Artykuł

Emil Wojda był na meczu w Łowiczu, fot. Artur Szczepański

Emil Wojda był na meczu w Łowiczu, fot. Artur Szczepański

Emil Wojda wyjaśnia jak padały bramki

22.04.12 14:05   em   1  

Po meczu w Łowiczu rozmawialiśmy z Emilem Wojdą, administracyjnym pracownikiem klubu, który opisuje jak padły bramki w meczu.

- Przy pierwszej bramce duży udział miał Paweł Łukasik, który w połowie boiska przejął piłkę i idealnie podał do Stefanowicza, który nie miał kłopotów z pokonaniem bramkarza Pelikana. W doliczonym czasie gry Robert Tunkiewicz piłkę otrzymał z prawej strony boiska, zrobił unik, i oddał strzał po długim rogu. Był to 12 metr od bramki rywala - mówi Emil Wojda, pracownik Stomilu Olsztyn.

Więcej informacji o meczu:

Fortuna

Tagi: Stomil Olsztyn, Pelikan Łowicz, Łowicz, Emil Wojda, Paweł Łukasik, Robert Tunkiewicz, II liga, wypowiedź, rozmowa


Komentarze

  1. 22.04.12 17:49 Kot

    Dzięki Emil, że nam wyjaśniłeś, bo my nie widzieliśmy.

Redakcja stomil.olsztyn.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie stomil.olsztyn.pl zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, wypowiedzi nie związane z tematem artykułu, "trolling", sformułowania obraźliwe w stosunku do innych czytelników serwisu, osób trzecich, klubów lub instytucji itp., a w skrajnych przypadkach do blokowania możliwości komentowania wiadomości przez poszczególnych użytkowników.

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.


Zostań fanem

...i bądź na bieżąco!