Relacja z meczu Stomil Olsztyn - Widzew Łódź

Koniec przygody z tegorocznym Pucharem Polski

Puchar Polski 2011/2012 Olsztyn
10-569 Olsztyn, Al. Piłsudskiego 69a
Stomil Olsztyn 0:1 Widzew Łódź
0:0
Bramki Piotr Grzelczak 61'
ż Łukasz Suchocki kartki Ugochukwu Ukah ż
Jakub Bartkowski ż
Piotr Grzelczak ż
Bramki Stomil Olsztyn: 33. Erwin Sak - 18. Janusz Bucholc, 5. Paweł Baranowski, 23. Arkadiusz Koprucki, 7. Paweł Głowacki - 9. Łukasz Suchocki, 11. Robert Tunkiewicz (83, 10. Daniel Michałowski), 21. Łukasz Jegliński, 6. Krzysztof Filipek, 13. Radosław Stefanowicz (79, 20. Michał Świderski) - 25. Paweł Łukasik (68, 17. Kamil Bartosiewicz).
Widzew Łódź: 23. Bartosz Kaniecki - 29. Jakub Bartkowski, 7. Sebastian Madera, 6. Ugochukwu Ukah, 30. Hachem Abbès - 28. Damian Radowicz, 8. Mindaugas Panka (61, 3. Bruno Pinheiro), 25. Piotr Mroziński (48, 10. Princewill Okachi), 20. Przemysław Oziębała (46, 17. Nika Dzalamidze), 24. Krzysztof Ostrowski - 15. Piotr Grzelczak.
Szczegóły sędziował: Sebastian Jarzębak (Bytom).
widzów: 4.000.

Relacja

Piłkarze Stomilu Olsztyn przegrali z Widzew Łódź 0:1 (0:0) i odpadli z Pucharu Polski. Wstydu jednak swoim kibicom nie przynieśli. Przez większość spotkania grali z łodzianami jak równi z równym.

Spotkanie obejrzał komplet publiczności. Na stadion Stomilu przyszło cztery tysiące kibiców. I kto mi powie, że w Olsztynie nie jest potrzebny stadion z prawdziwego zdarzenia? Przejdźmy lepiej do samego spotkania...

Widzew Łódź miał plan prosty. Wyeliminować olsztyński zespół jak najmniejszym kosztem. I prawie i się to udało, bo wygrali 1:0 ze Stomilem, ale jednak musieli się trochę napracować na tą zwycięską bramkę. - Zrealizowaliśmy cel, jakim był awans do kolejnej rundy Pucharu Polski. Chcieliśmy uczynić to mniejszym nakładem sił, ale nie do końca nam się to udało. Gospodarze postawili nam ciężkie warunki - powiedział na konferencji prasowej Radosław Mroczkowski, trener Widzewa Łódź.

Bramkę w meczu straciliśmy w 61. minucie meczu. Erwina Saka pokonał Piotr Grzelczak. - Napastnik Widzewa wyszedł sam na sam, zamarkował strzał i uderzył po rogu. Ciężki strzał, mogłem się lepiej jednak zachować - mówił po meczu bramkarz olsztyńskiego zespołu. I dodaje: - Wyciągnęliśmy wnioski po meczu z Okocimskim KS. Chcieliśmy zrobić naszym kibicom niespodziankę. Nie udało się. Teraz też musimy wyciągnąć wnioski i grać w lidze o jak najwyższe cele.

W drugiej połowie, przed utratą bramki Stomil Olsztyn stworzył kilka groźnych sytuacji, w których niestety zabrakło wykończenia. - Przegraliśmy, ale myślę, że zostawiliśmy po sobie dobre wrażenie. Zaprezentowaliśmy się z dobrej strony. Momentami nasze zagrania mogły się podobać. Chciałbym jednocześnie podziękować naszym kibicom. Środowy mecz pokazał, że w Olsztynie jest zapotrzebowanie na takie spotkania - mówił po meczu Zbigniew Kaczmarek, trener Stomilu Olsztyn.

Była to pierwsza porażka Stomilu Olsztyn na własnym stadionie od maja 2010 roku. W następnym meczu piłkarze Zbigniewa Kaczmarka zagrają z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Spotkanie zaplanowano na niedzielę (2 października) o godz. 15:00.

em


Zapowiedź

Wielkie emocje zapowiadają się na meczu 1/16 finału Pucharu Polski pomiędzy Stomilem Olsztyn a Widzewem Łódź.

Ostatni raz obie jedenastki zagrały ze sobą 5 maja 2002 roku. Wówczas w ostatnim w historii meczu w ekstraklasie "biało-niebiescy" ulegli swoim rywalom 1:4 (bramka dla Stomilu Grzegorz Lech).

W olsztyńskiej drużynie na pewno Bartosz Szaraniec, który do poniedziałku trenuje indywidualnie. We wtorek "biało-niebiescy" odbyli trening na głównej płycie boiska, w szczególności ćwiczyli stałe fragmenty gry oraz rzuty karne.

Obecnie Widzew to czwarta drużyna ekstraklasy. Najskuteczniejszym strzelcem ekipy Radosława Mroczkowskiego jest Jarosław Bieniuk, który do tej pory strzelił dwa gole w ekstraklasie. W ostatniej kolejce ekstraklasy łodzianie wygrali na własnym boisku z Jagiellonią Białystok 4:2.

W Olsztynie trener Radosław Mroczkowski będzie chciał dać szansę dublerom, ale nie myśli o opuszczeniu rywalizacji pucharowej. - Rozgrywki Pucharu Polski są dla nas tak samo ważne jak liga - mówi. - Będę chciał wprowadzić kilka roszad w drużynie, ale nie ma mowy o żadnym odpuszczeniu meczu, musimy osiągnąć cel jakim jest awans do kolejnej rundy. Znam zawodników z Olsztyna i wiem, że oni się nie poddzadzą, będą walczyli od początku do końca - dodaje.

Pod znakiem zapytania w łódzkiej ekipie stoi występ Jarosława Bieniuka, który został wezwany na posiedzenie Wydziału Dyscypliny.

Bardzo ciekawie zapowiada się również na trybunach. Wszystkich zadeklarowanych fanatyków zapraszamy na sektor nr 1 do wspierania głośnym dopingiem naszych piłkarzy. Bądźcie tam już 15 minut przed meczem! STOMIL PONAD WSZYSTKO!

mmks



Mecz w obiektywie kamery

zobacz pozostałe filmy

Jak stawiali typerzy

1
X
2
  • 41.1% na zwycięstwo gospodarzy
  • 15.07% na remis
  • 43.84% na zwycięstwo gości

Typowanie

Wynik poprawnie wytypowali:

  • BigLebovski
  • Kirych
  • jeziorak13
  • kanapa23
  • korgan79
  • lukie

Gratulujemy!



Najczęściej typowane wyniki

  • 2:1 - 16.4%
  • 1:0 - 16.4%
  • 0:2 - 13.7%
  • 1:3 - 12.3%
  • 1:1 - 9.6%