Relacja z meczu Stomil Olsztyn - Rominta Gołdap

Dwa gole Masiaka dały trzy punkty

IV liga 2025/2026 (24. kolejka, 2.V.2026 r.) Olsztyn - stadion Stomilu (Al. Piłsudskiego 69a)
Al. Piłsudskiego 69a, 10-569 Olsztyn.
Stomil Olsztyn 2:0 Rominta Gołdap
0:0
56' Szymon Masiak
90' Szymon Masiak
Bramki
ż Mateusz Pajdak
ż Piotr Łysiak
kartki
Bramki Stomil Olsztyn: 31. Michał Leszczyński - 7. Mateusz Pajdak, 15. Piotr Jakubowski, 4. Jakub Mosakowski, 21. Mateusz Jońca - 38. Maciej Niemier (46, 3. Gabriel Jastrzębski; 75, 17. Wiktor Lewicki), 19. Stanisław Hrebeń (70, 18. Shōtō Unno), 28. Piotr Łysiak (88, 5. Maciej Kopeć), 10. Karol Żwir, 11. Filip Wójcik (70, 33. Riku Iwamoto) - 22. Szymon Masiak.
Rominta Gołdap: 1. Kamil Wołos - 77. Gabriel Brzeziński, 6. Radostin Danchew (83, 25. Kamil Łapiński), 14. Paweł Dymiński, 7. Mateusz Dyniszuk (20, 18. Bartosz Prochorów), 17. Paweł Grudziński, 21. Bartosz Kalinowski (46, 19. Bartosz Hołdyński), 20. Filip Kozłowski, 15. Wojciech Kukliński, 9. Michał Mościński (77, 10. Paweł Fajkowski), 23. Krystian Słowicki. 
Szczegóły Sędziował: Sebastian Sosnowski (Nidzica).

Relacja

Piłkarze Stomilu Olsztyn w ramach 24. kolejki IV ligi przed własną publicznością pokonali 2:0 Romintę Gołdap. Dwa gole w tym meczu strzelił najlepszy napastnik ligi Szymon Masiak. 

Stomil Olsztyn w czwartek stracił pozycję lidera, bowiem swoje spotkanie w Ełku z Mazurem wygrała 2:1 Concordia Elbląg. Olsztynianie chcąc wrócić na pierwsze miejsce musieli wygrać u siebie z Romintą Gołdap. W rundzie jesiennej olsztynianie wygrali 3:1 i wszyscy na stadionie liczyli na kolejne trzy punkty. Ostatecznie tak się stało, ale łatwo nie było.

W meczu z powodu pauzy za żółte kartki nie mógł zagrać Przemysław Klugier. Z powodu kontuzji nie mogli grać m.in. Patryk Czarnota, Kacper Sionkowski, Wiktor Kulesza czy Jakub Krztoń.

Przed pierwszym gwizdkiem sędziego bramkarz Stomilu Michał Leszczyński odebrał pamiątkową koszulkę za sto występów w barwach Dumy Warmii. Tym jubileuszowym meczem był występ w Biskupcu, wtedy niestety nie udało się naszemu bramkarzowi zachować czyste konto. Udało się teraz przed własną publicznością. Było to 13. czyste konto w tym sezonie ligowym Leszczyńskiego.

Goście mogli wyjść na prowadzenie w 3. minucie po niezbyt groźnej sytuacji. Bramkarz Stomilu nie złapał piłki, ta się odbiła i na szczęście wypadła tylko na rzut rożny. Rominta nie zdołała zakończyć stałego fragmentu uderzeniem i Stomil wyprowadził groźną kontrę. Karol Żwir zagrał do Filipa Wójcika, ale nasz skrzydłowy nie zdołał oddać strzału, ani dobrze podać w kierunku kolegów w polu karnym. Rominta w 7. minucie oddała groźny strzał z dystansu, ale tym razem Leszczyński pewnie złapał futbolówkę. Następnie do końca pierwszej połowy nie stworzył żadnego zagrożenia, po za celnym uderzeniem Szymona Masiaka w 43. minucie meczu. Mieliśmy sporo rzutów rożnych, po których jednak tradycyjnie Stomil nie jest wstanie zdobyć gola.

