95' Koniec meczu.
92' Zahorski wchodzi za Kujawę. 1
91' 1:1. Niestety... 1667
90' Rzut karny dla Zagłębia Sosnowiec. 1667
89' Na boisku pojawili się Paweł Wojowski oraz Jakub Piotrowski. Z boiska zeszli Grzegorz Lech oraz Krzysztof Szewczyk.

Artykuł

W jesiennym spotkaniu Stomil zremisował z Zagłębiem bezbramkowo, fot. Krzysztof Piekarski

W jesiennym spotkaniu Stomil zremisował z Zagłębiem bezbramkowo, fot. Krzysztof Piekarski

Sosnowiec - 4 marca 2017 r., godz. 17:00

Z Sosnowca Stomil wraca z (tylko) jednym punktem

04.03.17 18:58   zic   13  

Na inaugurację ligowej wiosny Stomil Olsztyn zremisował w wyjazdowym spotkaniu z Zagłębiem Sosnowiec 1:1 (0:0). Bramkę dla Stomilu zdobył Grzegorz Lech. Wyrównującą bramkę gospodarze strzelili w 90. minucie meczu z rzutu karnego.

Po długiej przerwie zimowej ponownie na murawę wybiegli piłkarze pierwszoligowi. Niewiele brakowało, aby pierwsze ligowe spotkanie w tym roku Stomil zakończył cennym zwycięstwem. Niestety, w 90. minucie po zagraniu ręką Rafała Kujawy sędzia podyktował rzut karny, który na bramkę zamienił Sebastian Dudek. Wcześniej, w 69. minucie, na prowadzenie gości wyrprowadził Grzegorz Lech, który zamknął dobre dośrodowanie Jarosława Ratajczaka.

ZAPIS RELACJI NA ŻYWO

Do bramki strzelonej przez Lecha przewagę miał zespół Zagłębia Sosnowiec. Parokrotnie zespół od utraty bramki ratował nas Piotrek Skiba. Stomil dzielnie się bronił także przy prowadzeniu, aż pod koniec meczu piłkę w polu karnym dotknął Kujawa. Ta bezsensowna decyzja naszego napastnika kosztowała Stomil utratę zwycięstwa. Przed meczem każdy remis uznałby za bardzo dobry wynik, a tak pozostaje niedosyt.

- Jest spory niedosyt. Całe spotkanie graliśmy bardzo konsekwentnie i pod koniec meczu nieodpowiedzialne zachowanie Kujawy, chociaż tam może był pchnięty, ale to zobaczymy później. Remisy w tej lidze nic nie dają, mamy ich za dużo. Gdybyśmy zamienili je na zwycięstwa i porażki po równo, to byśmy mieli tych punktów więcej (To był ósmy remis Stomilu w I lidze - red.). Piłkarze są dobrze przygotowani fizycznie, dobrze znieśli to spotkanie, dużo było skrupulatnej pracy w obronie - powiedział po meczu trener Stomilu - Adam Łopatko.

Kolejne spotkanie Stomil rozegra już za tydzień, także na wyjeździe, i także na południu Polski - rywalem będzie GKS Katowice. Mecz odbędzie się w piątek (10 marca) o godz. 20:45.

Więcej informacji o meczu:

Tagi: Stomil Olsztyn, Zagłębie Sosnowiec, Grzegorz Lech


Komentarze

  1. 05.03.17 15:15 Piotruś Pan

    Bravo zawodnicy, bravo trener. Punkt na ważnym terenie. Teraz Prezes sprowadzi nam wielkiego sponsora, Piotrem zbuduje stadion i szafa gra !

  2. 05.03.17 13:13 lechita

    panie niby trenerze ja mam tylko jedno pytanie do pana no może dwa.po co panu 18-osowbowa kadra skoro pan zmian nie robi.pytam po co???????????????????.i jaki sens jest wpuszczanie zawodników w 89 i 92 minucie.chłopie wygrywasz w Sosnowcu to wiadomo że będą dążyć do remisu to trzeba robić te zmiany wcześniej i nie tylko bronić ale także robić kontry to co umiemy najlepiej.ja nie winie Kujawy za remis.winny jest trener zła taktyka na koniec meczu.

