Relacja z meczu Stomil Olsztyn - Widzew Łódź

Beznadziejny spektakl w blasku jupiterów

I liga 2014/2015 (23. kolejka) Koniec Ostróda - 28 marca 2015 r.
godz. 19:00

10-569 Olsztyn, Al. Piłsudskiego 69a
Stomil Olsztyn 1:3 Widzew Łódź
0:0
90' Łukasz Jamróz Bramki Liridon Osmanaj 61'
Konrad Wrzesiński 78'
Mariusz Rybicki 80'
ż Wołodymyr Kowal
ż Paweł Głowacki
ż Roman Maczułenko
ż Igor Skoba
kartki Piotr Mroziński ż
Bramki Stomil Olsztyn: 82. Piotr Skiba (46, 33. Dawid Mieczkowski) - 18. Janusz Bucholc, 55. Witalij Berezowśkyj, 87. Arkadiusz Czarnecki, 27. Tomasz Wełna - 22. Roman Maczułenko (77, 4. Ihor Skoba), 7. Paweł Głowacki, 16. Dawid Szymonowicz, 21. Łukasz Jegliński, 8. Piotr Głowacki - 11. Wołodymyr Kowal (67, 19. Łukasz Jamróz)
Widzew Łódź: 23. Maciej Krakowiak - 27. Kōsuke Kimura, 26. Arkadiusz Kasperkiewicz, 18. Krystian Nowak, 16. Konrad Wrzesiński - 21. Liridon Osmanaj (69, 94. Veljko Batrović), 22. Tsubasa Nishi (90, 24. Mateusz Janiec), 6. Piotr Mroziński, 40. Rok Štraus (79, 17. Mariusz Rybicki), 9. Edgar Bernhardt - 20. David Kwiek. 
Szczegóły

Relacja

W rozegranym w Ostródzie meczu piłkarskiej I ligi Stomil Olsztyn przegrał z Widzewem Łódź 1:3 (0:0).

O pierwszej połowie moglibyśmy napisać tylko tyle, że się odbyła. Po stronie Stomilu mnóstwo błędów, w przeciwieństwie do akcji. Widzew próbował prowadzić grę, jednak z ogromnej przewagi w posiadaniu piłki niewiele wynikało. W 38. minucie w ostrym strarciu kontuzji nabawił się Piotr Skiba, po dłuższym opatrywaniu na murawie zdołał dograć połowę do końca. Kontuzja była jednak na tyle groźna, że w drugieł połowie na boisku pojawił się Dawid Mieczkowski, a Piotr Skiba został odwieziony do szpitala (życzymy zdrowia!).

Druga połowa niewiele zmieniła obraz gry. W 61. minucie prowadzenie objęli goście, piłkę w bramce Mieczkowskiego umieści Liridon Osmanaj. Trafienia dołożyli Konrad Wrzesiński (78) oraz Mariusz Rybicki (80) i było po meczu. Rozmiar porażki w doliczonym czasie gry zmniejszył Łukasz Jamróz i mecz zakończył się wynikiem 1:3. Beznadziejna postawa olsztyńskiego zespołu i równie beznadziejny wynik, który jednak doskonale oddaje przebieg meczu.

Kolejne spotkanie rozegramy już za tydzień, również w Ostródzie. Przeciwnikiem tym razem nie będzie już ostatnia, ale pierwsza drużyna I ligi. Początek meczu z Zagłębiem Lubin o godzinie 14:30.

