waldi812 - komentarze (65 w ostatnich trzech miesiącach)

  1. 04.12.18 21:46 waldi812

    dług wynika precież z dokumentów zamieszczonych na stronie bipu miasta Olsztyn, rachunku zysków i strat oraz bilansu, więc nie jest nadmuchany, chyba że ktoś fałszuje dokumenty księgowe

  2. 03.12.18 13:50 waldi812

    Góral za to wygrał klasyfikację spartolonych okazji.

  3. 02.12.18 10:25 waldi812

    Ogólnie mecz bardzo interesujący, mimo trudnych warunków trochę się działo na boisku, wynik równiez pozytywny i pokazujący, że ten zespół w normalnych warunkach spokojnie by się utrzymał. Oczywiście Góral w kolejnym meczu marnuje dwie okazje, a w 3 przewraca się w polu karnym zamiast wykończyć akcję strzałem. Wełnicki powinien schłodzić głowę lodem, choć wczoraj było dosyć chłodno i przeprosić za swoje zachowanie. Nie powinien tak nerwowo reagować na zaczepki kibiców. Było nie było jest piłkarzem i musi się liczyć ze wzmożoną krytyką ze strony kibiców. To wszystko oczywiście i tak schodzi na dalszy plan, bo najważniejsze decyzje dopiero zapadną. W kontekście tych dokumentów: http://bip.olsztyn.eu/bip/dokument/348503/sprawozdanie_zarzadu_stomil_olsztyn_spolki_akcyjnej_z_siedziba_w_olsztynie_z_dzialalnosci_spolki_za_okres_od_dnia_01_stycznia_2017_r_do_dnia_31_grudnia_2017_r_oraz_sprawozdanie_zarzadu_stomil_olsztyn_spolki_akcyjnej_z_siedziba_w_olsztynie_z_dzialalnosci_spolki_za_okres_od_dnia_01_stycznia_2018_r_do_dnia_30_czerwca_2018_r_/ miasto jako główny udziałowiec już w sierpniu miało pełną wiedzę na temat tego, jaka jest kondycja finansowa klubu, jaka jest strata w bilansie za poprzednie lata oraz na co zostały przeznaczone pieniądze z pjs. Wszystkie te fakty były już dawno znane poprzedniemu i obecnemu prezesowi, co tylko potwierdza obecne pozorowanie działań przez Prezydenta. Działania naprawcze należało wdrożyć na etapie, gdy klub był jeszcze do uratowania, nie można było pozwolić na to, aby pieniądze z pjs trafiły do piłkarzy jako premie, co było tylko gwoździem do trumny. Sami piłkarze, przynajmniej Ci związani z Olsztynem, strzelili sobie w ten sposób w stopę: naprawdę liczyli, ze te pieniądze zostaną wypłacone? Potencjalny sponsor? Jeżeli do tej pory nie udało się takowego pozyskać nie wierzę, aby w obecnej sytuacji istniała jakakolwiek możliwość wejśćia zewnętrznego podmiotu do klubu. Żaden sponsor przy zdrowych zmysłach nie wyłoży z góry 4 mln złotych na spłatę zaległości plus pieniądze na bieżące funkcjonowanei, nie otrzymując w zamian tak naprawdę niczego. U nas nie ma potencjalnej możliwości zarabiania na promocji młodych pilkarzy, nie ma możliwości zarabiania na dniu meczowym, nie ma warunków, aby zarabiać na spotkaniach biznesowych, bo nie ma do tego odpowiedniej infrastruktury, za co w całości odpowiedzialność ponosi miasto. Prezydent sam upiekł zakalca, a teraz ma pretensje, że nikt nie chce go zjeść. Doskonale powinien wiedzieć, że nie tak to funkconuje. Jedyne rozwiązanie to spłacenie długu przez miasto i tworzenie zalążków pozytywnego klimatu dla futbolu, inaczej nie mamy żadnej przyszłości ani w krótszej, ani w dłuższej perspektywie.

  4. 01.12.18 15:08 waldi812

    W dokumencie sprawozdanie cz II jest bilans sporządzony na dzień 30 czerwca 2018 r. Jasno z niego wynika, że strata na koniec roku 2017 wynosiła ok. 2 miliony 141 tysięcy, a już w czerwcu 2018 r. kwota ta wzrosła do 3 mln 351 tysięcy, czyli ewidentnie to plus oświadczenie Radkiewicza w nastepnym dokumencie dowodzą, na co poszły pieniądze z pjs. Czyli piłkarze sami przyczynili się do takiej sytuacji, a teraz wykazują zdziwienie i mają bezsenne noce, sory ale jesteście chyba na tyle kumaci, że musieliście wiedzieć, jak wpłynie przejęcie pieniedzy z pjs na kondycję finansowa klubu i że prawdopodobnie będzie to gwóźdż do trumny? Z drugiej strony jest prezes, który wyraził zgodę na takie warunki, czym tylko dociążył statek, który idzie na dno. Do tego dochodzi udawana niewiedza obecnego prezesa na temat sytuacji finansowej klubu, a przeciez wynika to z powyższych dokumentów, pod którymi zresztą sam się podpisał. I teraz miasto udaje, że nie wiedziało, jaka jest sytuacja finansowa i zwołuje walne, no po prostu kabaret z każdej strony. Tylko kibicom zalezy na tym klubie bo piłkarzy, prezesów i włodarzy miasta można wrzucić do jednego wora.

  5. 01.12.18 15:08 waldi812

    W dokumencie sprawozdanie cz II jest bilans sporządzony na dzień 30 czerwca 2018 r. Jasno z niego wynika, że strata na koniec roku 2017 wynosiła ok. 2 miliony 141 tysięcy, a już w czerwcu 2018 r. kwota ta wzrosła do 3 mln 351 tysięcy, czyli ewidentnie to plus oświadczenie Radkiewicza w nastepnym dokumencie dowodzą, na co poszły pieniądze z pjs. Czyli piłkarze sami przyczynili się do takiej sytuacji, a teraz wykazują zdziwienie i mają bezsenne noce, sory ale jesteście chyba na tyle kumaci, że musieliście wiedzieć, jak wpłynie przejęcie pieniedzy z pjs na kondycję finansowa klubu i że prawdopodobnie będzie to gwóźdż do trumny? Z drugiej strony jest prezes, który wyraził zgodę na takie warunki, czym tylko dociążył statek, który idzie na dno. Do tego dochodzi udawana niewiedza obecnego prezesa na temat sytuacji finansowej klubu, a przeciez wynika to z powyższych dokumentów, pod którymi zresztą sam się podpisał. I teraz miasto udaje, że nie wiedziało, jaka jest sytuacja finansowa i zwołuje walne, no po prostu kabaret z każdej strony. Tylko kibicom zalezy na tym klubie bo piłkarzy, prezesów i włodarzy miasta można wrzucić do jednego wora.

  6. 01.12.18 12:55 waldi812

    http://bip.olsztyn.eu/bip/dokument/348503/sprawozdanie_zarzadu_stomil_olsztyn_spolki_akcyjnej_z_siedziba_w_olsztynie_z_dzialalnosci_spolki_za_okres_od_dnia_01_stycznia_2017_r_do_dnia_31_grudnia_2017_r_oraz_sprawozdanie_zarzadu_stomil_olsztyn_spolki_akcyjnej_z_siedziba_w_olsztynie_z_dzialalnosci_spolki_za_okres_od_dnia_01_stycznia_2018_r_do_dnia_30_czerwca_2018_r_/ Tutaj jest chyba wszystko podane na tacy, jaka jest strata w bilansie za poprzednie lata oraz na co zostały przeznaczone pieniądze z pjs. Wszystkie te fakty były już dawno znane poprzedniemu i obecnemu prezesowi, co tylko potwierdza obecne pozorowanie działań.

  7. 01.12.18 11:45 waldi812

    Ciekawy jest fragment, gdzie zarząd, czyli prezes Borkowski nie widzi ryzyka utraty płynności finansowej spółki, gdyż zarząd widzi potencjał w zespole i szanse na awans do Ekstraklasy, który spowoduje uzyskanie większych środków pieniężnych, no jaja do sześcianu, że coś takiego napisał prezes!! Przeciez to myślenie na poziomie sześćiolataka. Dalej prezes wskazuje, że niewielkie kłopoty finansowe są sytuacją przejściową, podkreślam NIEWIELKIE KŁOPOTY FINANSOWE SĄ PRZEJŚCIOWE?!?!?! Z dokumentów wynika strata z lat ubiegłych przekraczająca 2 mln złotych na koniec 2017 r., a prezes pisze takie rzeczy i następnie serwuje piłkarzom "premię" z pjs.... Niech każdy sam oceni te dokumenty. Zastanawia tez wielkie zdziwienie obecnych władz nad kondycją klubu, gdy te fakty były przeciez dobrze znane...Paradoks goni paradoks.

