Piłkarze Stomilu Olsztyn zakończyli okres przygotowawczy do nowego sezonu IV ligi. Olsztynianie znowu przegrali, tym razem 1:3 w Bydgoszczy z miejscowym Chemikiem.
W ostatnim sparingu przed startem ligi Chemik Bydgoszcz pokonał Stomil Olsztyn 3:1. Spotkanie świetnie rozpoczęło się dla gospodarzy – już w 8. minucie wynik otworzył Patryk Perliński. Goście wyrównali w 29. minucie po rzucie karnym wykorzystanym przez Piotra Łysiaka. Jeszcze przed przerwą Chemik wrócił na prowadzenie za sprawą Damiana Zagórskiego (44'). Wynik spotkania w 70. minucie ustalił zawodnik testowany.
- Graliśmy z bardzo dobrze zorganizowanym rywalem - powiedział po meczu z beniaminkiem III ligi Michał Kraszewski, trener Stomilu. - Początek w naszym wykonaniu był troszeczkę niemrawy i szybko, bo już w 8. minucie, straciliśmy bramkę. Z biegiem czasu zaczęliśmy jednak przejmować kontrolę nad wydarzeniami na boisku. Wyrównaliśmy po rzucie karnym, a chwilę wcześniej mieliśmy świetną okazję po stałym fragmencie gry, kiedy Piotrek Łysiak uderzył głową w poprzeczkę. Dalsza część pierwszej połowy była mocno wyrównana. Niestety, w jednej z ostatnich akcji przed przerwą zabrakło nam doskoku i skrócenia pola gry. Rywal zagrał piłkę między nasze linie, a zawodnik Chemika popisał się fantastycznym uderzeniem w samo okienko, przez co schodziliśmy na przerwę przy wyniku 1:2.
- W drugiej połowie stworzyliśmy sobie kilka dobrych sytuacji i kilkukrotnie groźnie weszliśmy w pole karne, ale na ten moment brakuje nam skuteczności w wykończeniu. Cały okres przygotowawczy zmagamy się z brakiem Szymona Masiaka i Sebastiana Szypulskiego, a po ostatnich treningach na Dajtkach wypadł nam dodatkowo Stanisław Hrebeń – prawdopodobnie z powodu zapalenia ścięgna Achillesa. Wobec tych ubytków w środku pola zagrał dziś Łukasz Makarski. Bardzo cieszy mnie, że wytrzymał fizycznie prawie 75 minut. Płynnie zmieniał się pozycjami z Filipem Wójcikiem, który zresztą rozegrał bardzo dobre zawody.
- Szkoda tej porażki, bo w naszej grze było sporo pozytywów i mogliśmy pokusić się o lepszy wynik. Gdybyśmy zachowali więcej koncentracji w końcówce pierwszej połowy, z pewnością uniknęlibyśmy straty drugiej bramki. Pod koniec meczu rywal trafił na 3:1, ale trzeba pamiętać, że zrobiliśmy komplet zmian i szansę dostali wszyscy zawodnicy, którzy z nami przyjechali.
- We wtorek ogłoszę drużynie 24-osobową kadrę na nadchodzący sezon – znajdzie się w niej 22 graczy z pola i dwóch bramkarzy - kończy trener Stomilu. - Oczywiście w żaden sposób nie zamyka to drogi zawodnikom z rezerw. Będziemy ich na bieżąco monitorować i zapraszać na treningi pierwszego zespołu każdego, kto wyróżni się swoją postawą.
Piłkarze Stomilu Olsztyn rozegrał trzy spotkania sparingowe w okresie przygotowawczym. Podopieczni Michała Kraszewskiego nie wygrali żadnego meczu. Najpierw zremisowali 1:1 z Pisą Barczewo, następnie przegrali 1:3 z Legią II Warszawa, a teraz takim samym wynikiem zakończyła się gra kontrolna w Bydgoszczy.
Teraz czas na pierwszy ligowy mecz w nowym sezonie. Olsztynianie na wyjeździe zagrają z Mazurem Ełk. Mecz odbędzie się w niedzielę (2 sierpnia 2026 roku) o godzinie 17:00.
OKS Stomil
on-line






