waldi812 - komentarze (43 w ostatnich trzech miesiącach)

  1. dzisiaj, 11:27 waldi812

    Sorry Panowie, ale gracie jak dzbany, a gdyby tiry były załadowane adekwatnie do liczby zdobytych przez was punktów nie musiałyby jeździć po drogach, bo mogłyby latać, otyli ludzie mogliby budować na tej proporcji skuteczną dietę odchudzającą, a ludzie z problemami życiowymi patrząc na wasze boiskowe osiągniecia znaleźliby sposób na dowartościowanie, że może być większe padolino niż ich sytuacja życiowa, jednak potraficie znaleźć w tym wszystkim czas, by dotrzymać procedur i wysyłać wezwania do zapłaty. Każdy rozumie problemy finansowe, ale czy to na pewno jest odpowiedni moment? I co dalej, rozwiązecie kontrakty i spokojna kiwka gdzieś w 3 lub max 2 lidze? Bo większość z was niestety, ale pewnie tam zakotwiczy i pójdzie śladami Wiktora Biedrzyckiego. Pracodawca powinien płacić i nikt tego nie neguje, ale w tej sytuacji to chyba nie czas i nie pora.

  2. wczoraj, 12:02 waldi812

    Według mnie realnych kandydatów jest 3: dwóch rządziło wspólnie przez dłuższy okres, później ich drogi się rozeszły, nie zrobili co do zasady nic konstruktywnego, aby sport w Olsztynie funkcjonował na odpowiednim poziomie, a ich obietnice mają czysto deklaratywny wymiar. jeżeli ktoś złapał się na podgrzewaną murawę to bardzo mu współczuję, bo u nas nie ma przede wszystkim w ratuszu klimatu do stworzenia odpowiednich warunków w celu zachęcenia potencjalnych inwestorów. I nie chodzi tutaj tylko o sport, ale o inne dziedziny życia. Rząd nie będzie współpracował ani z Grzymowiczem, ani tym bardziej z Małkowskim. Perspektywy dla Stomilu z ich udziałem? Moim zdaniem marne. Zostaje więc trzeci kandydat Michał Wypij i to na niego powinni postawić kibice Stomilu. W pierwszej kolejności z tego względu, że nie ma innych alternatyw spośród tych, którzy mają realne szanse wygranej, a którzy nie mają za sobą negatywnej opinii, związanej z urzędowaniem na stanowisku prezydenta i znikomym zainteresowaniu klubem. Ponadto jest to osoba znana w Warszawie, z licznymi kontaktami pośród obecnie panujących, więc jego wszelakie inicjatywy spotkają się z pewnością ze znacznie większym odzewem niż w przypadku wygranej Małkowskiego czy Grzymowicza. Nie uważam ponadto, aby Warmia była skansenem dla polityków PIS-u i rejonem, w który nie warto inwestować. Jeżeli będzie urzędował popierany przez nich kandydat to na pewno nie zostawią go samemu sobie, jakie głosy dało się tutaj słyszeć. Co do Jerzego Szmita to jest on być może bardziej rozpoznawalny w regionie, ale ma mniejsze poparcie w centrali, do tego jest już zgraną kartą, bo przecież trzykrotnie ubiegał się o urząd prezydenta i nic nie wskórał poza posadką v-ce za czasów dawnego Grzymowicza. Tak więc jak dla mnie opcja na realną zmianę jest tylko jedna i jest nią Michał Wypij.

  3. 14.10.18 21:09 waldi812

    Boguś Cupiał włożył w Wisłe ponad 200 mln, a odchodząc umorzył dług Wisły wobec Telefoniki na kwote ok. 100 mln złotych, więc raczej się nie dorobił. Podobnie jak Drzymała, Klicki, Filipiak et consortes

  4. 08.10.18 21:18 waldi812

    No i wracamy w tym wszystkim do punktu wyjścia, czyli budowy nowego stadionu (do 10 tysięcy max bo po co większy obiekt)i jasnych i przejrzystych zasad funkcjonowania klubu. Wtedy przyjdzie zapewne więcej osób i wysupła wyższą kwotę za bilet, do tego wpłacając pieniądze będziesz wiedział na co i kto z tego skorzysta. To jest budowanie odpowiedniego wizerunku klubu, bo teraz to jest Kafka w najlepszym wydaniu, jak zauważył Adaśko. Baza i przejrzystość to podstawa, a wtedy można budowac portfel złożony z wpływów z miasta, od sponsorów i od kibiców i funkcjonować na zdrowych zasadach. Chciałem tą dyskusją sprowokowac do rozmowy, bo uważam, że kibice powinni się bardziej zaangażować i to na różnej płaszczyźnie, a nie liczyć tylko na działania innych osób, rzucić 2 dychy na tacę i mieć gargantuiczne życzenia. W założeniach przyjąłem, że tych kibiców jest wiecej niż 3 tysiące, bo jest tak samo rzesza emigrantów, którzy z przyczyn obiektywnych nie mogą zasiadać na co dzień na trybunach. Tutaj bardziej chodziło o ideę, a nie o konkretne liczby. A rzeczywistość? Ta jest obecnie taka, że jesteśmy doskonale urządzeni w dupie i trudno będzie z niej wyjść. Jedyna szansa to zmiana na szczytach włądzy w Olsztynie.