  8. 01.12.18 11:27 waldi812

    http://bip.olsztyn.eu/bip/dokument/348503/sprawozdanie_zarzadu_stomil_olsztyn_spolki_akcyjnej_z_siedziba_w_olsztynie_z_dzialalnosci_spolki_za_okres_od_dnia_01_stycznia_2017_r_do_dnia_31_grudnia_2017_r_oraz_sprawozdanie_zarzadu_stomil_olsztyn_spolki_akcyjnej_z_siedziba_w_olsztynie_z_dzialalnosci_spolki_za_okres_od_dnia_01_stycznia_2018_r_do_dnia_30_czerwca_2018_r_/ Tutaj jest chyba wszystko podane na tacy, jaka jest strata w bilansie za poprzednie lata oraz na co zostały przeznaczone pieniądze z pjs. Wszystkie te fakty były już dawno znane poprzedniemu i obecnemu prezesowi, co tylko potwierdza obecne pozorowanie działań.

  9. 01.12.18 10:34 waldi812

    Można się w tym miejscu spierać, który prezes był bardziej "be" i więcej nabroił, ale nie można zapominac, że prezesi byli z nadania miasta, gdyż większościowym akcjonariuszem jest Gmina Olsztyn i zarówno prezes, prokurent, rada nadzorcza - osoby do tych organów są wskazywane przez miasto. I cała wina za niewłaściwy dobór kadr spoczywa po stronie miasta, tak samo jeżeli chodzi o niewłaściwą kontrolę środków, które w klubie były marnotrawione. Ogłaszanie na tę chwilę urbi et orbi, że dług przekracza 4 mln złotych ma jedynie na celu pokazanie, że w tej sytuacji nie można już nic zrobić, no chyba że pojawi się deus ec machina, na co oczywiście się nie zanosi i informacje o potencjalnych sponsorach nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości. Jeżeli do tej pory nie udało się pozyskać sponsorów to brak jest racjonalnych przesłanek ku temu, że na obecnym etapie pojawi się ktoś, kto przejmie klub z długami. Nawet, jeżeli będzie to symboliczna transakcja za 1 zł, to i tak pozostanie na dzień dobry do uregulowania dość pokaźnych rozmiarów dług. Aby faktycznie ktoś u nas zainwestował, klub musiałby wyjść przy pomocy miasta na zero, do tego musiałaby istnieć realna perspektywa odpowiedniej infrastruktury sportowej, w innym przypadku wszystkie te opowiastki to mrzonka i gra na czas, aby zgasić światło po zakończeniu rundy, a nie teraz przed meczem, na którym mogłoby dojść do zamieszek. Podstawowe pytanie to dlaczego dopiero teraz mówi się o tak wysokim zadłużeniu, dlaczego nikt nie kontrolował struktury wydatków i nie korelował jej z faktycznymi możliwościami finansowymi klubu? Dlaczego poprzedni prezes świadczył w tym zakresie nieprawdę? Co takiego zrobił obecny prezes, czy pozyskał jakichkolwiek sponsorów i jaki miał plan na wyjście z kryzysu, nawet przy mniejszym zadłużeniu, bo było oczywiste, że takowe istnieje? Tak czy inaczej, przy obsadach kadrowych jeden człowiek pociągał za sznurki i kwestią wtórną jest tak naprawdę, kto w danym czasie był kukiełką.

  10. 30.11.18 21:52 waldi812

    Czyli na tę chwilę dług przekracza 4 mln złotych. Gorzej jest chyba tylko w Wiśle Kraków, która jest sporo ponad 20 mln na minusie. Może ten tajemniczy inwestor to Jakub Meresiński? Jego jeszcze brakuje do tego całego burdelu. Miasto w tym roku przeznaczyło 1 mln złotych, brawo, może czas zrobić sobie wspólne zdjęcie? Porażająca kwota przy budżecie miasta 1 miliard 300 mln, Grzymo dał cały 1 mln, no k..wa mać, żałosne.Jaki jest więc poziom plac, jakie wpływy od sponsorów? Gdzie są pieniądze z pjs? Walne powinno być chyba 13 grudnia, nie trzeba by wtedy obchodzić rocznicy po rocznicy. Gdy ostatnio wszystko poszło w pizdu ostatnim meczem był równiez ten z ŁKS, historia zatoczyła koło. Warto jutro wybrać się na mecz, aby zobaczyć po raz ostatni piłke na centralnym poziomie, bo szykują się teraz co najwyej derby z Warmią. Zastanawia w tym wszystkim gdzie do tej pory był większościowy udziałowiec, czyli miasto? Dlaczego nikt nie kontrolował poziomu wydatków i zadłużenia, a odkryto karty, gdy licznik cyknął już 4 mln. Nalezało przecież wcześniej interweniować, ale jak widać nikomu na tym nie zależało.

  11. 25.11.18 13:06 waldi812

    Do dorbku Górala dorzucę jeszcze pudło z 1 meczu z Bytovią, 2 sytuacje z meczu z Chrobrym oraz zmarnowaną okazję z meczu z Chojniczanką. Trochę dużo tego. Widać, że koleś nie jest w żaden sposób emocjonalnie związany z naszym regionem, bo inaczej być nie może, wpadł tutaj na chwilę i zaraz go nie będzie. W poprzednim sezonie na jego pozycji grał Siemaszko i był Sto mil przed Góralem: miał przyspieszenie, szybkość, potrafił wyjść na pozycję i skuteczność o niebo lepsza, nawet nie ma punktów wspólnych zaczepienia. Facet niepotrzebnie blokuje naszych młodzieżowców w rozwoju, a poprzez to nie punktujemy podwójnie w pjs, co przykładowo dawał nam Siemaszko. Góral ma warunki fizyczne, ale nawet tego nie potrafi wykorzystać, gra głową mocno u niego szwankuje. Stylem gry zupełnie nie pasuje do Stomilu. Gdyby w jego miejsce grali Śledź czy Mętlicki punktów nie byłoby mniej, bo jaki mecz nam Góral wygrał? A może byłoby więcej, a na pewno w pjs. Trzeba szukać kogoś o parametrach, które prezentowali Siemaszko czy Kujawa, w pierwszej kolejności spróbować dogadać się z Siemaszką, bo obecnie gra tylko w rezerwach Zagłebia. Bez żadnej złośliwości, ale Góral to jakies nieporozumienie i nie rozumiem, dlaczego do nas trafił, wielki błąd trenera. Oczywiście Abbott był równie wielkim nieporozumieniem i to za nie małe pieniądze, ale to już inna historia, choć równie ciekawa i pokazująca marnotrastwo środków w naszym klubie. Zastanawia mnie też, jakim cudem klub dokonał gotówkowego transferu Szymona Jarosza? Przeciez te pieniądze można było przeznaczyć na uposażenie jakiegoś fajnego napadziora, a Jarosz i tak praktycznie nie gra. Porównywanie Bucholca z Góralem jest zupełnie nie na miejscu, naprawdę. Gdzie Rzym, gdzie Krym. Szanujmy ludzi, którzy coś dla klubu zrobili.

  12. 24.11.18 18:21 waldi812

    Brakowało strzałów z dystansu, ale jak na grę w 10 wynik nie jest najgorszy. Góral pomógł zapunktować Góralom. On ma jakiś zapis w umowie, że w każdym meczu ma grać? Facet totalnie nie pasuje do gry Stomilu, tutaj Kiereś baardzo mocno nie trafił. Gość nie ma przyspieszenia, strzału, kiwki, nie potrafi nawet wykorzystać warunków fizycznych. To jakiś sabotaż wystawianie go w 1 składzie. I ta różnica była widoczna na boisku, bo Podbeskidzie miało z przodu Sabalę, a my Górala.

