Mecz odwołany.
Czy mecz się odbędzie? Jest duża szansa, że ponownie nie. Od dwóch godzin pada śnieg, który przykrył murawę. Czekamy na decyzję.

Artykuł

Zdjęcie jest ilustracją do tekstu, fot. Emil Marecki

Zdjęcie jest ilustracją do tekstu, fot. Emil Marecki

Olsztyn - stadion Stomilu, 28 października 2017 r., godz. 16

W sobotę Stomil gra z Wigrami Suwałki. WSZYSCY NA STADION!

25.10.17 14:19   Redakcja   17  

O zeszłotygodniowej wyprawie i zgrupowaniu na południu Polski chcemy jak najszybciej zapomnieć. Zdecydowaliśmy się nawet wrzucić wcześniej zapowiedź meczu Stomilu z Wigrami, bo najzwyczajniej nie mogliśmy już patrzeć na relację z wyjazdu do Sosnowca. W sobotę olsztyński zespół zagra na swoim stadionie z Wigrami Suwałki. Początek meczu o godz. 16. Piłkarze Stomilu muszą pokazać w tym spotkaniu charakter oraz walkę przez pełne 90 minut i przekonać ponownie do siebie kibiców!

Najbliższy rywal olsztyńskiego zespołu ma na swoim koncie także szesnaście punktów w tabeli. Przy Piłsudskiego 69A spotkają się zespoły, które w tym sezonie będą walczyć o utrzymanie w I lidze. Wigry słabo zaczęły obecny sezon, bo pierwsze zwycięstwo zanotowali dopiero w ósmej kolejce, wygrywając 1:0 w Katowicach.  Niepokonani są od trzech spotkań. W ostatnim meczu zremisowali na własnym obiekcie 2:2 z Drutexem Bytovia Bytów. W zespole Wigier gra były obrońca Stomilu Olsztyn - Rafał Remisz, w kadrze jest także były piłkarz drużyn młodzieżowych Stomil i wychowanek Granicy Zagaje (powiat braniewski) - Radosław Bukacki. 

Stomil Olsztyn fatalnie w tym sezonie spisuje się na wyjazdach. Podopieczni Tomasza Asenskiego zdobyli zaledwie jeden punktach. W ostatnich dwóch spotkaniach przegrali po katastroficznych drugich połowach w Katowicach oraz Sosnowcu. Zdecydowanie lepiej Stomil funkcjonuje na swoim obiekcie. I tutaj śmiało można mówić, że na boisku biegają piłkarze "Dumy Warmii". Olsztyński zespół wygrał wszystko przed własną publicznością, a jeden wypadek przy pracy przytrafił się w meczu z Rakowem Częstochowa. 

Trener Tomasz Asensky w najbliższym meczu nie będzie mógł skorzystać z Pawła Abbotta, który telefonicznie poinformował szkoleniowca, że nabawił się  urazu kości policzkowej. Kontuzja wyklucza piłkarza z gry w rundzie jesiennej i wszystko wskazuje na to, że Abbott do Olsztyna już nie wróci. W jego miejsce do szerokiej kadry zespołu wskoczył Mateusz Mętlicki. Klub jeszcze przed meczem z Wigrami ma zgłosić zawodnika do gry w I lidze. Do zdrowia powraca Wołodymyr Tanczyk i niewykluczone, że w sobotę wyjdzie w pierwszym składzie. Trenować z zespołem może już także Wiktor Biedrzycki, któremu w niedzielę w Sosnowcu przeskoczyła rzepka w kolanie. 

"STOMIL GRAĆ!... ...!"

Stomil Olsztyn SA zdecydował przeznaczyć część zysków ze sprzedaży biletów z tego spotkania na pomoc materialną dla wiernego Stomilowca - Jakuba Bobera. Kto chociaż raz był na meczu Stomil zna Kubę. W obliczu tragedii rodzinnej należy mu pomóc! WSZYSCY NA STADION!


Więcej informacji o meczu:

Tagi: Stomil Olsztyn, Wigry Suwałki, I liga, Olsztyn


Komentarze

  1. 28.10.17 15:17 tomtom

    czy to prawda że Pan \g budowniczy tramwajarz i pan |L. jak zawsze murawe przygotowali i woda nie stoi ??

  2. 28.10.17 15:15 tomtom

    czy to prawda że mecz odwołany?

