Darek - komentarze (6 w ostatnich trzech miesiącach)

  1. 29.04.18 15:36 Darek

    Banda pizd a nie piłkarzy. Tyle do powiedzenia. Co mecz to wpierdol. No i w międzyczasie frajerski remis z drużyną co w meczu traci po 6 bramek. Wstyd. Wszyscy grają pod nas a oni ...no ja pierdole.

  2. 11.04.18 23:06 Darek

    Dmuchany balon w przerwie zimowej pierdolnął jak Najman na matę. Pompowali balonik wszyscy. Trenerzy, piłkarze, a niestety boisko pokazuje jaki jest tu materiał. Pan Kiereś przechodzi sam siebie. W 90 minucie robi zmianę, wpuszczając napastnika za napastnika. Kurwa... tu już nie było sensu bronić wyniku, bo po co? 1 punkt czy 0 to w naszej sytuacji jeden grzyb. W 86, tj. po stracie bramki trzeba było rzucić wszystko do przodu. Najgorszy na boisku Głowacki. Nie wiem jakim cudem on ma plac gry. Jest po prostu słaby. Siemaszko kolejny mecz pierdoli 2 sety, gdzie wyjście we 2 (on i Głowacki) na bramkarza i durna próba zwodu w polu wprowadziło ludzi w kurwienie na poziomie n-tym. Zając szybki, zwinny, ale głowę trzyma tak nisko, jakby sprawdzał stan nawierzchni boiska. Nie widzi, że ktoś urywa się skrzydłem. Niemniej jednak bez tragedii. Nie zgodzę się, że Stromecki niekoniecznie, według mnie niezły mecz. Ramirez zjebał klasycznie swoją setkę, dużo głupich strat. Bucholc może za Kubanem bidon nosić i pytać się, czy może w szatni obok niego siedzieć. Bez porównania. Najgorsze, że mecz był do wygrania 2,3 bramkami, a kolejny raz tracimy bramę po stałym fragmencie gry. Łódź bez sternika dryfowała po wodach I ligi, dryfowała i została zalana przez pierwszą falę. To, że spadliśmy z ligi jest pewne, teraz tylko trzeba podjąć działania by ten spadek nie był aż tak bolesny. Na I lidze świat się nie kończy, tylko trzeba pomyśleć co teraz, kiedy spadamy z długiem z ligi, a z Pro Junior nie dostaniemy ani grosza. Trzeba chyba ugadać się z Budimexem, wybłagać by nie rozwiązywał umowy po spadku (a ma taką możliwość), powiedzieć PG by nie doprowadzał do upadku kolejnego klubu i szukać normalności. Pomyśleć o zdrowych strukturach organizacyjnych, a nie 1 prezes, co 1 minutę po meczu w Ostródzie w dniu dzisiejszym siedzi już w samochodzie by zapewne wracać do domu. Podejdź kurwa do trenera piłkarzy, podziękuj chociaż za walkę, pogadaj z sędzią, że chujowy, a nie głowa w piach i do domu by napisać post na Stomil Cup. Spierdolono koncertowo to co było budowane latami. Wiele miast marzy o I lidze, my mieliśmy i to koncertowo spierdoliliśmy. Życzę Wam i sobie, abyśmy w przyszłym roku mieli możliwość oglądania Stomilu chociażby w II lidze, bo na I nie ma szans. Gdyby chociaż dziś były 3 pkt, ale to marzenia ściętej głowy.

  3. 07.04.18 21:39 Darek

    "Moja praca w Stomilu nie jest naznaczona zwycięstwami, punktami, ale ja znam swój warsztat. Wiem, że osiągałem sukcesy i teraz to wszystko przekładam teraz, ale nie ma tego w Stomilu". Gdzie ten skukces? Ja pierd... Panie Kiereś...

