Adaśko - komentarze (18 w ostatnich trzech miesiącach)

  1. 08.10.18 20:43 Adaśko

    Waldi, chyba nikt tu nie jest wyrocznią. :-) Staram się odnosić do konkretnych wypowiedzi, a nie do nicków. W tym przypadku Dyrektor napisał dokładnie to, co sam pomyślałem czytając Twoją wypowiedź. Oczywiście wiesz też dobrze, że nie chodzi tutaj teraz o rozkminianie, czy i jakie wakacje można sobie sprawić za półtorej paki. Te 1500 zł to tylko symbol pewnego podejścia. Aha, w moim rozumieniu zakup za tę kwotę sokowirówki czy 2 tysięcy rolek papieru toaletowego nie jest inwestycją, tylko konsumpcją. No chyba, że chcesz potem tym papierem handlować, rzecz jasna z doliczeniem odpowiedniej marży. :D Tak samo zupełnie co innego dać darowiznę 1500 zł, a co innego wykupić obligację za 1500 zł. Obligacje powinny zostać przez emitenta po określonym czasie wykupione (z niewielkim zyskiem dla odsprzedających), co nakłada na niego obowiązek racjonalnego wykorzystania i pomnożenia kapitału uzyskanego z emisji. Według szczytnych założeń obie strony powinny na tym zyskać. A jaką masz gwarancję, że Twoja darowizna zostanie pożytecznie wykorzystana? Szczególnie w takim np. Stomilu? Pytanie, które postawiłeś na końcu swojej wypowiedzi, jest bardzo ważne i uniwersalne. Osoby zarządzające klubem piłkarskim też powinny sobie je sobie zadawać, bo to może być początkiem skutecznych działań. Tak czy owak dzięki za podjęcie wątku, wreszcie piszemy o pomysłach innych, niż dojenie kasy miejskiej.

  2. 08.10.18 16:43 Adaśko

    @waldi812, jak @Dyrektor OKS 1945 bardzo życiowo zauważył, za 1500 zł można pojechać na wakacje. Już widzę tę kolejkę kibiców chętnych do utrzymywania swojego klubu w taki sposób. Ale zapomnijmy o tym i załóżmy, że jednak każdy z 3 tys. kibiców wpłaci rocznie na klub 1500 zł. I co dalej? Kto będzie tymi pieniędzmi zarządzał? Jaka będzie forma kontroli? Jaki status prawny całego tego przedsięwzięcia? Wydaje mi się, że większość z piszących widzi tylko jedną stronę medalu, tzn. jak pozyskiwać pieniądze. A jest jeszcze druga, nie mniej ważna: jak je wydawać, żeby ich nie zmarnować. Jaki ja mam pomysł? Nie wiem, pracuję w innej firmie, zajmuję się innymi sprawami. Mnie za to nie płacą. Zastanawiam się, czy taki Stomil Olsztyn ma np. możliwość emisji obligacji? Może to byłby uczciwszy deal?

  3. 07.10.18 21:23 Adaśko

    @waldi812, serio? :-) Ale 1500 zł rocznie? A niby z jakiej paki? Moim zdaniem kibice powinni wspierać klub kupując karnety lub bilety, gadżety itd. To chyba tak powinno działać...

