Relacja z meczu GKS Katowice - Stomil Olsztyn

Remis(z) w Katowicach

I liga 2018/2019 (30. kolejka, 24.IV.2018 r.) Stadion GKS Katowice
GKS Katowice 1:1 Stomil Olsztyn
0:0
57' Rafał Remisz Bramki Mateusz Gancarczyk 78'
ż Rafał Remisz
ż David Añón
ż Callum Rzonca
kartki Jakub Mosakowski ż
Bartłomiej Niedziela ż
Bramki GKS Katowice: 81. Mariusz Pawełek (81, 1. Krzysztof Baran) - 25. Wojciech Lisowski, 4. Arkadiusz Jędrych, 3. Rafał Remisz, 31. Jakub Wawrzyniak - 11. Adrian Błąd (69, 90. Arkadiusz Woźniak), 16. Bartłomiej Poczobut, 5. Callum Rzonca, 10. David Añón, 17. Tymoteusz Puchacz - 21. Bartosz Śpiączka. 
Stomil Olsztyn: 82. Piotr Skiba - 18. Janusz Bucholc, 6. Płamen Kraczunow, 4. Jakub Mosakowski, 3. Lukáš Kubáň - 27. Kamil Mazek (73, 8. Bartłomiej Niedziela), 90. Waldemar Gancarczyk (77, 21. Łukasz Jegliński), 31. Maciej Pałaszewski, 5. Grzegorz Lech (69, 99. Michał Góral), 11. Mateusz Gancarczyk - 9. Szymon Sobczak
Szczegóły sędziował: Sebastian Krasny (Kraków).
widzów: 2020.

Relacja

Stomil Olsztyn zremisował 1:1 w Katowicach z GKS-em. Bramkę na wagę punkty zdobył w drugiej połowie Mateusz Gancarczyk.

Trener Piotr Zajączkowski przed meczem z GKS-em Katowice wprowadził dwie zmiany w porównaniu z ostatnim spotkaniem z Chrobrym Głogów. Do pierwszej jedenastki wskoczyli pierwszy raz w rundzie wiosennej Kamil Mazek oraz Maciej Pałaszewski. Olsztyńscy zawodnicy na murawę wybiegli z czarnymi opaskami. Tym samym uczcili pamięć honorowego prezesa klubu, zmarłego we wtorek, Alojzego Jarguza.

W pierwszych minutach spotkania GKS przycisnął olsztyński zespół i mógł strzelić przynajmniej jedną bramkę. Na szczęście Piotr Skiba ratował olsztyński zespół od utraty bramki. Z biegiem czasu przebieg meczu się wyrównał, a pod koniec pierwszej części gry olsztyński zespół mógł zdobyć bramkę. Grzegorz Lech oddał ładny strzał z 18 metrów i piłka zatrzymała na spojeniu spółki z poprzeczką. Chwilę później Kamil Mazek odważnie wszedł w pole karne, ale nikt nie potrafił wykończyć jego prostopadłego podania wzdłuż bramki.

Bramki zaczęły padać w drugiej połowie spotkania. Najpierw na prowadzenie wyszli gospodarze za sprawą byłego piłkarza Stomilu Olsztyn - Rafała Remisza. Obrońca wyskoczył najwyżej w polu karnym po rzucie rożnym i wyprowadził swój klub na prowadzenie. Do remisu doprowadził Mateusza Gancarczyk, który wykorzystał błąd Mariusza Pawełka. Na bramkę strzelał Michał Góral, a bramkarz GKS-u fatalnie wybił piłkę i gola z bliskiej odległości strzelił młodszy z braci Gancarczyków.

Zdobyliśmy cenny punkt z silnym przeciwnikiem i dobrze grającym GKS-em. W doliczonym czasie gry mogliśmy zadać ostateczny cios, ale Bartłomiej Niedziela nie trafił do bramki. Zostały cztery spotkania i czeka nas trudna męka. Układ gier teoretycznie mamy niezły, ale nikt z tej ligi nie chce spaść. Życzę utrzymania dla swojej drużyny i GKS-u, bo szkoda by było żeby takie drużyny nie grały na poziomie I ligi.