  3. 05.03.17 12:54 Kot

    Znowu tracimy bramkę w ostatniej minucie. Według mnie przyczyną może być nierobienie zmian. Przeciwnik wpuszcza zawodników w 60-70 minucie meczu, a Łopatko w ogóle nikogo nie zmienia. U nas zawodnicy niektórzy mają siłę na godzinę gry, potem to dętki, ale ich się trzyma do samego końca nie bardzo wiem po co. Przecież jak rywal ma 2-3 świeżych zawodników, to będą naszym odskakiwać, raz, drugi czy trzeci ich dogoni, ale straci przy tym więcej sił, że w tych ostatnich minutach już nie nadąży. I rozpaczliwe zmiany na ostatnią minutę już nic nie dadzą. Może jeszcze jesienią dało się wytłumaczyć, że nie mamy ławki, to lepiej zmian nie robić, bo wszyscy są słabi. Ale teraz?

  4. 05.03.17 12:49 dzik8297

    Jeżeli to dobrze wyglądało , to może to dobrze rokuje? Przynajmniej tak bym chciał.

  5. 05.03.17 12:43 SzEFoo

    Szkoda tego meczu bo chłopaki walczyli i sam mecz wyglądał jakby był pod kontrolą. Bardzo duży niedosyt po ostatnim gwizdku. Reka ewidentna.

  6. 05.03.17 10:36 siergiej26

    Dlaczego nie dajecie info o miejscu i godz sparingu drugiej drużyny?????????

  7. 05.03.17 07:09 dzbs

    Nie kapuje. Po co gdybac???? Jakbym skreślił poprawnie 6 cyfr też bym był w lepszej sytacji ;) Jest jak jest i trzeba to zaakceptować.... Brawo OKS . Była walka, pot i serce zostawione na boisku. Wystarczy grać tak z dołem tabeli i będzie zajebiście!!!! SPW!!!!

  8. 04.03.17 21:56 Wielki Stomil

    ciezki teren bylo blisko niespodzianki szkoda wielka ze tylko 1 pkt ale brawo za walke naprawde !!! gdyby dzisiaj 3 pkt z chojniczanka 3 pkt i nie -3 pkt bysmy mieli dzisiaj 3-4 miejsce ale to jest gdyby niestety dol doszedl do nas trzeba walczyc na wyjazdach i u siebie

  9. 04.03.17 20:54 lwica

    Zajebiscie browara trzeba wypić za remis

  10. 04.03.17 20:28 radecki(S)

    trenerze czemu tak późno dokonał zmiany! Brawo Skiba!

  11. 04.03.17 20:14 dzik8297

    Oby mecz z Gks-sem transmitowali. A dzisiaj szkoda 3 punktów, ale jakże cenny 1 wraca do Olsztyna. Do boju Stomil!

  12. 04.03.17 19:40 chodi

    Szkoda jasne , że szkoda ,ale trzeba przyznać, że przywozimy pkt z ciężkiego terenu a zespół jest mocniejszy niż w tamtej rundzie. Rafał powinien teraz przekuć tego karnego w piłkarską złość i wpr...ić 2 albo 3 bramki GKSie albo Zniczowi :))) Co do zespołu : Kun - znowu asysta , widać , że jest w gazie ; Lech - jak na lidera przystało strzela bramkę i pokazuje w jakim kierunku drużyna powinna iść w tym sezonie. Skiba i linia obronna z relacji wynika , że grała bardzo dobrze. Trener Łopatko ma w tym sezonie bardzo dobrą zarówno pierwszą 11 jak i zmienników, rywalizacja jest na każdej pozycji a to podnosi jakość pierwszego zespołu. Głowy do góry , TYLKO STOMIL!

  13. 04.03.17 19:11 momo2525

    I jak tu nie kląć kurwa mać ! Szkoda ale niestety zdążą sie

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.


Zostań fanem

...i bądź na bieżąco!