  4. 07.10.18 20:36 Adaśko

    @waldi812, weszliśmy w dyskusję o problemie systemowym polskiej piłki. Masz rację, nawet w Ekstraklasie kluby żyją z kroplówek od miast pod podszewką jakiejś tam "pseudopromocji". Piszę o "pseudopromocji", bo szczerze mówiąc nie wiem, na czym polega promowanie Kielc przez Koronę czy Gdańska przez Lechię. Nie sądzę, aby działalność tych klubów przysparzała miastom jakiegoś handicapu. No wybacz, bez Korony też będę wiedział, gdzie leżą Kielce. Bez Lechii też będę wiedział, jakim miastem jest Gdańsk. Hmm, 14 mln na spłacanie długu GKS-u? I co w zamian? Jak się zwracają wydane pieniądze? Ciekawe, co sądzą o tych wydatkach ludzie nie zainteresowani piłką czy sportem w ogóle? Moi Drodzy, czy Wy naprawdę nie widzicie, że to jest nonsens, marnotrawstwo i ślepa uliczka? W tej chwili za pieniądze z kas miejskich - czyli innymi słowy za pieniądze społeczeństwa - w dużej mierze płaci się pensje - sorry, ale muszę to napisać - miernotom, które nie potrafią wyjść poza próg kwalifikacji w europejskich pucharach, a nawet utrzymać równej formy w Ekstraklasie. Dopóki nie zacząłem bawić się ustawianie zespołów w "Ustaw Ligę", nawet nie zdawałem sobie sprawy z tego, jak zalani jesteśmy bylejakością. Cholernie szerokie składy drużyn (bo który piłkarz wytrzyma zagranie kilku meczów w systemie środa - weekend...), zalew anonimowych obcokrajowców (którzy kiedyś cośtam...), rotacja ogromna, stabilności jak na lekarstwo. A wynik sportowy? Kiedy już wydaje się, że osiągnęliśmy dno, okazuje się, że można spaść jeszcze niżej. Przegrywać z zespołami z Luksemburga. Na stadiony przychodzi po 2-3% populacji miejskiej, co zwłaszcza na większych obiektach wygląda upiornie. Spora część widowni to ultrasi, bo nieco bardziej zdystansowani kibice na stadiony po prostu nie mają ochoty chodzić. Wolą obejrzeć Ligę Mistrzów albo ligi zagraniczne. Dzisiaj pieniądz powinien przekładać się na jakość. U nas pieniądz ginie w wielkiej czarnej dziurze, w marnych igrzyskach dla garstki najzagorzalszych fanów. Stomil Olsztyn nie jest tu wyjątkiem. Chciałbym, żeby w Olsztynie było lepiej, ale moim zdaniem do tego potrzeba totalnej zmiany sposobu myślenia o budowaniu klubu. Póki co czytam tylko "Prezydent dał", "Prezydent nie dał", "Zmieńmy prezydenta", "Nie zmieniajmy prezydenta"... Albo to zdjęcie na górze tego artykułu. Uśmiałem się. Jakby prezydent nie dał na murawę - byłoby źle. Jak dał - to teraz też jest źle. Daj, daj, daj! To jest wyuczona bezradność! Szczerze? Coraz częściej wydaje mi się, że lepsza III liga budowana na solidnych fundamentach, niż I liga w oparach absurdu.

  5. 07.10.18 16:44 Adaśko

    @czerkasow, wiem. Gdyby tak nie było, to klubu też już pewnie by nie było. Ale czy to zdrowy układ?! Zresztą, właśnie widać.

  6. 07.10.18 14:12 Adaśko

    @SzEFoo, prezydenci miasta się zmieniali, a w tym klubie zawsze (lub co najmniej zwykle) był marazm. Ja się pytam: czy ekstraklasowy Stomil upadł za Grzymowicza? No i jaki konkretny interes ma Miasto w tym, aby łożyć kasę na Stomil? A dlaczego nie na Warmię? A dlaczego nie na FC Dajtki? A dlaczego nie na siatkarzy? A dlaczego nie na piłkarzy ręcznych? Może dać wszystkim po równo i niech sobie radzą? Czy Stomil to jakaś święta krowa? Nie łudź się, zmiana prezydenta nie będzie panaceum na problemy Stomilu. Takie myślenie (tzn. liczenie na mannę z nieba) jest oznaką bezradności. Moim zdaniem prezydent, jako gospodarz Miasta, ma jedną ważną rolę do odegrania: powinien zapewnić Olsztynowi porządną infrastrukturę sportową. Przede wszystkim nowoczesny stadion i nowoczesną halę sportową. Z tego będą korzystać wszyscy. Jak nie piłkarze, to rugbyści czy futbolowcy. Jak nie oni, to ludzie oglądający koncerty. A czasy wszelkiej maści "miejskich klubów sportowych" raczej odchodzą do lamusa. Dzisiaj sport na poziomie wyczynowym to jest biznes. Jeśli Miasto będzie miało w tym swój interes (np. wizerunkowy), też chętniej włączy się w finansowanie.