  5. 08.10.18 19:02 waldi812

    Adaśko, akurat Dyrektor na tym forum nie jest wyrocznią i jego nick ma się nijak do pełnionej tutaj funkcji społecznej ;) 1500 zł nie jest kwotą, za którą można spędzić wakacje życia, do tego jeszcze z rodziną, znasz takie kierunki? Bo ja myślę, że wątpię. Ale ok, za 1500 zł można kupić telewizor, nową sokowirówkę czy też nowy stół do kuchni. Możesz za to też kupić ponad 2 tysiące rolek papieru toaletowego. Jasne, możesz znaleźć 10 tysięcy innych sposobów zainwestowania tych pieniędzy. Ale jeżeli interesujesz się sportem, kręci Cię to i chcesz mieć fajną piłkę w mieście to dlaczego nie zainwestowac w klub? Możliwości w tym zakresie są dosyć szerokie, jak słusznie wskazałeś moze to być emisja obligacji, można wykupić akcje w spółce przez osoby fizyczne, w formie spółki lub stowarzyszenia, może to być forma darowizny czy też crowdfundingu. Akurat opcji jest naprawdę sporo, a podstawowa kwestia to napływ kapitału. I tak jak zaznaczyłem, kwota ta została podana przykłądowo na stosunkowo małej próbie 3 tysięcy osób, a zakładam że Stomil ma trochę więćej kibiców niż te 3 tysiace. I wtedy nie mówimy już o 1500 zł, ale przykładowo o 500 zł, brzmi już inaczej. Zwróciłeś uwagę na jedną kwestię, a mianowicie, że nie będzie kolejki chętnych. Ok, to w takim razie skoro miasto nie chce łożyć pieniezy i jest to wręćz nieetyczne, aby wyciągać rękę do samorządu, jeżeli nie ma chętnych dużych sponsorów, jeżeli nie ma kolejki chętnych kibiców, to nasuwa się pytanie dla kogo to wszystko i po co?

  6. 08.10.18 09:28 waldi812

    Adaśko to jest taka kwota przykładowa, przekazywana przez kibiców rocznie i wskazująca, że by to wystarczało na utzrymanie drużyny na 1 -ligowym poziomie. Może to być rzesza 20 tysiecy kibiców i wtedy te kwtoy byłyby proporcjonalnie niższe, a chodzi ogólnie o zasadę i szukanie modelu finansowania klubu w sytuacji, gdy nie chcemy dotacji z miasta, a na widnokręgu brak sponsorów. Chyba, że masz jakiś inny ciekawy pomysł? Baron co do Michała Wypija to się z Tobą nie zgodzę. Przeciez on na chwilę obecną jest w gabinecie politycznym premiera Morawieckiego, a uprzednio pełnił taką samą funkcję w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego, więc tak naprawdę jemu żadna trampolina ani pomost do Warszawy nie są potrzebne, bo przeciez on już tam jest :) I to jest uważam bardzo dobra sytuacja wyjściowa dla Olsztyna, Bo to będzie osoba rozpoznawalna w Warszawie z odpowiednimi kontaktami, co będzie miało przełożenie na sytuację miasta i możliwość realizacji róznego rodzaju inwestycji, w tym budowy stadionu. Jeżeli Baronie widzisz jakąś inną kandydaturę stanowiącą realną przeciwwagę dla osób Grzymowicza i Małkowskiego to proszę, żebyś ją wskazął. Ja to widzę z tej strony.

  7. 07.10.18 21:15 waldi812

    Wypij równiez nie jest kibicem Stomilu od wczoraj, oczywiście nie ma takiego stażu jak Jerzy Szmit, ale to kwestia róznicy wieku ;) W tym kontekście Szefoo najlepiej się wypowiedział i chyba nie ma sensu tworzyć zbędnych tautologii. Adaśko - generalnie to się zgadzam. Jestem za tym, aby na wzór MLS wprowadzić Salary cup i rzucić więcej kasy co najwyżej dla dwóch wybranych kozaków i na tym koniec. Bo przeciez zarobki piłkarzy pochłaniają lwią część budżetów, a efekty jak widac są na płaszczyźnie europejskiej marne. Do tego uważam,że kibice powinni finansowac w części klub. Chcesz mieć piłkę na odpowiednim poziomie ligowym to dokładaj do klubowej kasy. Gdyby rocznie te 3 tysiące kibiców rzuciło po 1500 zł to automatycznie byłoby z tego 4,5 mln złotych i po problemie. Tak by było najlepiej, ale na tę chwilę nie jest. Brakuje nam niestety stadionu, co obciąża włodarzy miasta. Gdy zostanie zapewniony ten podstawowy element możemy wtedy dyskutowac o perspektywach odciążenia miasta i innym rodzaju finansowania. Ale na tę chwilę pomoc miasta jest potrzebna i nie widzę, aby Małkowski czy Grzymowicz mogli coś w tej kwestii zmienić, a więc nalezy szukać innych alternatyw.

