Artykuł

"RetroStomil": Wygrywamy z Radomiakiem 1:0 po golu Jankowskiego

05.11.20 21:54   em, źródło: Gazeta Olsztyńska   1  

Wiosną 1994 roku Stomil Olsztyn pokonał na własnym stadionie Radomiaka Radom. Podopieczni Bogusława Kaczmarka pokonali rywali 1:0 po golu Andrzeja Jankowskiego.

Stomil Olsztyn w rundzie wiosennej sezonu 1993/1994 w pierwszych czterech spotkaniach zanotował raptem tylko 1 zwycięstwo, 2 remisy i 1 porażkę. W Olsztynie zaczęto zastanawiać się czy drużyna Stomilu rzeczywiście jest gotowa na awans do najwyższej klasy rozgrywkowej.

Odpowiedź miała paść po spotkaniu na własnym stadionie z Radomiakiem Radom. Hitowe spotkanie II ligi zgromadziło na stadionie przy al. Piłsudskiego 69a 13 tysięcy widzów.

Olsztyński zespół mocnym akcentem zapoczątkował to spotkanie, bo już w 1. minucie prowadził 1:0. Z rzutu wolnego dośrodkował Czesław Żukowski, a piłkę głową do siatki skierował Andrzej Jankowski.

- Agresywna, momentami ostra gra trwała przez pełne 90 minut - czytamy w archiwalnym wydaniu “Gazety Olsztyńskiej”. - Stomilowcy nastawili się na paraliżowanie poczynań gości w newralgicznej, środkowej, strefie boiska. Ta taktyka, plus ogrona wolki okazały się kluczem do zwycięstwa. A, że obie drużyny nie żałowały kości, stąd arbiter aż sześciokrotnie musiał sięgać po żółte kartki.

W 74. minucie w polu karnym faulowany był Paweł Róg. Arbiter bez wahania podyktował rzut karny. Do wykonania “jedenastki” podszedł Tomasz Sokołowski. Pewnie pokonał bramkarza gości, ale radość kibiców i piłkarzy była przedwczesna. Sędzia karnego nakazał powtórzyć, bo za szybko w pole karne wbiegł Sylwester Czereszewski. Drugi raz Sokołowski strzelił za lekko i bramkarz Radomiaka obronił.

Na szczęście Stomil nie stracił żadnej bramki i olsztyński klub wygrał 1:0. Komplet punktów został w Olsztynie, a nasza drużyna wróciła na właściwe tory i ostatecznie awansowała do I ligi (Ekstraklasy).

- Zdawaliśmy sobie sprawę, że ta drużyna, która na chwilę odpuści, to przegra - mówił po meczu Bogusław Kaczmarek, trener Stomilu. - Mecz obfitował w wiele męskich starć, ale nie było w nich złośliwości. Najważniejsze, że to my narzuciliśmy swój - stomilowski sposób grania. Życzyłbym sobie, by zgłosić on w moim zespole na dłużej. Oddając cześć gościom za dzielną postawę twierdzę, że Radomiak mógł przegrać to spotkanie wyżej.

Mecz na żywo oglądało 13 tysięcy widzów, a spotkanie można było obejrzeć także w telewizji Polsat.

1:0 - Jankowski (1)

Stomil: Talik - Opaliński, Jurkowski, Sokołowski (81 Biedrzycki), Jankowski, Zajączkowski, Żukowski, Róg (77 Prucheński), Czereszewski, Jackiewicz, Ząbecki.

Radomiak: Wróbel - Bińkowski, Baćmaga, Wachowicz, Czupryn (55 Machnio), Siara (13 Rysiewski), Czykier, Oczkowski, Kozieł, Jakóbczak, Siadaczka.

sędziował: Grzegorz Rek (Gdańsk).

widzów: 13 tysięcy.

żółte kartki: Ząbęcki, Jankowski, Czereszewski - Baćmaga, Czupryn, Jakóbczak.

Tagi: Stomil Olsztyn, Radomiak Radom, RetroStomil, Andrzej Jankowski, Bogusław Kaczmarek


Komentarze

  1. 07.11.20 07:09 mw2012

    Jesienią 2020 przegrywamy z Radomiakiem 0:1.Stomil:zawodnik testowany,Biedrzycki,Kuswik,Łuczak, zawodnik testowany,zawodnik testowany,zawodnik testowany ,zawodnik testowany,zawodnik testowany,paraolimpijczyk,amator.Trener:Mag

Redakcja stomil.olsztyn.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie stomil.olsztyn.pl zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, wypowiedzi nie związane z tematem artykułu, "trolling", sformułowania obraźliwe w stosunku do innych czytelników serwisu, osób trzecich, klubów lub instytucji itp., a w skrajnych przypadkach do blokowania możliwości komentowania wiadomości przez poszczególnych użytkowników.

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.