  7. 07.10.18 11:59 Adaśko

    No własnie @SzEFoo, poza tym ile już razy te światła były gaszone... Niestety, od długiego czasu w Olsztynie jest to właściwie standard. Stomilowski standard. @mazinho, może to jest tylko taki stereotyp, który gdzieś się we mnie mocno utrwalił, ale moim zdaniem drużyna Mirosława Jabłońskiego różniła się od innych tym, że nie siliła się na ładną grę, tylko na cierpienie i wyszarpywanie punktów. Czasami fatalnie się to oglądało, ale koniec końców ogranie faworyta dawało satysfakcję. Uważam, że w historii odbudowanego Stomilu lepszego trenera, niż Jabłuszko, nie było.

  8. 15.09.18 21:14 Adaśko

    Zastanawiałem się, czy już po raz trzeci wrzucać część swoich ciężko zarobionych pieniędzy do "czarnej dziury", czyli innymi słowy wziąć udział w kolejnej akcji charytatywnej typu "Ratujemy nasz Stomil". Mecz w Chojnicach rozwiał wszelkie moje wątpliwości. Coś za coś. Nie mieliście prawa tego przegrać, a już na pewno grając całe spotkanie w przewadze.

  9. 22.08.18 11:02 Adaśko

    Jeśli to prawda, co zostało tutaj napisane, to z jakiego właściwie powodu stadion w Ostródzie nie został zgłoszony jako rezerwowy?

  10. 06.08.18 12:56 Adaśko

    Nie ma jak cięta riposta Dyrektora! :D A proszę Cię bardzo, mówisz i masz (co prawda nie tramwaj, ale też po szynach jeździ...): https://www.youtube.com/watch?v=6S0GYt3mbCI

  11. 05.08.18 08:12 Adaśko

    @dzbs, pytanie, czy to naprawdę jest mentalność, czy raczej efekt braku atrakcyjnych kontrofert. Jeśli powstaną sensowne alternatywy (czyli konkretnie: dostępny i szybki transport zbiorowy), to i "mentalność" będzie się powoli zmieniać. W dużych miastach doskonale widać ten proces choćby po tym, jak potrafią zapełniać się parkingi Park&Ride. Ludzie doszli już do wniosku, że stanie w korkach nie jest najfajniejszym zajęciem, lepiej pojechać pociągiem, tramwajem czy autobusem i poczytać książkę, albo przyciąć przysłowiowego komara. Dobrego dnia życzę, Stomil zadbał wczoraj o dobre nastroje dla nas. :-)

  12. 04.08.18 20:00 Adaśko

    Gratulacje!!! Super! :D

  13. 04.08.18 14:26 Adaśko

    @zjs, znalazłem coś takiego: http://www.portalsamorzadowy.pl/plikiu/85197.html. W odpowiedzi na pytania @Piotrusia Pana właściwie wyręczył mnie @THE CORE, za co dzięki. :-) Ze swojej strony mogę dodać, że XIX-wiecznym podejściem jest pakowanie ruchu drogowego do centrów miast. Proponuję prosty eksperyment: któregoś dnia, najlepiej w godzinach szczytu porannego lub popołudniowego, zacznijcie liczyć, ile średnio osób siedzi w jakiejś puli sprawdzonych przez Was samochodów. Ja robiłem to już kilka razy i zawsze wychodził wynik na poziomie 1 z hakiem, co świadczy o tym, że jest to bardzo nieefektywny środek transportu w mieście (wykorzystanie przestrzeni przewozowej w ok. 20-25%; ponadto trzeba gdzieś te samochody zaparkować). I to jest zasadniczy powód zatorów drogowych, a nie tramwaj. Tramwaj, jako pojazd sprawnie i szybko poruszający się pomiędzy odległymi rejonami miasta, ma zachęcać ludzi do korzystania z transportu zbiorowego. Aby ta zachęta była silniejsza, konieczna i racjonalna jest dalsza rozbudowa sieci tramwajowej i dobra integracja z autobusami. To jest inwestycja długoterminowa, za którą - o czym jestem przekonany - przyszłe pokolenia będą obecnemu dziękować.

