91' Koniec meczu. Stomil wygrał 8:0 w Braniewie i został liderem IV ligi. 1
88' Goooollll!!! Dośrodkowanie z rzutu rożnego Szypulskiego, piłka trafiła na dalszym słupku pod nogi Piotra Jakubowskiego i ten ładnym strzał w przeciwległy róg bramki podwyższa prowadzenie Dumy Warmii!!!! 1
87' Królak nie był w stanie trafić do pustej bramki. 1
81' Boisko opuszcza Mateusz Jońca, w jego miejsce Oskar Bienenda. 1
80' Rzut rożny dla drużyny Zatoki, chyba pierwszy w tym spotkaniu. 41

Artykuł

Mateusz Jońca. Fot. Łukasz Kozłowski

Mateusz Jońca. Fot. Łukasz Kozłowski

Mateusz Jońca: Czyste konto cieszy mnie najbardziej

dzisiaj, 08:38   em   0  

W niedzielę (16 sierpnia 2026 roku) Stomil Olsztyn wygrał 8:0 z Zatoką Braniewo. Po meczu rozmawialiśmy z obrońcą olsztyńskiego klubu - Mateuszem Jońcą.

Jak ocenisz spotkanie?
- Tych bramek mogło być więcej, szczególnie w samej końcówce. Szymon (Królak - red.) z Przemkiem (Klugier - red.) mieli dwie świetne okazje, więc mecz mógł się skończyć nawet dwucyfrowym wynikiem. Uważam jednak, że nie mamy na co narzekać – zdobyliśmy osiem bramek, stwarzamy mnóstwo sytuacji, a w defensywie gramy bardzo pewnie. Zespół Zatoki właściwie nie stworzył żadnej klarownej okazji. Podsumowując na gorąco: jesteśmy bardzo zadowoleni z tego spotkania.

Wyczyściłeś dzisiaj wszystko na lewej stronie – za trzydziesty metr rywale przedostawali się bardzo rzadko.
- Tak wyszło, ale to zasługa całej naszej czwórki w obronie. Ja, Pajdi (Mateusz Pajdak - red.), Piotrek Jakubowski i Piotrek Łysiak – wszyscy bardzo dobrze ze sobą współpracowaliśmy. My zrobiliśmy z tyłu to, co do nas należało, chłopaki z przodu wykonali swoją robotę i kiedy wszystko tak ładnie się zazębia, gra sprawia radość i wygrywamy 8:0.

Dzisiaj z asystą, więc występ wyjątkowo udany.
- Zdecydowanie. Mówi się, że obrońca ma przede wszystkim bronić, dlatego czyste konto cieszy mnie najbardziej. Dzisiejszy futbol wymaga jednak od obrońców coraz większej aktywności w ataku, więc cieszę się z tej asysty i mam nadzieję, że moje statystyki będą teraz tylko rosły.

Chcieliście zmazać plamę na honorze po meczu w Czerwonce? Bo tam zagraliście bardzo słabo.
- Zdecydowanie tak. Szczególnie po drugiej połowie tamtego meczu, bo w pierwszej – choć strzeliliśmy tylko dwa gole – nasza gra wyglądała jeszcze całkiem dobrze i stworzyliśmy sporo sytuacji. Druga część faktycznie wypadła słabo. Nie wiem, czy zabrakło nam odpowiedniego nastawienia, czy chęci, ale to już przeszłość. Cieszymy się, że wygraliśmy dzisiaj 8:0. Jak pan wspomniał, zmazaliśmy tę plamę na honorze, a w piłce jesteś przecież tak dobry, jak twój ostatni mecz. Wygraliśmy wysoko, więc jedziemy dalej.

Przejdźmy do ciebie, Mateusz. Z przyczyn formalnych nie przygotowywałeś się z zespołem od początku okresu przygotowawczego. Jak się czujesz, jak twoje zdrowie i forma?
- Czuję się bardzo dobrze. Dołączyłem do drużyny niecałe dwa tygodnie przed startem ligi, ale przecież nie gram w piłkę od wczoraj. Nie siedziałem w domu z herbatą i lodami, tylko cały czas trenowałem indywidualnie – na siłowni i biegając, żeby podtrzymać kondycję, moc i siłę. Chciałem być gotowy, bo gdyby człowiek po miesiącu bez ruchu nagle wszedł na wysokie obroty, łatwo o jakąś głupią kontuzję czy skręcenie. Cały czas pracowałem, a gdy tylko załatwiliśmy formalności i podpisałem umowę ze Stomilem, wszedłem w treningi z zespołem i czuję się naprawdę świetnie.

Za wami trzy mecze – udany początek sezonu odhaczony. Wszystko idzie zgodnie z planem: komplet dziewięciu punktów i ścisła czołówka tabeli.
- Tak, dokładnie. Mam nadzieję, że ta seria potrwa do samego końca. Wiadomo, jak to w piłce – przyjdą też słabsze dni, ale chodzi o to, żeby w takie mecze potrafić wygrać 1:0, tak jak zrobiliśmy to w pierwszej i drugiej kolejce. Zgarniamy trzy punkty i jedziemy dalej.

Patronite Zostań patronem stomil.olsztyn.pl! Doceniasz naszą pracę? Chcesz więcej ciekawych materiałów? Wspieraj nas tutaj: https://patronite.pl/stomilolsztynpl

Więcej informacji o meczu:

Tagi: Stomil Olsztyn, Zatoka Braniewo, Rozmowa po meczu, wywiad, IV liga, Mateusz Jońca



Komentarze

Artykuł nie został jeszcze skomentowany - możesz być pierwszą osobą!

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.


Zostań fanem

...i bądź na bieżąco!