Artykuł

Zdjęcie jest ilustracją do tekstu / fot. Emil Marecki

Zdjęcie jest ilustracją do tekstu / fot. Emil Marecki

Na Dajtkach znika jakość gry przeciwnika

wczoraj, 23:03   kot   0  

W 5. kolejce grupy pierwszej klasy okręgowej Stomil II Olsztyn wygrał 4:1 z Orłem Janowiec Kościelny. Bramki dla naszej drużyny zdobyli: Krzysztof Chrobak, Gabriel Jastrzębski, Kacper Łaszczewski i Tristan Pasik.

Stomil II Olsztyn 4:1 Orzeł Janowiec Kościelny
Gabriel Jastrzębski 35, Kacper Łaszczewski 44, Krzysztof Chrobak 45 (k), Tristan Pasik 88 - Artem Korniejew 28
w 45. minucie Robert Pokrzywnicki (Orzeł) został ukarany czerwoną kartką (za uderzenie przeciwnika)

Stomil II: 1. Bartosz Pikuła (46, 12. Adrian Sztylc) - 3. Kacper Merchel (76, 20. Tristan Pasik), 15. Kacper Mościbrocki, 5. Michał Rakowski, 28. Krzysztof Chrobak - 42. Michał Zagórski (85, 38. Dariusz Michałowski), 19. Mateusz Osmolik (46, 23. Krzysztof Krajewski), 21. Nicholas Kontonís (82, 22. Jakub Fruba), 49. Wojciech Jabłoński (66, 99. Łukasz Dramowicz), 77. Kacper Łaszczewski (66, 33. Michał Rzońca) - 17. Gabriel Jastrzębski (76, 11. Hubert Mierzejewski).

W 5. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Michał Rakowski uderzył piłkę głową z kilku metrów, jednak ta przeleciała nad bramką. Dwie minuty później po podaniu od obrońcy Orła groźnie sprzed pola karnego uderzał Nicholas Kontonís, lecz minimalnie obok słupka. W kolejnej akcji również uderzenia z dystansu spróbował Wojciech Jabłoński i z trudem jego strzał na rzut rożny wybił Jakub Moszczyński. Najbliżej zdobycia bramki był w 24. minucie Gabriel Jastrzębski, któremu piłkę wystawił Krzysztof Chrobak. Napastnik Stomilu II uderzył bez przyjęcia i trafił w słupek.

Świetny początek gospodarzy zakończył się bramką dla gości... W 28. minucie przy wyprowadzaniu akcji piłkę stracił Kacper Merchel na rzecz Artema Korniejewa. 22-letni Ukrainiec popędził w kierunku olsztyńskiej bramki, na zamach zwiódł dwóch obrońców i z linii pola karnego mocnym strzałem przy bliższym słupku wyprowadził Orła na prowadzenie. Kilka minut później uderzał na bramkę Stomilu Illia Capryka, ale przeniósł piłkę nad poprzeczką.

Końcówka pierwszej połowy należała do Stomilu. W 35. minucie Kacper Łaszczewski wypuścił Gabriela Jastrzębskiego na pojedynek biegowy z Robertem Pokrzywnickim. Napastnik Stomilu II przepchnął większego i cięższego obrońcę Orła, wycofał się spod linii bramkowej i z narożnika pola karnego silnym uderzeniem pod poprzeczkę doprowadził do wyrównania.

W 44. minucie już było 2:1 dla Stomilu II. Z rzutu wolnego dośrodkowywał Wojciech Urbański, a do bezpańskiej piłki dopadł Kacper Łaszczewski i z bliska wpakował ją do siatki. Mimo że do końca pierwszej połowy została tylko chwila, bynajmniej nie zabrakło emocji. Podczas akcji Stomilu Robert Pokrzywnicki popchnął Gabriela Jastrzębskiego, a chwilę później złapał za szyję i pchnął Mateusza Osmolika, który wpadł był na obrońcę Orła, uprzednio będąc przewróconym przez innego zawodnika gości. Sędzia za to wybitnie niesportowe zachowanie pokazał kapitanowi gości czerwoną kartkę. Jako że całe wydarzenie miało miejsce w polu karnym Stomil otrzymał jedenastkę, którą pewnie wykorzystał Krzysztof Chrobak.

Druga połowa nie dostarczyła już takich emocji. Orzeł skupiał się głównie na faulowaniu młodszych rywali, a Stomil II na kontroli meczu i wyniku. W 64. minucie szansę na podwyższenie miał Kacper Mościbrocki, ale nie trafił uderzeniem głową do bramki. Chwilę później efektowną przerwotką popisał się Bartosz Szczypiński, ale przeniósł piłkę nad poprzeczką. W 67. minucie świetną akcję przeprowadził wprowadzony przed kilkunastoma sekundami Łukasz Dramowicz, który minął trzech rywali, ale czwarty zablokował jego strzał w sytuacji sam na sam z bramkarzem. W następnej akcji w polu karnym upadł Jastrzębski, ale sędzia nie zdecydował się podyktować drugiego rzutu karnego. Orzeł próbował się odegrać, ale strzał Szczypińskiego bezpośrednio po dośrodkowaniu z prawej strony ładnie obronił wprowadzony w przerwie Adrian Sztylc.

W końcówce Orzeł rzucił się do szaleńczych ataków, co spowodowało, że Stomil II miał więcej okazji na kontrataki. Ostatnia bramka wpadła jednak po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. W polu karnym najlepiej zachował się niepilnowany Tristan Pasik, który celnym uderzeniem z powietrza ustalił wynik meczu na 4:1.

Patronite Zostań patronem stomil.olsztyn.pl! Doceniasz naszą pracę? Chcesz więcej ciekawych materiałów? Wspieraj nas tutaj: https://patronite.pl/stomilolsztynpl

Więcej informacji o meczu:

Tagi: Stomil II Olsztyn, Orzeł Janowiec Kościelny



Komentarze

Artykuł nie został jeszcze skomentowany - możesz być pierwszą osobą!

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.


Zostań fanem

...i bądź na bieżąco!


Powiązane artykuły