94' Koniec meczu.
89' W końcu! Wołodymyr Tanczyk! Zrobił sobie miejsce przed polem karnym i pięknym strzałem pokonał Mleczkę! 1
86' Boisko opuszcza Krzysztof Drzazga, w jego miejsce Dawid Ryndak 350
82' Boisko opuszcza Rafał Śledź, w jego miejsce Mateusz Mętlicki 1
78' Znowu Kun i znowu poprzeczka po strzale z dystansu! 1

Artykuł

Zdjęcie jest ilustracją do tekstu, fot. Łukasz Kozłowski

Zdjęcie jest ilustracją do tekstu, fot. Łukasz Kozłowski

Olsztyn, stadion Stomilu

Uratowany remis z Puszczą Niepołomice

20.10.18 17:21   -   24  

W meczu 15. kolejki I Ligi Stomil Olsztyn zremisował na własnym stadionie z Puszczą Niepołomice 2:2 (1:2). Bramki dla gospodarzy zdobyli Rafał Śledź i Wołodymyr Tanczyk.

Stomil Olsztyn przez pierwsze pół godziny meczu zaprezentował formę ze swoich poprzednich spotkań i po 21 minutach przegrywał już 0:2. W 5. minucie dramatyczną postawę defensywy wykorzystał Michał Czarny, później trafienie dołożył Krzysztof Drzazga. Gospodarze do głosu doszli dopiero w drugiej części pierwszej połowy, odważniejsze akcje przyniosły skutek, chociaż po błędzie obrony, naciskany przez Grzegorza Lecha bramkarz gości wybił piłkę pod nogi Rafała Śledzia, który płaskim strzałem z 30 metrów umieścił piłkę w pustej bramce.

Wynik 1:2 i dająca nadzieję gra w końcówce dawała nadzieję na drugą połowę, że w końcu po czarnej serii porażek w końcu uda się zdobyć punkty. Czekać musieliśmy niemal do końca spotkania, wyrównującą bramkę udało się zdobyć tuż przed końcowym gwizdkiem, a w głównej roli wystąpił tutaj Wołodymyr Tanczyk, który najpierw zrobił sobie miejsce przed polem karnym, po czym pięknie uderzył tuż obok słupka.

- Tym meczem Stomil pokazał, że potrafi bardzo solidnie grać w piłkę, zwłaszcza w drugiej połowie - mówił na konferencji prasowej nowy trener Stomilu Piotr Zajączkowski. - Pomijam dwie stracone bramki na początku meczu. Tych bramek można było uniknąć, bo straciliśmy je po prostych błędach, szczególnie pierwsza po stałym fragmencie gry. Uczulaliśmy na to piłkarzy, że Puszcza bardzo dużo bramek zdobywa po wyrzucie z autu. Cenię ten punkt. Utrzymanie się przy piłce w niskim pressingu to jest bardzo trudna rzecz. Niewiele zespołów w Ekstraklasie czy I lidze to potrafimy, a my w tym meczu, w tym elemencie byliśmy skuteczni. Były też dwie poprzeczki i przy sprzyjającym farcie mogły wpaść do bramki. Mamy teraz chwilę odpoczynku i czeka nas w środę ciężkie spotkanie w Niecieczy. Myślę, że zespół po takiej grze jest zadowolony i podbudowany. W piątek dużo czasu poświęciliśmy na rozmowy indywidualne. Jestem zbudowany tymi rozmowami, bo wszyscy deklarowali, że pomimo tych kłopotów, o których wszyscy wiemy, to każdy zostawi serce na boisku. I tak było w meczu z Puszczą.

Kolejne spotkanie Stomil rozegra na wyjeździe, w najbliższą środę, w zaległym meczu z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza.

Więcej informacji o meczu:

Tagi: Stomil Olsztyn, Puszcza Niepołomice, Rafał Śledź


Komentarze

  1. 23.10.18 17:33 MD

    Ja chyba pójdę i wrzucę nieważny głos, przekreślę obu, żeby żadnej pani Krysi (przepraszam wszystkie uczciwe panie Krysie) nie przyszło na myśl dostawić krzyżyka. Na Małkowskiego nie potrafiłbym chyba zagłosować.

