91' Koniec meczu.
91' Losowanie kolejnej rundy Wojewódzkiego Pucharu Polski zaplanowano na grudzień podczas Gali Warmińskiego-Mazurskiego Związku Piłki Nożnej.
90' Rzut rożny dla Stomilu,. 1
76' Shōtō Unno pakuje piłkę do siatki klatką piersiową po zagraniu Wójcika. 1
73' Banul ładnie drybluje w polu karnym i umieszcza piłkę w siatce. 1

Artykuł

Stanisław Hrebeń. Fot. Łukasz Kozłowski

Stanisław Hrebeń. Fot. Łukasz Kozłowski

Stanisław Hrebeń: Zawsze stwarzamy sobie sporo okazji

dzisiaj, 07:03   kyn   0  

Stomil Olsztyn wygrał (16 września 2026 roku) 11:0 z LZS-em Frednowy w Wojewódzkim Pucharze Polskim. Po meczu rozmawialiśmy z pomocnikiem olsztyńskiego klubu Stanisławem Hrebeniem.

Jak ocenisz spotkanie?
- Bardzo dobrze. Przede wszystkim zagraliśmy na zero z tyłu i strzeliliśmy dużo bramek – dokładnie to chcieliśmy osiągnąć. Stworzyliśmy sobie sporo sytuacji i mogło wpaść jeszcze więcej, ale i tak uważam, że ten występ trzeba zapisać na duży plus.

Nie popełniliście tego błędu, który popełniliście w Czerwonce, bo tam było gorąco do końca.
- Było gorąco, bo 2:0 to w piłce zdradliwy wynik. Kiedy strzelili nam bramkę, zrobiło się bardzo nerwowo i nieprzyjemnie. Dzisiaj to już wyglądało inaczej. To był w sumie nasz trzeci mecz i teraz trochę się rozpędziliśmy. Mam nadzieję, że utrzymamy tę formę i będziemy się tego trzymać.

Za wami mecz pucharowy, ale też bardzo ważne spotkanie w Kętrzynie, które rozegraliście fantastycznie, wygrywając 5:0 z wiceliderem. Spodziewaliście się, że skończy się aż takim wynikiem?
- Nigdy nie wiesz, jaki będzie finał, ale nasze nastawienie od początku było jasne. Podeszliśmy do tego spotkania tak jak do każdego innego i strzeliliśmy pięć bramek, a mogliśmy nawet więcej. Zawsze stwarzamy sobie sporo okazji i bardzo cieszymy się z wygranej.

Ktoś was zatrzyma w tym sezonie? Bo na razie idziecie od zwycięstwa do zwycięstwa.
- Jeśli będziemy trzymać się naszych zasad i grać swoje, robiąc to, co do nas należy, to wyniki same przyjdą. W piłce nigdy niczego nie można być pewnym, ale zrobimy wszystko, żeby nikt nas nie zatrzymał.

Jak na razie po tej pierwszej części sezonu kandydat do awansu jest tylko jeden.
- Jeśli brać pod uwagę dotychczasowe mecze, to tak, ale to dopiero początek. Przed nami jeszcze bardzo długa droga i mnóstwo spotkań, więc musimy skupić się na tym, co jest teraz, i po prostu iść w tym kierunku.

Sobotni mecz ze Pisą Barczewo – to będzie spacerek, czy jednak będziecie musieli się trochę pomęczyć?
- Nie, każdy mecz jest trudny. Tylko się wydaje, że wygrane przychodzą nam łatwo, bo wyniki są wysokie. W każdym spotkaniu dajemy z siebie wszystko i staramy się grać jak najlepiej. Do sobotniego meczu podejdziemy z dokładnie takim samym nastawieniem jak do każdego innego.

Patronite Zostań patronem stomil.olsztyn.pl! Doceniasz naszą pracę? Chcesz więcej ciekawych materiałów? Wspieraj nas tutaj: https://patronite.pl/stomilolsztynpl

Więcej informacji o meczu:

Tagi: Stomil Olsztyn, Rozmowa po meczu, Wojewódzki Puchar Polski, LZS Frednowy, wywiad, Stanisław Hrebeń



Komentarze

Artykuł nie został jeszcze skomentowany - możesz być pierwszą osobą!

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.


Zostań fanem

...i bądź na bieżąco!