94' Koniec meczu.
87' Druga żółta kartka dla Biedrzyckiego. Stomil będzie kończył w 10. 1
79' Trzecia bramka gospodarzy - Jakub Bąk 1359
73' Druga bramka dla Chojniczanki... ponownie Emil Drozdowicz. 1359
70' Rzut wolny dla Chojniczanki, groźny, ale niecelny strzał na bramkę.

Artykuł

Wiktor Biedrzycki, fot. Łukasz Kozłowski

Wiktor Biedrzycki, fot. Łukasz Kozłowski

W. Biedrzycki: Zasłużona porażka

05.08.17 22:53   em   4  

Po meczu w Chojnicach poprosiliśmy o komentarz Wiktora Biedrzyckiego, który ujrzał w tym spotkaniu dwie żółte kartki.

- Zasłużona porażka. Na pewno musimy przeanalizować swoją grę i od poniedziałku wziąć się do roboty, bo czeka nas kolejny mecz i trzeba wreszcie zdobyć punkty. Musimy zrobić wszystko, by łapać punkty, bo mecze uciekają. Ciężko mi z boiska ocenić ile było dobrych dośrodkowań z naszej strony, ale za wynik bierzemy odpowiedzialność jako cała drużyna. Nie ma podziału na przód czy tył. Moim zdaniem sędzia nie gwizdał tak samo w obie strony, szczególnie druga żółta kartka dla mnie była na wyrost. Usłyszałem gwizdek po faulu, zatrzymywałem się i zawodnik Chojniczanki na mnie wpadł. Oczywiście, nadepnąłem rywala, ale zatrzymywałem się i to był przypadek. Sędzia ocenił to inaczej i gwizdnął nie ten faul. Pozytywną sprawa jest to, że będziemy teraz grali w Olsztynie. U siebie możemy liczyć na doping naszych kibiców. To będzie inauguracja na naszym stadionie i mam nadzieję, że pomogą nam wygrać spotkanie za tydzień.

Więcej informacji o meczu:

Tagi: Stomil Olsztyn, Wiktor Biedrzycki, I liga, wypowiedź, komentarz po meczu, Chojniczanka Chojnice


Komentarze

  1. 06.08.17 18:42 rasputin

    Nie racę, tylko coś przypominającą petardę (poprawcie jeżeli się mylę) i nie na murawę tylko na asfalt między boiskiem a ogrodzeniem trybun aż Ratajczaka ogłuszyło. A tak żartując - ma w kontrakcie zapis że musi dostać co ileś minut kartkę.

  2. 06.08.17 13:53 Emilozo

    Argument o tym, że piłkarze Stomilu Olsztyn grają lepiej na wyjazdach można obalić w prosty sposób. W poprzedniej rundzie olsztyński zespół wygrał tylko dwa razy na wyjeździe. W Pruszkowie oraz w Kluczborku. W Pruszkowie było raptem 10 fanów, a w Kluczborku był zakaz. Przy największych liczbach czyli w Zabrzu oraz w Sosnowcu w łeb. Wiadomo, że zawsze lepiej jak jest wsparcie, ect., ale takie teorie w prosty sposób obalić. ps. ostatni zakaz jest za użycie dużej ilości pirotechniki, a nie racy na boisku...

  3. 06.08.17 11:32 barakuda

    Jaka race i jaka murawe...

  4. 06.08.17 11:26 krzyżak

    Na wyjazdach tez możecie liczyć na doping kibiców. Niestety nie jak mamy zakaz, bo jakis "geniusz" musiał rzucić racę na murawę. Jak by nie mógł jej na trybunach zostawić. A druga sprawa. Zagranie kiedyś mecz bez żółtej kartki?

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.


Zostań fanem

...i bądź na bieżąco!