  8. 07.10.18 17:52 waldi812

    Skoro Małkowski i Grzymowicz nie byli w stanie stworzyć odpowiedniej infrastruktury sportowej i nie wybudowali stadionu w Olsztynie to chyba czas jednak powierzyć ster władzy w ręce innego kandydata, który podejmie się w końcu tego karkołomnego zadania, któremu inne samorządy są w stanie sprostać. O stadionie wybudowanym z prywatnych środków słyszałem jedynie o Niecieczy. Gdy będzie odpowiednia infrastruktura i stan finansów wyprowadzy na prostą będa dużo wieksze możliwości pozyskania sponsora, a na tę chwilę to miasto jako większościowy udziałowiec powinno pomóc. I nie jest to odosobniony przypadek, bo takie praktyki są w innnych klubach typu Wisła Płock, Korona Kielce, Śląsk Wrocław, Górnik Zabrze, Pogoń Szczecin, Jagiellonia Białystok, Piast Gliwice, Lechia Gdańsk, Arka Gdynia - tam miasto jest albo większosciowym udziałowcem, albo wykłada pokaźne kwoty (od 5 mln w górę) na funkcjonowanie klubów. Podobna praktyka jest 1 lidze. Swego czasu gdy GKS miał kłopoty finansowe miasto wyasygnowało ok. 14 mln na spłate długów, więc nie mówmy że jesteśmy pod tym względem skansenem, tylko jest to normalna praktyka.

  9. 07.10.18 12:17 waldi812

    Jedyny plus meczu z Gieksą, oby dostawał więcej szans w 1 składzie.

  10. 07.10.18 12:05 waldi812

    Wyniki to konsekwencja tego, co się dzieje w klubie, a za dobrze chyba nie jest, jeżeli ktoś ma inne informacje to proszę się nimi podzielić. Ale według mojej wiedzy wygląda to tak, że obecny Prezes ogłosil alert planetariański i i zdetonował bombę informacją o 2 mln długu. Poprzedni Prezes miał się do tego odnieść i zwołać konferencję, ale to wiadomo że jak czekanie na godota. Poszedł więc w świat news o sporym zadłużeniu i nastąpiła cisza: żadnego info o rzekomym audycie, o pracach nad rozwiązaniem obecnej sytuacji. Prezes tylko poinformował, że ma plan aby pozbyć się długów do końca roku. Ale fajne plany to miał tez Egon Olsen, a nic mi nie wiadomo na temat faktycznych działań w tym kierunku. Miała być transparentność, obiady czwartkowe z dziennikarzami, wizyty w zakładach pracy, a obecnie jest tylko śmiesznie - dziwna wojenka z akademią. To był ten pomysł na dosztukowanie budżetu, przejęcie pieniedzy z Akademii? Bo nie rozumiem, dlaczego odwołuje się Prezesa akademii, a następnie rakiem wycofuje z tej decyzji. To jak to jest? Dlaczego go pierwotnie odwołano? Teraz chodzą słuchy o rzekomych pozwach przeciwko Akademii w związku z naruszeniem dóbr osobistych. To ja się pytam, skąd są pieniądze dla prawników na takie duperele i to ma być te ocieplenie wizerunku wokół klubu, taka prywatna wojenka? I na czyje polecenie to wszystko się dzieje? Bardzo enigmatycznie zakończyła się tez akcja zbiórki pieniezy wśród kibiców. Nie było żadnego info o finalnej kwocie oraz faktycznym zakończeniu akcji. My, kibice, mamy teraz ten czas, by móc wreszcie o czymś zdecydować i postawić na nowych ludzi, a nie zgrane karty, które wciskały i wciąż wciskają nam kit na każdym kroku. Nie wyobrażam sobie, aby rugbyści mieli opanować stadion przy Piłsudskiego, a na to się chyba zanosi. Co do meczu to na boisku była bida z nędzą, słaby spotkał się z jeszcze słabszym i to był typowy mecz na przełamanie bez względu na styl. Tak słabej Gieksy dawno nie widziałem, ale to oni zdobyli 3 punkty i nic w tym dziwnego, bo my mamy napastników co najwyżej na poziomie trzeciej ligi. Przecież ani Góral, ani Śledź nie wyrózniali się nawet na tym poziomie rozrgrywkowym, to jakie było prawdopodobieństwo, że raptownie odpalą w 1 lidze? Tu się kłania cały system wyszukiwania talentów z regionu i okolic, vide Bytovia Bytów, ale u nas o tym słyszeli chyba jeszcze przed dożynkami z udziałem Gierka. Co do Kieresia: nie wiem jak sytuacja w szatni, ale jeżeli jej nie stracił i piłkarze mu ufają to taka zmiana nie ma sensu, lepiej pieniądze na ewentualną odprawę zainwestować w napastnika z prawdziwego zdarzenia. Jedyny plus to fakt, że zagrał wreszcie Mosakowski, niech się chłopak ogrywa bo to nasza przyszłość i punkty w pjs, może jeszcze się przydadzą.

  11. 04.10.18 10:00 waldi812

    Skiba lub Lech na kapitana, do tego wkurw ociekający pianą u wszystkich piłkarzy na boisku i jazda z Gieksą!

