Adaśko - komentarze (27 w ostatnich trzech miesiącach)

  1. 02.12.18 17:15 Adaśko

    @Darek, no ale ostatnie wyniki Wisły Kraków to jednak są średnio przekonujące... na czele z wczorajszym. ;-)

  2. 17.11.18 20:34 Adaśko

    @Owsian, na litość boską, gdzie ja pisałem o krętactwach i oszustwach?! Prośba, żebyś przywoływał dokładnie czyjeś wypowiedzi, bo to nie było dla mnie przyjemne. A dziś skończę na gratulacjach, bo w tym meczu nasi piłkarze się wybronili i zdobyli mega ważne 3 pkt.

  3. 16.11.18 14:21 Adaśko

    Ale gorąco się tu zrobiło, oj. No i dobrze. Nareszcie pisze się nie o tym, że jest za mało pieniędzy, tylko o tym, jak są wydawane te, które do klubu trafiły. Ja sam z chęcią bym się dowiedział, ile przeciętnie wyciąga rocznie piłkarz Stomilu za tę generalną padakę na boisku (ze sporadycznymi wyjątkami). Czy problem polega na tym, że nie może zapłacić rachunku za prąd, czy też gra toczy się o zupełnie inną stawkę? I żeby było jasne: wcale nie uważam, że jeśli ktoś z piłkarzem podpisał kontrakt, to piłkarz nie powinien się potem o to upominać. Absolutne jego prawo, skoro to sobie wywalczył, to powinien się upominać. Największa odpowiedzialność spada za wydatkujących te pieniądze.

  4. 16.11.18 11:19 Adaśko

    @Jonasz, świetna wypowiedź!

  5. 16.11.18 09:58 Adaśko

    @SzEFoo, żeby to miało sens, to jeśli spółki miejskie dadzą na Stomil 400 tys. zł., to po wygraniu 1,6 mln zł w PJS do ich kas powinno wrócić np. 450 tys. zł. A reszta dla Stomilu. Zasadniczo spółka miejska jest tworzona po to, żeby skupiała się na swoim obszarze działalności. Poczytaj sobie, jaki jest przedmiot działania np, spółki WOD-KAN (https://pwik.olsztyn.pl/o-firmie-przedmiot-dzialania). Czy jest tam gdzieś mowa o sporcie?

  6. 16.11.18 09:24 Adaśko

    Ok, Piekarz/OKS, jeśli masz na myśli przede wszystkim inwestowanie w infrastrukturę sportową (stadion, hala, może jakieś fajne ośrodki przygotowań sportowych), to się z Tobą w tym zgadzam. I w tej akurat kwestii dostrzegam duże zaniechania obecnego prezydenta. Ja osobiście uważam, że Olsztyn jako miasto powinien się rozwijać w dwóch kierunkach: poprzez silną naukę (zainwestowanie w mocną kadrę na UMW i wykorzystanie potencjału kampusu w Kortowie) i właśnie poprzez sport i rekreację/turystykę (wykorzystanie położenia geograficznego), oczywiście nie tylko piłkę nożną. To są naturalne kierunki rozwoju dla naszego miasta, które przecież nigdy nie będzie stało przemysłem. Zgadzam się również z tym, że miasto powinno działać aktywnie w celu poszukiwania i sprowadzania do klubu inwestorów, być może oferując im coś w zamian. Natomiast dalej jestem przeciwny wstrzykiwaniu większych pieniędzy publicznych w profesjonalne kluby. To nie jest właściwa droga. Ona w dużym stopniu psuje polską piłkę. Żeby było normalnie, to trzeba dać wędkę, a nie rybę.

  7. 15.11.18 22:59 Adaśko

    No ale oczywiście, pomimo mojej wypowiedzi sprzed chwili, czekam jeszcze na obszerny wykład @Piekarza/OKS dotyczący możliwości wykorzystania klubu piłkarskiego Stomil dla rozwoju i promocji miasta Olsztyn. ;-)

  8. 15.11.18 22:56 Adaśko

    @Kocie, @chodi, całkowicie podzielam Wasz pogląd. I uważam, że to, o czym piszecie, jest tak naprawdę systemowym problemem polskiej piłki nożnej, a nie tylko naszego Stomilu... Pieniądze publiczne są bezmyślnie wydawane na twory, które nie mają żadnej wartości sportowej czy marketingowej. Za pieniędzmi nie idzie jakość. Potwierdzają to coraz bardziej doniosłe osiągnięcia naszych klubów w europejskich pucharach. Europa nam odjeżdża. A Stomilowi odjeżdża niestety nawet ta byle jaka Polska. :-(

  9. 15.11.18 22:29 Adaśko

    @Piekarz/OKS, to jaki Ty masz pomysł, żeby wykorzystać Stomil Olsztyn dla rozwoju miasta? Rozwiń swoją myśl, bo jestem ciekawy.

