120' Moneta bezbłędnie, Lech broni strzał Biedrzyckiego. Koniec. Przegrywamy w karnych 6:7.
120' Bargiel strzela, Ratajczak też. 6:6.
120' Cichocki pokonuje Leszczyńskiego. Kun lewą nogą przy słupku. Dalej remis.
120' Stępiński pewnie, Wełnicki też. 4:4 po piątej serii.
120' Wolski pewnie, podobnie Paweł Głowacki. 3:3 po czwartej serii.

Artykuł

Zdjęcie jest ilustracją do tekstu, fot. Emil Marecki

Zdjęcie jest ilustracją do tekstu, fot. Emil Marecki

Skrytym okiem po meczu Stomil - Ruch

12.08.16 02:44   kyn   13  

Znów ten Ruch i znów te karne. Szkoda Lecha Poznań, który mógł pojawić się w kolejnej rundzie Pucharu Polski. Głód wielkiej piłki, nawet w krajowym wydaniu, jest w Olsztynie ogromny i widać to gołym okiem.

Znów mieliśmy święto piłkarskie przy Piłsudskiego, komplet widzów, jupitery, emocje do końca. Zbrakło do pełni szczęścia wygranej i kibiców gości. Jakże inne byłoby to widowisko, gdyby z sektora przyjezdnych niósł się doping. Nasi fanatycy dali niezły pokaz dopingu, była moc. Oby tak na lidze, bo aż inaczej się mecz oglądało. 

Myślę, że o ile można by się przyczepić do indywidualnych błędów, to za grę całego zespołu nie musimy się wstydzić. Stomil powalczył, był groźny w ataku i skuteczny w obronie. Nie wszystko zgrało w wyjściowym zestawieniu, ale Adam Łopatko i tak ma pozytywny ból głowy, bo ma w czym wybierać. I dobrze. 

Ciekawe jakby to było, gdyby #P69 miało 12 tysięcy nowoczesnych miejsc, na trzech, czy czterech trybunach. Czy zapełnilibyśmy dziś taki stadion? Myślę, że tak, na spokojnie nawet. Tym bardziej, że jeszcze w czwartek sporo kibiców musiało odejść z kwitkiem z punktów sprzedaży, bo biletów zabrakło już w środę.

Wracamy do szarej, ligowej rzeczywistości i boje się, że już tak różowo nie będzie. Szczególnie jeśli chodzi o frekwencję. Bo jakoś o grę zespołu się nie martwię. Może jest kilka mankamentów, które wyeliminować mogłaby zmiana zawodników na kilku pozycjach, ale i tak nie jest źle. Styl gry Stomilu w tym sezonie mi się podoba, a na pewno nikt nie może zarzucić drużynie braku zaangażowania. Wiadomo, że to dopiero początek ligi, ale powinno być tylko lepiej. Oczywiście, że pożyjemy - zobaczymy, jednak mam dobre przeczucia.

Jak się Wam podobał Kormoran? Mi bardzo. Dobra robota Panie i Panowie z Socios Stomil. Takie inicjatywy budują dobry wizerunek klubu i przyciągają najmłodszych, których możemy wychowywać na Stomilowców. Jak to  było w pewnym filmie, wszystko zaczyna się i kończy na sektorze rodzinnym. Wielkie dzięki wszystkim, którzy wspomogli Socios wpłatami na maskotkę. Ciekawe co koledzy wymyślą teraz?

SPW!!!

Więcej informacji o meczu:

Tagi: Stomil Olsztyn, Ruch Chorzów, Skrytym Okiem, Puchar Polski


Komentarze

  1. 14.08.16 10:10 maniek86

    Z przebudowy boiska zrobiła się budowa boiska. Aby było automatyczne podlewanie trawy potrzeba pociągnąć nową nitkę rury z wodą. Na to trzeba pozwoleń na budowę. Tak wywnioskowałem z tego co mówiono o boisku

  2. 13.08.16 15:05 barakuda

    Czasem sponsor nie zyczy sobie ujawniac ile daje itp.co do boiska to zapytajcie ratusza czemu wstrzymal prace

  3. 13.08.16 13:50 Jaroslaw

    Ahh te mdlenie oczu naiwnym kibicusiom....

