
Piłkarze rezerw Stomilu Olsztyn na boisku przebywali zaledwie 38 minut, fot. Emil Marecki
Sparingowe spotkanie Stomilu II Olsztyn z GLKS-em Jonkowo trwało zaledwie 38 minut. Do tego momentu zespół z Jonkowa prowadził 1:0.
Bramkę dla gości strzelił w 30. minucie Marcin Wiciński. Dlaczego zespół rezerw zszedł z boiska w 38. minucie? - Sędziowałem to spotkanie, bo nie było komu tego robić. Przez większość meczu słuchałem wyzwiska pod swoim adresem od jednej osoby z Jonkowa. Musimy się szanować - wyjaśnia Michał Alancewicz, który kazał swoim podopiecznym zejść w 38. minucie do szatni.
- Pierwszy raz mam do czynienia z taką sytuacją - mówi zdziwiony trener Jonkowa. - No nic. Zagramy między sobą - dodaje.
W drużynie Stomilu II Olsztyn zagrali m.in. Oskar Osika oraz Andrzej Jaroń, którzy dotychczas grali na wypożyczeniach w III lidze.

2012-01-21 17:12:20 #12572 czerkasow
Oj słaby psychicznie jest nasz trener ... Webb nadal sędziuje, chociaż nie takie Jonkowo przeciw niemu było :)
2012-01-21 14:12:00 #12530 tommy1976
brawo Michał. wpuścić bydło na salony....jeszcze powinieneś mu cywilny wytoczyć za zniewagę
2012-01-21 12:33:53 #12529 BATIGOL
Dobrze zrobił, przydałoby się wieśniakom trochę pokory.