  3. 28.10.17 15:10 marciniak7!

    Trzeba zagrac taki mecz jakiego w tym sezonie jeszcze nie bylo. W tym meczu musi byc wszystko szybkosc, zaangazowanie, skuteczna obrona i co najwazniejsze skuteczny atak. Panowie mamy nadzieje ze po dzisiejszym meczu trawy na boisku nie bedzie bo wy bedziecie ja ... "grysc" i wygramy w dobrym stylu.

  4. 28.10.17 14:31 allenstein81

    ... Żadnej filozofii, tylko grać biegać i za...lać przez 90 minut bo inaczej będziemy na końcu tabeli... SPW

  5. 28.10.17 09:55 momo2525

    Narazie wierze w 3-1 na wyjeździe ! Pokażcie że wam zależy To będzie 1-3

  6. 28.10.17 09:48 czerkasow

    wierzymy, kolego, wierzymy ...

  7. 27.10.17 19:42 F.R.T.

    ezo-teryka heheh to może jeszcze trochę homeopatii !!Większych bredni dawno nie słyszałem! Byłeś kiedyś na wyjeżdzie... takim jak ostatnio na Śląsk dobre 500 km od domu... dwa/trzy dni wyrwane?? Nie ! A polecam ! Co, myślisz że jedziemy i za mało wieżymy i to nasza wina hehe brawo! A z którym mumerem grasz, Panie magiku/piłkarzu ? Proszę nie odpisuj...trenuj,trenuj, trenuj !

  8. 27.10.17 16:18 Ezo

    Zgadzam się, pisałem tylko co My możemy zrobić, wiadomo, za piłkarzy nie zagramy. Oczywiście ich wiara w sukces jest pewnie jeszcze ważniejsza niż nasza, pzdr.

  9. 27.10.17 15:54 Wielki Stomil

    kolego Ezo my kibice wierzymy w klub druzyne tylko oni w siebie nie wieza i byc moze stad sie biera te wyjazdowe porazki i mysle ze twoj komentarz powinien trafic przedewszystkim do nich STOMIL TO MY kibice NIE WKLADY DO KOSZULEK!!!

  10. 27.10.17 14:29 Damiano(S)

    Pilkarzyki maja wlasnie trening ;)

  11. 27.10.17 11:44 Stomilek

    Z Wigrami u siebie tylko zwycięstwo. Nie ma innej możliwości. Muszą zapierdalać i dać z siebie 110%. Ma być jazda na dupach po tej mokrej trawie!!!!

  12. 27.10.17 11:19 barakuda

    My dobrze u siebie nie gramy my mamy poprostu wiecej szczescia.