zic


Relacja live Ostatnia aktualizacja: 11:05:43

94' Koniec meczu.
92' Nie przegramy tego meczu do zera. Łukasz Jamróz i 1:3.
90' Boisko opuszcza Tsubasa Nishi, w jego miejsce Mateusz Janiec.
86' Jegliński wpadł w pole karne, minął dwóch obrońców, jego strzał zatrzymał się na trzecim.
84' Żółtą kartką ukarany Krystian Nowak
81' Błąd Mieczkowskiego, wybija pod nogi Rybickiego, ten podwyższa na 0:3.
80' Żółtą kartką ukarany Igor Skoba.
80' Rok Straus opuszcza boisko, Mariusz Rybicki w jego miejsce.
78' Kontra gości i mamy 0:2.
78' Boisko opuszcza Maczułenko, w jego miejsce Igor Skoba.
74' Dalekie dośrodkowanie z rzutu wolnego w pole karne Stomilu, piłka po strzale głową nad bramką.
73' Żółtą kartką ukarany Arkadiusz Czarnecki
72' Uderzenie Maczułenki w rękach Krakowiaka.
69' Boisko opuszcza Liridion Osmanaj , w jego miejsce Veljko Bartović.
67' Do wejścia na boisko przygotowany Łukasz Jamróz. Boisko opuści Kowal.
61' Prowadzenie obejmują goście, Liridon Osmanaj.
61' Mieczkowski nie miał problemów z wyłapaniem dośrodkowania z rzutu wolnego.
60' Rzut wolny dla gości, a Maczułenko z żółtą kartką.
60' Ogromne pretensje mają piłkarze Stomilu do sędziego, który nie zauwazył faulu piłkarza Widzewa, ale zauważył faul Maczułenki.
55' Leżący na murawie Paweł Głowacki miał pretensje do sędziego, za co otrzymał żółtą kartkę.
55' Dobra akcja Stomilu, niskie dośrodkowanie Bucholca, Jegliński strzela obok bramki.
51' Witalij Berezowśkyj opatrywany na murawie.
48' Piotr Skiba nie mógł tego usłyszeć, ale został pożegnany brawami.
46' Rozpoczynamy drugą połowę.
46' Piotr Skiba odwieziony do szpitala, drugą połowę w bramce rozpocznie Dawid Mieczkowski.
45+4' Koniec pierwszej połowy. Umawiamy się, że o niej zapominamy.
45+3' Chciałoby się napisać, że Olsztynianie czekają już na gwizdek kończący połowę, ale z przebiegu gry wygląda to tak jakby czekali od pierwszego gwizdka.
45+3' Żółtą kartką ukarany Kowal.
45+1' Główka Kimory, piłka w rękach SKiby. Nasz bramkarz próbował uspokoić zespół powolnym wybiciem. Nic to nie pomogło, szybka strata w ataku.
45' Bezradny zespół Stomilu. Widzew ciągle w natarciu, jednak na szczęście bez klarownych akcji.
40' Mimo wszystko rozgrzewkę rozpoczął Dawid Mieczkowski.
39' Na szczęście wszystko w porządku, za chwilę wracamy do gry.
38' Nasz bramkarz opatrywany na murawie, mocno ucierpiał podczas interwencji.
37' Piotr Skiba ratuje Stomil przed utratą gola wychodząc na 16 metr.
34' Żółtą kartką ukarany Piotr Mroziński, za zatrzymanie szybkiej kontry Stomilu
33' Dobrze zapowiadała się akcja Maczułenki z Kowalem, ten jednak niedokładnie. Akcja zakończona mocno niecelnym strzałem Piotra Głowackiego.
28' Widzew z kolei próbuje pozycyjnie dostać się w pole karne, na razie na szczęście nieskutecznie.
27' Dużo niedokładności w szeregach Stomilu, praktycznie każda próba akcji kończy się głupią stratą.
22' Faulowany w polu karnym Skiba, z murawy podnosi się dopiero po chwili.
21' W końcu, pierwsza dobra akcja, zakończona dośrodkowaniem Bucholca. Nikt niestety nie zdołał sięgnąć podania.
19' Na spalonym Kowal, była szansa na dobrą okazję do zdobycia bramki.
18' Piotr Głowacki zaczął szybką akcję, ale niedokładne podanie ją zakończyło szybciej niż się rozwinęła.
17' Kolejne dośrodkowanie, szybki wykop do Kowala, ten przejmuje, ale osamotniony w ataku.
16' No cóż, gra wygląda podobnie w pierwszych minutach jak w poprzednich dwóch meczach. Niestety.
15' Groźne dośrodkowanie Kimory, piłka w rękach naszego bramkarza.
14' Przycisnął teraz Widzew, cały czas gra na naszej połowie.
13' Pierwszy strzał w meczu. No, może nie strzał, a rykoszet. W rękach Piotra Skiby.
8' Pierwsze minuty przebiegają głównie w środku pola, goście minimalnie częściej przy piłce.
5' Widzew: 23. Maciej Krakowiak - 27. Kosuke Kimora, 26. Arkadiusz Kasperkiewicz, 18. Krystian Nowak, 16. Konrad Wrzesiński - 40 Rok Straus, 6. Piotr Mroziński, 22. Tsubasa Nishi, 8. Edgar Bernhardt, 20. Dawid Kwiek - 21. Liridion Osmanaj
3' Stomil: 82. Piotr Skiba - 18. Janusz Bucholc, 87. Arkadiusz Czarnecki, 55. Witalij Berezowśkyj, 16. Dawid Szymonowicz - 27. Tomasz Wełna, 7. Paweł Głowacki, 8. Piotr Głowacki, 21. Łukasz Jegliński, 22. Roman Maczułenko - 11. Wołodymyr Kowal
2' "Piłka nożna dla kibiców" rozpoczyna doping kibiców.
1' Gramy!
Piłkarze już na murawie, za chwilę pierwszy gwizdek.
Mniej szczęścia ma kilkuset kibiców, którzy wciąż czekają w kolejce do wejścia.
Redakcja na stanowiskach na stadionie. Za chwilę rozpoczynamy spotkanie.


