Stomil Olsztyn - Resovia - Sunday, October 9, 2011 - OKS Stomil on-line

Relacja z meczu Stomil Olsztyn - Resovia

2011/2012 - Druga Liga Olsztyn - stadion Stomilu, 10 września 2011 r., godz. 17:00
Stomil Olsztyn 1:0 Resovia
0:0
90' (k) Krzysztof Filipek Bramki
kartki Michał Twardowski ż
Mirosław Baran ż
Bramki Stomil Olsztyn: 82. Piotr Skiba - 18. Janusz Bucholc, 5. Paweł Baranowski, 23. Arkadiusz Koprucki, 7. Paweł Głowacki - 9. Łukasz Suchocki, 16. Bartosz Szaraniec (90, 11. Robert Tunkiewicz), 21. Łukasz Jegliński, 14. Piotr Łysiak, 20. Michał Świderski (78, 24. Karol Żwir) - 6. Krzysztof Filipek.
Resovia: 82. Marcin Pietryka - 2. Grzegorz Krzak, 3. Michał Bogacz, 25. Mirosław Baran, 4. Piotr Szkolnik - 6. Piotr Piechniak, 23. Michał Chrabąszcz, 13. Andrij Nikanowycz, 17. Michał Ogrodnik - 10. Dariusz Kantor (90, 11. Paweł Cygnar), 9. Michał Twardowski (85, 19. Tichomir Czeneszkow).
Szczegóły sędziował: Tomasz Tobiański (Gdańsk).
Reklama

Relacja

Zwycięzców się nie osądza. Tak można krótko podsumować sobotni mecz Stomilu Olsztyn z Resovią Rzeszów. "Biało-niebiescy" wygrali 1:0, a bramka na wagę trzech punktów padła w ostatniej minucie spotkania.

W 90. minucie bramkę z rzutu karnego strzelił Krzysztof Filipek. Jedenastkę wywalczył Łukasz Suchocki, który w ostatniej minucie meczu swoim rajdem próbował przebić się przez obrońców Resovii. Został nieprzepisowo zatrzymany i arbiter z Gdańska podyktował rzut karny. - Rzutu karnego nie było, szkoda, że został podyktowany - mówił po meczu Marcin Jałocha, trener Resovii Rzeszów.

- Nasze zwycięstwo było bardzo szczęśliwe. W poprzednich meczach jednak to nam brakowało szczęścia. Taka jest piłka. Dziś był to pojedynek remisowy dwóch równorzędnych drużyn. Według mnie, Resovia to najlepszy zespół, z którym graliśmy do tej pory. Staraliśmy się narzucić swój styl gry, ale Resovia bardzo umiejętnie się broniła. Z taką grą trener Jałocha nie powinien się martwić o przyszłość. Gratuluję swoim chłopakom, że grali do końca. To chyba pierwsze tak szczęśliwie zdobyte punkty, od kiedy jestem w Olsztynie. - mówił na konferencji prasowej Zbigniew Kaczmarek, trener Stomilu Olsztyn.

em

Mini-relacja:

90' - Koniec. Stomil wygrywa 1:0.

90' - Tunkiewicz zmienił Szarańca.

90' - GOOOL! Karnego pewnie wykorzystał Krzysztof Filipek.

90' - Karny dla Stomilu!

85' - Tihomir Cheneshkov wszedł za Michała Twardowskiego.

78' - Karol Żwir wszedł za Michała Świderskiego.

46' - Początek drugiej połowy

45+1' - Koniec pierwszej połowy.

1' - Początek spotkania.

Skład Stomilu: 82. Piotr Skiba - 18. Janusz Bucholc, 5. Paweł Baranowski, 23. Arkadiusz Koprucki, 7. Paweł Głowacki - 9. Łukasz Suchocki, 16. Bartosz Szaraniec, 21. Łukasz Jegliński, 14. Piotr Łysiak, 20. Michał Świderski - 6. Krzysztof Filipek.

Skład Resovii: 82. Marcin Pietryka - 2. Grzegorz Krzak, 3. Michał Bogacz, 25. Mirosław Baran, 4. Piotr Szkolnik - 6. Piotr Piechniak, 23. Michał Chrabąszcz, 13. Andrij Nikanowycz, 17. Michał Ogrodnik - 10. Dariusz Kantor, 9. Michał Twardowski.

em

Zapowiedź

Już w najbliższą sobotę kolejne emocje przy ul. Piłsudskiego. Tym razem podopieczni Zbigniewa Kaczmarka zmierzą się z Resovią. W grę wchodzi tylko zwycięstwo, każdy inny wynik będzie traktowany jako porażka "biało-niebieskich".

Piłkarze Stomilu wydają się zdecydowanymi faworytami tej potyczki, przyjezdni zajmują odległe 15. miejsce w ligowej stawce. Zgromadzili do tej pory sześć punktów. Odnieśli zaledwie jedno zwycięstwo, trzy razy remisowali i także trzykrotnie schodzili z płyty boiska pokonani.

Jednak drużyny z Rzeszowa lekceważyć nie można. Grać w piłkę na pewno potrafią i pokazali to w ostatniej kolejce, pokonując 4:1 Wigry Suwałki. Warto również cofnąć się do przeszłości. A ta zbyt kolorowa dla piłkarzy Stomilu nie była. W ostatnich czterech spotkaniach z Resovią piłkarze Stomilu zdobyli zaledwie dwa punkty. Jednak statystyki nie grają, liczy się tu i teraz.

- Po ostatnim zwycięstwie w Sokółce polepszyły się nam morale. Ta wygrana była nam potrzebna, żeby zbliżyć się do czołówki tabeli. W meczu z Resovią pójdziemy za ciosem i chcemy wygrać ten mecz. Chociaż wszyscy wiemy, że będzie to bardzo trudne. Na własnym stadionie musimy zdobywać komplet punktów, tym bardziej szkoda, że straciliśmy wcześniej punkty z Motorem Lublin i Wisłą Puławy - mówi przed meczem Krzysztof Filipek, zdobywca dwóch bramek w Sokółce.

Dobre wieści nabiegają również ze sztabu medycznego - do kadry po wyleczeniu kontuzji powrócił Bartosz Szaraniec. Pod znakiem zapytania stoi jedynie występ Dominika Kuna, który ma przeciążony staw kolanowy.

(S)ilva, em