Artykuł

Mecz Stomil Olsztyn - Lechia Gdańsk, fot. Gazeta Olsztyńska

Mecz Stomil Olsztyn - Lechia Gdańsk, fot. Gazeta Olsztyńska

Sezon 1988/89: Krótka historia na zapleczu

29.01.19 20:18   kot   1  

Stomil Olsztyn drugi raz w swej historii wywalczył awans do II ligi. Reprezentanci fabryki opon stanęli przed bardzo trudnym zadaniem.

W przygotowującym się do powrotu po trzynastu latach do II ligi Stomilu Olsztyn nie zaszła kadrowa rewolucja. Skład co prawda uzupełniło kilku doświadczonych zawodników podwyższających średnią wieku zespołu, ale trudno o nich mówić z perspektywy czasu, by w wyższej lidze mieli robić różnicę na korzyść beniaminka. Latem 1988 r. odeszli: Robert Kiłdanowicz, który wyjechał na studia do Łodzi i by grać w tamtejszym Widzewie, oraz Wojciech Tomasiewicz, którego w końcówce minionego sezonu między słupkami zastąpił Marek Szter i który zasilił Pogoń Szczecin, która parę miesięcy później wyeliminowała Stomil z Pucharu Polski (ale bez Tomasiewicza w składzie). Podczas sparingów Stomil mierzył się z Elaną Toruń (5:0), Olimpią Elbląg (1:0), Jagiellonią Białystok (0:2), Mławianką Mława (3:0), Celulozą Kostrzyn (5:1), Miedzią Legnica (3:1 i 1:0) oraz Zawiszą Bydgoszcz (1:2). Stomil przed sezonem miał niezwykle trudne zadanie, ponieważ z powodu zapowiadanej reorganizacji II ligi, żeby marzyć o pozostaniu w tej lidze, należało zająć miejsce w najlepszej ósemce.

Na długo wyczekiwaną inaugurację na zapleczu ekstraklasy do Olsztyna przyjechała Lechia Gdańsk. Dotychczas Stomil na tym poziomie mierzył się z nią czterokrotnie w połowie lat 70., wygrywając jeden raz i trzykrotnie przegrywając. Na stadion przybyło około 8 tys. kibiców, by zobaczyć swoich ulubieńców w starciu z bardziej renomowanymi przeciwnikami niż miesiące i lata wstecz. Stomil zaczął nerwowo, ale to on objął prowadzenie już w 10. minucie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego niepilnowany Mariusz Wiśniewski pokonał Woźniaka, a na trybunach zapanował szał radości. Niestety niedługo potem słaba gra w obronie się zemściła i zbyt lekkie podanie do Sztera przejął Frąckiewicz, dając Lechii wyrównanie. Dobre okazje do zdobycia bramki mieli także Marian Mierzejewski, Mirosław Romanowski i dwie Zbigniew Wojnicki, a także Pękala z Lechii. Wynik nie uległ jednak zmianie i zespoły z Olsztyna i Gdańska podzieliły się punktami. W drugim meczu Stomil przegrał 3:0 w Stalowej Woli i stracił punkt za remis z Lechią. Jak po meczu mówił trener Zbigniew Wodniak wpływ na wynik meczu miały przede wszystkim krótki czas regeneracji po pucharowym meczu z Gwardią i dość poważna kontuzja Romanowskiego, którego brak w drugiej linii był aż nadto widoczny w rozegraniu. W trzeciej rundzie gier do Olsztyna przyjechał lider z Lublina, który w dwóch meczach nie stracił bramki, a strzelił osiem. Co prawda przy al. Zwycięstwa Motor też gola nie stracił, ale i nie zdobył. Z przebiegu meczu znacznie więcej szans do zdobycia gola stworzyli gospodarze, chociaż nie wystrzegli się paru głupich błędów, które popełniali przy okazji innych spotkań, z zabawą pod własną bramką. Raz Ireneusz Waćkowski za lekko podawał do Sztera i byłaby powtórka z Lechii. Pierwsze zwycięstwo przyszło dopiero w piątej kolejce - w międzyczasie Stomil uległ GKS-owi Bełchatów - w meczu z będącym w czołówce Zagłębiem Sosnowiec. Znowu szwankowała skuteczność w olsztyńskim zespole; dobre okazje do zdobycia bramek marnowali: Jan Grabowski, Piotr Tyszkiewicz czy Mariusz Szulżycki. Jedyną bramkę zdobył Wiśniewski, który dobił odbity przez Marka Bębna strzał Tyszkiewicza.

