Artykuł

Zdjęcie jest ilustracją do tekstu, fot. Krzysztof Piekarski

Zdjęcie jest ilustracją do tekstu, fot. Krzysztof Piekarski

"Bez napinki": Plusy i minusy, minusy i plusy

11.09.13 10:15   em   10  

W tym tygodniu znowu piszę o frekwencji na stadionie, lamentuję na temat stadionu oraz mimo wszystko znalazłem kilka pozytywów, o które prosił trener Zbigniew Kaczmarek na ostatniej konferencji prasowej. I nie ma w tym żadnej złośliwości bo plusy widać, choć te minusy niestety je cały czas mocno zasłaniają.

O ostatnim meczu Stomilu Olsztyn z Olimpią Grudziądz zostało napisane już tyle, że ciężko dodać coś nowego od siebie. Pisałem już o tym dawno temu, że zwycięstwa u siebie w Olsztynie to podstawa do budowania frekwencji i mody na Stomil. Bo z frekwencją kiepsko. Sektor gości zamknięty, piłkarze nie wygrywają, stadion sypie się w naszych oczach. Wszystko się kumuluje i efekty tego mamy takie, że jeżeli wierząc liczbom 90minut.pl to na ostatnim meczu było o 200 osób mniej niż na Puszczy Niepołomice. Zakład, o którym pisałem tydzień temu bym przegrał. Smutne, ale prawdziwe.

Mnie, moich znajomych i pozostałych wiernych fanatyków namawiać na Stomil nie trzeba. Będziemy chodzić. Do innych jakoś trzeba dotrzeć. I nawet jakbyśmy w serwisie podkoloryzowali relacje, pisząc, że się nic złego nie dzieje czy byśmy wprost napisali WSZYSCY NA STOMIL to by to spowodowało zwiększenie frekwencji? Oczywiście, że nie. Moim celem nie jest nikogo zniechęcać do przychodzenia na stadion. Piszę o tym co widzę i obserwuję. Dużo rozmawiam na te tematy w kręgu swoich znajomych i odczucia są podobne.

Wszystko teraz tak naprawdę w nogach piłkarzy. Nie mam nic przeciwko, żeby za tydzień napisać same pozytywy. Wystarczy grać lepiej w ofensywie. Skuteczniej i nie zwalać wszystko na brak szczęścia. Bo do gry obronnej nie można mieć wielkich pretensji. Musimy się cieszyć, że mamy bramkarza, który jest chyba teraz w życiowej formie. Gdyby w sobotę utrzymał się wynik 0:0 to Piotrek Skiba zachowałby trzeci raz w tym sezonie, a dziesiąty tym roku czyste konto. Jak dobrze, że zimą nie udało się ściągnąć żadnego piątego bramkarza Widzewa czy siódmego Polonii Warszawa. Wszystko też wskazuje na to, że ze zdrowiem Rafała Remisza jest wszystko okej i będzie mógł zagrać w ostatnim meczu, choć jego następca Arek Koprucki zagrał poprawne zawody.

Super, że Orange Sport zdecydował się transmitować mecz Stomilu z GKS-em Bełchatów. Dla fanów na emigracji to wielka gratka zobaczyć mecz Stomilu na żywo w telewizji. I powtórki też się fajnie ogląda. Szczególnie ostatnią powtórkę z meczu z Cracovią się miło oglądało.

Szkoda tylko, że Orange Sport będzie musiał pokazać szare trybuny. Nie ma takiej możliwości, żeby kamery stały na odkrytej. Stadion jaki mamy to każdy Stomilowiec wie. Teraz dowiedzą się widzowie z Bełchatowa. Choć większość powinna pamiętać spotkania Stomilu z GKS-em w Ekstraklasie. Przecież nic się nie zmieniło. Jak dobrze, że ostatnio w piątek przy okazji prologu Rajdu Warmińskiego na stadionie Stomilu był prezydent Olsztyna - Piotr Grzymowicz. Zobaczył na własne oczy, że moje (nasze) lamenty na temat budowy nowego stadionu nie biorą się z kosmosu.

A na koniec zdjęcie. Dowód na to, że okolice stadionu to na pewno Kraina Tysiąca Jezior.

Tagi: Stomil Olsztyn, Piotr Skiba, Arkadiusz Koprucki, Rafał Remisz, GKS Bełchatów, Olimpia Grudziądz, Piotr Grzymowicz, Orange Sport, I liga, Bez napinki


Komentarze

  1. 12.09.13 17:19 STO1945MIL

    No i to jest właśnie przykład takiej osoby z chujowym myśleniem, której szczyt ambicji to gra w 1 ligowym Olsztynie. Patryk Kun miał możliwość pójść do Herthy Berlin, został w Olsztynie i co tutaj robi ?! Z jednym sie zgodzę: Faktycznie jak jeszcze przez 3 lata będą przy Kaczmarku to po tym czasie nie pozostanie im nic innego jak skończyć grę w piłkę!