  12. 04.10.18 09:56 waldi812

    Dokładnie, trzeba mieć wykonawców do konkretnej taktyki, a jak widać u nas to się nie sprawdza. Bo tak naprawdę co z tego, że piłkarze wymienią kilka podań w środku boiska, jak nie stanowi to żadnego zagrożenia dla drużyny przeciwnej i zawsze nadziewamy się na kontrę albo stały fragment, gdy tracimy bramkę. Dziś liczy się szybkość rozegrania i ten ułamek sekundy, gdy wyprzedzimy rywala i stwarzamy zagrożenie. A my tak naprawdę nabijamy tylko liczniki w posiadaniu piłki, a nie ma to przełożenia na realną możliwość zdobycia bramki, bo z przodu jest artystyczna nędza. The Core - z argumentacją się zgadzam, ale nie przychodząc na mecz nie zrobisz krzywdy np. Góralowi, bo jego tutaj za jakiś czas nie będzie. Kibic nie jest związany z konkretnymi piłkarzami, a powinien być z klubem na dobre i złe. Bo taka jest rzeczywistość - tych piłkarzy za jakiś czas nie będzie, a Ty z klubem zostaniesz i to jest ta nierozerwalna więź, z której nie możesz się wyplątać.

  13. 03.10.18 21:34 waldi812

    Przyjechała biedna jak mysz kościelny Warta i wywiozła z Olsztyna 3 punkty. Czy miała lepszych piłkarzy Nie. Czy miała lepszą sytuację finansową, a piłkarze spokojne głowy? Nie. Czy miała więcej ambicji na boisku? To na pewno. Tym razem o stylu lepiej nic nie wspominać, a licznik kilometrów nabijał autokar gości. Więc jaka będzie wymówka? W tamtym roku zdarzył się cud i liczymy na kolejny? Gra z przodu u nas nie istnieje. Siemaszko w tamtym sezonie dawał dużo więcej z przodu, teraz jest zwykły dramat. Żal w tym wszystkim Piotrka Skiby i Grześka Lecha, bo mogliby pokopać na dużo wyższym poziomie a muszą brać udział w tak marnych spektaklach.

  14. 03.10.18 12:05 waldi812

    Dokładnie, tu się zaczynają dziać piłkarskie jaja, skoro była oficjalnie prowadzona zbiórka to powinno się chyba oficjalnie poinformować o jej zakończeniu, a jeżeli trwa nadal to taka informacja na oficjalnej stronie powinna być chyba czymś oczywistym. Gdzie jest ta zapowiadana konferencja Borkowskiego, jaki jest rzeczywisty stan finansów i zadłużenia, dlaczego prezes Akademii został odwołany, a następnie rakiem wycofano się z tej decyzji? Dalej jest jak w czeskim filmie, chyba nie tak to miało wyglądać?

  15. 03.10.18 09:21 waldi812

    Potwierdzam, widziałem "Pretendenta" pomiędzy zwykłymi ludźmi na "Czwórce" i wyglądał na zainteresowanego przebiegiem spotkania, a nie rozdawaniem autografów czy pozowaniem do zdjęć.

  16. 01.10.18 15:02 waldi812

    To pewnie z Niecieczą mecz przełożą.

  17. 29.09.18 10:30 waldi812

    Ponad to, że wyniki z meczów wyjazdowych są kurewsko daleko od ok to trzeba też zauważyć, że drużyna jest już na wyższym poziomie rozwoju i rzeczywiście próbuje grac w piłkę, co jest niewątpliwie zasługą trenera Kieresia. Gdyby wzmocnić blok obronny i dołożyć żądła z przodu to myślę, że miałoby to przełożenie na lepsze wyniki. Nie można krytykowac trenera, że wziął Górala, bo dysponował mocno ograniczonym budżetem i nie było szans pozyskać kogos lepszego, bo zapewne w lepszej sytuacji finansowej byłyby wzmocnienia na tej pozycji. Więc w obecnej sytuacji uważam, że trudno mieć zastrzeżenia do trenera, bo to przeciez nie on popełnia juniorskie błędy w kryciu czy też marnuje dobre sytuacje strzeleckie, a sporo tego było w tym spotkaniu. Pole manewru ma niewielkie, aczkolwiek może warto by było przetestować w meczu ligowym Mosakowskiego czy Dzięcioła. Głowacki miał parę fajnych dośrodkowań, ale też powinna mu się śnić po nocach sytuacja, gdy mając piłkę na nodze po prostu skiksował. Abstrahując od sytuacji czysto boiskowej niezmiernie ważne jest to, aby wyjąsniła się ostatecznie sytuacja finansowa klubu i została ustabilizowana, bo na obecną chwilę mam wrażenie, że nie wszystko zostało powiedziane i pozostają niedomówienia. Czekam na konferencję Borkowskiego i Knothe. Janusz powinien posypać głowę popiołem za pierwszą bramkę, ale też nie powinno się tego oceniać przez pryzmat jego wypowiedzi do prasy, bo z racji pozycji w drużynie wyraża on głośno nastroje panujące w szatni. I nic dziwnego, bo każdy chce spokoju i stabilizacji, a nie ciągłego niepewnego jutra, co u nas jest od dłuższego czasu normą, do której my kibice już bardzo przywykliśmy. Jak wiadomo ryba psuje się od głowy i czas wreszcie na gruntowną zmianę w tym mieście, a nie ciągłe oczekiwanie na pieniądze z miasta jak na jałmużnę., w zalezności od humoru pana Piotra i koniunktury politycznej. Wyraźmy swój sprzeciw przy urnach wyborczych i dajmy szansę innym kandydatom spoza lokalnego układu, młodszym i z rzeczywistą wizją zmian, a nie mrzonkami, którymi karmi nas miłościwie panujący co cztery lata.