Zapowiedź

W sobotę piłkarze Stomilu Olsztyn zagrają w Ostródzie z Widzewem Łódź. Tym samym olsztyński zespół do końca sezonu w roli gospodarza będzie rozgrywał swoje spotkania właśnie w tym mieście. Początek meczu zaplanowano na godzinę 19. 

- Widzew na pewno postawi nam ciężkie warunki. Wszystkie drużyny trenera Stawowego grają podobnie, grają piłką, starają się najczęściej utrzymywać przy piłce, czyli gają atakiem pozycyjnym. Trener na to nas uczulał i na pewno przygotuje taktykę właśnie z myślą pod przeciwnika - mówi pomocnik Stomilu Olsztyn Piotr Głowacki.

- We wtorek mieliśmy specjalny trening mocy i siły w Sylwetce. Środa to zajęcia na stadionie w Olsztynie a w czwartek pierwszy trening w Ostródzie. Mocno się przygotowujemy bo fajnie by było utwierdzić się w tym, że potrafimy grać w piłkę i zdobywać punkty. Gramy przy światłach, mam nadzieję , że przy pełnych trybunach. Każdy piłkarz gra po to,  by swoje mecze rozgrywać właśnie w takich warunkach. Tak naprawdę to czekamy, aż stadion Stomilu będzie miał światła i tu będziemy mogli rozgrywać takie mecze. Prace na stadionie nam w treningu nie przeszkadzają, bardziej pewnie trenerowi w przekazaniu uwag, w prowadzeniu treningu, tym bardziej, że trener chyba nie doszedł do końca do siebie bo przeziębieniu - dodaje młodszy z braci Głowackich.

Do składu powraca pauzujący ostatnio za żółte karki Wołodymyr Kowal, niestety w powodu kontuzji trener Mirosław Jabłoński nie może skorzystać z usług Pawła Łukasika. Napastnik Stomilu przez najbliższe sześć tygodni nie będzie trenował z olsztyńskim klubem. 

Wszyscy do O(S)tródy!

em, kyn