Duże rozczarowanie. Bez sensu było trzymać trenera po spadku. Do tego kontuzja kluczowego zawodnika. Na domiar złego w Olsztynie przegrane wszystkie kluczowe mecze. 5 pkt i mało i dużo, zakładajmy scenariusz, że będziemy silniejsi na wiosnę. Rywali mamy dwóch, Mamry odpadą z tego wyścigu. Baraże na dziś to jest temat. Wszystkie mecze położne u siebie musimy wygrać a resztę golić jak wczoraj.
Niestety ale po chwilowej zwyżce formy po zmianie trenera od meczu z Ełkiem gramy lipę aż żal na to patrzeć. Dziś owszem sędzia popełnił kuriozalny błąd nie uznając bramki, coś tam się działo w miarę w pierwszej połowie natomiast druga to była czysta parodnia. Bez pomysłu bez idei bez sensu granie skończyło się wielbładem obrońcy i porażką. Marność totalna. Patrząc w tabelę, dostaliśmy od wszystkich miasteczek z górnej części. I to u siebie! Ten awans bardzo mocno się oddalił, zostaniemy w tych szuwarach i bagnie na następny rok.
Niestety duży zawód. Jak tu już napisano, brak Fiedorowicza pozbawia nas jakiegokolwiek zaskoczenia rywala. Nie ma nikogo kto by przejął wydarzenia na boisku. Ten mecz mogliśmy przegrać. Normalnie po tylu wygranych można powiedzieć, słabszy dzień, to czy tamto, sraczki , rozwolnienia ale my gramy w takiej podwórkowej lidze a piłkarze za takie pieniądze, że nie ma tłumaczenia i to muszą być teraz do końca same zwycięstwa. Co do rywala, mądrze zagrali, mieli lidera w obronie, ganiali i przeszkadzali, piłkarsko nie byli gorsi a pewnie w poniedziałek na rano o 8 wszyscy do pracy.
05.12.25 21:57 Tiger
Zdrowia!
23.11.25 13:14 Tiger
Piekarz na zawsze w naszej pamięci, odpoczywaj w pokoju Bracie
16.11.25 22:57 Tiger
Duże rozczarowanie. Bez sensu było trzymać trenera po spadku. Do tego kontuzja kluczowego zawodnika. Na domiar złego w Olsztynie przegrane wszystkie kluczowe mecze. 5 pkt i mało i dużo, zakładajmy scenariusz, że będziemy silniejsi na wiosnę. Rywali mamy dwóch, Mamry odpadą z tego wyścigu. Baraże na dziś to jest temat. Wszystkie mecze położne u siebie musimy wygrać a resztę golić jak wczoraj.
25.10.25 21:41 Tiger
Niestety ale po chwilowej zwyżce formy po zmianie trenera od meczu z Ełkiem gramy lipę aż żal na to patrzeć. Dziś owszem sędzia popełnił kuriozalny błąd nie uznając bramki, coś tam się działo w miarę w pierwszej połowie natomiast druga to była czysta parodnia. Bez pomysłu bez idei bez sensu granie skończyło się wielbładem obrońcy i porażką. Marność totalna. Patrząc w tabelę, dostaliśmy od wszystkich miasteczek z górnej części. I to u siebie! Ten awans bardzo mocno się oddalił, zostaniemy w tych szuwarach i bagnie na następny rok.
18.10.25 21:34 Tiger
Niestety duży zawód. Jak tu już napisano, brak Fiedorowicza pozbawia nas jakiegokolwiek zaskoczenia rywala. Nie ma nikogo kto by przejął wydarzenia na boisku. Ten mecz mogliśmy przegrać. Normalnie po tylu wygranych można powiedzieć, słabszy dzień, to czy tamto, sraczki , rozwolnienia ale my gramy w takiej podwórkowej lidze a piłkarze za takie pieniądze, że nie ma tłumaczenia i to muszą być teraz do końca same zwycięstwa. Co do rywala, mądrze zagrali, mieli lidera w obronie, ganiali i przeszkadzali, piłkarsko nie byli gorsi a pewnie w poniedziałek na rano o 8 wszyscy do pracy.