Po wygranej z faworytem nadeszły dwie porażki. Stomil, jadąc do Rzeszowa, liczył na zdobycie przynajmniej jednego punktu. W pierwszej połowie dwie dobre okazje do zdobycia gola zaprzepaścił Tyszkiewicz, co zemściło się na przyjezdnych chwilę przed zmianą stron, gdy Szeliga wykorzystał mocne dośrodkowanie i otworzył wynik spotkania. Drugą połowę od natarcia zaczął Stomil, którego młody napastnik zrehabilitował się za zmarnowane wcześniej szanse i wystawił piłkę Wiśniewskiemu, który efektownym strzałem dał wyrównanie. Goście cofnęli się zamiast pójść za ciosem i zawzięcie bronili jednego punktu, więc nie zdobyli żadnego. Kwadrans przed końcowym gwizdkiem najwyżej w polu karnym Stomilu wyskoczył Orłowski i zapewnił Stali trzy punkty. Tydzień później 6 tys. widzów przy al. Zwycięstwa oglądało najżałośniejszy występ olsztynian w tamtym sezonie. 1:5 z solidnym co prawda Igloopolem Dębica było zimnym prysznicem dla podopiecznych trenera Wodniaka. A zaczęło się całkniem nieźle, bo w 6. minucie nowy nabytek, sprowadzony z Jagiellonii Białystok, Mariusz Szulżycki popisał się pięknym strzałem zza pola karnego i dał Stomilowi prowadzenie, pokonując stojącego w bramce Aleksandra Kłaka. Szansę na podwyższenie wyniku zmarnował Mierzejewski, w sytuacji sam na sam nieskutecznie kiwając golkipera Igloopolu. Do szatni to goście schodzili z prowadzeniem. Najpierw Zbigniew Liedtke od słupka umieścił piłkę w siatce, a przed przerwą strzałem głową przy biernej asyście obrońców Stomilu podwyższył Adam Matuch. W drugiej połowie swoje trafienia dołożyli: Andrzej Kruk, Tomasz Cebula i Krzysztof Mysiak, ośmieszając okopany na przedostatniej pozycji w tabeli olsztyński zespół. Stomil po tej druzgocącej klęsce potrafił się podnieść, wygrywając po 2:0 z Bronią Radom i Borutą Zgierz, które zdołał wyprzedzić w klasyfikacji. W meczu przeciwko radomskiej jedenastce Stomil grał dobrze przede wszystkim w drugiej połowie, a obie bramki padły między 57. i 63. minutą. Najpierw Mierzejewski skupił na sobie uwagę kilku obrońców i wystawił na pustą bramkę Grabowskiemu, a następnie po strzale z dystansu podwyższył Bogdan Michalewski

Po tych dwóch zwycięstwach olsztynianie doczłapali się do 13. miejsca, ale po porażce z zamykającym tabelę Górnikiem Łęczna wrócili na swoją upatrzoną przedostatnią, 15. lokatę. Niedosyt pozostał także po zwycięstwie 2:0 nad Karpatami Krosno, gdyż miejscowi kibice liczyli na dodatkowy punkt, chociaż z przebiegu meczu to goście mieli więcej okazji z gry. Stomil kończył rundę jesienną słabym meczem u siebie z Avią, przegranym po jednej z kontr, minimalnym zwycięstwem nad Górnikiem Knurów, bezbramkowym remisem z Resovią i porażką w Krakowie z Hutnikiem "za minus jeden punkt" dzięki golom Leszka Kraczkiewicza, Jerzego Kowalika, Mirosława Waligóry i Krzysztofa Bukalskiego. Na półmetku rozgrywek reprezentanci Olsztyna zajmowali 13. miejsce z dorobkiem 10 punktów. Planowana reorganizacja ligi skutkowała tym, że zwycięzca awansował do I ligi, cztery kolejne zespoły miały zagwarantowane utrzymanie, a drużyny z miejsc 5-8 grały baraże z mistrzami III lig. Przed Stomilem poprzeczka stała wysoko jak nigdy przedtem. W Olsztynie zaczęły się roszady. Na stanowisku trenera miejsce zajął Wojciech Niedźwiedzki, były trener m.in. Stali Mielec, Korony Kielce, Wisłoki Dębica czy Sandecji Nowy Sącz, a przed przyjściem do Stomilu przebywał w RFN, podpatrując tamtejsze czołowe drużyny.