  10. 10.11.18 15:09 Adaśko

    Brawo! Teraz ważna seria u siebie.

  11. 07.11.18 13:02 Adaśko

    @dzbs, to że mamy w Polsce elektrownie węglowe wcale nie oznacza, że tramwaj jako środek transportu jest archaiczny. Samochód elektryczny też Twoim zdaniem jest archaiczny, bo pobiera prąd z elektrowni węglowej? A rafinerie pracują bezprądowo? Co więcej, sposób wytwarzania energii elektrycznej w skali kraju leży raczej poza kompetencjami władz miejskich Olsztyna. Z kolei zakup tureckich tramwajów jest wynikiem stosowania procedury przetargowej wynikającej z przepisów prawa zamówień publicznych. A co do kwestii pytań bez odpowiedzi rozumiem, że chodzi Ci o to, które zadałeś mi w kwestii p. Małkowskiego. Uważam, że z racji przeszłości politycznej i funkcji sprawowanych w ustroju słusznie minionym, jak również z uwagi na "aferę ratuszową", ten Pan powinien był mieć choć odrobinę przyzwoitości i po prostu nie kandydować, zwłaszcza, że ze stołka strącili go wcześniej sami mieszkańcy w referendum. Niestety, i tym razem tej przyzwoitości mu zabrakło. :-(

  12. 06.11.18 08:56 Adaśko

    @Piotruś Pan, szanuję wiedzę Twojego kolegi, ale jednak nie do końca jasno odpowiedziałeś na moje pytanie. Mnie interesuje, dlaczego Twoim zdaniem przepłacone jest oświetlenie i remont płyty w Olsztynie? Naprawdę Twoim zdaniem można było wykonać te wszystkie prace za 3,8 mln złotych? Zwłaszcza biorąc pod uwagę stan podłoża gruntowego, jaki mieliśmy pod płytą przed remontem? A co do tramwaju, znaczące rozbudowy sieci tramwajowych i dalsze ich plany w największych miastach wskazują, że nie jest to XIX wieczny środek transportu, a raczej transport na miarę XXI wieku. Dlatego trzymam kciuki za dalszy rozwój tramwaju w Olsztynie.

  13. 05.11.18 15:57 Adaśko

    @Piotruś Pan, a na czym opierasz swoje wyliczenia dotyczące kosztów prac na olsztyńskim stadionie, że się tak spytam?

  14. 05.11.18 14:47 Adaśko

    No, może z wyjątkiem kwestii skazania, bo prawomocnego wyroku jeszcze nie ma. W tej kwestii byłbym jednak powściągliwy.

  15. 05.11.18 14:40 Adaśko

    @THE CORE, nic dodać, nic ująć!

  16. 05.11.18 12:41 Adaśko

    @dzbs, po prostu tak i już.

  17. 05.11.18 09:14 Adaśko

    A ja uważam, że wynik wczorajszego głosowania uchronił Olsztyn od bycia pośmiewiskiem na całą Polskę. Po ogłoszeniu wyniku odetchnąłem z wielką ulgą.

  18. 03.11.18 21:42 Adaśko

    A tymczasem w Łodzi: Dani Ramírez - gol. Rafał Kujawa - gol. A ktoś wie, co się dzieje z Marcelem Ziemannem? Obił się o Śląsk i słuch o nim zaginął.

  19. 27.10.18 20:11 Adaśko

    Za wcześnie, żeby pisać o przełomie, ale brawa za walkę i zdobyte 3 pkt. niewątpliwie się należą. Powodzenia dalej!

