Artykuł

Michał Alancewicz, fot. Emil Marecki

Michał Alancewicz, fot. Emil Marecki

M. Alancewicz: Zależy mi na dobru Stomilu

19.06.12 22:51   em, mmks   1  

Zapraszamy do zapoznania się z wywiadem jakiego udzielił naszemu serwisowi trener rezerw Michał Alancewicz. Rozmawialiśmy m.in. o minionym sezonie, szansach drużyny juniorskiej w mistrzostwach Polski oraz... Pawle Alancewiczu.

Na początek proszę o podsumowanie sezonu w wykonaniu drużyny rezerw.
- Myślę, że miniony sezon nie był najgorszy w naszym wykonaniu. Uważam, że pierwsza runda była ciężka, ponieważ zawodnicy wchodzili dopiero do seniorskiej piłki i brakowało im ogrania. Wiosną byli już nieco bardziej doświadczeni, nabrali wiarę w swoje umiejętności i prezentowali się z dobrej strony. Nawet w meczach, które przegrywaliśmy, to my prowadziliśmy grę, byliśmy stroną dominującą, ale niestety brakowało nam skuteczności.

Niełatwo się prowadzi zespół rezerw, co spotkanie musiałeś rotować składem.
- Trzeba było sobie radzić. Najważniejsze jest to, że w tym zespole mogli ogrywać się zawodnicy z drużyn juniorskich. Piotr Łysiak poprzez swoją dobrą grę u nas dostał szansę gry w pierwszej drużynie, mecz w Wikielcu pomógł odbudować formę Michałowi Świderskiemu, który w końcówce sezonu był ważnym ogniwem w zespole Zbigniewa Kaczmarka. Myślę, że rezerwy spełniają swoją rolę.

W kolejnym sezonie nadal będzie prowadził drugą drużynę?
- Jestem pracownikiem klubu i uszanuję każdą decyzję zarządu. Nie wiem jakie będą ich dalsze działania. Ja się z każdą decyzją zgodzę. Będę sumiennie wykonywał każde powierzone mi zadanie, zależy mi bardzo na dobru tego klubu.

Występujesz w Pucharze Polski w drużynie Stranieri Olsztyn. W razie problemów kadrowych rezerwy mogą liczyć na Ciebie?
- Nie, nie (śmiech). Nie ma takiej możliwości. Pod koniec sezonu 2010/11 z powodu wielkich problemów w kadrze musiałem pomóc chłopakom na boisku, ale teraz już nie przewiduję takiej opcji. Mamy szeroką kadrę, zawsze mogę wziąć chłopaków z drużyn juniorskich, niech oni się ogrywają i zdobywają doświadczenie, bo ja już nic jako piłkarz nie osiągnę.

W czwartek juniorzy młodsi grają kolejne spotkanie z Koroną Kielce. Jak oceniasz ich szanse?
- Wszyscy doskonale wiemy, że jest to bardzo dobry zespół. Myślę, że są jednym z kandydatów do medalu. Oczywiście niełatwo gra się w roli faworytów, ale chłopcy są już na tyle doświadczeni, dodatkowo ograni w czwartej lidze, że powinni bez problemu poradzić sobie z presją i na boisku prezentować swoje umiejętności, które mają naprawdę duże.

Na koniec naszej rozmowy powiedz co słychać u brata? Wraca do Stomilu?
- Wiadomo, że jego serce bije dla Stomilu, ale na razie ma ważny kontrakt z Polonią Bytom. Do poniedziałku powinno się okazać co będzie z tym klubem. Dopiero wtedy Paweł będzie mógł podejmować jakieś wiążące decyzje.

Tagi: Stomil Olsztyn, Stomil II Olsztyn, Michał Alancewicz, Paweł Alancewicz, Stranieri Olsztyn, Polonia Bytom, wywiad, rozmowa


Komentarze

  1. 20.06.12 12:32 tommy1976

    więcej takich ludzi potrzeba w Stomilu. chłopak chętny do nauki i przekazywania wiedzy, z talentem. dawać go na I trenera Stomilu, jeśli Kaczmar nie podpisze....

Redakcja stomil.olsztyn.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie stomil.olsztyn.pl zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, wypowiedzi nie związane z tematem artykułu, "trolling", sformułowania obraźliwe w stosunku do innych czytelników serwisu, osób trzecich, klubów lub instytucji itp., a w skrajnych przypadkach do blokowania możliwości komentowania wiadomości przez poszczególnych użytkowników.

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.


Zostań fanem

...i bądź na bieżąco!