Wiosna rozpoczęła się dla olsztynian od bezbramkowego remisu na wyjeździe z Lechią, choć gdańszczanie liczyli na zdobycie nawet trzech punktów. Również wynikiem 0:0 zakończył się nudny mecz ze Stalą Stalowa Wola. Dobry mecz Stomil rozegrał w Lublinie z liderującym Motorem, któremu napędził sporo strachu, ale ostatecznie i tak dwa punkty powędrowały do gospodarzy. W 7. minucie silnym strzałem w dolny róg Opolskiego pokonał lewy obrońca Waldemar Ząbecki, a kilkadziesiąt sekund później Paweł Charbicki obronił rzut karny. Po kilku minutach w polu karnym Motoru upadł Wiśniewski, który minąwszy bramkarza, został sfaulowany przez obrońcę rywali, jednak sędzia nie zdecydował się wskazać na 11. metr. Dobrą okazję do podwyższenia zmarnował także Janusz Prucheński. Motor wyrównał po strzale z ostrego kąta Brzeszczyńskiego, który zmieścił piłkę w siatce między słupkiem a spodziewającym się dośrodkowania Charbickim. Gola na wagę dwóch punktów pięć minut przed końcem po strzale w okienko zdobył wprowadzony po przerwie Szaniawski. Czwartym wiosennym meczem bez zwycięstwa było starcie z GKS-em Bełchatów. Gola na wagę remisu zdobył Michalewski po okiwaniu dwóch rywali i strzale zza pola karnego. Piątym spotkaniem bez zwycięstwa - porażka w Sosnowcu z Zagłębiem aż 6:1.

Pobudka nadeszła w meczu ze Stalą Rzeszów, który Stomil wygrał 2:0 dzięki golom Mierzejewskiego (głową) i Tyszkiewicza (z karnego za faul na Prucheńskim). Tydzień później olsztynianie znowu stracili punkt w starciu z Igloopolem, który u siebie wygrał 3:0. Żeby zapewnić sobie utrzymanie piłkarze Stomilu powinni wygrywać za trzy punkty, lecz widać było, że sportowo nie mogą nawiązać równorzędnej walki z silniejszymi rywalami. Uśmiechnął się terminarz, bowiem przed reprezentantami fabryki opon były trzy starcia z zespołami będącymi niżej w tabeli, czyli z Bronią, Borutą i Górnikiem Łęczna. Radomianie przegrali na Warmii przez faul w polu karnym na Szulżyckim i golu z jedenastu metrów Grabowskiego, w Zgierzu padł wynik 1:2, a oba trafienia zaliczył Grabowski, a w meczu z górnikami padł bezbramkowy remis mimo przewagi olsztynian. Porażka w Krośnie z Karpatami po rzucie karnym spowodowała, że nawet najwięksi optymiści przestali liczyć na utrzymanie. Niespodziankę w Świdniku sprawili podopieczni trenera Niedźwiedzkiego, wygrywając z tamtejszą Avią 0:3. Wynik meczu otworzył Tyszkiewicz, który zabrał piłkę obrońcom i mocnym strzałem nie dał szans bramkarzowi rywali. Podwyższył strzałem głową Wiśniewski, a 7 minut przed końcem faulowany w polu karnym był Andrzej Jankowski, dzięki czemu swojego drugiego gola w meczu zdobył Tyszkiewicz, zapewniając Stomilowi trzy punkty.

Pozostały trzy mecze do końca sezonu, jednak nawet zwycięstwa z Górnikiem Knurów i Resovią nie rozwiały ciemnych chmur nad Olsztynem. Dobry finisz zaczął się zbyt późno i już było pewne, że w kolejnych rozgrywkach Stomil zagra ligę niżej. W ostatniej kolejce Lechia wygrywała w Krośnie 0:1, podczas gdy Stomil u siebie przy obfitych opadach deszczu przegrywał dwiema bramkami z Hutnikiem Kraków. Ostatecznie Stomil znalazł się pod kreską i musiał znowu się przegrupować, by nabrać sił i wiary na walkę o powrót do II ligi.

Kot, Emilozo

    Stomil Olsztyn 1:1 Lechia Gdańsk (8000)
    Wiśniewski 10 - Frąckiewicz 18

Stomil: Szter - Iwanowski, Waćkowski, Wojnicki, Żygo, Michalewski, Romanowski, Grabowski, Mierzejewski (75 Biedrzycki), Wiśniewski, Szulżycki (72 Jankowski).

