Artykuł

Zdjęcie jest ilustracją do tekstu, fot. Artur Szczepański

Zdjęcie jest ilustracją do tekstu, fot. Artur Szczepański

Spotkania na szczycie w ratuszu. Będzie przełom?

09.01.19 20:16   em   8  

W czwartek w olsztyńskim ratuszu dojdzie do spotkania w sprawie kupna akcji olsztyńskiego pierwszoligowca. Jeszcze przed świętami na ręce właściciela klubu została złożona oferta, a potencjalny inwestor ma się spotkać z prezydentem Olsztyna i omówić ewentualną współpracę.

Do całego tematu należy podchodzić ostrożnie, tym bardziej my się nie nastawiamy, że w czartek pojawią się fajerwerki, ale Stomil jest w takiej sytuacji, że muszą nastąpić jakieś konkretne ruchy w sprawie naszego klubu. Jeżeli nie zostanie zrealizowany plan z inwestorem, to jaki jest plan B? Plan C?

- Nie wiem czego się spodziewać, bo w sumie wiele takich spotkań się już odbywało, ale nie o takiej randzie - mówi Grzegorz Lech. - Jeżeli rzeczywiście jest taka konkretna oferta, to może wystarczy, żeby nas klub dryfował w próżni, tylko zaczął się rozwijać na miarę potencjału jaki jest w naszym mieście. Jak potoczą się rozmowy? To nie są łatwe sprawy, ale my jako zawodnicy liczymy na to, że obie strony wyjdą zadowolone z tego spotkania i będą współpracowały dla dobra Stomilu. To chyba nie jest tak, że miasto chce się odłączyć kompletnie od klubu, a znaleźć partnera do współpracy.

I dodaje: - Oczekujemy, że w końcu będzie normalnie w klubie. Chcemy skoncentrować się tylko na treningach i rozgrywaniu ligowych spotkań, a nie myśleniu czy w wypłata będzie na czas. Do tej pory cały czas walczymy nie tylko przeciwnikami, a sami z sobą.

Od tego czy coś się konkretnego wydarzy w tym tygodniu zależy czy trener Piotr Zajączkowski od nowego tygodnia będzie miał do dyspozycji wszystkich piłkarzy, którzy w miniony poniedziałek pojawili się na zajęciach. Zawodnicy spoza naszego miasta wyczekują sytuacji, czy zostać w Olsztynie, czy jak np. Łukasz Sołowiej szukać sobie nowego klubu. Miejscowi piłkarze także są już blisko kresu cierpliwości. Olsztyński szkoleniowiec nie może nikogo zaprosić na testy, bo klubu nie stać nawet na opłacenie hotelu. W tej sytuacji swoją szansę mogą wykorzystać juniorzy, którzy zostali włączeni do treningów ze Stomilem.

Tagi: Stomil Olsztyn, Grzegorz Lech


Komentarze

  1. 10.01.19 10:28 stomil olsztyn forever

    A dokładniej przełożone

  2. 10.01.19 10:27 stomil olsztyn forever

    No to się okazało... odwołane

  3. 10.01.19 01:09 19BR45

    Tak chodzi o tereny pod ewentualne inwestycje i na pewno jest promyk nadziei by się dogadac okaże się jutro

  4. 09.01.19 22:32 Adaśko

    Skoro ma się opłacać obu stronom, to w jakim celu "całowanie ręki"? ;-) No dobra, już kończę nawijać ten makaron. Oby z jutrzejszego spotkania wyszło coś dobrego.

  5. 09.01.19 21:37 Owsian

    Na takich żeby nie działać na szkodę miasta. Żeby opłacało się dwóm stronom.

  6. 09.01.19 21:31 Adaśko

    @Owsian, na rozsądnych warunkach, to znaczy na jakich?

  7. 09.01.19 21:28 czerkasow

    Podobno? Olsztyński Vanna Ly?

  8. 09.01.19 20:58 Owsian

    Podobno inwestorowi chodzi o tereny wokół stadionu i dworca z myślą o hotelach. Patrząc obiektywnie jak są zaniedbane to trzeba z pocalowaniem w rękę oddać je pod inwestycje. Oczywiście na rozsądnych warunkach. Co będzie zobaczymy w dużym stopniu już jutro.

Redakcja stomil.olsztyn.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie stomil.olsztyn.pl zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, wypowiedzi nie związane z tematem artykułu, "trolling", sformułowania obraźliwe w stosunku do innych czytelników serwisu, osób trzecich, klubów lub instytucji itp., a w skrajnych przypadkach do blokowania możliwości komentowania wiadomości przez poszczególnych użytkowników.

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.


Zostań fanem

...i bądź na bieżąco!