Artykuł

Zdjęcie jest ilustracją do tekstu, fot. collectibles.panini.pl

Zdjęcie jest ilustracją do tekstu, fot. collectibles.panini.pl

"RetroWywiad": Rozmowa z Dariuszem Jaskulskim

23.10.18 18:44   em   0  

Prezentujemy rozmowę z byłym zawodnikiem Stomilu Olsztyn Dariuszem Jaskulskim, która ukazała się w listopadzie 1996 roku w "Gazecie Kibica", czyli informatorze sportowym OKS Stomil Olsztyn.

Kilka spotkań zakończonych wysokimi porażkami, później wysokie zwycięstwo z Polonią i remis w Chorzowie. Czy to, że w ostatnich dwóch spotkaniach straciliśmy tylko po jednej bramce jest zasługą zmiany na bramce, czy też lepszej gry obrońców?
- Po czterech porażkach pod rząd cały zespół zaczął mocniej przykładać się do treningów i to, że zagraliśmy ostatnio trochę lepiej jest zasługą wszystkich piłkarzy. Poza tym wiadomo, że za grę obronną nie odpowiada tylko blok defensywny ale cała drużyna. Wszyscy począwszy od napastników skończywszy na bramkarzu.

Przed sezonem różnie wypowiadano się o tym, jak Stomil wypadnie w tym sezonie. Sprawdzają się słowa tych ludzi, któzy mówili o miejscu w środku stawki. Jednak w tej chwili sytuacja jest taka, że dobra gra w ostatnich spotkaniach może przesunąć Stomil w górę tabeli...
- Ja od samego początku uważam, że nasz zespół stać na miejsce w pierwszej szóstce, no może ósemce. Przy obecnym składzie stać nas na to, by osiągnąć taki wynik na koniec rozgrywek.

Czeka nas trudny mecz z Odrą. Wiadomo, że każdy beniaminek gra z wielką determinacją, jednak po kilku spotkaniach ta siła słabnie. Czy uważasz, że lepiej grać z Odrą teraz, czy np. w 2-3 kolejce?
- Do meczu z każdym trzeba podejść poważnie, a zespół Odry udowodnił, że jest zespołem groźnym. Co prawda piłkarze Wodzisławia dużo lepiej grają na własnym boisku. O ile tego zespołu przekonały się zespoły Sokoła (1:5) i Amiki (0:3). Będziemy musieli włożyć w ten mecz dużo wysiłku by wygrać.

Jesteś raczej pewny swego miejsca w podstawowym składzie. Kto byłby twoim dublerem w razie kontuzji lub pauzowania za kartki?
- Akurat w tej chwili mam kontuzję (rwa kulszowa) i nie wiadomo czy do meczu z Odrą dojdę do sprawności. A jeśli chodzi o mojego dublera, to nie moim zdaniem jest wskazywanie takiego zawodnika. Nasi trenerzy na pewno na to miejsce kogoś wytypują. Nie ulega wątpliwości, że zrobię wszystko bym mógł w tym meczu wystąpić.

Nie należysz do graczy młodych. Czy myślałeś już o tym ile jeszcze lat pograsz w piłkę, co będziesz robił po zakończeniu kariery piłkarskiej?
- Zarówno fizycznie jak i psychicznie czuję się jeszcze dobrze. Nigdy nie miałem poważnych kontuzji i jeszcze dwa, trzy lata na pewno będę grał, jeśli wszystko ułoży się dobrze na pewno w Stomilu. Myśląc o przyszłości pobieram naukę w "szkole trenerów" przy PZPN-ie. Tyle lat spędzonych na boiskach nie pozwoliłoby mi całkowicie rozstać się z piłką nożna, dlatego też trenerstwo jest w tym co chciałbym w przyszłości robić.

Tagi: Stomil Olsztyn, MOKS Stomil Olsztyn, RetroWywiad, wywiad, Dariusz Jaskulski


Komentarze

Artykuł nie został jeszcze skomentowany - możesz być pierwszą osobą!

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.