  20. 08.10.18 20:43 Adaśko

    Waldi, chyba nikt tu nie jest wyrocznią. :-) Staram się odnosić do konkretnych wypowiedzi, a nie do nicków. W tym przypadku Dyrektor napisał dokładnie to, co sam pomyślałem czytając Twoją wypowiedź. Oczywiście wiesz też dobrze, że nie chodzi tutaj teraz o rozkminianie, czy i jakie wakacje można sobie sprawić za półtorej paki. Te 1500 zł to tylko symbol pewnego podejścia. Aha, w moim rozumieniu zakup za tę kwotę sokowirówki czy 2 tysięcy rolek papieru toaletowego nie jest inwestycją, tylko konsumpcją. No chyba, że chcesz potem tym papierem handlować, rzecz jasna z doliczeniem odpowiedniej marży. :D Tak samo zupełnie co innego dać darowiznę 1500 zł, a co innego wykupić obligację za 1500 zł. Obligacje powinny zostać przez emitenta po określonym czasie wykupione (z niewielkim zyskiem dla odsprzedających), co nakłada na niego obowiązek racjonalnego wykorzystania i pomnożenia kapitału uzyskanego z emisji. Według szczytnych założeń obie strony powinny na tym zyskać. A jaką masz gwarancję, że Twoja darowizna zostanie pożytecznie wykorzystana? Szczególnie w takim np. Stomilu? Pytanie, które postawiłeś na końcu swojej wypowiedzi, jest bardzo ważne i uniwersalne. Osoby zarządzające klubem piłkarskim też powinny sobie je sobie zadawać, bo to może być początkiem skutecznych działań. Tak czy owak dzięki za podjęcie wątku, wreszcie piszemy o pomysłach innych, niż dojenie kasy miejskiej.

  21. 08.10.18 16:43 Adaśko

    @waldi812, jak @Dyrektor OKS 1945 bardzo życiowo zauważył, za 1500 zł można pojechać na wakacje. Już widzę tę kolejkę kibiców chętnych do utrzymywania swojego klubu w taki sposób. Ale zapomnijmy o tym i załóżmy, że jednak każdy z 3 tys. kibiców wpłaci rocznie na klub 1500 zł. I co dalej? Kto będzie tymi pieniędzmi zarządzał? Jaka będzie forma kontroli? Jaki status prawny całego tego przedsięwzięcia? Wydaje mi się, że większość z piszących widzi tylko jedną stronę medalu, tzn. jak pozyskiwać pieniądze. A jest jeszcze druga, nie mniej ważna: jak je wydawać, żeby ich nie zmarnować. Jaki ja mam pomysł? Nie wiem, pracuję w innej firmie, zajmuję się innymi sprawami. Mnie za to nie płacą. Zastanawiam się, czy taki Stomil Olsztyn ma np. możliwość emisji obligacji? Może to byłby uczciwszy deal?

  22. 07.10.18 21:23 Adaśko

    @waldi812, serio? :-) Ale 1500 zł rocznie? A niby z jakiej paki? Moim zdaniem kibice powinni wspierać klub kupując karnety lub bilety, gadżety itd. To chyba tak powinno działać...

  23. 07.10.18 20:36 Adaśko

    @waldi812, weszliśmy w dyskusję o problemie systemowym polskiej piłki. Masz rację, nawet w Ekstraklasie kluby żyją z kroplówek od miast pod podszewką jakiejś tam "pseudopromocji". Piszę o "pseudopromocji", bo szczerze mówiąc nie wiem, na czym polega promowanie Kielc przez Koronę czy Gdańska przez Lechię. Nie sądzę, aby działalność tych klubów przysparzała miastom jakiegoś handicapu. No wybacz, bez Korony też będę wiedział, gdzie leżą Kielce. Bez Lechii też będę wiedział, jakim miastem jest Gdańsk. Hmm, 14 mln na spłacanie długu GKS-u? I co w zamian? Jak się zwracają wydane pieniądze? Ciekawe, co sądzą o tych wydatkach ludzie nie zainteresowani piłką czy sportem w ogóle? Moi Drodzy, czy Wy naprawdę nie widzicie, że to jest nonsens, marnotrawstwo i ślepa uliczka? W tej chwili za pieniądze z kas miejskich - czyli innymi słowy za pieniądze społeczeństwa - w dużej mierze płaci się pensje - sorry, ale muszę to napisać - miernotom, które nie potrafią wyjść poza próg kwalifikacji w europejskich pucharach, a nawet utrzymać równej formy w Ekstraklasie. Dopóki nie zacząłem bawić się ustawianie zespołów w "Ustaw Ligę", nawet nie zdawałem sobie sprawy z tego, jak zalani jesteśmy bylejakością. Cholernie szerokie składy drużyn (bo który piłkarz wytrzyma zagranie kilku meczów w systemie środa - weekend...), zalew anonimowych obcokrajowców (którzy kiedyś cośtam...), rotacja ogromna, stabilności jak na lekarstwo. A wynik sportowy? Kiedy już wydaje się, że osiągnęliśmy dno, okazuje się, że można spaść jeszcze niżej. Przegrywać z zespołami z Luksemburga. Na stadiony przychodzi po 2-3% populacji miejskiej, co zwłaszcza na większych obiektach wygląda upiornie. Spora część widowni to ultrasi, bo nieco bardziej zdystansowani kibice na stadiony po prostu nie mają ochoty chodzić. Wolą obejrzeć Ligę Mistrzów albo ligi zagraniczne. Dzisiaj pieniądz powinien przekładać się na jakość. U nas pieniądz ginie w wielkiej czarnej dziurze, w marnych igrzyskach dla garstki najzagorzalszych fanów. Stomil Olsztyn nie jest tu wyjątkiem. Chciałbym, żeby w Olsztynie było lepiej, ale moim zdaniem do tego potrzeba totalnej zmiany sposobu myślenia o budowaniu klubu. Póki co czytam tylko "Prezydent dał", "Prezydent nie dał", "Zmieńmy prezydenta", "Nie zmieniajmy prezydenta"... Albo to zdjęcie na górze tego artykułu. Uśmiałem się. Jakby prezydent nie dał na murawę - byłoby źle. Jak dał - to teraz też jest źle. Daj, daj, daj! To jest wyuczona bezradność! Szczerze? Coraz częściej wydaje mi się, że lepsza III liga budowana na solidnych fundamentach, niż I liga w oparach absurdu.

