Artykuł

Jakub Mosakowski, fot. Łukasz Kozłowski

Jakub Mosakowski, fot. Łukasz Kozłowski

Mosakowski: Cieszę się, że klub we mnie wierzy

14.06.19 08:54   kyn   1  

Jakub Mosakowski na kolejne dwa lata zostaje w Stomilu Olsztyn. Po złożeniu podpisu pod umową porozmawialiśmy z olsztyńskim obrońcą.

Jak się czuje młody piłkarz, który podpisuje kontrakt na dwa lata ze Stomilem?
- W Stomilu jestem od 7. roku życie, czyli bardzo długo. Czuję się z tym mega-fajnie. Nadal mogę kontynuować moją przygodę ze Stomilem, a mam nadzieję, że w przyszłości będę mógł mówić o karierze.

Negocjacje trochę trwały, ale podpisałeś umowę na dwa lata z opcją przedłużenia. Dla kibiców to dobra informacja, bo Stomil związał się na długo z młodym i perspektywicznym graczem.
- Cieszę się, że klub we mnie wierzy. Liczę, że będę mógł grać w podstawowym składzie, jak taką szansę dostanę to zapewniam wszystkich, że będę dawał z siebie wszystko. Nie chcę kierować się tym, że mam statu młodzieżowca. Wiadomo, że jest to fajne, bo ten młodzieżowiec gdzieś musi grać, ale wolałbym grać za umiejętności, a nie za to, że jestem młody wiekiem.

Stawiasz sobie indywidualne cele na nadchodzący sezon?
- Jeszcze mocno się nad tym nie zastanawiałem, przyjdzie na to czas jak wrócimy z urlopów i spotkamy się na pierwszym treningu. Nadal jestem bez gola dla Stomilu i bardzo bym chciał zdobyć debiutancką bramkę w I lidze.

Dawno nie było tak spokojnie w Stomilu. Rozmowy kontraktowe możecie prowadzić w spokojnej atmosferze, a przygotowaniom do sezonu nie towarzyszą nerwowe sytuacje czy jakaś niewiedza o przyszłość klubu.
- W końcu nie ma nic na szybkości, wcześniej nie można było na spokojnie rozmawiać, były jakieś przeciwności losu. Teraz można było na spokojnie rozmawiać i wszyscy mogli wymienić swoje opinie. Zrobiłem krok w dobrą stronę i teraz tylko udowodnić na boisku.

O ostatnich dwóch sezonach pewnie wszyscy chcą szybko zapomnieć, ale te pościgi w końcówce dające utrzymanie na pewno zapamiętasz na długo.
- Oj tak. Do Głogowa na mecz z Chrobrym nie było mi dane pojechać, ale wszystko przeżywałem przed telewizorem. Teraz w rundzie wiosennej aktywnie wspierałem zespół. Szybko odrobiliśmy minus trzy punkty, a potem zdobyliśmy kolejne. Zrobiliśmy to utrzymanie i teraz można budować #NowyStomil.

Tagi: Stomil Olsztyn, Jakub Mosakowski, wywiad, I liga


Komentarze

  1. 14.06.19 17:53 zjs

    Niekończąca się opowieść. Gancarczyk odejdzie? Gancarczyk zostaje! Gancarczyk odchodzi! Gancarczyk się zastanawia? Gancarczyk zostanie? Gancarczyk... itd.

Redakcja stomil.olsztyn.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie stomil.olsztyn.pl zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, wypowiedzi nie związane z tematem artykułu, "trolling", sformułowania obraźliwe w stosunku do innych czytelników serwisu, osób trzecich, klubów lub instytucji itp., a w skrajnych przypadkach do blokowania możliwości komentowania wiadomości przez poszczególnych użytkowników.

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.


Zostań fanem

...i bądź na bieżąco!