  18. 28.09.18 21:18 waldi812

    Kolejny raz zapewne usłyszymy pochwały i jaki to dobry zespół zagrał na obiekcie gospodarzy, jednak punktów w tabeli nie możemy sobie dopisać. Większośc zespołów już wie, że popełniamy błędy w obronie przy stałych fragmentach i łatwo w ten sposób zapakować bramkę, a później wystarczy się bronić, bo o ile do 16 metra akcje wyglądają ładnie dla oka, tak skuteczność mamy na poziomie prób zdobycia Gangkhar Puensum i nasz atak nie istnieje. Tak więc królestwo za napastnika. ! bramka w dzisiejszym meczy to jawny sabotaż i kryminał, niestety ale błędy na poziomie litewskiego kierowcy tira.

  19. 27.09.18 16:30 waldi812

    Swoją drogą to Siemaszko nie był nawet na ławce z Huraganem, więc w Zagłebiu jest raczej spalony.

  20. 27.09.18 16:29 waldi812

    Zgadza się, facet mógłby się przydać w ataku bo bida ąą piszczy, ale że sakiewka równie pusta to na razie możemy o nim zapomnieć.

  21. 25.09.18 20:02 waldi812

    Ze Starą Panną możemy zagrać tylko u siebie, podobnie jak z innymi zespołami z Ex.

  22. 25.09.18 11:33 waldi812

    Dokładnie, szkoda odpuszczać, bo i tak na mecz trzeba pojechać, więc z kosztów się nie schodzi, a awans do kolejnej rundy to fajna promocja klubu i możliwośc zarobienia na meczach u siebie. Do tego dochodzi kwestia braku rozstawienia wyżej notowanych drużyn i meczu rewanżowego, co powoduje, że naprawdę można zajśc daleko przy lekkim farcie. Oby w Wejcherowie nie zagrali kompletni juniorzy, tylko rezerwowi plus kilku graczy z pierwszego składu. Pozostało sporo spotkan w lidze i nie widzę sensu "napinać" się akurat na mecz z Chrobrym jak na spotkanie o wszystko.

  23. 19.09.18 21:30 waldi812

    I jeszcze jedno: tę ligę mozna scharakteryzować w ten sposób, że każdy może wygrać z każdym i tylko my dostajemy regularnie wpierdol.

  24. 19.09.18 21:26 waldi812

    W tym momencie nawiązujemy do mało chlubnych wyjazdowych tradycji z ubiegłego sezonu. Wszystko da się ogicznie wytłumaczyc i nikt nie wymaga cudów, można przegrac z Chojnicami, ktre mają mocna pakę, mozna z Sandecją, która spadła z Ekstraklasy, ale przegrać z beniaminkiem prowadząc 1:0 i mając kilka sytuacji na podwyższenie wynku to jest juz frajerstwo do potęgi. Bo jak to trener wytłumaczy: piłkarzy zjadła trema bo grali na obiekcie lidera? Rywalem był zespół otrzaskany w 1 lidze i ograł nas doświadczeniem? Spotkanie fatalnie się dla nas zaczęło, źle weszlismy w mecz? Żadna z tych odpowiedzi, bo przeciwnik podał się na talerzu i wystarczyło go skonsumowac, no ale nasi piłkarze znaleźli inne rozwiązanie idali sobie strzelic 2 bramki w przeciągu 3 minut. Tutaj nie można zrzucac odpowiedzialności na Górala, bo fakt faktem marnuje sytuacje, ale tez do naszej bramki nie strzela i kto inny ponosi za to odpowiedzialność. I tym sposobem wygodnie rozgościlismy się na fotelu lidera. Lidera w wymyslaniu infantylnych usprawiedliwień kolejnych porażek. Trener narzeka na środkowych obrońców, ale rotuje składem na innych pozycjach poza właśnie duetem stoperów. Tak czy inaczej sami sprowadzamy sie do roli pariasa tej ligi.

  25. 18.09.18 17:59 waldi812

    Nikt tutaj nie płacze, no może nad kondycją finansową klubu to tak, ale wracając do meritum to chyba dużo korzystniej wygląda sytuacja, gdy zostaje sprzedanych 3 tysiące karnetów od zakupu pojedynczych biletów. Raz, że inaczej się wtedy rozmawia z potencjalnymi sponsorami i miastem: wtedy mówimy, to nie jest piłkarska pustynia i jest zapotrzebowanie na piłkę w mieście, sa kibice, wiec inwestucjie w nasz klub bo warto. Dwa, pokazuje to, że Ci kibice nie są malowani, tylko zalezy im na tym klubie i są w stanie mu pomóc na trudnym zakręcie życiowym. To też daje kopa piłkarzom do lepszego grania. Trzy, klub ma wtedy pewną pulę pieniedzy zapewnioną i może skutecznie regulować zobowiązania. 200 zł to nie jest kwota wpierdalająca w ścianę i powodująca drenaż kieszeni o rozmiarach betonowej ściany w bloku z wielkiej płyty, de facto to za tyle nawet dobrze nie porządzisz na mieście, starczy może na wypad z dupą/żoną do kina i obiad, no ale w skali roku można to sobie chyba odżałowac.