  2. 23.10.18 10:58 zjs

    Stałem sobie w korku i słuchałem opinii na temat arbuza. Obrali go dokładnie ze skóry. A co będzie jeśli sąd uniewinni łobuza? Deklaruje zupełnie inną wizję rozwoju miasta w tym rozwiązań komunikacyjnych.

  3. 22.10.18 18:59 rafitd

    Kto to jest ten "arbuz"?

  4. 22.10.18 15:11 MD

    Dyrektor - już lepiej na arbuza, niż na drugiego łobuza

  5. 22.10.18 14:35 Dyrektor OKS 1945

    kto na arbuza głosuje tego ja nie szanuję

  6. 22.10.18 13:11 zjs

    Pierwsze 25 minut fatalne, beztroska gra i utrata dwóch bramek. Później Stomil zaczął grać bardziej składnie, efektem bramka na 1:2 i w końcówce wyrównująca. Zespół prezentuje się przeciętnie. Słaby Wełnicki, Trojak, anemiczny Bucholc , chaotycznie grający Piotr Głowacki, który nie widzi partnerów i nie umie zagrać w tempo do partnera. Marnuje siły na bezproduktywne dryblingi. Śledź strzelił bramkę, ale raził brakiem szybkości. Dorze wypadł Kun i wprowadzony Tanczyk po wejściu którego gra nabrała rumieńców. Dlatego zachodzi pytanie czy Piotr Zajączkowski dobrze trafił ze składem? Chodzi przede wszystkim o Tanczyka i Stromeckiego. Czy nie powinni byli wejść w pierwszym składzie? Sytuacja nadal jest ciężka. 20 kolejek do końca rozgrywek a trzeba zdobyć jeszcze przynajmniej 32 punkty.

  7. 22.10.18 09:31 henio

    Wybory Olsztyn 2018 - https://www.youtube.com/watch?v=fMt6RPvD4Ms

  8. 21.10.18 13:34 arek0311

    Drogi Janie Bucholc przecież ty nie musisz być piłkarzem! Skoro tak ci źle to zmień zawód! Do Michelina przyjmują 2,3tys. na dzień dobry i płacą o czasie:) Więc albo przestań piszczeć i weź się za grę albo spider...! Nie robisz nikomu żadnej łaski w końcu kto tu dla kogo jest!!!

  9. 21.10.18 08:29 masti

    bardzo fajnie że z 0-2 po 20' zawodnicy zaczęli walczyć, stwarzać sytuacje i wreszcie strzelać bramki. Remis z przebiegu meczu sprawiedliwy choć mogliśmy wczoraj wygrać. Uważam że dobór składu nietrafiony- na ławce Tanczyk, Stromecki a na boisku kilku graczy, którzy grają po prostu słabo- np. Wełnicki, Bucholc, Trojak. Najlepszy u nas wg mnie D. Kun- szarpał, dryblował, 2 strzały w poprzeczkę. Doping w 2.połowie rozkręcił się ale frekwencja i w młynie i na całym stadionie mocno średnia. PS. Dlaczego Mossakowski poza składem, kontuzja po kadrze czy coś innego? w tabeli dalej lipa. SPW!

  10. 21.10.18 08:12 arek0311

    Dobry i ten punkt! Za Kieresia już by się nie pobierali...

  11. 20.10.18 23:22 oks1975

    Sledz to niech sobie gra w playarenie a za niego powinien grac metlicki.dlaczego znowu nie gral mosakowski?

  12. 20.10.18 21:18 Tiger

    Mecz interesujący, trzymający w napięciu do końca. Moim zdaniem zasłużyliśmy na wygraną. Niestety doprawdy kuriozalne błędy przy obu straconych bramkach. Na takim poziomie nie można sobie na to pozwalać. Potem trzeba było odrabiać z mozołem to wszystko. Goście rosłe chłopy ale tak naprawdę piłkarsko niewiele dzisiaj pokazali. Szkoda, że któraś z tych bomb Kuna nie wpadła do bramki, ogólnie remis w takich okolicznościach jest do przyjęcia ale chyba wszyscy liczyli na więcej. Plus, że piłkarze walczyli do końca, starali się i może owszem tak powinno być zawsze ale ostatnio nie było. Gramy dalej, w środę walczymy o 3 pkt.