  13. 27.10.17 00:03 Ezo

    Witam serdecznie. To co napiszę, jak sądzę, będzie kontrowersyjne dla większości kibiców. Bardzo proszę o zastanowienie się przed negatywną oceną lub wręcz falą hejtu. Jestem kibicem Stomilu od lat i życzę mu jak najlepiej, jestem jednym z Was, jednym z tych wszystkich którzy kibicują i pragną zwycięstw. Tyle tytułem wstępu. Zastanawiam się, czy my kibice nie mamy małego udziału w wyjazdowych porażkach Naszej Drużyny. Już tłumaczę. Wbrew pozorom, nasze kibicowanie na Piłsudskiego które słychać i widać to efekt uboczny (to moje zdanie). Ważna jest wiara i energia którą mamy w sobie, to co krzyczymy, śpiewy itp. jest mało istotne, ważna jest wiara, pewność, ta dobra energia którą mamy w sobie. Oczywiście nikt nie oszukuje kiedy kibicuje, bo wielu z nas sądzi, że to co słychać na trybunach to sedno kibicowania. Śpiewamy, krzyczymy, emocjonujemy się, ale mamy pewność, że Stomil wygra u siebie i to ta pewność jest kluczowa! I Ta wiara i pewność jest najważniejsza i daje siłę Naszej Drużynie, a nie sama głośność kibicowania, to co słychać na trybunach, tak jak pisałem to efekt uboczny. Równie dobrze, możemy w zacięciu i pewności siedzieć cicho, da to ten sam efekt. Czujecie emocje w trakcie meczu? Na naszym stadionie, emocje, ale i pewność że wygramy! To jest ta energia! Oczywiście, działanie naszej energii nie jest najważniejsze. Przede wszystkim umiejętności piłkarzy, wydolność, taktyka i cały cyrk piłkarski. Ale te kilka procent energii od nas więcej lub mniej w walce z drużynami z jednej ligi może przeważyć szalę. Jeśli do Olsztyna przyjedzie Barcelona, to nie pomoże żadne kibicowanie i żadna energia kibiców, różnica w jakości jest zbyt duża, ale na podobnym poziomie, kiedy decydują niuanse? Dlaczego Stomil wygrywa u siebie? Bo wiemy, czujemy, że Stomil u siebie gra dobrze, zresztą nie ważne jak gra, ważne, że u siebie wygra. W to mocno wierzymy… w Twierdzę Olsztyn. W to wierzymy i tak jest, prawie zawsze. Po kilku przegranych na wyjazdach, słyszałem opinie, a w zasadzie pewność… „znów będzie 3:1”, dadzą ciała, przegramy jak zwykle. I tak jest. Twierdza Olsztyn bo w to wierzymy. Chłopiec do bicia na wyjazdach bo w to wierzymy. Jeśli to nie głośność kibicowania pomaga piłkarzom, a wiara w zwycięstwo, ta siła i energii która jest nas, to co za różnica, czy ta wiara jest 50 merów od boiska czy 500 kilometrów? Na koniec proszę Was o coś co niewiele kosztuje, postarajcie się wbrew wszystkiemu, wierzyć, że Stomil wyjdzie na obce boisko i wygra. Wygra, bo potrafią grać u siebie, a z naszą wiarą , pewnością i energią wygrają na każdym stadionie 1 ligi. Bo różnice między zespołami są niewielkie i często Nasza Wiara i Pewność dodadzą im skrzydeł, nawet na odległość !!! Najbliższy mecz wyjazdowy Stomil wygra, wbijcie to sobie do głów, myślcie w ten sposób, z zacięciem i pewnością…. To da efekt! Wiara czyni cuda, jedni mogą w to wierzyć inni nie, ale to naprawdę niewiele kosztuje, żeby wzbudzić w sobie wiarę i pewność wbrew wszystkim przeciwnościom i osądom… i tylko o to proszę. Pozdrawiam Fanów Stomilu!!!

  14. 26.10.17 21:56 edward acki

    nawet amatorzy z andory stracili mniej bramek niż stomil w 10 meczach 23 bramki jak na kelnerki kraj futbolowy a zawodowcy w olsztynie w 2 meczach 8 bramek, jezeli nie bedzie zwycienstwa z wigrami,,,, to trener niech oszczedzi wstydu i sam zrezygnuje i kilku gwiazdorom kontrakt a w ich miejsce młodym dać szanse mniejszy wstyd

  15. 26.10.17 19:43 krzyżak

    Oby Metlicki wszeł na ostatnie 5-10 minut. Niech się chłopak spokojnie ogrywa.

  16. 26.10.17 19:32 Dyrektor OKS 1945

    prezes weteryniarz trener kelner i piłkarze z cyrku to nie może się udać

  17. 26.10.17 13:49 Mm

    Ten mecz trzeba wygrać, to jest jasne, żeby nie znaleźć się w tabeli tuż nad Ruchem. Ale trzeba też pamiętać i dbać o to, żeby Stomil miał sponsorów i myślał o przyszłości. Taki Budimex to skarb, z którym klub powinien związać się na długie lata i nad tym powinno się w Stomilu pracować. W najnowszym rankingu firm budowlanych w Polsce Budimex jest na 1. miejscu!!! Przeczytajcie, jak duży ta firma miała przychód i zysk w 2016 roku: ,,Budimex w ubiegłym roku miał 5,57 mld zł przychodów, o 8,5 proc. więcej w porównaniu z 2015 rokiem, co daje mu pierwsze miejsce w rankingu Deloitte. Jak wynika z raportu, wśród uwzględnionych w nim 15 firm, przychody Budimeksu wzrosły najmocniej w ujęciu wartościowym - o 438 mln zł. Firma znalazła się też na drugim miejscu listy pod względem wielkości zysku netto - zarobiła w ubiegłym roku na czysto prawie 789 mln zł. Ten rok zaczął się lepiej niż poprzedni, w pierwszym półroczu 2017 przychody Budimeksu wzrosły o 12 proc. rok do roku, osiągając 2,7 mld zł.''

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.


Zostań fanem

...i bądź na bieżąco!