    Stal Stalowa Wola 3:0 Stomil Olsztyn (9000)
    Lesiak 42, Wydra 66, Bzdyra 67

Stomil: Szter - Suwiński, Waćkowski, Żygo, Iwanowski, Michalewski, Romanowski (32 Jankowski), Wiśniewski, Szulżycki, Grabowski, Mierzejewski (70 Biedrzycki).

    Stomil Olsztyn 0:0 Motor Lublin (7000)

Stomil: Szter - Waćkowski, Suwiński, Ząbecki, Żygo, Michalewski, Szulżycki, Grabowski (70 Wojnicki), Prucheński (30 Biedrzycki), Wiśniewski, Mierzejewski.

    GKS Bełchatów 2:0 Stomil Olsztyn (2000)
    Krawiec 40 (k), Drapiński 64

Stomil: Szter - Michalewski, Waćkowski, Suwiński, Ząbecki, Wiśniewski, Romanowski (55 Jankowski), Żygo, Szulżycki, Grabowski, Mierzejewski (46 Wojnicki).

    Stomil Olsztyn 1:0 Zagłębie Sosnowiec (7000)
    Wiśniewski 31

Stomil: Charbicki - Michalewski, Waćkowski, Suwiński, Ząbecki, Żygo (67 Wojnicki), Romanowski, Wiśniewski, Szulżycki, Grabowski (54 Mierzejewski), Tyszkiewicz.

    Stal Rzeszów 2:1 Stomil Olsztyn (3000)
    Szeliga 44, Orłowski 74 - Wiśniewski 47

Stomil: Charbicki - Michalewski, Waćkowski, Suwiński, Ząbecki, Romanowski, Żygo, Szulżycki (65 Mierzejewski), Wiśniewski, Tyszkiewicz (48 Biedrzycki), Grabowski.

    Stomil Olsztyn 1:5 Igloopol Dębica (6000)
    Szulżycki 6 - Liedtke 32, Matuch 44, Kruk 57, Cebula 59, Mysiak 88

Stomil: Charbicki - Michalewski, Waćkowski, Suwiński, Ząbecki, Romanowski, Żygo (46 Biedrzycki), Szulżycki, Wiśniewski, Mierzejewski, Tyszkiewicz (62 Grabowski).

    Broń Radom 0:2 Stomil Olsztyn (500)
    Grabowski 57, Michalewski 63

Stomil: Charbicki - Żygo, Suwiński, Mierzejewski (65 Iwanowski), Ząbecki, Michalewski, Roszkiewicz, Szulżycki, Wojnicki, Grabowski, Tyszkiewicz (80 Prucheński).

    Stomil Olsztyn 2:0 Boruta Zgierz (4000)
    Grabowski 20, 85 (k)

Stomil: Charbicki - Suwiński, Mierzejewski, Ząbecki, Żygo, Michalewski, Roszkiewicz, Wiśniewski, Szulżycki, Grabowski, Tyszkiewicz (66 Wojnicki).

    Górnik Łęczna 1:0 Stomil Olsztyn
    ? 68

Stomil: Charbicki - Suwiński, Żygo, Mierzejewski, Ząbecki, Szulżycki (55 Iwanowski), Michalewski, Wiśniewski, Roszkiewicz (65 Tyszkiewicz), Grabowski, Wojnicki.

    Stomil Olsztyn 2:0 Karpaty Krosno (2000)
    Wiśniewski 42, Młocek 45 (s)

Stomil: Charbicki - Michalewski, Żygo, Suwiński, Iwanowski, Mierzejewski, Szulżycki, Roszkiewicz (73 Prucheński), Wojnicki, Wiśniewski (83 Ząbecki), Grabowski.

    Stomil Olsztyn 0:1 Avia Świdnik (2000)
    Drozd 39

Stomil: Charbicki - Tarnowski (57 Mierzejewski), Waćkowski, Iwanowski, Suwiński, Wiśniewski, Michalewski, Roszkiewicz (46 Wojnicki), Romanowski, Grabowski, Szulżycki.

    Górnik Knurów 0:1 Stomil Olsztyn
    Wojnicki 47

Stomil: Szter - Mierzejewski (32 Roszkiewicz), Żygo, Suwiński, Ząbecki, Michalewski (10 Wojnicki), Romanowski, Wiśniewski, Tyszkiewicz, Szulżycki, Biedrzycki.

