Artykuł

Piłkarze rezerw Stomilu Olsztyn na boisku przebywali zaledwie 38 minut, fot. Emil Marecki

Piłkarze rezerw Stomilu Olsztyn na boisku przebywali zaledwie 38 minut, fot. Emil Marecki

Olsztyn - boisko Szkoły Podstawowej nr 18 przy ul. Żytniej, 21 stycznia 2011 r., godz. 10:00

Przerwany sparing rezerw Stomilu z Jonkowem

21.01.12 12:20   em   3  

Sparingowe spotkanie Stomilu II Olsztyn z GLKS-em Jonkowo trwało zaledwie 38 minut. Do tego momentu zespół z Jonkowa prowadził 1:0.

Bramkę dla gości strzelił w 30. minucie Marcin Wiciński. Dlaczego zespół rezerw zszedł z boiska w 38. minucie? - Sędziowałem to spotkanie, bo nie było komu tego robić. Przez większość meczu słuchałem wyzwiska pod swoim adresem od jednej osoby z Jonkowa. Musimy się szanować - wyjaśnia Michał Alancewicz, który kazał swoim podopiecznym zejść w 38. minucie do szatni.

- Pierwszy raz mam do czynienia z taką sytuacją - mówi zdziwiony trener Jonkowa. - No nic. Zagramy między sobą - dodaje.

W drużynie Stomilu II Olsztyn zagrali m.in. Oskar Osika oraz Andrzej Jaroń, którzy dotychczas grali na wypożyczeniach w III lidze.

Więcej informacji o meczu:

Tagi: Stomil II Olsztyn, GLKS Jonkowo, Michał Alancewicz, Marcin Wiciński, Andrzej Jaroń, Oskar Osika, Olsztyn, Jonkowo, Dajtki, sparing, przerwany mecz


Komentarze

  1. 21.01.12 17:12 czerkasow

    Oj słaby psychicznie jest nasz trener ... Webb nadal sędziuje, chociaż nie takie Jonkowo przeciw niemu było :)

  2. 21.01.12 14:12 tommy1976

    brawo Michał. wpuścić bydło na salony....jeszcze powinieneś mu cywilny wytoczyć za zniewagę

  3. 21.01.12 12:33 BATIGOL

    Dobrze zrobił, przydałoby się wieśniakom trochę pokory.

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.


Zostań fanem

...i bądź na bieżąco!