Artykuł

Honorową bramkę dla Stomilu strzelił Grzegorz Lech, fot. Emil Marecki

Honorową bramkę dla Stomilu strzelił Grzegorz Lech, fot. Emil Marecki

Stomil przegrał 1:3 z Chojniczanką

17.02.18 16:10   em   14  

Stomil Olsztyn przegrał sparingowe spotkanie z Chojniczanką Chojnice. Podopieczni Kamila Kieresia przegrali 1:3. Honorowe trafienie zaliczył z rzutu karnego Grzegorz Lech. Mecz odbył się w miejscowości Stężyca.

- Był to przede wszystkim cenny sparing z bardzo mocnym rywalem, który jest faworytem rozgrywek - powiedział po meczu trener Stomlu Karmil Kiereś. - Taki sparing pokazuje pewne rzeczy, które u nas funkcjonują oraz te, które gdzieś tam nie funkcjonują. Pierwsza połowa nie była do końca dla nas pozytywna, chociaż "otwarcie" do 6 minuty, gdzie stworzyliśmy sobie dobrą sytuację, ale następnie strata bramki po stałym fragmencie spowodowała, że na kolejne 15 minut gdzieś zniknęliśmy. Zabrakło nam agresji. Przeciwnik to wykorzystał i zdobył drugą bramkę.

I dodaje: - Pozytywne było jednak to, że tak gdzieś od 20 minuty drużyna zaczęła grać agresywnie. Mimo niekorzystnego wyniku starać się budować akcje. Druga połowa, inny skład, bo tak trzeba też to rozpatrywać, poprawa gry była zdecydowana. Były takie fragmenty gry, gdzie byliśmy zespołem bardziej dominującym w posiadaniu piłki, również tym, który akcje bardziej starał się konstruować. Zdobyliśmy bramkę. Mieliśmy również szansę na wyrównanie, ale niestety błąd w końcówce sprawił, że ten mecz przegrywamy. Takie sparingi pokazują, co trzeba poprawić w grze oraz w strukturze budowania drużyny.

W następną sobotę Stomil zagra sparingowe spotkanie z Lechią Gdańsk.

Stomil: Michał Leszczyński (46 Piotr Skiba) - Janusz Bucholc, Paweł Baranowski, Tomasz Wełnicki (46 Łukasz Sołowiej), Remigiusz Szywacz (80 Jakub Mosakowski) - Piotr Głowacki, Wiktor Biedrzycki, Paweł Głowacki, Grzegorz Lech, Wołodymyr Tanczyk (46 Tomasz Zając) - Artur Siemaszko (46 Tomasz Zahorski).

Więcej informacji o meczu:

Zobacz także:

  • Fotorelacja: Stomil Olsztyn przegrał 1:3 sparing z Chojniczanką Chojnice

Tagi: Stomil Olsztyn, Chojniczanka Chojnice, sparing, Stężyca, Kamil Kiereś


Komentarze

  1. 18.02.18 22:49 tomimaki

    Niedługo Biedrzyckiemu skończy się pasożytowanie na tym, że jest młodzieżowcem. A wtedy być może pójdzie w ślady Żwira.

  2. 18.02.18 14:21 kilabez

    Wiktor Biedrzycki man of the match! I to nie są żarty a fakt! Szywacz grał w masce która mu przysłoniła kąt widzenia, co i sam powiedział. Nie mamy co wieszać psów. Kupmy karnet zobaczmy każdy mecz a rzeczywistość okaże się całkiem inna...

  3. 18.02.18 10:32 elchino85

    Właśnie obejrzałem skrót meczu i muszę przyznać, że o ile przy bramce Chojniczanki z dobitki na 2:0 niewiele można było zrobić i można ją "wybaczyć", to dwie pozostałe mogły być zażegnane gdyby nie ewidentne błędy indywidualne. Brak porządnego krycia przy rożnym i kiepska reakcja Szywacza zdaje się (wyższego o głowę od rywala), ale najbardziej irytująca jest sytuacja przy ostatnim golu, kiedy młody Biedrzycki w bezsensowny sposób traci piłkę przed własnym polem karnym i zamiast ambitnie pogonić za akcją przynajmniej próbując naprawić swój błąd to spaceruje w jego kierunku odprowadzając tylko piłkę wzrokiem. Jak na defensywnego pomocnika to wojownik z niego taki jak ze mnie alpinista, czyli żaden...

  4. 18.02.18 09:24 lechita

    kurwa sołowiej i młody biedrzycki to jest taka padaka że się na nich patrzeć nie da.kolejny sparing i żadnego wzmocnienia.

  5. 17.02.18 21:58 Wielki Stomil

    kolejna bramka stracona z roznego !!! trzeba ze 2 skrzydlowych i srodkowego pomocnika inaczej bedzie ciezko

  6. 17.02.18 21:49 kilabez

    Sparing naprawdę na plus Stomil kiepsko zaczął, pierwsza bramka stracona po stałym fragmencie (różny). Druga bramka to obroniony strzał przez Leszczyńskiego lecz wybita piłka trafiła na 5 metr pod nogi zawodnika przeciwnej drużyny. Szybkie dwa dzwony ustawiły wynik w pierwszej połowie. Druga połowa wyglądała dużo lepiej Skiba dopiero drugi sparing w bramce ale to klasa sama w sobie. Wszystko co miał to wybronił chociaż raz uratował go słupek. Cała drużyna dobrze się zaprezentowała. Moim skromnym zdaniem cel osiągniemy!

  7. 17.02.18 21:36 dzbs

    Ja jestem nastawiony bardzo pozytywnie... Wolę patrzeć realistycznie na siłę naszego zespołu w tym momencie, a nie żyć z głową w chmurach. Marzę o tym żebyśmy kiedyś zobaczyli się wszyscy razem na nowym stadionie i meczu ekstraklasy.... Niestety to nie jest realne na tą chwilę. Więc patrzmy na wszystko racjonalnie.

  8. 17.02.18 21:34 edward acki

    Jak nie sprowadza pomocnika na skrzydlo ramirez, tanczyk, lech to za malo..............................

  9. 17.02.18 21:15 elchino85

    O ile można się zgodzić z tym, że polityka transferową na łopatki nie powala (chociaż sprowadzenie wartościowych wzmocnień do Stomilu graniczy aktualnie z science fiction), ciągłe narzekanie, psioczenie i malkontenckie nastawienie do własnego klubu też nie wydaje się bardzo sensowne... : |

  10. 17.02.18 20:02 dzbs

    Raz do roku to i mucha piergnie. Nie chodzi o to żebym narzekał. Trzeba liczyć siły na zamiary. Mam nadzieję że się utrzymany. Tylko z taka polityką jaką się prowadzi w klubie będzie ciężko.... Wydawanie pieniędzy na jakiś Abbotów i Welnickich jest bez sensu....

  11. 17.02.18 19:57 lwica

    Nie wiedziałem że Bytovia gra w 3 albo 4 lidze a wygralismy 4-0

  12. 17.02.18 19:01 Piotruś Pan

    Panowie, to tylko sparingi ........

  13. 17.02.18 18:00 dzbs

    Gdzie są Ci wszyscy znawcy piłki kopanej którzy tak podniecali się wygranymi sparingami z trzecią i czwartą ligą???? Napompowany balon pękł.... Tyle w temacie

  14. 17.02.18 17:25 Martini

    Jeszcze tylko w dupe z Lechia i mozna zaczynac lige.

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.


Zostań fanem

...i bądź na bieżąco!