  4. 13.08.16 13:42 radecki(S)

    Prezesem Stomilu nadal jest P. Borkowski. Bo ani słuchu ani widu w klubie. Myśli że co sponsorzy sami przyjdą. I te boisko właśnie zaorali i koniec, tak myślałem że będzie tak.

  5. 13.08.16 13:18 Jaroslaw

    Co się dzieje z boiskiem treningowym? Po za tym zero wiadomosci o naszym sponsorze, w jakiej skali bedzie pomagał dla klubu. Zero infoormacji. Jak zwykle amatorka i cisza przed burzą

  6. 13.08.16 11:49 barakuda

    na bierzaca dzialalnosc klubu,zeby mogl przystapic do rundy wiosennej

  7. 13.08.16 11:20 radecki(S)

    A ja pytam się co z akcją "Milion dla Stomilu"? Na co poszły kibiców pieniądze? Redakcja wie może?

  8. 12.08.16 10:54 Wielki Stomil

    wstydu niema chlopaki powalczyli kazdy kto gral to walczyl odpadlismy przez nieszczesne karne i tylko z tego powodu jest maly niedosyt ale dzieki za walke!!

  9. 12.08.16 10:26 Fifififi

    @Jan Tomasz akurat dawno nie widziałem tak zabitego 4. Zresztą sam dobrze wiesz, że na naszym estadio każdy siedzi gdzie chce.

  10. 12.08.16 09:47 barakuda

    Jan Tomasz do czego sie jeszcze uczepisz? Szyja my tez nie gralusmy podstawowym skladem a co do sektora gosci,ogladasz troche ekstraklase???Ruch ma w du...zakazy.mogli byc jednak odpuscili.co do maskotki dala rade.musi robic show:)

  11. 12.08.16 09:17 Szyja

    Przyjechał Ruch Chorzów, który w ekstraklasie radzi sobie bardzo słabo. Do Olsztyna ten sam Ruch Chorzów przyjeżdża i wystawia skład delikatnie mówiąc mocno odbiegający od tego optymalnego. Mimo to piłkarze Stomilu na przestrzeni 120 minut nie stworzyli sobie praktycznie żadnej groźnej sytuacji. (strzałów w środek bramki i zamieszań w polu karnym do groźnych sytuacji nie zaliczam) Zamiast sytuacji bramkowych mieliśmy popisowe straty, wybicia piłki przed siebie, czy "kapitalne" wznowienia Leszczyńskiego w aut, czy do przeciwnika. Czasami przez dobrych parę minut ciężko było wyjść z własnej połowy. Dobrych zagrań było naprawdę niewiele. Czy w związku z tym naprawdę nie możemy się wstydzić za grę zespołu, który nie pokazał nic na tle chyba najsłabszego rywala jakiego mogliśmy wylosować z ekstraklasy ? Chyba Pan redaktor gubi trochę obiektywizm. Chwaląc taki minimalizm za daleko wszyscy nie zajedziemy. W związku z tymi faktami niedosyt po odpadnięciu pozostaje ogromny. Druga sprawa to frekwencja. Czy posiadając wiedzę o zakazie wyjazdowym kibiców Ruchu ( czy klub o tym wiedział ? :) ) nie można było przy takim zainteresowaniu otworzyć sektora gości dla olsztyńskich kibiców? To pytanie pozostanie bez odpowiedzi...

  12. 12.08.16 08:53 Maks

    Za to dużo ludzi siedziało na schodach w sektorze 2. Nie wiem kto przebiera się za maskotkę i może niech to zostanie tajemnicą, natomiast mnie zaskoczył swoim często kabaretowym zachowaniem i tak powinno chyba być :) szacunek dla maskotki !!! Co do meczu to ruch chorzów był cienki jak ogon węża i był do ogrania, nie wyszło - szkoda, mało brakowało. Teraz niech Stomil wygra ligę i za rok takich rywali będziemy co tydzień lub dwa oglądać w starciach z naszymi. :)

  13. 12.08.16 08:00 Jan Tomasz

    Daj spokój z tym głodem piłki. Głód to był 20 lat temu. Wczoraj dużo wolnych miejsc było na 4.

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.


Zostań fanem

...i bądź na bieżąco!