  13. 17.11.18 10:54 waldi812

    Stomil 14/88 przeprowadził obszerny wywód na temat sytuacji w klubie. Chciałem zauważyć, że nikt tutaj nie opluwa piłkarzy, tylko wyciąga wnioski na bazie informacji, które są dostępne przeciętnemu kibicowi. Zaczynasz od przytoczenia kilku faktów, mam więc w tym miejscu pytanie, skąd masz wiedzę na temat tych "faktów", bo w żadnym wiadomym mi dostępnym źródle informacji takich faktów nie publikują?1. Skąd wiedza na temat takiego rozdysponowania środków przez prezesa? 2. Skąd wiedza na temat takich ustaleń prezesa z piłkarzami? 3. Ok, oczywistym jest, ze skoro Ktoś podpisał kontrakty z piłkarzami na określoną kwotę to pieniądze te powinny być wypłacane. Tyle, że nie nalezy tego porównywać do sytuacji przeciętnego obywatela, który nie zarabia takich kwot jaki piłkarze. Trzeba by w tym miejscu konkretnie przytoczyć, jaka jest grupa piłkarzy, która zarabia po 5 tysięcy, a jaka tyc, co mają wyższe uposażenie. Znając te kwoty możemy dalej dystkutować na temat sytuacji piłkarzy, bo mam wrażenie że większosć ma zdecydowanie wyższe uposażenie niż podane 5 tysięcy. Tak czy inaczej piłkarze przy swoich zarobkach są w stanie odłożyć trochę grosza i zator w wypłatach ąż tak nie rzutuje na ich sytuację materialną, zwłaszcza w kontekście premii z pjs, które większosć z nich miała przynajmniej w części otrzymać. Odsyłam tez do wywiadu z Jesusem Imazem na Weszło, gdzie mówi on wprost o zaległościach Wisły Kraków wobec piłkarzy przekraczających 4 miesiące i że nie jest lekko, ale jednak jakies pieniadze odłożone ma, a na boisku piłkarze Wisły wyglądają kilka mil kosmicznych lepiej od naszych grajków. 4. Proszę o podanie konkretnych kwot, jaka część poszła na zaległości, a jaka na wypłatę dla piłkarzy? Operowanie ogólnikami nie jest wskazane na poziomie merytorycznej dyskusji i dlaczego w takim razie przedstawiciel PZPN twierdzi, że całość pieniędzy z PJS skonsumowali piłkarze? To ten delegat kłamie? I w jakim celu miałby to robić? A to jest zasadnicza kwestia, bo jeżeli piłkarze wzięli tę premię to diametralnie zmienia postrzeganie ich sytuacji i podejścia do klubu. 5. Tutaj tez poproszę o konkrety, jakie kwoty i z kim? Bo chyba Abbott i Zachorski nie przyczynili się do utrzymania w lidze? Dalej więc brakuje konkretów odnośnie uposażenia piłkarzy. I kto miał narzekać, my kibice, którzy przeciez nie mieliśmy wiedzy na temat sytuacji finansowej klubu, uposażenia piłkarzy i ustaleń w zakresie piniezy z pjs, większości z nas wydawało się, że klub wychodzi na finansową prostą, a że było utrzymanie to oczywiście tylko stały bywalec szpiata na Wojska Polskiego mógł w tej sytuacji narzekać. 6. Oczywiście, że większosć z nas nie była świadoma tego, o czym piszesz, bo nie byliśmy tak naprawdę świadomi niczego, co dzieje się w klubie. Komunikacja klubu z kibicami była na poziomie Kononowicza, czyli nie było niczego. Pod tym względem były i obecny prezes utrzymują status quo i dalej niczego tak naprawdę nie wiemy. 7. Nie jestem adherentem Radkiewicza, bo widać, że nie ma żadnego pomysłu na klub i chyba takowego nie miał, skoro tak szybko rzuca ręcznik, ale wypowiedź w tym zakresie trudno jest ocenić, bo nie wiem, skąd są te informacje, aczkolwiek jeżeli to prawda to z pewnościa nalezy te działania obecnego prezesa ocenić negatywnie. 8. Odnośnie Pana Prezydenta nie będę się wypowiadał, ale dotychczasowa polityka miasta nie pokazuje, aby zależąło mu na stworzeniu profesjonalnego, dobrze działającego klubu - vide infrastruktura sportowa, brak stałej kwoty w budżecie przeznaczanej na klub przynajmniej do momentu, aż wizerunek klubu zostanie poprawiony i pozyska on sponsorów.

  14. 16.11.18 11:27 waldi812

    Odsłuchałem audycję w weszło i zgadzam się z Jonaszem. Ze strony prezesa to był jawny sabotaż, że pieniądze z pjs przeznaczył na premie dla piłkarzy. Część z nich nie miała większych dylematów i po sezonie odeszła, ale część pozostała i ich teksty o przywiązaniu do klubu brzmią teraz bardzo dwuznacznie. Takie premie za utrzymanie to jest jakieś kuriozum i nieporozumienie. Większość kibiców była przekonana, że te pieniądze pozwolą złapać płynność finansową, a nie zostaną przejedzone. Dramat na każdej płaszczyźnie...Ale to też obrazuje jak krótkofalowo się u nas myśli i jakie podejście do tego wszystkiego mieli piłkarze.

  15. 16.11.18 09:57 waldi812

    W Olsztynie normalnie nie było praktycznie nigdy i nic się w tym zakresie po wyborach nie zmieni. Grzymowicz nigdy nie lubił piłki i konsekwentnie realizuje swój plan. Miasto powinno stworzyć odpowiednią infrastrukturę do profesjonalnego uprawiania futbolu plus wyasygnować odpowiednią kwotę w budżecie rokrocznie na ten cel, a nie rzucać ochłapy od przypadku do przypadku. Przy budżecie na poziomie 1 miliard 300 milionów złotych 2 mln na Stomil to żadna ekstrawagancja, a stabilne podstawy mogłyby zachęcić innych do sponsorowania klubu. Skoro Zabrze przy budżecie 800 mln jest w stanie przeznaczyć w ciągu roku 34 mln złotych, to chyba tym bardziej u nas miasto może wyasygnować kwotę 2 mln. W naszych realiach profesjonalna piłka jest w większosci miast finansowania w części przez miasta i nie widzę w tym nic zdrożnego. Jeżeli prezes poda się do dymisji to mam pytanie, dlaczego przed wyborami twierdził, że do końca roku wyprowadzi klub na prostą? Jakie były ku temu przesłanki i na czym się opierały i co takiego się stało, że nie udało się tego wdrożyć w życie? Bo mam wrażenie,że było to typowe mydlenie oczu na zasadzie byle do wyborów. Co do piłkarzy: tak naprawdę nie wiemy, co się dzieje wewnątrz klubu, jakie tam padały deklaracje, informacje od dziennikarzy są szczątkowe, więc trudno też oceniać ich postawę. Ktoś z nimi te kontrakty podpisał i ogólnie jest to zmora polskiej piłki, że piłkarze są nieadekwatnie opłacani do prezentowanego poziomu i to nie tylko u nas. Ale w Stomilu ktoś te kontrakty z nimi podpisał i nad tym warto się pochylić. Aczkolwiek to też prawda, że w normalnej pracy zarabia się po 1700 zł i ludzie muszą jakoś za to przeżyć. Jeżeli STomil upadnie to niektórzy będą musieli przenieść się do tej rzeczywistości, bo albo zejdą kilka poziomów niżej, a tam już trzeba normalnie pracować, albo też zakończą wesołe przygody z piłką. Konkluzja, my kibice tam naprawdę nie wiemy co, gdzie, jak i za ile i to jest zasadniczy problem, bo wszystko opiera się na spekulacjach i odpalaniu co jakiś czas kolejnych bomb.

  16. 15.11.18 16:15 waldi812

    No to k..wa fantastycznie, są tutaj gdzieś jeszcze zwolennicy Grzyma?? Wszystko się potwierdza, co było mówione przed wyborami. Kto zgasi światło jako ostatni?

  17. 10.11.18 17:06 waldi812

    Uff, na szczęście są trzy punkty, ale Góral z przodu to jakiś sabotaż i prowokacja. Może gdyby można było odbijać piłkę tylko głową albo wpuszczać zawodnika na dośrodkowania ze stałych fragmentów to miałby rację bytu, ale tak powinni teraz grać nasi młodzieżowcy, a w przerwie oczywiście transfery na tej pozycji.

  18. 10.11.18 13:40 waldi812

    Widać zdaniem trenera obecna defensywa gwarantuje grę na zero z tyłu, ale to chyba jest na odwrót Panie trenerze, bo gra z Góralem to gwarancja wyjścia na zero, ale z przodu

  19. 10.11.18 10:52 waldi812

    U nas warunki są jakie są i każdy trener napina się, by rozpoczynając sezon ugrać jak najwięcej punktów, co ma im gwarantować stawianie na rutyniarzy i korzystanie z młodych piłkarzy w ograniczonym zakresie. Później kończy się to w ten sposób, że i tak nie punktujemy, a na dalszym etapie rozgrywek, gdy sytuacja jest już gardłowa, tym bardziej unika się młodzieżowców i stawia na zgrane karty. Czy Mosakowski zawiódł w meczu z GKS? Moim zdaniem nie, ale nie dostał kolejnej szansy. Bo lepiej postawić na starych wiarusów, którzy i tak kasują po kilka bramek. Młody piłkarz będzie miał wahania formy, ale jest to inwestowanie w wychowanka, nqa którym za jakiś czas będzie można zarobić. W obecnych realiach to jedno z ważniejszych źródeł dochodu, tylko że u nas nie praktykowane. Moim zdaniem Mosakowski powinien częściej grać, ale jeżeli nie będzie dostawał szans w lidze to nalezy go wypożyczyć, by ogrywał się w piłce seniorskiej. Aczkolwlek szkoda punktów w pjs. Ściąganie chłopaków z klubów ekstraklasy i 1 ligi nie ma za bardzo szans powodzenia, bo taki Zawada na bank do nas nie trafi, Dziemidowicz ma w Niecieczy warunki cieplarniane i równiez nie skorzysta, Biedrzycki wydaje się zbędny, Serafin - nie wiem, czy byłby wzmocnieniem, Sobol młody iperspektywiczny, ale czy którykolwiek trener dałby mu szansę w obliczu ostrej walki o utrzymanie? Poza tym priorytet to napastnik i tutaj trzeba sądować czy do wzięcia byłby Siemaszko oraz obadać Ronaldinho z Morąga plus jakiś solidny defensor na środek obrony.