  2. 12.09.13 07:18 korgan79

    Kunowie do Legii, dobry żart :). Oby oni z ich ,, talentem '' za 3 lata jeszcze w piłkę grali :)

  3. 11.09.13 19:42 STO1945MIL

    POLITYKA STOMILU na dzień dzisiejszy jest taka jak jej obecny "prezes " CZŁAPIŃSKI - po prostu ŚMIESZNA! Żadnej wizji rozwoju, promocji zawodników i przychodu z transferów. W ostatnim meczu znowu nie wyszedł w 1 składzie ani jeden młodzieżowiec z Olsztyna... tylko młody Papka, który za rok wróci do Korony i kasy z niego nie będzie. Jak widać nikogo w tym klubie za bardzo to nie przejmuje, ale to nie dziwi skoro nie ma w nim prawdziwego ZARZĄDU i PREZESA! Mając stabilny budżet na 5 lat, można podpisać z rokującymi młodzieżowcami kontrakty kilkuletnie i 2-3 promować. Niestety wygląda na to, że ani "TRENER" ani nikt z "ZARZĄDU" nie ma w tym interesu. A dzieje się tak z dwóch przyczyn: Po 1 żadna z tych osób nie wykłada kasy z własnej kieszeni na utrzymanie klubu. Po 2 zachowują sie jak ludzie z "CIEMNOGRODU" z klapkami na oczach, którzy nie rozumieją że klub, zarządzanie nim i ONI sami są tak dobrzy jak ich wychowankowie i pieniądze zarobione z transferów. BIEDRZYCKI nie ma siły przebicia a "ZBYŚ" pracuje w tym klubie 4-ty rok i żadnego zawodnika nie wypromował do Ekstraklasy. Co więcej nadal tego nie robi ! Wygląda na to, że przyszedł do Olsztyna zdobyć doświadczenie, wydoić kasę i na koniec zostawić za sobą "SPALONĄ ZIEMIĘ". Zachowuje sie jak egoista, myśli tylko o sobie, a nie o STOMILU, zresztą "zarząd" tak samo! Jakby nie było przepisu o jednym młodzieżowcu to graliby wszyscy starzy- ZAKŁAD?! - a młodsi byliby poniżani i odstawiani na boczny tor, przecież nawet teraz tak jest! Dobrym przykładem jest Bełchatów, który promuje braci MAK. Sam MICHAŁ MAK strzelił w 7 kolejkach 5 goli czyli więcej niż cała drużyna Stomilu !! Podobnie w Olsztynie od trzech lat powinni być promowani bracia KUNOWIE, a następnie sprzedani za dobrą kasę np. do Legii zastąpić Koseckiego! No ale z LIBRY jest kasa to można cicho siedzieć i "DŁUBAĆ W NOSIE"... prawda PANIE JACKU?!

  4. 11.09.13 19:19 A.

    Jakiś wymowny, ale kulturalny transparent odnośnie stadionu na mecz z Bełchatowem, to wg mnie bardzo dobry pomysł. Na pewno nie przejdzie, to bez echa w mediach, etc.

  5. 11.09.13 14:47 Emilozo

    @V.N.A: Bo ten nasz się sypie... Do obecnego mam wielki, a to wielki sentyment. Niedługo minie 20 lat jak pierwszy raz się na nim pojawiłem. Zdaję sobie jednak sprawę, że bez nowego stadionu nic nie ruszy do przodu. I generalnie PZPN nie zgodzi się na grę tutaj, chyba, że chcemy IV ligi dla Stomilu. No a za 2-3 lata to ten stadion się rozwali na naszych oczach...

  6. 11.09.13 14:25 tommy1976

    niestety tak jest że tylko zwycięstwa i dobra pozycja w tabeli, a przez to pozytywna atmosfera wokół klubu, może zapełnić poprawić frekwencję. piłkarze muszą sobie zdać sprawę że wszystko w ich nogach i głowach, mu choćbyśmy na uszach stawali niewiele możemy, i tak jesteśmy cierpliwi, bo od roku u siebie nie wygrali...

  7. 11.09.13 13:45 V.N.A

    a po co nam ten nowy stadion?

  8. 11.09.13 12:24 maniek86

    i przy okazji transmisji zrobić po drugiej stronie transparent "grzymowicz już 5 lat buduje nam stadion"

  9. 11.09.13 11:18 boleander

    szare trybuny rzeczywiście przybijają gwoździem do krzesełka...;/ Kibiców jakby trochę ostatnio ubywało, ale...przybywa ich na sektorze rodzinnym i miło się patrzy na rosnącą z miesiąca na miesiąc chmarę młodych...Jak nie patrzeć to oni będą kupowac w przyszłości bilety :) Zdjęcie kaczek...co tu dużo mówić...Grzymek sobie pograł z nami wszystkimi w tej sprawie i z przykrością muszę stwierdzić, że nie sądzę, żeby jakiś ruch w kwestii stadionu został wykonany. Mydlenie oczu i zamykanie naszych ust poprzez kolejne ogłoszenia o "przetargach" pewnie będą trwały do końca kadencji...Zresztą olać politykę. Przy urnach zostanie podliczony. Z jednej strony fajnie, że Orange Sport pokaże transmisję, a z drugiej strony...,to kolejny pretekst dla tych kibiców, którzy przychodzą na stadion tylko po sukcesy...by nie ruszyć zadka na mecz. Wszystkim kibicom Dumy Warmii życzę nowego stadionu, pełnych trybun, walecznych piłkarzy i powrotu do Ekstraklasy :) SPW!

  10. 11.09.13 10:31 mateuszhnr

    przynajmniej kaczki zadowolone

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.