94' Koniec meczu.
91' Trzy minuty do końca.
91' Boisko opuszcza Sylwester Patejuk, w jego miejsce Konrad Szczotka 1413
90' Zatrzymana kontra Wisły przed polem karnym Stomilu, będzie rzut wolny. 1413
89' Wybita piłka po dośrodkowaniu Lecha, będzie powtórka. 1

Artykuł

Fot. Emil Marecki

Fot. Emil Marecki

Puławy - 3 września

Stomil remisuje w Puławach

03.09.16 19:54   zic   9  

W meczu 7. kolejki I Ligi Stomil Olsztyn zremisował w wyjazdowym spotkaniu z Wisłą Puławy 1:1 (0:0). Bramkę dla Stomilu zdobył Rafał Kujawa. Ten sam zawodnik nie wykorzystał wcześniej rzutu karnego.

Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem bezbramkowym i ten wynik dobrze odzwierciedla to co się działo na boisku. Obie drużyny zagrały asekuracyjnie i nie stworzyły sobie wielu dogodnych sytuacji.

W drugiej połowie gra się nieco ożywiła. W 54. minucie Stomil powinien prowadzić 1:0. Sędzia podyktował jedenastkę dla olsztyńskiej drużyny. Do piłki podszedł Rafał Kujawa, jednak jego strzał i dobitkę obronił Nazar Peńkoweć.

Niewykorzystana sytuacja zemściła się w 74. minucie - Sylwester Patejuk wykończył składną akcję Wisły, która wymieniła kilka szybkich podań przy dość biernej postawie olsztynian. Pięć minut później było już 1:1 - za przestrzelonego karnego zrehabilitował się Rafał Kujawa i jak się później okazało, ustalił wynik spotkania. Było to piąte kolejne spotkane bez porażki naszej drużyny.

Kolejne spotkanie Stomil rozegra za tydzień, w sobotę o 19:45 przeciwnikem będzie Miedź Legnica.

Więcej informacji o meczu:

Tagi: Stomil Olsztyn, Wisła Puławy, Rafał Kujawa, I liga, Puławy


Komentarze

  1. 04.09.16 21:50 Pruski

    Jungingen, niedawno tak pisano o Termalice w ekstraklasie. Nawet słabych beniaminków nie ma co lekceważyć, bo są zdolni do niesamowitych osiągnięć. Każdy wynik poza porażką przyjmuję z zadowoleniem, bo to są punkty, nawet ten 1. Brawo dla zespołu i trenera, bo sezon zaczął znakomicie.

  2. 04.09.16 17:39 Jungingen

    Szkoda straty dwóch punktów z takimi ogórkami.Wszyscy beniaminkowie w tej lidze są beznadziejnie słabi,więc remis nawet na ich terenie nie jest żadnym osiągnięciem.W pierwszej połowie graliśmy zbyt zachowawczo,druga połowa dużo lepsza w naszym wykonaniu,ale to było i tak za mało żeby wygrać,tym bardziej jak się marnuje takie sytuacje jak karny.W następnych meczach z Miedzią i Stalą musimy zagrać dużo odważniej ,od początku meczu dwoma napastnikami,wtedy wygramy ,w przeciwnym razie znowu będziemy się smucić z remisów.

  3. 04.09.16 14:48 radecki(S)

    Musimy zacząć grać na dwóch napastników. Lech na miejsce W.B lub innego Igły czy Głowy.

  4. 03.09.16 22:54 Tiger

    Ważne, że po stracie bramki na wyjeździe w sumie pod koniec meczu potrafiliśmy to wyciągnąć, szkoda tego karnego ale taka piłka, gramy dalej i walczymy jak do tej pory!

  5. 03.09.16 21:10 lechita

    panie Grzymowicz popatrz jak w takich Puławach można wybudować stadion.ucz się chłopie od najlepszych skoro sam nic nie potrafisz

  6. 03.09.16 21:08 jacekoks

    Jaka strata punktów? Jedziemy na trudny teren, zdobywamy jeden punkt i mamy płakać? A kim my jesteśmy w tej lidze, żeby płakać po remisach na wyjeździe? Brawo panowie , oby tak dalej, punktujemy kolejny mecz z rzędu.

  7. 03.09.16 20:49 lechita

    mi tylko przeszkadza że koniu tak swoje dzieci promuje.zieman na ławie to błąd i dlaczego nie gramy na dwóch napastników.szewczyk musi grać w nim jest wielki potencjał.

  8. 03.09.16 20:43 Adaśko

    Raczej warto się cieszyć z uratowanych. ;-) Wyjazdowy remis trzeba szanować, nie jest źle.

  9. 03.09.16 19:56 Wielki Stomil

    szkoda straty punktow

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.


Zostań fanem

...i bądź na bieżąco!