  20. 09.11.18 09:27 waldi812

    Ominałęm Wartę Poznań, a tam były spore zawirowania finansowe i chłopaki nie dostawali wypłat dłużej niż nasi kopacze, którzy ostatnio to tylko stękać potrafią. Klub jest traktowany przez miasto bardzo po macoszemu, bo jak wiadomo prymat wiedzie Lech, mają kadrę bardzo przeciętną i zarobki niższe niż olsztyńskie gwiazdy, ale wystarcza to do punktowania w PJS i pozycji w tabeli wyższej od Stomilu. Tym samym ciekawie zapowiada się konfrontacja w najbliższą sobotę i zobaczymy, jak poradzą sobie chłopcy, którzy grają w Stomilu z ekipą, która chyba jest w ich zasięgu?

  21. 09.11.18 09:18 waldi812

    Gdyby Mosakowski grał częściej raz, że by się ogrywał, dwa bylibyśmy w czołówce PJS, trzy jak widać w innym zetsawieniu punktów w lidze nie natrzepaliśmy. Jak pokazują WIgry, pomimo licznych ubytków kadrowych można być na w miarę bezpiecznym miejscu w lidze i zajmować wysokie miejsce w PJS. To samo Bytovia, choć w stosunku do nas to już ewenement, nie dość że punktują w PJS to jeszcze są wysoko w tabeli. Ale tam ta mała mieścina po wycofaniu się sponsora była w stanie zapewnić budżet na minimalnym poziomie, który wystarcza do utrzymania na poziomie 1 ligi, a u nas ze strony władz miasta nie ma nawet tego. Więc jak widać skoro w Bytowie można to chyba tym bardziej u nas, tylko potrzeba chęci. Kolejna sprawa skauting, tutaj tez możemy się uczyć od Bytovii czy WIgier. ŁKS Łódź to osobny temat, bo nie dość że grają młodzi to jeszcze walczą o awans do Ekstraklasy, ale tam jest wszystko wyważone i odpowiednio zbilansowane, jeżeli chodzi o proporcje młodszych i starszych graczy, a prym wiodą Kujawa i Ramirez. Jak widać nie były to zgrane karty. Do tego trener z papierami Kazio Moskal i widać efekty.

  22. 08.11.18 19:23 waldi812

    W Zabrzu (170 tysięcy mieszkańców) w 2017 r. miasto przeznaczyło na Górnika 34,5 mln zł przy budżecie na poziomie 800 mln zł. U nas budżet był na poziomie 1 miliard 150 mln i Prezio rzuca nam ochłap w okolicach miliona, więc chyba widać różnicę skali. 2 mln to żaden wydatek a byłaby stabilizacja.

  23. 08.11.18 18:16 waldi812

    I wsparcia ze strony władz miasta. W Zabrzu (170 tysięcy mieszkańców) w 2017 r. miasto przeznaczyło na Górnika 34,5 mln zł przy budżecie na poziomie 800 mln zł. U nas budżet był na poziomie 1 miliard 150 mln i Prezio rzuca nam ochłap w okolicach miliona, więc chyba widać różnicę skali.

  24. 07.11.18 22:27 waldi812

    Właśnie niczego wielkiego nie oczekuję poza tym, żeby wrócił na poziom 3, max 2 ligi ale nie znami, bo gdy będzie grał tak to się skończy. Potrzebujemy napadziora który nie rusza się po boisku jak wóz z węglem. Zdobyta bramka nie może rzutowac na całościową ocenę występu, a ta jest raczej mierna.

  25. 07.11.18 20:49 waldi812

    Dziś była kasa do podniesienia na boisku, ale naszym piłkarzom znów cos przeszkadzało. Mecz się bardzo dobrze ułozył i nie będzie tłumaczeń, że źle zaczęliśmy, graliśmy dobrze ale dostaliśmy głupią bramkę etc.., bo tutaj po prostu brakuje jakości. Góral się nadaje do Barcelony, gdzie by stał w polu karnym i dogrywaliby mu piłki na głowę, bo poza warunkami fizycznymi nie ma zbyt wiele atutów. Dziemidowicz? Gdzie był Mosakowski?? W przerwoe albo będą wzmocnienia w ataku i obronie, albo lecimy z tej ligi. Siemaszko gra w rezerwach Zagłębia, więc trzeba go brać i tego Ronaldinho z Huraganu. Ogólnie to naprawdę, dużo pierdolenia o pieniądzach przez piłkarzy, a większosć z nich powinna pomyśleć po prostu o normalnej robocie i skończyć zabawę z piłką, za którą im jeszcze summa sumarum nieźle im płacą.

  26. 06.11.18 18:06 waldi812

    Szkoda, że dostaje tak mało szans w lidze.

  27. 06.11.18 12:09 waldi812

    Fajnie, to jeszcze dorzućcie do listy sukcesów Prezia, że zakupił żarówki do klubowego budynku. Grzymo załatwił Galerię? Fantastycznie, tylko dlaczego jego prawnicy przy podpisywaniu umowy przeoczyli taki drobny szczegół, że tę umowę będzie można bardzo łatwo wypowiedzieć? Grzymo od 2001 roku zawiaduje miastem, najpierw jako v-ce prezydent, a od 2009 roku jako prezydent. Obiecywał stadion, który jest podstawą funkcjonowania profesjonalnego sportu. To tak jakby mieć pretensje do kubicy, że sobie nie radzi na torze, bo nie ma auta. W okresie jego prezydentury była realna możliwość wybudowania stadionu z pieniedzy unijnych, wszyscy z tego czerpali pełnymi garściami, tylko nie my. W jaki sposób klub ma pozyskac realnie sponsorów, gdy nie ma bazy i brak sprzyjającego klimatu do piłki? A może stadion powinien powstać z prywatnych pieniedzy i jest to zmartwienie klubu? Taki przypadek widziany był tylko w Niecieczy. Grzymo postawił maszty - gdy był to wymóglicencyjny, brawo. Jest nowa murawa - gdy na poprzedniej nie było możliwości rozgrywania meczów i był to właśnie niezły wabik przed wyborami, żeby wrzucić to w listę sukcesów. Jeżeli ktoś uważa, że taka marna wegetacja na granicy to jest to, czego oczekuje od Prezydenta miasta to faktycznie, obecna sytuacja klubu może go zadowalać, ale ja mam inne zdanie i mam dosyć dziadostwa i pozorowanycn działań.

  28. 05.11.18 20:52 waldi812

    The Core, sorry ale piszesz tak, jakby przeciwko twardemu jądru czerwonego betonu wystawiono czołowego działącza opozycji komunistycznej, który w pierwszym rzędzie na antyrządowych demonstracjach niósł sztandary Solidarności. Przeciez Grzymo to były aparatczyk i członek PZPR, do tego były koleżka Czesława, z którym ręka w rękę rządzili miastem. Ogólnie ta debata, kto jest lepszy przypomina dyskusję na temat tego, czy smaczniejsza jest kupa na miękko czy na twardo. Przewaga Cześka jest taka, że Grzymo miał dostatecznie dużo czasu, aby coś zmienić in plus w funkcjonowaniu klubu i generalnie zrobił niewiele, a jego działania przypominają dawkę elektrowstrząsów człowiekowi, który jest już jedną nogą na tamtym świecie, tymczasem Czesław na fali zmian mógł sypnąć na dziedzinę sportu tak mocno zaniedbaną w Olsztynie, bo tak naprawdę nie wymagało to wielkich nakładów i nie byłoby odczuwalne w budżecie miasta. Vide raport o dotacjach z miejskiej kasy w działalność profesjonalnych klubów piłkarskich, o którym już kiedyś tutaj mówiłem i wątek był przerabiany. Więc przy dobrej woli mogło się tutaj zacząć coś dziać, aczkolwiek ręki sobie nie dam uciąc i tego się już nigdy nie dowiemy. Co do działalnośći radnych Wypija i Małkowskiego - no sory, ale co oni mogą zrobić w radzie miasta, w której są opozycją i nie mają większości? Bo koalicja będzie ta sama, co do tej pory, czyli Grzymo i Platformersi.

