Komentarze z ostatnich 24 godzin

  1. Lech: Zeszło z nas ciśnienie
  2. dzisiaj, 08:15 crispy

    Szacun Panie Profesorze !!!

  3. Baranowski: Boli mnie ta porażka, bo w Opolu tworzy się fajna drużyna
  4. dzisiaj, 08:08 crispy

    Powiem tak : po co w ogóle gadać z tym baranem i to jeszcze w tym miejscu. Profanacja !!! A nikt z Odry tak mendowato się nie zachowywał jak ten bydlak (brutalny faul na Góralu, aż Lech mu zwrócił uwagę, czy ,,wyrywanie'' ramienia Kubaniowi).

  5. Uf, nareszcie wygrana!
  6. dzisiaj, 08:20 Stomilek

    Wynik sprawiedliwy. Zasłużone 3 punkty! Jak się wam podobał doping na meczu? Było głośno?

  7. dzisiaj, 07:54 crispy

    Stomil w II połowie zdechł, poza dobrym początkiem (szansa na 3-0 po główce Trojaka-nie wykorzystana) i rozpaczliwą ,,obroną Częstochowy'' w końcówce, psychicznie, czy fizycznie, oto jest pytanie, i czyja to wina, niech trener Kiereś odpowie (ja uważam, że fatalnie ustawia drużynę taktycznie, stąd chaos, bo piłkarze nie wiedzą co robić w danej sytuacji). I tu jest problem, i tu, po dobrych I połowach, fatalne II, i, oczywiście, porażki. Dziś się udało. Ale co dalej ?

  8. dzisiaj, 07:34 Owsian

    Ciekawi mnie kto decyduje o opasce kapitana. Dlaczego Bucholc a nie Lech.

  9. wczoraj, 23:46 SzEFoo

    Wg mnie Lesiu zawodnik meczu zdecydowanie i to raczej nie podlega dyskusji.

  10. wczoraj, 23:36 HP

    Może Góral miał tremę , może nie miał dnia. Tak czy siak słaby występ. Piłki nie kleił, nie biegał, nie walczył. Mógł przynajmniej przeszkadzać obrońcom , jakiś presing jeśli mu nie szło w innych elementach. Po takim meczu ława. Dawać Śledzia lub Mętlickiego. No chyba że ma to coś , ale ja dziś nie widziałem. Chcesz grać kolego to jeździj na tyłku a reszta przyjdzie sama . Powodzenia.

  11. wczoraj, 23:03 Kot

    Wynik lepszy niż gra, jeszcze w pierwszej połowie jakoś to wyglądało, ale druga niestety to proszenie się o bramkę i prośby zostały wysłuchane. Szczęście dzisiaj było ze Stomilem. Dobrze, że udało się podwyższyć przed przerwą na 2:0, więc margines błędu był trochę większy, natomiast Odra też miała kilka szans i gdyby prowadziła 0:2, to też nie można by mieć pretensji. Trzeba dużo pracować, każda piłka w pole karne Stomilu to wielkie zagrożenie, wybicia nie za dobre, sporo nerwów i chaosu, gdyby Odra na siłę pchała piłki w pole karne Stomilu, to o 3 punktach można by zapomnieć. Dużym sukcesem są dwa zdobyte gole, jeśli w ataku jest 1,5 piłkarza, z czego Grzegorz Lech to 1. Jeszcze Kun trochę szarpał, ale we dwójkę to niewiele można zdziałać. Lech najlepszy na boisku, sporo biegał, dużo walczył, a przede wszystkim był skuteczny, strzelił bramkę i sam sobie asystował przy efektownym golu. Ładny gol Stromeckiego, zrobił sobie miejsce po dryblingu, jakiego wcześniej próbował Góral, ale oczywiście mu nie wyszedł. Ja zanotowałem w całym meczu jego jedno udane zagranie, gdy przy golu Grześka piłka mu się w dobrą stronę odbiła od głowy, a tak to same straty. Podobnie zresztą Głowacki, przekładał nogi nad piłką jak Cristiano Ronaldo, a potem podejmował albo złe decyzje (brak podania do Kuna), albo tracił piłki. Z jego gry nic nie wynikało i koło 60. minuty już powinien być zmieniony. Jeszcze trzeci zawodnik, którego gra mnie rozczarowała, to Miłosz Trojak. To, że lubi się "wpierdzielić w przeciwnika", wiemy z wywiadu, ale nie wiedziałem, że niczego innego o jego grze nie można powiedzieć. Mało piłki w piłce, kopanie po nogach czy wybijanie po autach to z piłką nożną ma niewiele wspólnego, a tak to dzisiaj wyglądało. Można natomiast pochwalić za dzisiejszy występ Skibę, Bucholca (bo bez większych błędów w obronie), Stromeckiego za bramkę, Kuna za starania, ale Lech skradł show, jak dla mnie to jest najjaśniejszy piłkarz Stomilu od dawna i Grzesiek jest w życiowej formie. Niech nie kończy kariery, bo następcy nie widać, a Mierzejewski chyba prędko tu nie wróci, o ile w ogóle.

  12. wczoraj, 22:21 Czaro2011

    Brawo za 3pkt, za walkę. Plusem jest też to, że Stomil zaoszczędzi trochę na praniu. Koszulkę z numerem 99 wystarczy prać raz na rundę, chyba , że Góral poci się jak stoi. A tak na serio, to nadz napastnik przez cały mecz nie zrobił ani jednego zwodu. Raz widziałem jak chyba przez przypadek był dobrze ustawiony. Prawie każdy jego kontakt z piłką to strata(jedno udane podanie zarejestrowałem). Moim zdaniem Stomil nie cierpi na to, że ma słabego napastnika, tylko na to, że grają w dziesięciu. Czy nie eięjszy pożytek byłby z ogrywania np. Mętlickiego?

  13. wczoraj, 22:07 chodi

    Pamiętajcie o ProJunior system , żeby nie było na koniec jak z Łopatą.... jak nie widać dużej różnicy pomiędzy Góralem a Śledziem to ten drugi punktuje przynajmniej podwójnie bo to wychowanek....

  14. wczoraj, 21:47 dzbs

    Ja mam pytanie do trenera.... Gdzie Pan masz kurwa oczy skoro taki kaleka jak Góral gra w pierwszym składzie ???? Czemu Tanczyka nie wpuścić na atak ???? Szybki, techniczny, waleczny. Brawa za wynik ale to nie zmienia faktu że dalej gramy bez napastnika

  15. wczoraj, 21:01 stomil 14/88

    Lechu kolejny raz zapisał się w historii ostatni gol w byłej 1 lidze i pierwszy na nowej murawię. Skiba zawodnik meczu z nim między słupkami obrona gra pewniej ma gdzie grać. Brawo STOMIL

  16. wczoraj, 20:57 chodi

    Brawo komplet punktów i komplet publiczności ! Teraz ważne żeby wygrać w kolejnym meczu . Tylko Stomil!!!