94' Koniec meczu.
92' Żółtą kartką ukarany Klepczarek. 1
92' Na spalonym Adrian Liberacki. Uff. 1557
90' Cztery minuty dolicza sędzia.
87' Cholewiak minimalnie obok bramki po stracie w środku boiska. 1557

Artykuł

Piotr Klepczarek, fot. Łukasz Kozłowski

Piotr Klepczarek, fot. Łukasz Kozłowski

Klepczarek: Brakowało mi tego grania, ale już w drugiej połowie było w porządku

17.09.16 22:56   kyn   0  

Po meczu w Mielcu, gdzie olsztyński Stomil zremisował 0:0 z miejscową Stalą, rozmawialiśmy z obrońcą olsztyńskiego zespołu Piotrem Klepczarkiem.

Powracasz do pierwszego składu, bo absencji spowodowanej kontuzją.  
- Mam 32 lata, a taka sytuacja, to dla mnie nowość, bo jeszcze nie miałem tak długiej przerwy w trakcie sezonu. Cieszę się, że zagrałem całe spotkanie i wszystko było dobrze. W pierwszej połowie brakowało mi typowego wyczucia meczowego, bo nie było okazji zagrać w oficjalnym meczu. Brakowało mi tego grania, ale już w drugiej połowie było w porządku i myślę, że w następnych spotkaniach będzie już dobrze. 

Zagrałeś w miejsce kontuzjowanego Tomasza Wełnickiego. W obronie zagraliście moim zdaniem bardzo poprawnie. A ty jak to oceniasz z pozycji boiska?
- Ważne jest to, że mamy tak szeroką kadrę, że jest komu zastępować kolegów jak się przytrafią kontuzje. W poprzednim sezonie tego nie było, trener ma ten komfort szerokiej kadry. Zagraliśmy na zero i to nas cieszy. Ale to nie tylko obrońcy pracowali na to czyste konto. Cały zespół pracował na brak straty gola, to nas cieszy, ale nie cieszy ilość punktów, które przywieziemy do Olsztyna. Stworzyliśmy sobie tyle sytuacji, że powinniśmy spokojnie wygrać to spotkanie. Cieszy nas to, że stwarzamy te sytuacji, dobrze wyglądamy fizycznie. Punktów to jednak nie daje i musimy pracować nad tym, żeby padało więcej goli. 

Za tydzień mecz z GKS-em Tychy.
- Założenie będzie takie, żeby zdobyć komplet punktów. Przeanalizujemy spotkanie ze Stalą Mielec i zaczniemy treningi pod Tychy. Nie wyobrażam sobie, że założenia mają być inne niż wygrana. 

Walka o trzy punkty z Piotrem Klepczarkiem w podstawowej jedenastce?
- Zrobię wszystko, żeby zostać w tej podstawowej jedenastce. To tylko powinno cieszyć, że jest nas trzech na pozycji środkowych obrońców. To daje rywalizację w zespole. Mam nadzieję, że Tomek Wełnicki szybko dojdzie do zdrowia. Tu nie ma żadnego obrażania się, ja w poprzednich dwóch spotkaniach siedziałem już na ławce rezerwowych i cierpliwie czekałem na swoją szansę. 

Więcej informacji o meczu:

Tagi: Stomil Olsztyn, Piotr Klepczarek, I liga, Rozmowa po meczu, Stal Mielec, wywiad


Komentarze

Artykuł nie został jeszcze skomentowany - możesz być pierwszą osobą!

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.


Zostań fanem

...i bądź na bieżąco!