  29. 05.11.18 18:39 waldi812

    Nie wydaje mi sie, aby na tym forum zasiadała cała masa adherentów Małkowskiego, lecz ta cienka nić sympatii wynika z dotychczasowej polityki lansowanej przez Grzymowicza. Sory, ale trzeba być naprawdę non compos mentis, aby pozytywnie oceniać jego prezydenturę w stosunku do funkcjonowania sportu w Olsztynie, abstrahując już od innych aspektów. Wszystkich cieszy, że Stomil istnieje, ale chyba nie powiemy, że ma się dobrze? Przeciez rokrocznie powtarza się ta sama sytuacja, klub ma zadłużenie, balansuje na krawędzi i w całej Polsce znany jest z trudnej sytuacji finansowej i braku sprzyjającego klimatu do piłki. Jednym słowem pacjent ledwo dycha i jest jeszcze podpięty do respiratora, ale przecież żyje!! Świetna wiadomość!!Cieszy, że jest nowa murawa, ale przypomina to trochę właściciela trabanta, który wnętrze auta pokrył skórą rodem z Porsche i wydaje mu się, że dzięki temu może się ścigać z tego typu samochodami. Nie trzeba chyba przypominać, że swego czasu były całkiem spore pieniądze unijne na budowę nowych obiektów piłkarskich, ale u nas niestety obecnie rządzący prezio niespecjalnie pochylił się nad ta kwestią. Dalej nie mamy fundamentów, a widoki są marne. Co do kosztów budowy stadionu: ostatnio w Częstochowie realizują projekt budowy obiektu o wyjściowej powierzchni 6,5 tysiące miejsc z możliwością rozbudowy za kwotę 40 mln złotych. W naszej sytuacji na początek by swobodnie wystarczyło, ale miłościwie nam panujący znajdzie 100 tysięcy innych możliwości zainwestowania tych pieniędzy, taki już pop prostu jest i kolokwialnie mówiąc STomil i piłka w Olsztynie go po prostu wkurwia.

  30. 03.11.18 19:27 waldi812

    Wpierdol okrutny, ale nalezy teraz zresetować głowy i skupić się na 3 pkt. z Wartą, bo to jest bezpośredni rywal w walce o utrzymanie i kolejna wtopa mocno skomplikuje i tak trudną sytuację w tabeli. W tym meczu nie było chyba nic pozytywnego poza paradami Piotrka Skiby, który uratował nas przed dwucyfrówką. Reszta piłkarzy chyba nie dojechała na ten mecz.

  31. 03.11.18 15:37 waldi812

    Że Kujawa się rozegra to było do przewidzenia, ale Ramirez mocno zaskoczył, króll asyst a do tego dokłada tez bramki, ciekawe czego w olsztynie zabrakło? Złe ustawienie, brak chęci?

  32. 28.10.18 11:00 waldi812

    Bardzo dobra zmiana i ważny gol. Oby więcej takich występów w większym wymiarze czasowym, uwieńczonych strzeleckim trofeum.

  33. 28.10.18 10:14 waldi812

    To był klasyczny mecz o 6 pkt i doskoczenie do zespołów, które nie znajdują się pod kreską. Trzeci kolejny mecz bez porażki i 5 pkt w tych spotkaniach na pewno pomogą piłkarzom odbudować się psychicznie i uwierzyć w siebie. Garbaci poza Cabajem, który nawiązał do czasów swojej świetności w Craxie praktycznie nie istniała. Niby w ataku grali Nowak i Ogar, a więc nieźli napastnicy, ale zagrożenia z ich akcji nie było żadnego. Czy te punkty to skutek zmiany trenera? Trudno oceniać, jaki wpływ miała nowa obsada szkoleniowa, a na ile po prostu teraz coś zaskoczyło, nie mnie to rozstrzygać. W klubie potrzebna jest teraz przede wszystkim stabilizacja finansowa i wyprostowanie tych tematów, bo jak widać zespól jest przyzwoity i przy kilku wzmocnieniach powinniśmy się bez problemu utrzymać. Bo wzmocnienia, przede wszystkim w przedniej formacji są konieczne. Cieszy bramka Mętlickiego, niech się chłopak ogrywa i "ładuje" jak najwięcej. Dopóki Góral nie będzie robił róźnicy na boisku, a do tej pory tak nie było, niech grają Śledź i właśnie Mętlicki, ogrywajmy swoich wychowanków, a nie najemników, którzy u nas pokopią i zaraz odejdą. Ogólnie cieszy ta mała stabilizacja na boisku i czekamy teraz na wieści ze szczytów władzy co do kondycji finansowej klubu.

  34. 24.10.18 18:10 waldi812

    Dlaczego nie grają Mosakowski i Stromecki?

  35. 24.10.18 12:40 waldi812

    Czesiek Hydraulik i Grzybonowicz mają taką samą proweniencję związaną z czerwonymi sztandarami, a po okresie transformacji zręcznie odnaleźli się w nowej rzeczywistości i robili interesy ręka w rękę. Jak to czasem bywa pokąsali się o dziengi w efekcie czego jeden na krótko odszedł z ratusza i nakręcił drugiemu dętą aferę porno, wykorzystując słabość Czesława do płci odmiennej. Tak więc jest to wybór jak pomiędzy zgniłym jabłkiem lub gruszką, aczkolwiek za te ostatnie lata upokorzeń należy chyba odpowiednio Betonowi podziękować, bo po wyborach zgasi światło a Czesiek się jednak nie odważy.

  36. 20.10.18 19:19 waldi812

    Przy 0:2 piłkarze nie rzucili ręcznika, tylko faktycznie zaczęli dążyć do osiągnięcia dobrego wyniku i wreszscie zaczeli kreowac sytuacje bramkowe, choć oczywiścier było też dużo niedokładności. Aczkolwiek jest w przednich formacjach zalążek czegoś i ten dzisiejszy punkt może da większą wiarę piłkarzom w swoje umiejętności i że trzeba po prostu strzelać na bramkę, a wtedy coś wpadnie. Oczywiście Tanczyk na duży plus i albo powinien grać od początku, albo też nalezy dać mu więcej minut, gdy wchodzi jako rezerwowy na podmęczonego przeciwnika. Najważniejszy mecz tego tygodnia odbędzie się jutro i ważne, aby pójść oddac głos zgodnie z własnym sumieniem, bo od tego zalezy przyszłość klubu. jeżeli sytuacja finansowa klubu zostanie ustabilizowana to ta drużyna się utrzyma, dlatego jutrzejszy dzień jest tak waż ny.

  37. 20.10.18 19:15 waldi812

    Ogólnie remis nie może nikogo cieszyć, ale są inne aspekty tego spotkania, które moga rzutować na większą wiarę w siebie i rezultaty na miarę oczekiwań kibiców. Przy 0

  38. 19.10.18 13:12 waldi812

    Ja akurat uważam, że mamy mocny problem z graniem i nie jest tak cukierkowato, a w ataku mamy straszne padolino. Poza tym to, że są piłkarze nie gwarantuje przełożenia na wyniki na boisku, czego najlepszym dowodem jest legia, która próbowała grać zespołem bez trenera i najlepiej to się nie zakończyło. Więc trener to jednak bardzo ważna persona i nie da się grać na zasadzie byle kto, bo oni wiedzą , co mają robić.

  39. 19.10.18 12:23 waldi812

    Weźcie jeszcze Maradonę, tez ma niezłe nazwisko.

  40. 19.10.18 09:42 waldi812

    Został odczepiony ostatni element, który miał coś wspólnego z profesjonalnym sportem. Zapewne pojawi się teraz jakiś bliżej nieokreślony no name za dużo mniejsze pieniądze, wariant oszczędnościowy, wskazujący na kierunek obrany przez miasto - w kierunku 3 ligi, bo zdaniem włodarzy tam jest nasze miejsce. Grzymowicz robi sobie z nas jaja i śmieje się w nos. Podsunął teraz pseudo - prezesa, który podkłada bomby pod własne fundamenty - vide sprawa z Akademią i ogłoszeniem o długu - widmo, który pewnie jest, ale gdzie, co i jak to już się nie dowiemy. Nie wiemy tak naprawdę niczego, a bajki o transparentności możemy puszczać w Polskiej Kronice Filmowej. Fakty są takie, że odszedł trener, który prezentował odpowiedni poziom merytoryczny, i nie można go oceniac przez pryzmat ostatnich wyników, bo szopka, jaką tutaj robią decydenci nadaje się do jakiegos kabaretu. Za jakiś czas, czyli 2 tygodnie po upływie wyznaczonego klubowi terminu piłkarze będą mogli swobodnie rozwiązać kontrakty. A Pan Radkiewicz serwuje nam pomysły rozwiązania problemu poprzez pieniądze z promocji miasta, ale w jakiej wysokości miałyby być to pieniadze i co w sytuacji, gdy mamy zadłużenie wobec ZUS i US to już tego subtelnie nie wyjaśnia. Piłkarze to tutaj niczego nie dograją bo teraz atmosfera na bank jest jeszcze gorsza niż była, a my przeciez dalej tak czy inaczej mamy słaby potencjał zawodników, zwłaszcza jeżeli chodzi o grę w ataku. Taka Gmina Bytów potrafiła w krótkim czasie zabezpieczyć budżet Bytovii i udanie prezentują sie w rozgrywkach 1 ligi, a gdzie Rzym a gdzie Krym? Jak widać można i to w dużo mniejszym mieście. JEDYNĄ I OSTATNIĄ SZANSĄ DLA STOMILU JEST ZMIANA W RATUSZU I POGONIENIE TYCH OSZUSTÓW, KTÓRZY TYLE CZASU MAMIĄ NAS TANIMI OBIETNICAMI. A JEŻELI KTOŚ TWIERDZI, ŻE JEST KIBICEM STOMILU I ZAGŁOSUJE NA GRZYMOWICZA TO JA MU ZAPROPONUJĘ STAŁĄ KWATERĘ W SZPITALU NA WOJSKA POLSKIEGO, BO TO BY YŁO JEDYNE ROZWIĄZANIE TAKIEGO ROZUMOWANIA. CZAS NA ZMIANY I WSZYSCY DO URN I NA WYBORY.

