Relacja z meczu Iskra Smykówko - Stomil Olsztyn

Stadion Iskra Smykówko
Iskra Smykówko 1:13 Stomil Olsztyn
0:4
42' Michał Czajkowski Bramki Michał Góral 7'
Michał Góral 11'
Michał Góral 16'
Rafał Maćkowski 35'
Rafał Maćkowski 44'
Kamil Mazek 47'
Bartosz Kwiatkowski 48'
Rafał Maćkowski 49'
Patryk Baran 56'
Patryk Baran 66'
Michał Suchanek 69'
Michał Suchanek 70' 70'
kartki
Bramki Iskra Smykówko:
Stomil Olsztyn: Michał Leszczyński (41 Błażej Caban) - Janusz Bucholc (16 Wojciech Dziemidowicz), Płamen Kraczunow (16 Sebastian Murawski), Aleksander Kowalski (16 Mateusz Jarzynka), Lukáš Kubáň (16 Patryk Baran) - Waldemar Gancarczyk (16 Rafał Maćkowski), Maciej Pałaszewski (16 Łukasz Jegliński), Grzegorz Lech (16 Paweł Głowacki), Michał Góral (16 Koki Hinokio, 41 Kensuke Enjō), Bartłomiej Niedziela (16 Bartosz Kwiatkowski, 52 Michał Suchanek) - Szymon Sobczak (16 Michał Suchanek, 41 Ołeksandr Masznin)
Szczegóły grano 2 x 35 minut.

Relacja

Piłkarze Stomilu Olsztyn zagrali towarzyskie spotkanie z Iskrą Smykówko. Podopieczni Piotra Zajączkowskiego wygrali 13:1 z b-klasową drużyną. Mecz rozegrano z okazji 50-lecia małego klubu z Gminy Ostróda.

15 maja w Smykówku zostanie zapamiętany na bardzo długo. Miejscowa Iskra świętowała 50-lecie powstania. Obchody uświetnił I-ligowy Stomil Olsztyn. Piłkarze olsztyńskiego klubu podeszli do spotkania bardzo poważnie i przyjechali do pod ostródzkiej miejscowości w najsilniejszym zestawieniu. Efekt był taki, że Stomil wygrał to spotkanie 13:1. Tego dnia jednak nie wynik był najważniejszy, a dobra zabawa na boisku oraz po za nim.

- Jeszcze w 50-letniej historii klubu nie było takiego wydarzenia w Smykówku - mówił po meczu bramkarz Iskry Andrzej Szczerbowski. - Zdziwiliśmy się, że przyjechali do nas w najsilniejszym składzie. To był fajny mecz. Dla nas najważniejsza była zabawa.

Bramkarz Iskry nie był załamany, że wpuścił tego dnia aż 13 goli. - Celowałem w osiem - śmieje się Szczerbowski. - Po meczu mogliśmy i tak spokojnie świętować, Stomil też mógł poświętować pozostanie w I lidze. W sobotę widzimy się na stadionie w Olsztynie. Jak czas pozwala to staramy się być na każdym meczu Stomilu. Idealne rozwiązanie to gdy my gramy w niedzielę, a Stomil w sobotę.

- Cieszymy się, że mogliśmy tutaj obchodzić okrągły jubileusz (50-lecie - red.) - mówił po meczu trener Stomilu Piotr Zajączkowski. - Poważnie potraktowaliśmy ten mecz, bo przyjechała do Smykówka najsilniejsza kadra Stomilu. Wszyscy zagrali, ale wynik schodzi na dalszy plan, bo najważniejsze, że nikomu nic się nie stało. Szykowaliśmy się do meczu ze Stalą Mielec i to był element treningu. Sprawiliśmy niezłą frajdę licznie zgromadzonym sympatykom oraz kibicom.

- Miało być spokojne ognisko, a tutaj taką imprezę udało się nam zorganizować. Będzie co wspominać na lata - podsumowuje prezes Iskry Stanisław Kaliszewski. Po meczu na wszystkich czekała gorąca grochówka, zimne piwko oraz specjalnie przygotowany tort z herbami obydwu klubów. Bez wątpienia to spotkanie w Smykówku będzie wspominane na długie, długie lata.

Pięknym zwieńczeniem 50-lecia klubu byłby awans do A-klasy. - Jestem za awansem do A-klasy, bo na tę ligę nas stać - dodaje Kaliszewski. - Podstawa w naszej drużynie to zawodnicy ze Smykówka. I tak sobie gramy, chcemy awansować, zobaczymy, czy się uda to zrobić z trzeciego miejsca.

em


Zapowiedź

W środę w Smykówku (gmina Ostróda) będzie można zobaczyć w akcji piłkarzy Stomilu Olsztyn. Pierwszoligowiec rozegra sparingowe spotkanie z miejscową Iskrą w ramach 50-lecia tego klubu. Początek meczu o godz. 17.

Na pomysł spotkania z I-ligowym Stomilem Olsztyn wpadli sami piłkarze Iskry. - Wracaliśmy jesienią z jednego ze spotkań ligowych i zastanawialiśmy się jak uczcić 50-lecie naszego klubu - opowiada trener.

- Zdecydowaliśmy, że postaramy się zaprosić do nas Stomil. Wiadomo w jakiej sytuacji był klub zimą, więc na początku otrzymaliśmy zapewnienie, że jak klub tylko przystąpi do rozgrywek to na pewno przyjadą do nas. Gdy już było wiadomo, że Stomil zagra na wiosnę w rozgrywkach, to pozostało nam trzymać kciuki za klub, żeby do 15 maja zdołał utrzymać się w rozgrywkach.

Dlaczego? - Dzięki temu, że Stomil w ostatnim meczu z Garbarnią Kraków zapewnił sobie utrzymanie, to przyjadą do nas w najsilniejszym składzie - dodaje Liberacki.- Bardzo nas to cieszy, już nie możemy się doczekać tego spotkania. Dla nas to olbrzymie wyróżnienie i wielka sprawa, że będziemy mogli razem ze Stomilem świętować i bawić się z okazji 50-lecia naszego klubu. Serdecznie zapraszamy fanów na to spotkanie, bo na każdego oprócz piłkarskich emocji czeka także m.in. kiełbaska z grilla czy piwko.

Przyjazd Stomilu w najsilniejszym zestawieniu potwierdza trener Piotr Zajaczkowski. - Jedziemy wszyscy - mówi. - To jest 50-lecie klubu, który nas zaprosił, to nie wypada przyjechać w okrojonym składzie. Kto ile zagra dokładnie minut, to jeszcze się okaże, bo przed nami jeszcze mecz ze Stalą Mielec. W ostatnim meczu ligowym chcemy godnie pożegnać się z olsztyńską publicznością.

em



Mecz w obiektywie kamery

zobacz pozostałe filmy

Typowanie

Nikt poprawnie nie wytypował wyniku tego spotkania.


Najczęściej typowane wyniki

  • 0:4 - 50%
  • 1:4 - 50%