Artykuł

Cezary Baca. Fot. Archiwum MOKS Stomil Olsztyn

Cezary Baca. Fot. Archiwum MOKS Stomil Olsztyn

"RetroWywiad": Rozmowa z Cezarym Bacą

20.12.20 20:52   em, źródło: Gazeta Olsztyńska   0  

Cezary Baca do Stomilu Olsztyn przyszedł w sezonie 1991/1992. W trakcie okresu przygotowawczego udzielił wywiadu Gazecie Olsztyńskiej.

Chce pan grać w Stomilu?
- Naturalnie. Występy w II lidze to możliwość pokazania się na szerszej arenie. Mam 23 lata i już czas najwyższy by znaleźć się w orbicie zainteresowań potentatów. W Stomilu mam szansę na dobrą grę i realizację swoich planów. Bardzo zależało mi na tym by zostać w województwie olsztyńskim. W październiku rozpocznę ostatni rok studiów i wyjazd do innego klubu nie pozwoliłby na pogodzenie sportu z nauką.

Gwardia nie czyni przeszkód z związku z pana przejściem do Stomilu?
- W sprawach transferowych piłkarz nie ma tak dużo do powiedzenia. Rozmawiałem z trenerem Gwardii Szczytno Janem Świerczewskim, który w pełni zrozumiał moją decyzję i nie stawia żadnych barier. Umówiliśmy się, że przez rok będę grać w Stomilu na zasadzie wypożyczenia, potem znów wrócimy do rozmowy. To umowa między mną i trenerem, mam nadzieję, że działacze obu sekcji też się dogadają.

Przed rozpoczęciem wiosennej rundy przez kilkanaście dni przebywał pan w Poznaniu.
- Byłem zaproszony przez Olimpię Poznań na testy, myślę, że zdałem je pomyślnie i być może zadebiutowałbym w ekstraklasie. Zdecydowałem się jednak wrócić do Szczytna i skończyć studia.

W Szczytnie Cezary Baca był liderem zespołu, strzelał najwięcej bramek. Po pana odejściu zespół może mieć kłopoty z utrzymaniem w III lidze.
- To chyba mała przesada. Owszem, strzelałem bramki, ale była to także zasługa kolegów. Wielu z nich ma talent i jestem przekonany, że sobie poradzą. Tym bardziej, że słyszałem o przyjściu do drużyny kilku nowych zawodników. Wierzę, że trener Świerczewski odpowiednio przygotuje zespół.

Z zawodnikami Stomilu trenuje pan zaledwie kilkanaście dni. Czy są kłopoty z aklimatyzacją w drużynie?
- Znamy się doskonale od wielu lat, większość z nas wychowała się na boiskach regionu olsztyńskiego, jesteśmy więc kolegami. W samej grze, współpracy na boisku są jeszcze pewne mankamenty. W stosunku do kolegów mam pewne zaległości treningowe, które muszę nadrobić. Trener Budziłek wstawia mnie do podstawowego składu w każdym sparingu. Do premiery jeszcze trochę czasu, mam więc nadzieję, że uda mi się znaleźć wspólny język z partnerami także na boisku.

Ostatecznie Cezary Baca grał w Stomilu przez 4 sezony. Z klubem awansował do ekstraklasy, w której strzelił 8 goli.

Tagi: Stomil Olsztyn, Cezary Baca, RetroWywiad, RetroStomil, wywiad, Gwardia Szczytno


Komentarze

Artykuł nie został jeszcze skomentowany - możesz być pierwszą osobą!

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.


Zostań fanem

...i bądź na bieżąco!