  41. 18.10.18 18:30 waldi812

    Skoro rzuca ręcznik trener, który miał pełne poparcie ze strony prezesa to konkluzja jest jedna i następująca: sytuacja jest tragiczna, a prezes nie miał żadnych argumentów, aby przekonać Kamila Kieresia do zostania w klubie. Zostało kilka dni do wyborów. To jest ostatnia szansa, żeby dokonac zmiany, bo przy pozostaniu oszusta betoniarza przy sterach władzy po wyborach światło zostanie zgaszone.

  42. 18.10.18 11:27 waldi812

    Sorry Panowie, ale gracie jak dzbany, a gdyby tiry były załadowane adekwatnie do liczby zdobytych przez was punktów nie musiałyby jeździć po drogach, bo mogłyby latać, otyli ludzie mogliby budować na tej proporcji skuteczną dietę odchudzającą, a ludzie z problemami życiowymi patrząc na wasze boiskowe osiągniecia znaleźliby sposób na dowartościowanie, że może być większe padolino niż ich sytuacja życiowa, jednak potraficie znaleźć w tym wszystkim czas, by dotrzymać procedur i wysyłać wezwania do zapłaty. Każdy rozumie problemy finansowe, ale czy to na pewno jest odpowiedni moment? I co dalej, rozwiązecie kontrakty i spokojna kiwka gdzieś w 3 lub max 2 lidze? Bo większość z was niestety, ale pewnie tam zakotwiczy i pójdzie śladami Wiktora Biedrzyckiego. Pracodawca powinien płacić i nikt tego nie neguje, ale w tej sytuacji to chyba nie czas i nie pora.

  43. 17.10.18 12:02 waldi812

    Według mnie realnych kandydatów jest 3: dwóch rządziło wspólnie przez dłuższy okres, później ich drogi się rozeszły, nie zrobili co do zasady nic konstruktywnego, aby sport w Olsztynie funkcjonował na odpowiednim poziomie, a ich obietnice mają czysto deklaratywny wymiar. jeżeli ktoś złapał się na podgrzewaną murawę to bardzo mu współczuję, bo u nas nie ma przede wszystkim w ratuszu klimatu do stworzenia odpowiednich warunków w celu zachęcenia potencjalnych inwestorów. I nie chodzi tutaj tylko o sport, ale o inne dziedziny życia. Rząd nie będzie współpracował ani z Grzymowiczem, ani tym bardziej z Małkowskim. Perspektywy dla Stomilu z ich udziałem? Moim zdaniem marne. Zostaje więc trzeci kandydat Michał Wypij i to na niego powinni postawić kibice Stomilu. W pierwszej kolejności z tego względu, że nie ma innych alternatyw spośród tych, którzy mają realne szanse wygranej, a którzy nie mają za sobą negatywnej opinii, związanej z urzędowaniem na stanowisku prezydenta i znikomym zainteresowaniu klubem. Ponadto jest to osoba znana w Warszawie, z licznymi kontaktami pośród obecnie panujących, więc jego wszelakie inicjatywy spotkają się z pewnością ze znacznie większym odzewem niż w przypadku wygranej Małkowskiego czy Grzymowicza. Nie uważam ponadto, aby Warmia była skansenem dla polityków PIS-u i rejonem, w który nie warto inwestować. Jeżeli będzie urzędował popierany przez nich kandydat to na pewno nie zostawią go samemu sobie, jakie głosy dało się tutaj słyszeć. Co do Jerzego Szmita to jest on być może bardziej rozpoznawalny w regionie, ale ma mniejsze poparcie w centrali, do tego jest już zgraną kartą, bo przecież trzykrotnie ubiegał się o urząd prezydenta i nic nie wskórał poza posadką v-ce za czasów dawnego Grzymowicza. Tak więc jak dla mnie opcja na realną zmianę jest tylko jedna i jest nią Michał Wypij.

  44. 14.10.18 21:09 waldi812

    Boguś Cupiał włożył w Wisłe ponad 200 mln, a odchodząc umorzył dług Wisły wobec Telefoniki na kwote ok. 100 mln złotych, więc raczej się nie dorobił. Podobnie jak Drzymała, Klicki, Filipiak et consortes

  45. 08.10.18 21:18 waldi812

    No i wracamy w tym wszystkim do punktu wyjścia, czyli budowy nowego stadionu (do 10 tysięcy max bo po co większy obiekt)i jasnych i przejrzystych zasad funkcjonowania klubu. Wtedy przyjdzie zapewne więcej osób i wysupła wyższą kwotę za bilet, do tego wpłacając pieniądze będziesz wiedział na co i kto z tego skorzysta. To jest budowanie odpowiedniego wizerunku klubu, bo teraz to jest Kafka w najlepszym wydaniu, jak zauważył Adaśko. Baza i przejrzystość to podstawa, a wtedy można budowac portfel złożony z wpływów z miasta, od sponsorów i od kibiców i funkcjonować na zdrowych zasadach. Chciałem tą dyskusją sprowokowac do rozmowy, bo uważam, że kibice powinni się bardziej zaangażować i to na różnej płaszczyźnie, a nie liczyć tylko na działania innych osób, rzucić 2 dychy na tacę i mieć gargantuiczne życzenia. W założeniach przyjąłem, że tych kibiców jest wiecej niż 3 tysiące, bo jest tak samo rzesza emigrantów, którzy z przyczyn obiektywnych nie mogą zasiadać na co dzień na trybunach. Tutaj bardziej chodziło o ideę, a nie o konkretne liczby. A rzeczywistość? Ta jest obecnie taka, że jesteśmy doskonale urządzeni w dupie i trudno będzie z niej wyjść. Jedyna szansa to zmiana na szczytach włądzy w Olsztynie.

  46. 08.10.18 19:02 waldi812

    Adaśko, akurat Dyrektor na tym forum nie jest wyrocznią i jego nick ma się nijak do pełnionej tutaj funkcji społecznej ;) 1500 zł nie jest kwotą, za którą można spędzić wakacje życia, do tego jeszcze z rodziną, znasz takie kierunki? Bo ja myślę, że wątpię. Ale ok, za 1500 zł można kupić telewizor, nową sokowirówkę czy też nowy stół do kuchni. Możesz za to też kupić ponad 2 tysiące rolek papieru toaletowego. Jasne, możesz znaleźć 10 tysięcy innych sposobów zainwestowania tych pieniędzy. Ale jeżeli interesujesz się sportem, kręci Cię to i chcesz mieć fajną piłkę w mieście to dlaczego nie zainwestowac w klub? Możliwości w tym zakresie są dosyć szerokie, jak słusznie wskazałeś moze to być emisja obligacji, można wykupić akcje w spółce przez osoby fizyczne, w formie spółki lub stowarzyszenia, może to być forma darowizny czy też crowdfundingu. Akurat opcji jest naprawdę sporo, a podstawowa kwestia to napływ kapitału. I tak jak zaznaczyłem, kwota ta została podana przykłądowo na stosunkowo małej próbie 3 tysięcy osób, a zakładam że Stomil ma trochę więćej kibiców niż te 3 tysiace. I wtedy nie mówimy już o 1500 zł, ale przykładowo o 500 zł, brzmi już inaczej. Zwróciłeś uwagę na jedną kwestię, a mianowicie, że nie będzie kolejki chętnych. Ok, to w takim razie skoro miasto nie chce łożyć pieniezy i jest to wręćz nieetyczne, aby wyciągać rękę do samorządu, jeżeli nie ma chętnych dużych sponsorów, jeżeli nie ma kolejki chętnych kibiców, to nasuwa się pytanie dla kogo to wszystko i po co?

