszawa 0:1 Stomil Olsztyn
    Mierzejewski 13

    w 72. min Komar (Stomil) został ukarany czerwoną kartką

Stomil: Kozakiewicz - Bałon, Waćkowski, Ząbecki, Michalewski (88 Jankowski), Kubelski, M.Wiśniewski, Gall, Komar, Mierzejewski (76 Andrelczyk), Biedrzycki.

    Stomil Olsztyn 2:1 Gwardia Białystok (1200)
    M.Wiśniewski 80, Mierzejewski 90 - Stankiewicz 65

Stomil: Kozakiewicz - Bałon (68 Jankowski), Biedrzycki, Ząbecki, Waćkowski, Michalewski, Gall, Andrelczyk (57 Fenik), Mierzejewski, M.Wiśniewski, Kubelski.

    Wigry Suwałki 1:3 Stomil Olsztyn
    Piesecki 80 - Gall 5, Kubelski 22, Mierzejewski 42

Stomil: Kozakiewicz - Michalewski, Waćkowski, Biedrzycki, Ząbecki, Gall, Kubelski, M.Wiśniewski (80 Iwanowski), Jankowski, Mierzejewski, Wojnicki (85 Fenik).

    Stomil Olsztyn 1:1 Ursus Warszawa (1200)
    Wojnicki 18 - Niedziółka 68

Stomil: Tomasiewicz - Wojnicki, Biedrzycki, Ząbecki, Waćkowski, Michalewski, Gall, Jankowski, Mierzejewski (83 Bałon), M.Wiśniewski (76 Fenik), Kubelski.

    Stomil Olsztyn 1:0 Gwardia Szczytno (1500)
    Waćkowski 72

Stomil: Tomasiewicz - Kisiel, Biedrzycki, Ząbecki, Waćkowski, Michalewski, Iwanowski, Jankowski, Gall (88 Mierzejewski), M.Wiśniewski (75 Wojnicki), Kubelski.

    Mazur Ełk 0:1 Stomil Olsztyn
    Kubelski 31

Stomil: Tomasiewicz - Michalewski, Waćkowski, Iwanowski, Ząbecki (65 Kisiel), Gall, Kubelski, Biedrzycki, Jankowski (75 M.Wiśniewski), Komar, Wojnicki.

    Stomil Olsztyn 0:0 Mławianka Mława

Stomil: Tomasiewicz - Wojnicki (55 Mierzejewski), Biedrzycki, Ząbecki, Waćkowski, Michalewski, M.Wiśniewski, Komar, Jankowski (48 Kisiel), Iwanowski, Kubelski.

    Narew Ostrołęka 1:0 Stomil Olsztyn
    Laskowski 63

Stomil: Tomasiewicz - Biedrzycki, Waćkowski, Iwanowski, Kisiel, Gall, M.Wiśniewski (70 Jankowski), Michalewski, Komar (50 Kubelski), Mierzejewski, Wojnicki.

    Stomil Olsztyn 5:2 Bug Wyszków (1000)
    Iwanowski 35, Jankowski 43, 53, M.Wiśniewski 70, Mierzejewski 82 - Stokarski 40, Siudek 89

Stomil: Kozakiewicz - Iwanowski, Biedrzycki, Kisiel, Waćkowski, Michalewski, Wojnicki (65 Komar), Jankowski, Mierzejewski, M.Wiśniewski, Kubelski.

    Znicz Pruszków 3:2 Stomil Olsztyn

    Stomil Olsztyn 2:1 Zatoka Braniewo (1000)
    Kubelski 73, 82 - Muzyka 60

    w 80. min Sobucki (Zatoka) został ukarany czerwoną kartką

Stomil: Kozakiewicz - Kisiel, Biedrzycki, Komar, Iwanowski, Michalewski, Gall, Jankowski, Mierzejewski (57 Wojnicki), M.Wiśniewski, Kubelski.

    Pogoń Łapy 1:1 Stomil Olsztyn (1300)
    M.Piekut 87 - Mierzejewski 67

Stomil: Tomasiewicz - Komar, Biedrzycki, Ząbecki, Iwanowski, Michalewski, Gall, Jankowski (84 Kisiel), Mierzejewski, M.Wiśniewski (75 Wojnicki), Kubelski.

STATYSTYKI INDYWIDUALNE

MECZE:

22 - Andrzej Biedrzycki, Andrzej Jankowski, Bogdan Michalewski,

20 - Marian Mierzejewski, Mariusz Wiśniewski,

19 - Zbigniew Wojnicki,

17 - Maciej Komar, Waldemar Ząbecki,

15 - Janusz Gall, Ireneusz Waćkowski,

14 - Krzysztof Kisiel,

12 - Zbigniew Kubelski,

10 - Wojciech Fornal, Jan Kozakiewicz,

8 - Krzysztof Iwanowski,

7 - Dariusz Fenik,

6 - Andrzej Niewiadomski, Wojciech Tomasiewicz, Roman Wiśniewski,

4 - Andrzej Bałon, Jacek Bendyk,

3 - Lech Pawlus,

2 - Dariusz Andrelczyk,

1 - Robert Kiłdanowicz, Waldemar Marcfeld.

 

GOLE:

8 - Marian Mierzejewski,

6 - Mariusz Wiśniewski,

4 - Zbigniew Kubelski,

3 - Andrzej Jankowski, Maciej Komar,

2 - Janusz Gall, Zbigniew Wojnicki,

1 - Krzysztof Iwanowski, Bogdan Michalewski, Ireneusz Waćkowski.

Tagi: Stomil Olsztyn, Historia Stomilu


Komentarze

  1. 16.01.19 10:01 Rob1945

    Niestety nie znam dokładnej daty, ale to się stało po 2005.

  2. 16.01.19 06:43 Kot

    Wiesz może, w którym roku zmarł?

  3. 15.01.19 14:41 Rob1945

    Mariusz Wiśniewski był jednym z najzdolniejszych piłkarzy w historii Stomilu. Rocznik 1970. Autor pierwszej bramki dla Stomilu po awansie do II ligi w 1988 roku (Stomil - Lechia G. 1-1 na inaugurację sezonu 1988/89). Niestety za szybko poszedł do Pogoni Szczecin do ekstraklasy. Tam pieniądze zawróciły w głowie. Choroba alkoholowa zakończyła życie tego nadzwyczaj zdolnego piłkarza. Zmarł nagle, w Olsztynie, nie dożył 40 lat...

  4. 13.01.19 13:30 Kot

    W dziale KADRA dodaliśmy zawodników Stomilu do sezonu 1987/88. Uzupełnione zostały profile o dodatkowe informacje m.in. Adama Zejera, Mirosława Millera, Stefana Liszewskiego. Wkrótce aktualizowani będą kolejni zawodnicy i trenerzy. Jeśli są jakieś nieścisłości lub macie dodatkowe informacje, zdjęcia, etc., bardzo proszę o kontakt. Chcemy, by w ciągu kilku lat historia Stomilu z lat 80., początku 90. i być może nawet z lat 70. była czymś powszechnym. Odkurzając tamte lata, przypominamy historie i ludzi, którzy włożyli swój wkład w sukcesy OKS-u.

Redakcja stomil.olsztyn.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie stomil.olsztyn.pl zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, wypowiedzi nie związane z tematem artykułu, "trolling", sformułowania obraźliwe w stosunku do innych czytelników serwisu, osób trzecich, klubów lub instytucji itp., a w skrajnych przypadkach do blokowania możliwości komentowania wiadomości przez poszczególnych użytkowników.

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.


Zostań fanem

...i bądź na bieżąco!