  26. 17.09.18 18:36 waldi812

    Dokładnie stadion na 5 tyięcy max z opcją rozbudowy, tu nie ma co cudować, bo póxniej jest problem z utrzymaniem obiektu. A jak widać społeczeństwo u nas nie jest hojne i jezeli sprzeda się 500 karnetów to będzie duży sukces. I to w sytuacji, gdy klub ma nóż na gardle pokazuje, więc dalszy komentarz jest zbyteczny. Cgoć swoją drogą to należąłoby podkręcić taką akcję sprzedaży karnetów dla niezdecydowanych.

  27. 15.09.18 21:56 waldi812

    Czwarty wpierdol z rzędu stał się faktem, ale nie ma co rozdzierać szat, bo przed meczem trudno było dopisywac sobie 3 punkty z Chojniczanką. Przebieg meczu tak się ułozył, że chyba za bardzo zaskoczył naszych piłkarzy i trenera, bo dopiero w drugiej połowie ktoś tam zatrybił, że gramy z przewagą jednego piłkarza i może warto z tego faktu wyciągnąc jakies frukta. Niestety, w sytuacji gdy Góral zaczął ,już całkiem niezle pedałować reszta została daleko z tyłu i dostaliśmy szybkiego, kolejnego dzwona. Ogólnie mozna mieć pretensje o spora niedojrzałość taktyczną, bo niedopuszczal;ne jest na tym poziomie (piękny eufemizm) tracenie takich bramek jak ta druga. Ogólnie szkoda niewykorzystanej sposobności, która się niespodzianie pojawiła. Przez to jest teraz spory wkurw ociekający pianą. Zabrakło trochę szczęścia, umiejętności i taktyki,

  28. 14.09.18 20:05 waldi812

    Też uważam, że można by bardziej podkręcić sprzedaż karnetów i zrobić jakąś akcję na stronie i fb, bo na razie idzie to jak krew z nosa. Na pewno brakuje opcji zakupu karnetu przez neta.

  29. 14.09.18 10:26 waldi812

    Oczywiście, że to nie jest czas na lizanie się po fiutach, ale rozliczenia z poprzednim prezesem przyjdzie jeszcze czas. Nie rozumiem zastrzeżeń do prowadzących stronę: to ich wina, że były prezes jest, jaki jest? Dostał szansę i jej nie wykorzystał, trudno było z góry domniemywać niecne zamiary. Tak naprawdę to jest nasz klub, wszystkich którzy mu kibicują i teraz jest szansa pokazać, komu tak naprawde na nim zalezy. Nie chodzi tutaj o prezesa, prezydenta czy pana woźnego, ale o nas samych. Skoro chcemy oglądac piłkę w Olsztynie na jako takim poziomie to niestety, ale trzeba się bardziej zaangażować finansowo, a nie tylko odklepać 15 zł za bilet i traktować to w kategoriach wielkiej zapomogi. Pokażmy, że nam zależy i kupujmy masowo karnety plus niech każdy dorzuci jakąs formę darowizny na tyle, na ile go stać.

  30. 13.09.18 12:12 waldi812

    Byłem przed chwilą kupić karnet i na tę chwilę zostało sprzedanych 30 sztuk, śmieszna liczba. Jeżeli kibicom naprawdę zalezy na tym klubie, to powinny zostać sprzedane wszystkie karnety na cały sezon. Obiektywnie rzecz biorąc, gdyby 4000 tysiące osób wpłaciło po 500 zł na rok to dałoby kwotę 2 baniek do budżetu. Tylko my mamy taką mentalność, że mało dajemy od siebie, a dużo wymagamy od innych. Zakładam przy tym, że rzesza kibiców Stomilu jest dużo, dużo większa, a jak widać to nie są szalone wydatki dla przeciętnego zjadacza chleba, żeby realnie pomóc klubowi.

  31. 12.09.18 19:03 waldi812

    Na plus działa fakt, że to okres przedwyborczy oraz położenie nowej murawy: skoro miasto wydało prawie 7 mln to szczytem niegospodarności byłaby sytuacja, żeby klub miał się teraz rozlecieć, a miasto by nie pomogło. Oczywiście to wszystko rozwiązania doraźne i czas kombinować stałą, pewną kasę ze stabilnych źródeł finansowania. Poza tym chyba warto powalczyć o pjs, bo w tym zakresie jesteśmy daleko w tyle, a w naszej sytuacji każdy grosz na wagę złota. No i niech każdy kibic włączy się do walki o przetrwanie na tyle, na ile może i na ile go stać.

  32. 12.09.18 14:16 waldi812

    Sam numer konta z wpłatami przez kibiców to trochę mało, można za to zrobić akcje typu zakup koszulek piłkarzy, zakup szalików, wirtualne miejsce na stadionie, bilet dla podopiecznych z domu dziecka, bilety vip, plakat - cegiełka z podpisami piłkarzy, kolacja z trenerem lub wybranym piłkarzem, możliwości trochę jest, trzeba to tylko zgrabnie zorganizować. A sam stan finansów jest przerażąjący, zastanawia, jakim cudem otrzymaliśmy licencję, skoro są aż tak duże problemy finansowe? Wychodzi tutaj brak umiejętności zarządzania, bo są zespoły z mniejszymi budżetami, tylko odpowiednio dopasowanymi do możliwości klubu. Ale przy tym systemie zarządzania, jaki był to nic dziwnego, przecież tutaj potrzebny jest sztab ludzi w dziale marketingu, scoutingu, prawnym, finansowym, a u nas to wszystko leży na łopatkach (bez niepotrzebnych skojarzeń).