  47. 08.10.18 09:28 waldi812

    Adaśko to jest taka kwota przykładowa, przekazywana przez kibiców rocznie i wskazująca, że by to wystarczało na utzrymanie drużyny na 1 -ligowym poziomie. Może to być rzesza 20 tysiecy kibiców i wtedy te kwtoy byłyby proporcjonalnie niższe, a chodzi ogólnie o zasadę i szukanie modelu finansowania klubu w sytuacji, gdy nie chcemy dotacji z miasta, a na widnokręgu brak sponsorów. Chyba, że masz jakiś inny ciekawy pomysł? Baron co do Michała Wypija to się z Tobą nie zgodzę. Przeciez on na chwilę obecną jest w gabinecie politycznym premiera Morawieckiego, a uprzednio pełnił taką samą funkcję w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego, więc tak naprawdę jemu żadna trampolina ani pomost do Warszawy nie są potrzebne, bo przeciez on już tam jest :) I to jest uważam bardzo dobra sytuacja wyjściowa dla Olsztyna, Bo to będzie osoba rozpoznawalna w Warszawie z odpowiednimi kontaktami, co będzie miało przełożenie na sytuację miasta i możliwość realizacji róznego rodzaju inwestycji, w tym budowy stadionu. Jeżeli Baronie widzisz jakąś inną kandydaturę stanowiącą realną przeciwwagę dla osób Grzymowicza i Małkowskiego to proszę, żebyś ją wskazął. Ja to widzę z tej strony.

  48. 07.10.18 21:15 waldi812

    Wypij równiez nie jest kibicem Stomilu od wczoraj, oczywiście nie ma takiego stażu jak Jerzy Szmit, ale to kwestia róznicy wieku ;) W tym kontekście Szefoo najlepiej się wypowiedział i chyba nie ma sensu tworzyć zbędnych tautologii. Adaśko - generalnie to się zgadzam. Jestem za tym, aby na wzór MLS wprowadzić Salary cup i rzucić więcej kasy co najwyżej dla dwóch wybranych kozaków i na tym koniec. Bo przeciez zarobki piłkarzy pochłaniają lwią część budżetów, a efekty jak widac są na płaszczyźnie europejskiej marne. Do tego uważam,że kibice powinni finansowac w części klub. Chcesz mieć piłkę na odpowiednim poziomie ligowym to dokładaj do klubowej kasy. Gdyby rocznie te 3 tysiące kibiców rzuciło po 1500 zł to automatycznie byłoby z tego 4,5 mln złotych i po problemie. Tak by było najlepiej, ale na tę chwilę nie jest. Brakuje nam niestety stadionu, co obciąża włodarzy miasta. Gdy zostanie zapewniony ten podstawowy element możemy wtedy dyskutowac o perspektywach odciążenia miasta i innym rodzaju finansowania. Ale na tę chwilę pomoc miasta jest potrzebna i nie widzę, aby Małkowski czy Grzymowicz mogli coś w tej kwestii zmienić, a więc nalezy szukać innych alternatyw.

  49. 07.10.18 17:52 waldi812

    Skoro Małkowski i Grzymowicz nie byli w stanie stworzyć odpowiedniej infrastruktury sportowej i nie wybudowali stadionu w Olsztynie to chyba czas jednak powierzyć ster władzy w ręce innego kandydata, który podejmie się w końcu tego karkołomnego zadania, któremu inne samorządy są w stanie sprostać. O stadionie wybudowanym z prywatnych środków słyszałem jedynie o Niecieczy. Gdy będzie odpowiednia infrastruktura i stan finansów wyprowadzy na prostą będa dużo wieksze możliwości pozyskania sponsora, a na tę chwilę to miasto jako większościowy udziałowiec powinno pomóc. I nie jest to odosobniony przypadek, bo takie praktyki są w innnych klubach typu Wisła Płock, Korona Kielce, Śląsk Wrocław, Górnik Zabrze, Pogoń Szczecin, Jagiellonia Białystok, Piast Gliwice, Lechia Gdańsk, Arka Gdynia - tam miasto jest albo większosciowym udziałowcem, albo wykłada pokaźne kwoty (od 5 mln w górę) na funkcjonowanie klubów. Podobna praktyka jest 1 lidze. Swego czasu gdy GKS miał kłopoty finansowe miasto wyasygnowało ok. 14 mln na spłate długów, więc nie mówmy że jesteśmy pod tym względem skansenem, tylko jest to normalna praktyka.

  50. 07.10.18 12:17 waldi812

    Jedyny plus meczu z Gieksą, oby dostawał więcej szans w 1 składzie.

  51. 07.10.18 12:05 waldi812

    Wyniki to konsekwencja tego, co się dzieje w klubie, a za dobrze chyba nie jest, jeżeli ktoś ma inne informacje to proszę się nimi podzielić. Ale według mojej wiedzy wygląda to tak, że obecny Prezes ogłosil alert planetariański i i zdetonował bombę informacją o 2 mln długu. Poprzedni Prezes miał się do tego odnieść i zwołać konferencję, ale to wiadomo że jak czekanie na godota. Poszedł więc w świat news o sporym zadłużeniu i nastąpiła cisza: żadnego info o rzekomym audycie, o pracach nad rozwiązaniem obecnej sytuacji. Prezes tylko poinformował, że ma plan aby pozbyć się długów do końca roku. Ale fajne plany to miał tez Egon Olsen, a nic mi nie wiadomo na temat faktycznych działań w tym kierunku. Miała być transparentność, obiady czwartkowe z dziennikarzami, wizyty w zakładach pracy, a obecnie jest tylko śmiesznie - dziwna wojenka z akademią. To był ten pomysł na dosztukowanie budżetu, przejęcie pieniedzy z Akademii? Bo nie rozumiem, dlaczego odwołuje się Prezesa akademii, a następnie rakiem wycofuje z tej decyzji. To jak to jest? Dlaczego go pierwotnie odwołano? Teraz chodzą słuchy o rzekomych pozwach przeciwko Akademii w związku z naruszeniem dóbr osobistych. To ja się pytam, skąd są pieniądze dla prawników na takie duperele i to ma być te ocieplenie wizerunku wokół klubu, taka prywatna wojenka? I na czyje polecenie to wszystko się dzieje? Bardzo enigmatycznie zakończyła się tez akcja zbiórki pieniezy wśród kibiców. Nie było żadnego info o finalnej kwocie oraz faktycznym zakończeniu akcji. My, kibice, mamy teraz ten czas, by móc wreszcie o czymś zdecydować i postawić na nowych ludzi, a nie zgrane karty, które wciskały i wciąż wciskają nam kit na każdym kroku. Nie wyobrażam sobie, aby rugbyści mieli opanować stadion przy Piłsudskiego, a na to się chyba zanosi. Co do meczu to na boisku była bida z nędzą, słaby spotkał się z jeszcze słabszym i to był typowy mecz na przełamanie bez względu na styl. Tak słabej Gieksy dawno nie widziałem, ale to oni zdobyli 3 punkty i nic w tym dziwnego, bo my mamy napastników co najwyżej na poziomie trzeciej ligi. Przecież ani Góral, ani Śledź nie wyrózniali się nawet na tym poziomie rozrgrywkowym, to jakie było prawdopodobieństwo, że raptownie odpalą w 1 lidze? Tu się kłania cały system wyszukiwania talentów z regionu i okolic, vide Bytovia Bytów, ale u nas o tym słyszeli chyba jeszcze przed dożynkami z udziałem Gierka. Co do Kieresia: nie wiem jak sytuacja w szatni, ale jeżeli jej nie stracił i piłkarze mu ufają to taka zmiana nie ma sensu, lepiej pieniądze na ewentualną odprawę zainwestować w napastnika z prawdziwego zdarzenia. Jedyny plus to fakt, że zagrał wreszcie Mosakowski, niech się chłopak ogrywa bo to nasza przyszłość i punkty w pjs, może jeszcze się przydadzą.

  52. 04.10.18 10:00 waldi812

    Skiba lub Lech na kapitana, do tego wkurw ociekający pianą u wszystkich piłkarzy na boisku i jazda z Gieksą!

  53. 04.10.18 09:56 waldi812

    Dokładnie, trzeba mieć wykonawców do konkretnej taktyki, a jak widać u nas to się nie sprawdza. Bo tak naprawdę co z tego, że piłkarze wymienią kilka podań w środku boiska, jak nie stanowi to żadnego zagrożenia dla drużyny przeciwnej i zawsze nadziewamy się na kontrę albo stały fragment, gdy tracimy bramkę. Dziś liczy się szybkość rozegrania i ten ułamek sekundy, gdy wyprzedzimy rywala i stwarzamy zagrożenie. A my tak naprawdę nabijamy tylko liczniki w posiadaniu piłki, a nie ma to przełożenia na realną możliwość zdobycia bramki, bo z przodu jest artystyczna nędza. The Core - z argumentacją się zgadzam, ale nie przychodząc na mecz nie zrobisz krzywdy np. Góralowi, bo jego tutaj za jakiś czas nie będzie. Kibic nie jest związany z konkretnymi piłkarzami, a powinien być z klubem na dobre i złe. Bo taka jest rzeczywistość - tych piłkarzy za jakiś czas nie będzie, a Ty z klubem zostaniesz i to jest ta nierozerwalna więź, z której nie możesz się wyplątać.

