Artykuł

Zdjęcie jest ilustracją do tekstu, fot. Krzysztof Piekarski

Zdjęcie jest ilustracją do tekstu, fot. Krzysztof Piekarski

"Bez napinki": Najlepsi z regionu muszą grać w Stomilu!

22.01.14 10:35   em   4  

Staram się publikować "Bez napinki" zawsze we wtorek, wczoraj zabrakło mi jednak czasu. Rzadko Stomil rozgrywa swoje spotkania we wtorek... Generalnie to dobrze się stało, bo w środę mogłem opisać dwa dodatkowe wątki.

69 lat temu do Olsztyna wkroczyła Armia Czerwona i rozpoczęła się akcja "Olsztyn płonie". Ostatnio zastanawiałem się, kiedy mieszkańcy Olsztyna mogliby świętować wyzwolenie. Ciekawą i słuszną propozycję ma Andrzej "Grzywa" Bobrowicz. Dzieli się nią z czytelnikami dzisiejszej (środa - red.) "Gazety Olsztyńskiej".


Bogusław Biszof, prezes zarządu Ekstraklasy, w dzisiejszym "Przeglądzie Sportowym" mówi o tym, że możliwość wejścia na mecz piłkarski powinien być tak samo łatwy jak do kina. W skrócie, że przychodzi się do kasy, kupuje bilet i wchodzi na stadion. Pisałem o tym samym w podsumowaniu 2013 roku. Wszyscy wiedzą i mówią o tym, że jest to złe, ale nic z tym zrobić nie można... Za słaba koalicja jest w tej sprawie. Podobnie jak i w sprawie finansowania sportu przez firmy bukmacherskie, o których Biszof też mówi.

Stomil Olsztyn jest już po dwóch sparingach. Większych wniosków po tych spotkaniach nie można wyciągnąć. Jest zdecydowanie za wcześnie. Do startu ligi jeszcze półtora miesiąca i jeszcze pewnie podczas spotkań obozowych zespół będzie grał na dwa składy.

Cieszy mnie fakt, że tak dużo piłkarzy z regionu może trafić do naszego zespołu. Tak to właśnie powinno wyglądać, że po to się ciężko trenuje, żeby trafić do najlepszego klubu z regionu, a potem dopiero jak życie pozwoli to w grę wchodzi "transfer w Polskę". Przykład Dominika Kuna pokazuje, że można!

Nie wiadomo jednak czy starczy funduszy na pozyskanie całej piątki, co została na testach w Stomilu. W środę w klubie będą się naradzać jak to rozwiązać. Trener Adam Łopatko chciałby mieć w składzie wszystkich. I nikogo to nie powinno dziwić. Patryk Gondek z dobrej strony pokazał się w sobotę jak i we wtorek, Michał Miller ma zwiększyć rywalizację w ataku, Adrian Korzeniewski może się stać naturalnym zmiennikiem dla Janusza Bucholca, Michał Trzeciakiewicz to zawodnik bardzo doświadczony, a Piotrek Głowacki jest dwa (może nawet trzy) razy lepszy niż jak ściągał go do klubu jeszcze Grzegorz Koprucki. Wszystko oczywiście zweryfikuje ligowa rzeczywistość, ale transfer każdego z tych piłkarzy zwiększy sportową siłę Stomilu. Chyba na to półroczne kontrakty z opcją przedłużenia to stać nasz zespół? Celem jest przecież utrzymanie w I lidze!

Podczas ostatniego sparingu testowała swoje możliwości także redakcja. Tekstowe relacje na żywo, czy pomeczowe podsumowania mamy już dawno opanowane, ale sprawy multimedialne to nasza pięta Achillesowa. Cały czas się uczymy i chcemy robić lepsze i ciekawsze materiały wideo. O ile się da naszym sprzętem zrobić coś ciekawego... Tutaj serdeczne podziękowania dla Kynia, który mocno zaangażował się w tym temacie.

Będę zawsze podkreślał, że serwis stomil.olsztyn.pl jest robiony przez kibiców dla kibiców. Relację z meczu z "Jagą" zrobiliśmy dzięki pomocy naszego stałego czytelnika. Za to też wielkie dzięki!

Ponad dwa tygodnie temu fanatyczki Stomilu założyły grupę White Blue Girls'14. Kolejna fajna kibicowska inicjatywa, którą trzeba pochwalić i docenić. Dziewczyny teraz pracują nad tym, żeby przekonać do siebie jak najwięcej fanatyczek Stomilu (m.in. mają stronę na facebooku), a z tego co mi wiadomo to planują kilka fajnych akcji promocyjnych.

Fajna akcja szykuje się przed pierwszym meczem z Kolejarzem Stróże. Pod stadion Stomilu zajedzie autobus, w którym będzie można oddać krew, a każdy kto zdecyduje się na taki ruch otrzyma od klubu darmowy bilet na mecz! Wiem, że wśród nas jest dużo osób, które regularnie lub mniej regularnie oddaje krew. Teraz będzie można to zrobić przed meczem Stomilu i pokazać, że kibic to nie bandyta, złodziej czy inny zabijaka. Ciekawe jak głośno będzie o tej akcji?.

Jak co roku można oddawać jeden procent na Stomil. Ja mam taką zasadę, że raz oddaję na Stomil, a w następnym roku wybieram jakąś placówkę pomagającą chorym dzieciom. Kumpel ostatnio do mnie powiedział prosto i dostanie: "Jak ja nie oddam na Stomil, to kto ma to zrobić?". No właśnie, kto jak nie najwierniejsi kibice tego klubu.

Tagi: Stomil Olsztyn, "Bez napinki", Jagiellonia Białystok, White Blue Girls'14, Patryk Gondek, Michał Trzeciakiewicz, Piotr Głowacki, Janusz Bucholc, Adrian Korzeniewski


Komentarze

  1. 23.01.14 18:15 F.R.T.

    Najlepsi z regionu muszą grać w Stomilu!

  2. 22.01.14 16:52 Kot

    U nas biletu nie kupisz, bo cieć wywącha z odległości dwóch metrów, żeś pijany. Takie rzeczy się dzieją w Olsztynie, przekraczają nie tylko granice absurdu, ale przede wszystkim granice prawa!

  3. 22.01.14 14:07 kilabez

    Co do relacji z Cetniewa fajnie, że mogłem się tam znaleźć! Nie zawsze jest sposobność obejrzeć mecz na stadionie na którym są tylko dwie ekipy piłkarzy ze sztabem trenerskim i nikt więcej poza mną i bratem! Klimat jak nigdzie!! Widok morza i swojej drużyny z ławki trenerskiej bezcenny!! Mam nadzieję że jeszcze kiedyś się przydam redakcji w podobnej akcji. SPW! POZDRO!!!

  4. 22.01.14 11:45 krzyżak

    Co do kontraktów to powinny to być umowy minimum 2 letnie z opcją przedłużenia. A najlepiej jak by macierzysty klub dostał też jakiś procent przy dalszej sprzedaży zawodnika w "świat".

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.


Zostań fanem

...i bądź na bieżąco!