  33. 11.09.18 11:52 waldi812

    A czy będą jakieś bilety/karnety vip, gdy ktoś chce dosponsorować w tej formie klub?

  34. 01.09.18 21:02 waldi812

    Dramatu nie ma, bo ta porażka była wkalkulowana, a różnica na każdym poziomie pomiędzy Stomilem a Rakowem była aż nadto widoczna. Niepokoi niestety małe pole manewru rozwiązań ofensywnych. Opieramy naszą grę w ataku na dwóch młodzieżowcach, którzy w poprzednim sezonie zdobyli w III lidze odpowiednio: 8 bramek i dwie bramki. Do tego oba kluby, które reprezentowali spadły do 4 ligi (legła II utrzymała się z przyczyn obiektywnych). Tym samym musi mocno zastanawiać, dlaczego raptem tych dwóch młokosów ma mieć turbodoładowanie na poziomie 1 ligi i masowo strzelać bramki, skoro nie byli w stanie tego zrobić na poziomie o 2 klasy niższym. Kun lub Tanczyk z przodu: raczej nie przejdzie bo to nie są rasowi napadowcy, a poza tym trener musiałby sięgnąć po innego młodzieżowca, a najbliżej jest do Mosakowskiego, któremu trener jednak nie ufa. Jeżeli ie mamy kopnięcia z przodu to trudno jest oczekiwac, że piłka nie wpadnie do naszej siatki, zwłąszcza jeżeli jakiś zespół non stop nas ciśnie z przodu, a my nie potrafimy się odgryźć to ryzyko straty bramki jest bardzo duże. Brak kasy nie wszystko też tłumaczy bo jednak taka Bytovia jest sześć stóp pod nami, a w lidze radzi sobie nad wyraz dobrze i potrafiła sklepać taki ŁKS, który po nas się przejechał. Poza tym co będzie w sytuacji, gdy któryś z napastników złapie kontuzję? I po raz kolejny wracam z tematem pjs. W naszej sytuacji szkoda jest odpuszczać tę kasę, a tutaj też nie punktujemy.

  35. 28.08.18 15:18 waldi812

    Dzięki powołaniu Mosakowskiego będzie podstawa do przełożenia meczu z Jastrzębiem.

  36. 27.08.18 14:54 waldi812

    Nie ma opcji na napadziora bo sakiewka pusta to raz, dwa musiałby to być młodzieżowiec, bo na innych pozycjach trener nie ryzykuje z młodymi, a wypożyczenia młodzików co ogarniają typu klimala czy Tomczyk są nierealne.

  37. 26.08.18 21:54 waldi812

    Moim zdaniem koszty są podobne, takie same dalekie wyjazdy, a w 1 lidze są jednak większe wpływy od sponsora Fortuny, marketingowo 1 liga też wygląda lepiej niż 2 i łatwiej złapać sponsora plus są wyższe kwoty właśnie z pjs. Gdybyśmy w poprzednim sezonie się utrzymali, ale nie byłoby kasy z pjs to prawdopodobnie nie mielibyśmy dziś tych dylematów, bo klub by nie dostał licencji na 1 ligę, jak równiez na 2. W normalnych warunkach możnaby te pieniadze zagospodarować w obszarach, o których mówisz, ale z uwagi na naszą sytuację nie możemy sobie na taki luksus pozwolić i niestety, ale jest to ważna część budżetu. Oczywiśćie nie można a priori przesądzać wpływów z tego tytułu w budżecie, ale jednak trzeba o niego skutecznie powalczyć, tak samo jak i utrzymanie, aby z czasem tworzyć podstawy stabilności i perspektywy rozwoju. Chodzi mi właśnie o wprowadzanie większej liczby młodzieżowców do gry, jak widac w innych klubach to się sprawdza - vide Wigry Suwałki, w pewnym momencie grało tam 5 młodzieżowców. Nie chodzi mi o oddawanie meczów walkowerem, bo nie uważam, że wprowadzenie jednego młokosa osłabi naszą siłe rażenia, bo jak widać obrona wcale nie jest betonowym monolitem. Złe zarządzanie doprowadziło do tego, że balansujemy na linie i na obecną chwilę musimy patrzeć dwutorowo, przez pryzmat utrzymania się w lidze oraz wyrwania pieniędzy z pjs. Oczywiście obok tego nalezy rozwijać i poszukiwać innych źródeł finansowania i byłoby pięknie, gdyby realnie budżet był zbilansowany i nie byłoby potrzeby oczekiwania na pieniądze z pjs jak na paczkę z pomarańczami w czasach PRL-u. Z wychowankami u nas nie jest kolorowo, bo też oczywistym jest, że warunki do szkolenia młodzieży u nas dopiero raczkują i są w powijakach, z prostego powodu: braku odpowiednich warunków szkoleniowych i organizacji akademii młodzieżowej, co dopiero od niedawna się zmienia. Aczkolwiek jeden rodzynek w Ekstraklasie zadebiutował i zebrał bęcki w obecnej kolejce przy Reymonta.