  13. 20.10.18 20:29 chodi

    Pierwsza liga to jest wbrew pozorom bardzo prosta liga. Tutaj każdy może wygrać z kazdym ... To co decyduje o przewadze to przygotowanie fizyczne , kondycyjne i zgranie , nastawienie mentalne.... nic więcej , poziom każdej z drużyn jest mniej więcej podobny. Dlatego jak chcemy się utrzymać to trzeba wycisnąć z drużyny MAXA na treningach ( siłownia plus treningi szybkosciowo i wytrzymałościowe - napierdzielanie km po lasach ) i zapewnienie spokoju.... ustabilizowanie sytuacji finansowej . Tylko tyle i aż tyle. Jak najbardziej do zrobienia i to w krótkim okresie czasu.

  14. 20.10.18 19:38 Biała Armia

    Muszę pochwalić Śledzia napewno lepiej poruszal się, nie bał się ciałem grać jedyny minus jego szybkość. A najgorszy Welnicki. Środek pola słabo grał.

  15. 20.10.18 19:19 waldi812

    Przy 0:2 piłkarze nie rzucili ręcznika, tylko faktycznie zaczęli dążyć do osiągnięcia dobrego wyniku i wreszscie zaczeli kreowac sytuacje bramkowe, choć oczywiścier było też dużo niedokładności. Aczkolwiek jest w przednich formacjach zalążek czegoś i ten dzisiejszy punkt może da większą wiarę piłkarzom w swoje umiejętności i że trzeba po prostu strzelać na bramkę, a wtedy coś wpadnie. Oczywiście Tanczyk na duży plus i albo powinien grać od początku, albo też nalezy dać mu więcej minut, gdy wchodzi jako rezerwowy na podmęczonego przeciwnika. Najważniejszy mecz tego tygodnia odbędzie się jutro i ważne, aby pójść oddac głos zgodnie z własnym sumieniem, bo od tego zalezy przyszłość klubu. jeżeli sytuacja finansowa klubu zostanie ustabilizowana to ta drużyna się utrzyma, dlatego jutrzejszy dzień jest tak waż ny.

  16. 20.10.18 19:17 Wielki Stomil

    moze i mozna ale traca bramki seriami! straca jedna zaraz dostaja druga jak nie w pierwszej polowie to w drugiej i tak w kołko, mam tez pecha do sedziow i niestety szczescie nam nie sprzyja!

  17. 20.10.18 19:15 waldi812

    Ogólnie remis nie może nikogo cieszyć, ale są inne aspekty tego spotkania, które moga rzutować na większą wiarę w siebie i rezultaty na miarę oczekiwań kibiców. Przy 0

  18. 20.10.18 18:51 Piekarz/OKS

    To nadal tylko remis z puszczą po którym osiadamy na mieliźnie... Jest się z czego cieszyć...

  19. 20.10.18 18:49 janadam

    SzEFoo 100% racji odnośnie Tanczyka. Jeden z niewielu piłkarzy Stomilu którzy w swoim repertuarze mają coś więcej niż tylko wrzutka w pole karne, poza tym dużym jego atutem jest szybkość.

  20. 20.10.18 18:17 Emilozo

    Przypominam o ciszy wyborczej :) :) :)

  21. 20.10.18 18:13 SzEFoo

    Niech ktoś mi odpowie na pytanie dlaczego Tanczyk nie gra od 1 minuty? Jeden z kreatywniejszych ludzi w poprzednim sezonie i jeden z nielicznych, który swoją szybkością stwarza przewagę... Kun też na plus dziś. Dla nas najważniejszy mecz odbywa się jutro przy urnach! Na koniec meczu chyba padła jasna deklaracja na kogo nie powinniśmy głosować jeśli ma coś się zmienić na lepsze.

  22. 20.10.18 18:09 chodi

    Niech ten remis będzie punktem zwrotnym, jak nie da się wygrać trzeba zremisować. Napewno inaczej smakuje remis z 0:2 na 2:2 niż wygrywać cały mecz i zremisować w ostatniej minucie.

  23. 20.10.18 18:03 maniek_OKS

    Czy firma która układała trawę nie przekazała informacji o tym, że nie należy wchodzić na murawę w obuwiu innym niż piłkarskie obuwie sportowe.Na wielu obiektach istnieją takie wytyczne.

  24. 20.10.18 17:23 czerkasow

    Niech Was trafi szlag...

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.


Zostań fanem

...i bądź na bieżąco!