  54. 03.10.18 21:34 waldi812

    Przyjechała biedna jak mysz kościelny Warta i wywiozła z Olsztyna 3 punkty. Czy miała lepszych piłkarzy Nie. Czy miała lepszą sytuację finansową, a piłkarze spokojne głowy? Nie. Czy miała więcej ambicji na boisku? To na pewno. Tym razem o stylu lepiej nic nie wspominać, a licznik kilometrów nabijał autokar gości. Więc jaka będzie wymówka? W tamtym roku zdarzył się cud i liczymy na kolejny? Gra z przodu u nas nie istnieje. Siemaszko w tamtym sezonie dawał dużo więcej z przodu, teraz jest zwykły dramat. Żal w tym wszystkim Piotrka Skiby i Grześka Lecha, bo mogliby pokopać na dużo wyższym poziomie a muszą brać udział w tak marnych spektaklach.

  55. 03.10.18 12:05 waldi812

    Dokładnie, tu się zaczynają dziać piłkarskie jaja, skoro była oficjalnie prowadzona zbiórka to powinno się chyba oficjalnie poinformować o jej zakończeniu, a jeżeli trwa nadal to taka informacja na oficjalnej stronie powinna być chyba czymś oczywistym. Gdzie jest ta zapowiadana konferencja Borkowskiego, jaki jest rzeczywisty stan finansów i zadłużenia, dlaczego prezes Akademii został odwołany, a następnie rakiem wycofano się z tej decyzji? Dalej jest jak w czeskim filmie, chyba nie tak to miało wyglądać?

  56. 03.10.18 09:21 waldi812

    Potwierdzam, widziałem "Pretendenta" pomiędzy zwykłymi ludźmi na "Czwórce" i wyglądał na zainteresowanego przebiegiem spotkania, a nie rozdawaniem autografów czy pozowaniem do zdjęć.

  57. 01.10.18 15:02 waldi812

    To pewnie z Niecieczą mecz przełożą.

  58. 29.09.18 10:30 waldi812

    Ponad to, że wyniki z meczów wyjazdowych są kurewsko daleko od ok to trzeba też zauważyć, że drużyna jest już na wyższym poziomie rozwoju i rzeczywiście próbuje grac w piłkę, co jest niewątpliwie zasługą trenera Kieresia. Gdyby wzmocnić blok obronny i dołożyć żądła z przodu to myślę, że miałoby to przełożenie na lepsze wyniki. Nie można krytykowac trenera, że wziął Górala, bo dysponował mocno ograniczonym budżetem i nie było szans pozyskać kogos lepszego, bo zapewne w lepszej sytuacji finansowej byłyby wzmocnienia na tej pozycji. Więc w obecnej sytuacji uważam, że trudno mieć zastrzeżenia do trenera, bo to przeciez nie on popełnia juniorskie błędy w kryciu czy też marnuje dobre sytuacje strzeleckie, a sporo tego było w tym spotkaniu. Pole manewru ma niewielkie, aczkolwiek może warto by było przetestować w meczu ligowym Mosakowskiego czy Dzięcioła. Głowacki miał parę fajnych dośrodkowań, ale też powinna mu się śnić po nocach sytuacja, gdy mając piłkę na nodze po prostu skiksował. Abstrahując od sytuacji czysto boiskowej niezmiernie ważne jest to, aby wyjąsniła się ostatecznie sytuacja finansowa klubu i została ustabilizowana, bo na obecną chwilę mam wrażenie, że nie wszystko zostało powiedziane i pozostają niedomówienia. Czekam na konferencję Borkowskiego i Knothe. Janusz powinien posypać głowę popiołem za pierwszą bramkę, ale też nie powinno się tego oceniać przez pryzmat jego wypowiedzi do prasy, bo z racji pozycji w drużynie wyraża on głośno nastroje panujące w szatni. I nic dziwnego, bo każdy chce spokoju i stabilizacji, a nie ciągłego niepewnego jutra, co u nas jest od dłuższego czasu normą, do której my kibice już bardzo przywykliśmy. Jak wiadomo ryba psuje się od głowy i czas wreszcie na gruntowną zmianę w tym mieście, a nie ciągłe oczekiwanie na pieniądze z miasta jak na jałmużnę., w zalezności od humoru pana Piotra i koniunktury politycznej. Wyraźmy swój sprzeciw przy urnach wyborczych i dajmy szansę innym kandydatom spoza lokalnego układu, młodszym i z rzeczywistą wizją zmian, a nie mrzonkami, którymi karmi nas miłościwie panujący co cztery lata.

  59. 28.09.18 21:18 waldi812

    Kolejny raz zapewne usłyszymy pochwały i jaki to dobry zespół zagrał na obiekcie gospodarzy, jednak punktów w tabeli nie możemy sobie dopisać. Większośc zespołów już wie, że popełniamy błędy w obronie przy stałych fragmentach i łatwo w ten sposób zapakować bramkę, a później wystarczy się bronić, bo o ile do 16 metra akcje wyglądają ładnie dla oka, tak skuteczność mamy na poziomie prób zdobycia Gangkhar Puensum i nasz atak nie istnieje. Tak więc królestwo za napastnika. ! bramka w dzisiejszym meczy to jawny sabotaż i kryminał, niestety ale błędy na poziomie litewskiego kierowcy tira.

  60. 27.09.18 16:30 waldi812

    Swoją drogą to Siemaszko nie był nawet na ławce z Huraganem, więc w Zagłebiu jest raczej spalony.

  61. 27.09.18 16:29 waldi812

    Zgadza się, facet mógłby się przydać w ataku bo bida ąą piszczy, ale że sakiewka równie pusta to na razie możemy o nim zapomnieć.

  62. 25.09.18 20:02 waldi812

    Ze Starą Panną możemy zagrać tylko u siebie, podobnie jak z innymi zespołami z Ex.

  63. 25.09.18 11:33 waldi812

    Dokładnie, szkoda odpuszczać, bo i tak na mecz trzeba pojechać, więc z kosztów się nie schodzi, a awans do kolejnej rundy to fajna promocja klubu i możliwośc zarobienia na meczach u siebie. Do tego dochodzi kwestia braku rozstawienia wyżej notowanych drużyn i meczu rewanżowego, co powoduje, że naprawdę można zajśc daleko przy lekkim farcie. Oby w Wejcherowie nie zagrali kompletni juniorzy, tylko rezerwowi plus kilku graczy z pierwszego składu. Pozostało sporo spotkan w lidze i nie widzę sensu "napinać" się akurat na mecz z Chrobrym jak na spotkanie o wszystko.

  64. 19.09.18 21:30 waldi812

    I jeszcze jedno: tę ligę mozna scharakteryzować w ten sposób, że każdy może wygrać z każdym i tylko my dostajemy regularnie wpierdol.

  65. 19.09.18 21:26 waldi812

    W tym momencie nawiązujemy do mało chlubnych wyjazdowych tradycji z ubiegłego sezonu. Wszystko da się ogicznie wytłumaczyc i nikt nie wymaga cudów, można przegrac z Chojnicami, ktre mają mocna pakę, mozna z Sandecją, która spadła z Ekstraklasy, ale przegrać z beniaminkiem prowadząc 1:0 i mając kilka sytuacji na podwyższenie wynku to jest juz frajerstwo do potęgi. Bo jak to trener wytłumaczy: piłkarzy zjadła trema bo grali na obiekcie lidera? Rywalem był zespół otrzaskany w 1 lidze i ograł nas doświadczeniem? Spotkanie fatalnie się dla nas zaczęło, źle weszlismy w mecz? Żadna z tych odpowiedzi, bo przeciwnik podał się na talerzu i wystarczyło go skonsumowac, no ale nasi piłkarze znaleźli inne rozwiązanie idali sobie strzelic 2 bramki w przeciągu 3 minut. Tutaj nie można zrzucac odpowiedzialności na Górala, bo fakt faktem marnuje sytuacje, ale tez do naszej bramki nie strzela i kto inny ponosi za to odpowiedzialność. I tym sposobem wygodnie rozgościlismy się na fotelu lidera. Lidera w wymyslaniu infantylnych usprawiedliwień kolejnych porażek. Trener narzeka na środkowych obrońców, ale rotuje składem na innych pozycjach poza właśnie duetem stoperów. Tak czy inaczej sami sprowadzamy sie do roli pariasa tej ligi.

Ocena komentarzy użytkownika

184   218   45.77%

waldi812 na Forum Kibiców

Zarejestrowany: 10.11.08 17:27

Postów na forum: 5

Zobacz profil użytkownika