    Stomil Olsztyn 0:0 Resovia (2000)

Stomil: Szter - Michalewski, Żygo, Suwiński, Ząbecki, Romanowski (62 Biedrzycki), Roszkiewicz (70 Mierzejewski), Szulżycki, Wiśniewski, Wojnicki, Tyszkiewicz.

    Hutnik Kraków 4:0 Stomil Olsztyn (5000)
    Kraczkiewicz 7, Kowalik 37, Waligóra 49, Bukalski 61

    Lechia Gdańsk 0:0 Stomil Olsztyn (5000)

Stomil: Charbicki - Mierzejewski, Biedrzycki, Ząbecki, Jankowski, Michalewski, Romanowski, Grabowski, Tyszkiewicz (60 Czereszewski, 87 Roszkiewicz), Wiśniewski, Szulżycki.

    Stomil Olsztyn 0:0 Stal Stalowa Wola (4000)

Stomil: Charbicki - Mierzejewski, Biedrzycki, Ząbecki, Jankowski, Michalewski, Romanowski, Grabowski, Tyszkiewicz (51 Andrelczyk, 89 Prucheński), Wiśniewski, Szulżycki.

    Motor Lublin 2:1 Stomil Olsztyn (6000)
    Brzeszczyński 26, Szaniawski 85 - Ząbecki 7

w 8. minucie ? nie wykorzystał rzutu karnego (Charbicki obronił)

w 69. minucie ? nie wykorzystał rzutu karnego (strzelił nad bramką)

Stomil: Charbicki - Mierzejewski, Jankowski, Biedrzycki, Ząbecki, Romanowski, Michalewski, Wiśniewski, Prucheński (80 Roszkiewicz), Grabowski, Czereszewski (65 Szulżycki).

    Stomil Olsztyn 1:1 GKS Bełchatów (3000)
    Michalewski 67 - Krawiec 6

Stomil: Charbicki - Mierzejewski, Biedrzycki, Ząbecki, Jankowski, Michalewski, Romanowski, Grabowski, Tyszkiewicz (46 Waćkowski), Wiśniewski, Prucheński (80 Roszkiewicz).

    Zagłębie Sosnowiec 6:1 Stomil Olsztyn (4000)
    Gręda 21, Kordysz 30 (k), Hamerlig 48, Mizia 59, 87, Waliczek 60 - Tyszkiewicz 16

Stomil: Charbicki - Mierzejewski, Jankowski, Ząbecki, Biedrzycki, Roszkiewicz (Suwiński), Czereszewski (Wiśniewski), Tyszkiewicz, Romanowski, Michalewski, Waćkowski.

    Stomil Olsztyn 2:0 Stal Rzeszów (3000)
    Mierzejewski 45, Tyszkiewicz 65 (k)

Stomil: Charbicki - Mierzejewski, Suwiński, Ząbecki, Jankowski, Michalewski, Prucheński, Tyszkiewicz, Waćkowski, Wiśniewski, Szulżycki.

    Igloopol Dębica 3:0 Stomil Olsztyn
    Tomczyk 46, Strojek 62, Stefanik 80 (k)

Stomil: Charbicki - Suwiński, Jankowski, Biedrzycki, Ząbecki, Romanowski, Michalewski, Wiśniewski, Szulżycki, Mierzejewski, Tyszkiewicz (60 Prucheński).

    Stomil Olsztyn 1:0 Broń Radom (1500)
    Grabowski 56 (k)

Stomil: Charbicki - Biedrzycki, Żygo, Suwiński, Ząbecki, Michalewski, Prucheński, Waćkowski (65 Roszkiewicz), Szulżycki, Wiśniewski, Grabowski (82 Tyszkiewicz).

    Boruta Zgierz 1:2 Stomil Olsztyn
    Krysiak 90 - Grabowski 54, 59

Stomil: Charbicki - Biedrzycki, Żygo, Suwiński, Ząbecki, Szulżycki (55 Mierzejewski, 88 Waćkowski), Wiśniewski, Michalewski, Prucheński, Romanowski, Grabowski.

    Stomil Olsztyn 0:0 Górnik Łęczna (1500)

Stomil: Charbicki - Biedrzycki, Żygo, Suwiński, Ząbecki, Michalewski, Romanowski, Waćkowski (66 Tyszkiewicz), Szulżycki, Prucheński (46 Mierzejewski), Grabowski.

    Karpaty Krosno 1:0 Stomil Olsztyn
    Dembiczak 68 (k)

Stomil: Charbicki - Biedrzycki, Żygo, Ząbecki, Suwiński, Romanowski, Michalewski, Prucheński, Mierzejewski, Grabowski.