  38. 26.08.18 20:51 waldi812

    Ja bym wolał punkty na poziomie ekstraklasy, ale może sobie tak odlatywać w świat fantazji, a nie będzie to miało żadnego przełożenia na rzeczywistość. Koszty utrzymania na poziomie II ligi są porównywalne z 1 ligą. A idąc Kocie Twoim tokiem myślenia już dawno należąło zamknąć bramę klubu i wywiesić napis zamknięte do czasu transparentności, czyli dobrze licząc za jakies 50 lat. W ogrywaniu młodytch wychowanków nie widzę nic zdrożnego, bo to jednak przyszłość klubu i realne przełożenia na stan finansów, a jak ktoś buja w chmurach i nie antycypuje to tym rodziny nie wyżywi.

  39. 26.08.18 19:57 waldi812

    Nie ma sensu snuć teorii spiskowych, bo przegraliśmy z uwagi na prosty fakt, że byliśmy zespołem gorszym. Nie pierwszy i nie ostatni raz, niestety, ale i tak jest nieźle. Z przodu brakuje nam jakości, na zmiany się jednak nie zanosi z uwagi na pustawą sakiewkę. W najbliższym meczu z Rakowem na wyjeździe może warto dać szansę zagrać młodzieżowcom typu Mosakowski, szanse na wygraną i tak nie są wysokie, bo Raków przeskakuje tę ligę o głowę, więc jedna roszada niczego tutaj nie zmieni, a powinniśmy chyba zacząc pu nktować w pjs, bo szczerze mówiąc nie wiem jakie są pomysły na podreperowanie budżetu, ale akurat ta kasa jest pewna i stosunkowo wysoka, więc szkoda z niej rezygnować, biorąc pod uwagę naszą sytuację finansową. Sledź plus Mosakowski dają podwójną punktację.

  40. 23.08.18 16:37 waldi812

    Wynik nie jest dobry, ale co zrobić, raz wejdzie a raz nie, takie życie. Nie stać nas nato, żeby wypożyczyć sobie do ataku takiego Klimalę, więc musimy bazować na tym co jest i tej jakości z przodu niestety będzie brakować. Trener rzeźbi z tego co ma i obecnie naprawdę wynik jest bardzo zadowalajacy, a patrząc przez pryzmat statystyk wyjazdowych z poprzedniego sezonu jest wręcz zajebisty. Martwi najbardziej stan finansów w klubie, bo z tego co między wierszami mówi prezes nie jest to Wersal, a nawet mała tancbuda gdzieś na Uralu. Jaka byłaby rzeczywistość bez zastrzyku w postaci dziengów z pjs aż strach myśleć...Ile w takim razie płaci Budimex, skoro jest tak źle?Pewnie niedługo dowiemy się ciut więcej.

  41. 18.08.18 09:39 waldi812

    Wynik super, ale nie ma też sensu snuć dalekosiężnych planów mocarstwowych, bo nie jesteśmy zespołem z takim potencjałem, który by predysponował do rozdawania kart w tej lidze. Gratulacje dla trenera, że potrafi optymalnie wykorzystac atuty tego zespołu i to, co wychodzi nam teraz najlepiej, czyli gra z kontry. Niestety, ale pozycyjnie za bardzo sobie nie poklepiemy, ale widać zgranie i pomysł trenera na ten zespół. Chociaż z drugiej strony to ta liga jest na tyle drewniana, że możemy trochę w niej namieszać. Grutn to zapewnić sobie w miarę szybko utrzymanie i następnie punktować w pjs, bo to na tę chwilę powinny być dla nas priorytety. I jedyne do czego mogę się przyczepić to fakt, że przy wyniku 0:3 można było wpuśćić na boisko drugiego młodzieżowca, żeby nam punktował.

  42. 11.08.18 20:35 waldi812

    Nie do końca zgadzam się z nagłówkiem, bo Stomil przegrał z uwagi na słabą grę i to była podstawowa przyczyna porażi. Byliśmy zespołem słabszym, bez pomysłu na grę, żadna formacja nie funkcjonowała tego dnia poprawnie poza grą bramkarza, skądinąd tak ostatnio wyśmiewanego, równiez przeze mnie. Brakuje jakości z przodu i do tego kołderka jest mocno przykrótka, bo poza Tanczykiem, który dał dobra zmianę nie mamy za bardo alternatyw w ataku i dla Grześka Lecha, Niektórym być może przyda się kubeł zimnej wody bo lekko odjechali po wygranej z Podbeskidziem. Nie jest jeszcze za póxno i warto chyba skusić się na jakąs ofertę last minute.

  43. 25.07.18 12:02 waldi812

    Jeżeli mamy pedałować na jednym Góralu, który de facto nie był nigdy do tej pory zweryfikowany na 1 - szo ligowym poziomie to dobrze to nie wróży. Abstrahując od tego, czy się sprawdzi, w razie sytuacji losowych typu kartki, kontuzja, czy nawet dobra zmiana w meczu będziemy dokładnie tam, gdzie jest dziś Legia.

Ocena komentarzy użytkownika

90   170   34.62%

waldi812 na Forum Kibiców

Zarejestrowany: 10.11.08 17:27

Postów na forum: 5

Zobacz profil użytkownika