  4. 07.04.18 21:29 Darek

    Myślałem, że nie ma korzyści grania w Ostródzie, ale jest. Piwko w samochodzie można opierd..., a i wkur... po meczu jakoś w trasie szybciej mija. Co do meczu, no to cóż... nie pasujemy do tej ligi. Po prostu. Jak sami się nie zdegradujemy, to pomoże nam czarny sku....syn! To co zrobił przy 1 kartce Jaśka, to jest kpina, skandal i zwykłe kur....o!!!! Niestety prawda jest taka, że nie ma chemii w drużynie. Od meczu z Wigrami nic się nie zmieniło. Każdy unika gry, a i odnoszę wrażenie, że piłkarze walneli focha i to w stronę samych siebie, trenerów i kibiców. To, że Hindus prezes wali wszystkich w wała to wiadomo było i jest. Piłkarze znów nie dostają kasy, Kiereś siedzi w budzie na dupie, Borek ma wszystko w dupie, a Grzymek zaciera ręce! Ktoś poniżej napisał, że tą ligę dla Olsztyna chcą tylko kibice. Nie było nas na mapie Polski przez kilka lat, później nakładem pracy pasjonatów udało się doprowadzić (już) Stomil do I ligi. Jak było napisane taki Lublin marzy o 1 lidze. I w myśl rymu: "my mieliśmy, ale spierdo....liliśmy". Nie wierzę w utrzymanie, bo widzę jak wygląda organizacja, gra, atmosfera. Nie ma ani tego, ani tego drugiego i trzeciego. Nikt nie jest w formie. NIKT. Lechu cień piłkarza, Siemaszko cień piłkarza, można by wymieniać. Ale szkoda czasu. Jest chu...owo. Dobrze, że przynajmniej w FMie Stomilowi dobrze idzie, bo gra w Ekstraklasie! (uwierzycie:P)...

  5. 04.04.18 21:56 Darek

    Oczy bolą od... gry(??), chociaż bardziej pasuje słowo kopaniny. Nie ma drużyny, nie ma lidera drużyny, nie ma taktyki, nie ma pomysłu na grę. Jak mawiał Pan Kononowicz, nie ma niczego. Są natomiast niezrozumiałe decyzję Pana Kieresia. Leszczyński w bramce - Chryste... w sieci prawie wszystko co leci. Bramki po krótkich rogach, kopanie piłki po autach i "bujaka" a`la Boruc. Z tą różnicą, że Boruc to bramkarz, a Leszczu to koleś między słupkami. Dziwne, że nie gra Skiba. No i ten tragiczny Zawiszowo-Warszawski pseudo piłkarz Wełnicki. Tu się odbije, tam się zakręci a puszcza wszystkich, jak Leszczyński piłki lecące w bramkę. Ciężko się ogląda Stomil. NAwet nikt nie chciał wziąć dziś odpowiedzialności za grę. A pomysł wejścia z piłką do bramki to raczej do wykonania przez Barce, a nie Stomil. WSTYD! Bez celnych strzałów nic nie ugramy, a wskazuje wszystko na to, że właśnie tak będzie.

  6. 10.03.18 17:11 Darek

    Panowie! Nie pierd... stan murawy podobno nie był taki zły (zasłyszane od pewnych osób). Sprawa wygląda banalnie prosto. Ruch musiał wygrać i wygra (v. 3-0). Ruchowi anulują ujemne pkt + 3 za dzisiaj i wraca do gry. My nie mamy chodów w PZPN i to było widać w zeszłą sobotę. Niestety... Nie wierzę, że ten mecz rozegramy. Po prostu nie pasujemy do tej ligi (daleko itp.). Obserwator napisze, że murawa się nie nadawała. Nikt nie napisze, że od wtorku pracowano nad płytą, że na bieżąco odśnieżano i nie było jak przed wigrami (jakoś to będzie). Tu jedynie czego zabrakło to WOLI rozegrania meczu.

Ocena komentarzy użytkownika

207   108   65.71%

Darek na Forum Kibiców

Zarejestrowany: 10.06.04 16:04

Postów na forum: 94

Zobacz profil użytkownika