    Avia Świdnik 0:3 Stomil Olsztyn (500)
    Tyszkiewicz 22, 83 (k), Wiśniewski 66

Stomil: Charbicki - Żygo, Suwiński, Biedrzycki, Ząbecki, Michalewski, Grabowski, Romanowski, Wiśniewski, Tyszkiewicz, Prucheński (80 Jankowski).

    Stomil Olsztyn 2:1 Górnik Knurów (2500)
    Wiśniewski 1, Sadzawicki 83 (s) - Jaworek 69

Stomil: Charbicki - Żygo (31 Jankowski), Biedrzycki, Ząbecki, Suwiński, Michalewski, Romanowski, Grabowski, Tyszkiewicz, Wiśniewski, Szulżycki (68 Prucheński).

    Resovia 1:2 Stomil Olsztyn
    Rożek 89 - Wiśniewski 52, Tyszkiewicz 65

Stomil: Charbicki - Biedrzycki, Żygo, Suwiński, Ząbecki, Romanowski, Michalewski, Wiśniewski, Prucheński, Grabowski, Tyszkiewicz (87 Jankowski).

    Stomil Olsztyn 0:2 Hutnik Kraków (3500)
    Góra 24, Kasztelan 54

w 58 minucie Góra (Hutnik) nie wykorzystał rzutu karnego (Charbicki obronił)

Stomil: Charbicki - Biedrzycki, Żygo, Suwiński, Ząbecki, Michalewski, Romanowski, Wiśniewski, Prucheński (50 Szulżycki), Grabowski, Tyszkiewicz.

STATYSTYKI INDYWIDUALNE

MECZE:

29 - Bogdan Michalewski,

26 - Mariusz Wiśniewski, Waldemar Ząbecki,

24 - Jan Grabowski, Roman Suwiński, Mariusz Szulżycki,

23 - Paweł Charbicki, Marian Mierzejewski,

21 - Andrzej Biedrzycki, Mirosław Romanowski, Mirosław Żygo,

20 - Piotr Tyszkiewicz,

16 - Janusz Prucheński,

14 - Ireneusz Waćkowski,

12 - Andrzej Jankowski, Leszek Roszkiewicz,

11 - Zbigniew Wojnicki,

6 - Krzysztof Iwanowski, Marek Szter,

3 - Sylwester Czereszewski,

1 - Dariusz Andrelczyk, Wojciech Tarnowski.

GOLE:

7 - Mariusz Wiśniewski,

6 - Jan Grabowski

5 - Piotr Tyszkiewicz,

2 - Bogdan Michalewski,

1 - Marian Mierzejewski, Mariusz Szulżycki, Zbigniew Wojnicki, Waldemar Ząbecki.

MINUTY:

2530 - Bogdan Michalewski,

2257 - Waldemar Ząbecki,

2243 - Mariusz Wiśniewski,

2070 - Paweł Charbicki, Roman Suwiński,

2034 - Jan Grabowski,

1928 - Mariusz Szulżycki,

1769 - Mirosław Romanowski,

1763 - Mirosław Żygo,

1560 - Andrzej Biedrzycki,

1559 - Marian Mierzejewski,

1336 - Piotr Tyszkiewicz,

1078 - Ireneusz Waćkowski,

895 - Janusz Prucheński,

795 - Andrzej Jankowski,

687 - Zbigniew Wojnicki,

540 - Marek Szter,

539 - Leszek Roszkiewicz,

420 - Krzysztof Iwanowski,

92 - Sylwester Czereszewski,

57 - Wojciech Tarnowski,

38 - Dariusz Andrelczyk.

Zobacz także:

Tagi: Stomil Olsztyn, Historia Stomilu


Komentarze

  1. 29.01.19 21:10 Tiger

    Z przyjemnością czyta się te wspomnienia. Dobra robota, jedno co bym tutaj dorzucił to końcowa tabela opisywanych rozgrywek.

Redakcja stomil.olsztyn.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie stomil.olsztyn.pl zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, wypowiedzi nie związane z tematem artykułu, "trolling", sformułowania obraźliwe w stosunku do innych czytelników serwisu, osób trzecich, klubów lub instytucji itp., a w skrajnych przypadkach do blokowania możliwości komentowania wiadomości przez poszczególnych użytkowników.

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.


Zostań fanem

...i bądź na bieżąco!