Na początku drugiej połowie Stomil mógł objąć prowadzenie po rzucie rożnym, ale piłka minimalnie przeleciała nad poprzeczką po uderzeniu głową Piotra Jakubowskiego. W 50. minucie groźnie strzelał Wójcik, ale ostatecznie był na pozycji spalonej, więc nie mieliśmy nawet rzutu rożnego. Stomil na prowadzenie wyszedł w 56. minucie, gola strzelił najlepszy napastnik ligi - Szymon Masiak. Piłkarz pozyskany ze Startu Nidzica nie marnuje dogodnych sytuacji w polu karnym. W 83. minucie meczu Riku Iwamoto w super sytuacji nie pokonał bramkarza gości. Wynik meczu w ostatniej akcji ustalił Masiak, który wykorzystał prezent od Kamila Wołosa. Bramkarz Rominty fatalnie wybił piłkę z “piątki”, a piłkarz Stomilu w sytuacji sam na sam, pewnie ustalił końcowy wynik meczu.

Stomil cały czas jest liderem IV ligi, ale nawet wygranie wszystkich spotkań do końca, nie zapewni awansu do III ligi. Concordia Elbląg oraz Polonia Lidzbark Warmiński mają do rozegrania w maju po jednym zaległym spotkaniu. W przypadku wygranych zespół Michała Kraszewskiego spadną na trzecią lokatę w tabeli.

Stomil w następnym meczu zagra u siebie z Mazurem Ełk.

em


Zapowiedź

Piłkarze Stomilu Olsztyn w sobotę (2 maja 2026 roku) zagrają przed własną publicznością z Romintą Gołdap. Początek czwartoligowego spotkania o godzinie 12:00.

Olsztynianie w IV lidze nie przegrali od trzech kolejek, ale to marne pocieszenie. Podopieczni Michała Kraszewskiego stracili w ostatnim meczu punkty (1:1 z Tęczą Biskupiec), przez co sprawa bezpośredniego awansu do III ligi nie zależy już tylko od nich. Aby myśleć o awansie, Stomil musi wygrać wszystkie pozostałe spotkania i liczyć na potknięcia rywali. „Majówkowa” kolejka została rozłożona na trzy dni, a swoje spotkanie ma już za sobą Concordia. Zespół z Elbląga wygrał w Ełku 2:1 i wrócił na pozycję lidera.

Miejmy nadzieję, że do soboty, ale pamiętajmy, że rywale nadal mają do rozegrania zaległe spotkanie z Romintą Gołdap. A do tego jeszcze na awans czai się Polonia Lidzbark Warmiński, która w przypadku rozegrania zaległego meczu, także przeskakuje w tabeli Stomil. I wszystko wskazuje na to, że z tych trzech zespołów poznamy zwycięzcę IV ligi oraz drużynę, która zagra o awans poprzez baraże z drugiego miejsca.

Olsztynianie teraz u siebie zagrają z Romintą Gołdap, którą w rundzie jesiennej pokonaliśmy bez problemu 3:1. Z tego spotkania możemy pamiętać bardzo ładne uderzenie z dystansu Mateusza Pajdaka oraz kontuzję Marcina Fiedorowicza, który w tym sezonie już nie zagra.

Nasi rywale w rundzie wiosennej - podobnie jak Stomil - przegrali tylko jedno spotkanie. Olsztynianie jednak w tym roku zgromadzili tych punktów 19, a Rominta o siedem oczek mniej. Zespół z Gołdapi udowodnił, że może być groźny dla każdego w tej lidze, pokonując m.in. u siebie Tęczę Biskupiec. Na wyjazdach nie spisują się tak dobrze tracąc punkty chociażby w Mrągowie. W ostatnim meczu w Ełku Rominta prowadziła już 3:0, a ostatecznie zremisowała 3:3. Do końca sezonu z powodu urazu łękotki nie zagra Łukasz Swacha-Sock.

W drużynie Stomilu za nadmiar żółtych kartek nie zobaczymy Przemysława Klugiera, który w Biskupcu został napomniany przez arbitra czwartym żółtym kartonikiem.

em