Artykuł

Rafał Remisz, fot. Artur Szczepański

Rafał Remisz, fot. Artur Szczepański

Rafał Remisz przepytany od A do Z

17.01.13 20:57   ps   1  

Przepytaliśmy od A do Z Rafała Remisza, obrońce Stomilu Olsztyn. Zapraszamy do lektury!

Awans. Jakie to uczucie dla wychowanka Stomilu wywalczyć upragniony awans z tym klubem?
- Niesamowite przeżycie, na takie chwile czeka się długimi latami.

Baranowski Paweł, Koprucki Arkadiusz, czy Niewulis Andrzej. Z kim najlepiej współpracuje Ci się na boisku?
- Zarówno z "Barankiem" jak i z "Koprem" dobrze mi się współpracuje. Z Andrzejem nie miałem za wiele okazji do wspólnej gry, więc nic szczególnego nie mogę powiedzieć.

Cracovia Kraków. Jak wspominasz ten mecz? To był Twój debiut w I lidze.
- Transmisja na żywo, światła i prawie 8-tysięczna publiczność wpłynęła na to, że na długie lata zapamiętam tamte chwile. Szkoda tylko, że trzy punkty zostały w Krakowie...

Debiut w Stomilu. Jak zapamiętałeś mecz z Pelikanem Łowicz?
- Pamiętam, że dzień przed meczem skończyłem 19 lat, więc mecz odbył się 13 marca. Spotkanie z Pelikanem nie należało do najłatwiejszych. Boisko było grząskie, ale nasza dobra gra zaowocowała zwycięstwem w Łowiczu.

Ekstraklasa. Wierzysz, że kiedyś w niej zagrasz?
- Mam nadzieje, że kiedyś dostanę szansę gry w Ekstraklasie.

Film. Czy piłkarzy naszego klubu często można zobaczyć w kinie? Jakie filmy najczęściej wybierają zawodnicy Stomilu?
- Nie wiem jak koledzy z drużyny, ale jeżeli chodzi o mnie to rzadko chodzę do kina. Jak już pójdę to wybieram horror albo sensacje.

Gutów Mały. Masz ciarki na samą myśl o ciężkim obozie przygotowawczym?
- Od tego jest obóz żeby solidnie go przepracować, więc nastawienie jest raczej optymistyczne. Dużym minusem są warunki atmosferyczne jakie panują zazwyczaj w tym okresie. Temperatura spada nawet do minus 20 stopni.

Hip-hop, rock, metal. Jakiej muzyki słuchasz?
- Hip-hop, rock, pop.

Inauguracja rundy wiosennej. Do wznowienia rozgrywek zostały niecałe dwa miesiące. Chciałbyś ten okres mieć już za sobą i rozpocząć już ligowe granie.
- Tak. Każdy z nas jest już głodny gry o punkty.

Junior. Pamiętasz swój pierwszy trening w grupach młodzieżowych?
- Swoją przygodę z piłką zaczynałem w Naki u Andrzeja Nakielskiego. W wieku juniora podzielono nas na grupy wiekowe, ale nie pamiętam co robiliśmy na pierwszych treningach.

Kibice. Lepiej się Wam gra gdy jesteście wspierani przez swoich kibiców?
- Zdecydowanie tak. Przed swoimi kibicami czuję się o wiele lepiej.

Liceum nr 5 w Olsztynie. Jak wspominasz okres nauki w tej szkole?
- To był bardzo fajny okres. Jak tylko czas pozwoli, spotykamy się w naszym szkolnym gronie i wspominamy licealne "akcje". Do tej pory zdarza mi się odwiedzać nauczycieli od WF-u.

Mrągowia Mrągowo. Zanim zadebiutowałeś w Stomilu to byłeś wypożyczony do tego klubu.
- Po sezonie trener Michał Alancewicz wysyłał mnie na treningi do Mariana Mierzejewskiego. Po kilkunastu dniach Andrzej Biedrzycki (ówczesny trener Mrągowii Mrągowo - red.) zaproponował mi współpracę na zasadzie wypożyczenia. Jestem bardzo zadowolony z tamtego okresu.

Nowy klub. Chciałbyś spróbować kiedyś swoich sił w innej drużynie?
- Tak. Jak wspomniałem wcześniej. Dopóki zdrowie dopisze będę się starał grać jak najwyższym poziomie.

Olsztyn. Jak czujesz się w tym mieście?
- Olsztyn to miasto, w którym się urodziłem i wychowałem. Świetnie się tu czuję.

Piłkarz rundy jesiennej. Kibice wybrali Cię na pretendenta do tej nagrody.
- To miły gest z ich strony. Ja osobiście bym postawił na Łukasza Suchockiego.

Rezerwy. Czasami występujesz jeszcze w drugim zespole. Czy jest to dla Ciebie swego rodzaju ujma?
- Nic z tych rzeczy. Na pewno plusem jest to, że mamy drugą drużynę. Nie grając, w pierwszym zespole, nie wypadamy z rytmu meczowego.

Spadek. Obecnie Stomil znajduje się w strefie spadkowej. Uda się nam wyjść na bezpieczną pozycję na koniec sezonu?
- Wszyscy w to wierzymy. Ciężko pracujemy w okresie przygotowawczym i mam nadzieję, że przyniesie to pozytywny skutek w rundzie wiosennej.

Trener. Jak wygląda Twoja współpraca z trenerem Kaczmarkiem?
- Dobrze nam się współpracuje. Zbigniew Kaczmarek jest wymagającym trenerem, dlatego staram się zawsze dawać od siebie sto procent na treningach i w meczach.

Ulubiony zespół/piłkarz z zagranicy?
- Może się to wydać trochę dziwne zważając na moją pozycje na boisku, ale odkąd pamiętam moim ulubionym piłkarzem jest Ronaldinho. Jeżeli chodzi o drużynę to od zawsze kibicuje FC Barcelonie.

Wychowanek. Jesteś wychowankiem Stomilu. Czy gra w tym klubie była Twoim marzeniem gdy byłeś dzieckiem?
- Od najmłodszych lat chciałem założyć koszulkę z herbem Stomilu. Takie małe dziecięce marzenie

Zawisza Bydogoszcz. Porażka 0:5 z bydgoskim klubem na pewno Was zabolała. Jaki nastrój panował w szatni po tym meczu?
- Z niechęcią wracam do tego spotkania.. Po meczu w szatni na kilka minut zapanowała zupełna cisza..

Tagi: Stomil Olsztyn, Rafał Remisz, Paweł Baranowski, Arkadiusz Koprucki, Andrzej Niewulis, Cracovia, Pelikan Łowicz, Gutów Mały, Naki Olsztyn, Andrzej Nakielski, Mrągowia Mrągowo, Andrzej Biedrzycki, Łukasz Suchocki, Zawisza Bydgoszcz, Zbigniew Kaczmarek, Alfabet Stomilu, wywiad, rozmowa


Komentarze

  1. 18.01.13 11:04 tommy1976

    Nowy klub. Chciałbyś spróbować kiedyś swoich sił w innej drużynie? - Tak jak wspomniałem wcześniej. Dopóki zdrowie dopisze będę się starał grać jak najwyższym poziomie. "co ma piernik do wiatraka" ???

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.


Zostań fanem

...i bądź na bieżąco!