em


Relacja live Ostatnia aktualizacja: 02:16:31

90' 7 (!) minut dłużej potrwa druga połowa spotkania.
78' GOOOOL! Bramkę dla Stomilu strzelił Mateusz Gancarczyk. 1
77' Boisko opuszcza Waldemar Gancarczyk, w jego miejsce Łukasz Jegliński. 1
73' Boisko opuszcza Kamil Mazek, w jego miejsce Bartłomiej Niedziela. 1
71' Żółtą kartką ukarany Jakub Mosakowski. W mecz z Termalicą nie zagra. 89
69' Boisko opuszcza Grzegorz Lech, w jego miejsce Michał Góral. 1
57' Rafał Remisz wyprowadza GKS Katowice na prowadzenie. 89
46' Początek drugiej połowy. 1
46' Koniec pierwszej połowy. Bez goli w Katowicach.
46' Mazek wpadł w pole karne, ale nie było komu wykończyć akcji. 1
44' AJJJJ! Lech trafia w spojenie słupka z poprzeczką! 1
27' Skiba ratuje Stomil od utraty bramki. Mosakowski prawie strzelił swojaka. 1
25' Lech z 30 metrów, ale prosto w bramkarza. 1
19' Szybka odpowiedź gospodarzy i Stomil ponownie był blisko straty gola. 89
18' Dobre dośrodkowanie Mazka w pole karne, ale Gancarczyk mało precyzyjnie uderzył na bramkę. 1
3' Ogromne zamieszanie w polu karnym Stomilu. Gospodarze powinni prowadzić już 1:0... 89
1' Gramy! Od środka zaczyna GKS Katowice. 89
Stomil Olsztyn dzisiaj gra z czarnymi opaskami dla uczczenia pamięci Alojzego Jarguza - honorowego prezesa naszego klubu. 1
Piłkarze wychodzą na murawę.
Stomil: Piotr Skiba - Janusz Bucholc, Jakub Mosakowski, Płamen Kraczunow, Lukáš Kubáň - Mateusz Gancarczyk, Waldemar Gancarczyk, Maciej Pałaszewski, Grzegorz Lech, Kamil Mazek - Szymon Sobczak. 1
Trener Piotr Zajączkowski wprowadził dwie zmiany w porównaniu ze składem na mecz z Chrobrym Głogów. Na ławce rezerwowych zasiedli Bartłomiej Niedziela oraz Łukasz Jegliński. Od pierwszej minuty w Katowicach zagrają Kamil Mazek oraz Maciej Pałaszewski. 1


Zapowiedź

Stomil Olsztyn w środę (24 kwietnia, godz. 20) zagra bardzo ważne spotkanie w Katowicach. Podopieczni Piotra Zajączkowskiego zmierzą się także z walczącym o utrzymanie GKS-em.

W Wielki Czwartek Stomil miał pokazać wielki futbol, ale niestety było wielkie rozczarowanie. Olsztyński zespól przegrał na własnym boisku 0:2 z Chrobrym Głogów. Tym samym Stomil nie jest już jedyną drużyną, która nie przegrała na wiosnę.

Biorąc jednak pod uwagę co się działo w klubie jeszcze 1,5 miesiąca temu, to pod koniec rozgrywek 30. punktów na koncie Stomilu każdy brałby w ciemno. Porażka przed własną publicznością nie skreśla Stomilu w walce o byt, ale mocno komplikuje sytuację w tabeli. Szansa na wywalczenie trzech punktów nadarzy się już w środę. Stomil jedzie do Katowic na mecz z GKS-em, który także walczy o pozostanie w I lidze.

- Pokornie podchodziliśmy do każdego spotkania, wiedzieliśmy, że walka będzie do samego końca - mówi trener Stomilu Piotr Zajączkowski. - Tak będzie do ostatniego spotkania. Dziękujemy kibicom za wsparcie w każdym spotkaniu. Z tej ligi jeszcze nikt nie spadł, walczymy dalej.

GKS Katowice w tym sezonie miał kolejny raz walczyć o awans do Ekstraklasy. W klubie ze Śląska ponownie nie udało się zrobić drużyny, która byłaby wstanie walczyć o najwyższe cele. Tym razem jednak zespół może spać do II ligi. W tym sezonie drużynę prowadzi już trzeci trener. Zaczynali sezon pod wodzą Jacka Paszulewicza, którego następnie zastąpił Jakub Dziółka, a w połowie października drużynę przejął Dariusz Dudka.

Jak przeanalizujemy kadrę zespołu rywala, to będziemy wiedzieli, że sporo piłkarzy dużą ilość występów w Ekstraklasie - mówi Piotr Zajączkowski. - Jest to bardzo doświadczony zespół, miał walczyć o awans, ale w pewnym momencie nie zaiskrzyło. W rundzie wiosennej grają bardzo solidnie. Jedziemy do Katowic i nie mamy nic do stracenia, będziemy walczyć o punkty żeby przyjechały do Olsztyna. Spotkanie na żywo będzie można obejrzeć w Polsacie Sport Extra.

em