  24. 07.10.18 16:44 Adaśko

    @czerkasow, wiem. Gdyby tak nie było, to klubu też już pewnie by nie było. Ale czy to zdrowy układ?! Zresztą, właśnie widać.

  25. 07.10.18 14:12 Adaśko

    @SzEFoo, prezydenci miasta się zmieniali, a w tym klubie zawsze (lub co najmniej zwykle) był marazm. Ja się pytam: czy ekstraklasowy Stomil upadł za Grzymowicza? No i jaki konkretny interes ma Miasto w tym, aby łożyć kasę na Stomil? A dlaczego nie na Warmię? A dlaczego nie na FC Dajtki? A dlaczego nie na siatkarzy? A dlaczego nie na piłkarzy ręcznych? Może dać wszystkim po równo i niech sobie radzą? Czy Stomil to jakaś święta krowa? Nie łudź się, zmiana prezydenta nie będzie panaceum na problemy Stomilu. Takie myślenie (tzn. liczenie na mannę z nieba) jest oznaką bezradności. Moim zdaniem prezydent, jako gospodarz Miasta, ma jedną ważną rolę do odegrania: powinien zapewnić Olsztynowi porządną infrastrukturę sportową. Przede wszystkim nowoczesny stadion i nowoczesną halę sportową. Z tego będą korzystać wszyscy. Jak nie piłkarze, to rugbyści czy futbolowcy. Jak nie oni, to ludzie oglądający koncerty. A czasy wszelkiej maści "miejskich klubów sportowych" raczej odchodzą do lamusa. Dzisiaj sport na poziomie wyczynowym to jest biznes. Jeśli Miasto będzie miało w tym swój interes (np. wizerunkowy), też chętniej włączy się w finansowanie.

  26. 07.10.18 11:59 Adaśko

    No własnie @SzEFoo, poza tym ile już razy te światła były gaszone... Niestety, od długiego czasu w Olsztynie jest to właściwie standard. Stomilowski standard. @mazinho, może to jest tylko taki stereotyp, który gdzieś się we mnie mocno utrwalił, ale moim zdaniem drużyna Mirosława Jabłońskiego różniła się od innych tym, że nie siliła się na ładną grę, tylko na cierpienie i wyszarpywanie punktów. Czasami fatalnie się to oglądało, ale koniec końców ogranie faworyta dawało satysfakcję. Uważam, że w historii odbudowanego Stomilu lepszego trenera, niż Jabłuszko, nie było.

  27. 15.09.18 21:14 Adaśko

    Zastanawiałem się, czy już po raz trzeci wrzucać część swoich ciężko zarobionych pieniędzy do "czarnej dziury", czyli innymi słowy wziąć udział w kolejnej akcji charytatywnej typu "Ratujemy nasz Stomil". Mecz w Chojnicach rozwiał wszelkie moje wątpliwości. Coś za coś. Nie mieliście prawa tego przegrać, a już na pewno grając całe spotkanie w przewadze.

Ocena komentarzy użytkownika

98   133   42.42%

Adaśko na Forum Kibiców

Zarejestrowany: 08.09.13 18:42

Postów na forum: 0

Zobacz profil użytkownika