94' Koniec meczu. Przegraliśmy 0:1.
85' Mateusz Piątkowski wyprowadza gospodarzy na prowadzenie! 1497
76' Boisko opuszcza Artur Siemaszko, w jego miejsce Mateusz Mętlicki. 1
73' Żółtą kartką ukarany Łukasz Sołowiej.
72' Strzał Karankiewicza, broni Sapela. 1

Artykuł

Zdjęcie jest ilustracją do tekstu, fot. Łukasz Kozłowski

Zdjęcie jest ilustracją do tekstu, fot. Łukasz Kozłowski

Skazani na pożarcie, więc nie mają nic do stracenia

13.04.18 22:05   em   4  

Piłkarze Stomilu Olsztyn w sobotę (godz. 20) zagrają z liderem I ligi Miedzią Legnica. Olsztyński zespół skazywany jest na porażkę w tym meczu. Podopieczni Kamila Kieresia nie mają nic do stracenia. Trzeba wyjść i walczyć jak mężczyźni. - Tylko mężczyźni walczą o najwyższe cele - mówi trener Stomilu.

Stomil Olsztyn w trzech ostatnich domowych spotkaniach, które rozegrał od poprzedniej środy zdobył zaledwie jeden punkt. W ostatnim meczu podopieczni Kamila Kieresia rozegrali swoje najlepsze spotkanie od listopadowego meczu w Mielcu, ale to było za mało, żeby wygrać.

Remis 1:1 co prawda spowodował awans, o jedno oczko w tabeli, ale na dziesięć kolejek przed końcem sezonu sytuacja klubu jest dramatyczna.

W tym meczu zawiodła skuteczność, bo w drugiej połowie Stomil powinien dobić rywala, a tak akcje się zemściły i po stałym fragmencie gry olsztyński zespół stracił bramkę i szansę na zainkasowanie trzech punktów.

W sobotę przed Stomilem wyjazdowe spotkanie z liderem I ligi Miedzią Legnica. Wszystkie atuty są po stronie drużyny gospodarzy, olsztyński zespół jedzie tam wręcz na pożarcie. Może w tym należy upatrywać szansę na kolejne punkty? Trener Kamil Kiereś odwołuje się do charakteru swoim piłkarzy.

- Moim zdaniem drużyna zagrała w środęa dobre zawody, dużo stworzyliśmy sobie sytuacji, dużo było płynności na boisku. Jest to jakiś prognostyk - mówi przed meczem trener Stomilu Kamil Kiereś. - Co jest ważne? Drużyna musi pokazywać piłkarskie jaja na boisku. Jest niedosyt po tej straconej bramce, ale trzeba pokazywać ten Stomilowski charakter i być mężczyzną, bo tylko mężczyźni walczą o najwyższe cele.

- Stomil na pewno nie jest łatwym przeciwnikiem - powiedział dla oficjalnej strony Miedzi ich trener Dominik Nowak. - Mimo to, że już dawno nie wygrali, to przeważnie o ich porażkach decyduje jeden gol. My skupiamy się jednak na naszych umiejętnościach. Jesteśmy zespołem, który stwarza wiele sytuacji bramkowych. Znów gramy przed własną publicznością i jestem pewny, że nasi kibice będą z nami. My natomiast musimy zrobić wszystko aby to spotkanie wygrać.

Tym razem żaden zawodnik nie będzie musiał pauzować za żółte kartki. W meczu nie zagrają Wołodymyr Tanczyk oraz Wiktor Biedrzycki.

Początek spotkania w Legnicy zaplanowano na godz. 20.

Więcej informacji o meczu:

Tagi: Stomil Olsztyn, Miedź Legnica, I liga, Kamil Kiereś, Dominik Nowak


Komentarze

  1. 14.04.18 12:18 chodi

    Pany.... zawsze jest ciężko ale macie piłkarski kapitał żeby z nimi wygrać.... pomyślcie co z Miedzią zrobilaby Wisła Płock a jadnak z nimi wygraliscie.... Tak to spairing ale nikt nie leżał na trawie.... oni muszą my możemy, wykorzystajcie presję która jest na Miedzi! Zagrajcie SWOJE a będzie dobrze! TYLKO STOMIL!

  2. 14.04.18 10:54 krzyżak

    Użytkownik5g nie zgodzę się z Tobą. Nie dla połowy. Praktycznie dla całego. Kto będzie chciał takich grajków, którym sie grać nie chce. Bucholc zobaczył w Suwałkach jak to jest - szybko wrócić do Olsztyna. Siedlecki zaciąg się posypał, a ci co zostali nic nie robią. Siemaszko - wróci do Zagłębia i albo go znowu gdzieś oddadzą albo będzie w rezerwach grał. Max 2 zawodników mogłoby pozostać na tym poziomie, gdzie pierwszym jest Skiba. Więc Panowie grać też o swoją przyszłość. Pomyślcie o tym.

  3. 14.04.18 10:27 Użytkownik5g

    Pokazać charakter panowie, spadek oznacza dla połowy składu kopanie się po czolach w niższych ligach powinni sobie zdawać z tego sprawę. Utrzymanie plus prawdopodobna nowa władza na jesieni daje nadzieję na lepsze jutro, ale najpierw trzeba wydzierać punkty z gardeł przeciwnikom.. Na nich !!

  4. 14.04.18 08:57 THE CORE

    Kiereś: tylko mężczyźni walczą o najwyższe cele. Ja: czy walka o 15 miejsce w tabeli jest walką o najwyższe cele? Moim zdaniem nie. Kiereś: Drużyna musi pokazywać piłkarskie jaja na boisku. Ja: już dawno się udało... to co można oglądać to są jaja...

Redakcja stomil.olsztyn.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie stomil.olsztyn.pl zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, wypowiedzi nie związane z tematem artykułu, "trolling", sformułowania obraźliwe w stosunku do innych czytelników serwisu, osób trzecich, klubów lub instytucji itp., a w skrajnych przypadkach do blokowania możliwości komentowania wiadomości przez poszczególnych użytkowników.

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.


Zostań fanem

...i bądź na bieżąco!