  14. 04.08.18 09:28 Adaśko

    @Piotruś Pan, żeby było jasne, ja z polityką nie mam nic wspólnego, a na Stomilu Olsztyn zależy mi tak samo, jak i Wam. :-) Dyskusję o tramwajach już kończę, masz prawo mieć swoje zdanie na ten temat, choć ja z Twoją argumentacją zupełnie się nie zgadzam. Uważam też, że oceniając kogokolwiek (polityka również) trzeba umieć na trzeźwo oddzielić jego osiągnięcia od porażek. Według mnie tramwaje i plany ich rozbudowy są bez wątpienia mocną stroną obecnego prezydenta. Problemy ze stadionem i nagrody dla dyrektora OSiR - bez wątpienia jego wtopą. A mieszkańcy w wyborach niech już sami decydują, co jest dla nich ważne, a co mniej.

  15. 03.08.18 23:36 Adaśko

    @dzbs, jeśli się nie mylę, to oferty na tabor tramwajowy otwarto w lutym, a przetarg rozstrzygnięto w połowie maja (skargi polskich producentów uznano za bezzasadne, co oznaczało, że trzeba podpisać umowę z wykonawcą). Tymczasem oferty na budowę nowej linii otwarto 13 lipca i siłą rzeczy dopiero wtedy wyszło na jaw, że miasto nie jest w stanie tyle zapłacić. A zatem jest dokładnie odwrotnie, niż napisałeś. Kończmy już ten wątek, a co do tego, że Stomil potrzebuje porządnego stadionu, na pewno się zgadzamy. :-)

  16. 03.08.18 18:34 Adaśko

    @dzbs, bo to jeszcze wyjaśnię. Szykując i koordynując inwestycje tramwajowe (co zajmuje dużo czasu) miasto raczej nie mogło wiedzieć, że na początku 2018 r. gwałtownie wzrosną ceny usług budowlanych (tzw. górka cenowa). To jest problem, który dotyczy całej Polski i wiele dużych przetargów w naszym kraju zostało przez to położonych. Można krytykować prezydenta Olsztyna za to, że nie potrafi sobie poradzić z kompleksową modernizacją stadionu, ale za unieważniony przetarg na II linię tramwajową akurat ciężko go obwiniać. To są zupełnie różne tematy, notabene zajmujące też zupełnie inne miejsce w hierarchii potrzeb społeczeństwa. Kiedyś już o tym pisałem, teraz powtarzam. Jeśli chcemy tu dyskutować o problemach inwestycyjnych (w tym związanych ze stadionem), to róbmy to rzetelnie, a nie po partacku.

  17. 03.08.18 12:49 Adaśko

    @dzbs, to jest forum dotyczące Stomilu Olsztyn, a nie tramwajów. Ale skoro już zabierasz się za tramwajowy off-topic, to poczytaj najpierw prawo zamówień publicznych i zapoznaj się z obecną sytuacją rynku usług budowlanych w sektorze transportowym. A potem dopiero pisz o CBA. Ludzie, sympatia do klubu piłkarskiego nie powinna przesłaniać zdrowego rozsądku.

  18. 30.07.18 17:42 Adaśko

    Pan Maciej zaczyna obiecująco. Już sam fakt, że swoje myśli potrafi przedstawić w sposób prosty i uporządkowany pozwala wierzyć, że podobne będą jego działania. Powodzenia Panie Prezesie!!!

Ocena komentarzy użytkownika

62   109   36.26%

Adaśko na Forum Kibiców

Zarejestrowany: 08.09.13 18:42

Postów na forum: 0

Zobacz profil użytkownika