Relacja z meczu Stomil Olsztyn - Wisła II Płock

Tylko remis z Wisłą II Płock

III liga 2024/2025 (14. kolejka, 19.10.2024 r.) Olsztyn - stadion Stomilu (Al. Piłsudskiego 69a)
Al. Piłsudskiego 69a, 10-569 Olsztyn.
Stomil Olsztyn 1:1 Wisła II Płock
0:0
61' Paweł Flis Bramki Krzysztof Janus 77'
ż Przemysław Klugier
ż Mateusz Pajdak
ż Piotr Jakubowski
kartki Filip Lodziński ż
Oskar Dari ż
Bramki Stomil Olsztyn: 12. Mateusz Małecki - 10. Karol Żwir, 4. Adam Paliwoda, 6. Paweł Flis, 23. Mateusz Pajdak - 19. Denis Gojko (73, 16. Jakub Bałdyga), 42. Jakub Orpik (58, 11. Kaisei Hioki), 28. Piotr Łysiak, 7. Tamaz Babunadze, 18. Przemysław Klugier (37, 15. Piotr Jakubowski) - 17. Jakub Karpiński.
Wisła II Płock: 1. Oskar Klon - 8. Filip Lodziński, 2. Grzegorz Wawrzyński (34, 7. Oskar Dari; 64, 22. Jakub Lejman), 4. Adam Chrzanowski, 20. Jakub Miarka, 21. Bartosz Zynek (83, 17. Dawid Jabłoński), 6. Jakub Witek, 10. Krzysztof Janus, 19. Szymon Leśniewski, 26. Dawid Krzyżański, 9. Kacper Błaszkiewicz (46, 16. Ignace Abdelhamid).
Szczegóły Sędziował: Dominik Bućko (Białystok).
Widzów: 769.

Relacja

Stomil Olsztyn zremisował 1:1 z Wisłą II Płock. Olsztyński zespół prowadził 1:0 po golu Pawła Flisa, ale niestety nie potrafił dowieźć zwycięstwa do końca. Goście bramkę na wagę remisu strzelili z rzutu karnego.

W meczu w masce grał Piotr Łysiak, który w tygodniu w treningu złamał nos. Do składu powrócił Karol Żwir, który w zwycięskim meczu (1:0) w Nowym Dworze Mazowieckim pauzował za żółte kartki. Kapitan Stomilu zagrał na prawej stronie, a na ławce usiadł Piotr Jakubowski.

Spotkanie rozpoczęło się od minuty ciszy poświęconej kibicom Lechii Gdańsk. Po meczu Ekstraklasy Lechia - Legia Warszawa w karambolu na remontowanym odcinku drogi S7 zginęło czterech młodych kibiców gdańskiej Lechii: 7-letni Nikodem, 9-letni Mikołaj, 9-letnia Eliza i 12-letni Tomek. Łączymy się w bólu z ich rodzinami!

Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem. Skromnie zgromadzona publiczność (impreza niemasowa, ale i tak dla wszystkich chętnych starczyło biletów) wręcz się nudziła oglądając pierwsze 45. minut. Stomil mógł objąć prowadzenie po uderzeniu w słupek przez Jakuba Karpińskiego. W 23. minucie zawodnik gości trafił w poprzeczkę. Dobrej sytuacji nie wykorzystał Żwir uderzając nad poprzeczką.

W 61. minucie Stomil wyszedł na prowadzenie, bramkę po dośrodkowaniu z rzutu rożnego strzelił Paweł Flis. Łysiak dośrodkował w pole karne, Adam Paliwoda zgrał piłkę głową do środka, a formalności, także głową dopełnił pochodzący z Korsz Flis. W 73. minucie Stomil powinien prowadzić 2:0, ale nie wykorzystaliśmy kontry. Denis Gojko przebiegł pół boiska, dośrodkował w kierunku Kaisei Hioki, ale ten był na pozycji spalonej. W 76. blisko podwyższenia wyniku był Tamaz Babunadze. Minutę później było 1:1, w polu karnym faulował Mateusza Pajdak, a rzut karny pewnie wykonał Krzysztof Janus.

em


Zapowiedź

W niedzielę (godzina 13:30) przy al. Piłsudskiego 69a Stomil Olsztyn zagra z rezerwami Wisły II Płock. Olsztynianie powalczą o drugie zwycięstwo z rzędu w rozgrywkach III ligi.

Spotkanie nieprzypadkowo zostało zaplanowane na ostatni dzień tygodnia, bo w tym samym czasie swoje spotkanie rozegra I-ligowa Wisła, i dzięki temu, do Olsztyna zespół rezerw nie przyjedzie wzmocniony zawodnikami pierwszego zespołu.

Olsztynianie będą chcieli wywalczyć drugie zwycięstwo z rzędu w rozgrywkach, co w tym sezonie jeszcze się nie wydarzyło. W zeszłym tygodniu szkoleniowiec Piotr Gurzęda mógł w końcu cieszyć się z pierwszego kompletu punktów po objęciu drużyny po trenerze Piotrze Zajączkowskim. Stomil wygrał 1:0 w Nowym Dworze Mazowieckim z miejscowym Świtem. Dla trenera Stomilu wygrana w tym mieście miała o tyle ważne znaczenie, że w Świcie grał bardzo długo jako piłkarz. Nawet miejscowi kibice docenili przyjazd Piotra Gurzędy, skandując wielokrotnie jego imię i nazwisko.

Piłkarze Stomilu Olsztyn złapali delikatny oddech, bo na zwycięstwo wszyscy czekali od ostatniego dnia sierpnia. Olsztynianie co prawda wydostali się ze strefy spadkowej, ale patrząc na kiepskie wyniki ŁKS-u II Łódź i Olimpii Elbląg, to dopiero 12. miejsce daje spokojne pozostanie w lidze.

Stomil Olsztyn jeszcze 2,5 roku temu rywalizował na boiskach I ligi, a teraz musi bić się przed spadkiem do IV ligi. Sytuacja klubu jest na tyle beznadziejna, że władze klubu zdecydowały się na nie organizowanie imprezy masowej, a to oznacza, że na stadion będzie mogło wejść jedynie 999 osób. Klub zaoszczędzi na wynajmowaniu ochrony, a i nic nie zapowiada, że mecz będzie się cieszył dużym zainteresowaniem.

Na boisku nie zobaczymy na pewno Jakuba Fronczaka, który został zdyskwalifikowany za czerwoną kartkę w meczu z Pelikanem Łowicz. Kontuzjowani są Mateusz Jońca oraz Kacper Sionkowski. Napastnik przeszedł w poniedziałek operację, po tym jak zerwał więzadło krzyżowe w kolanie.

em



Mecz w obiektywie kamery

zobacz pozostałe filmy

Jak stawiali typerzy

1
X
2
  • 66.67% na zwycięstwo gospodarzy
  • 25% na remis
  • 8.33% na zwycięstwo gości

Typowanie

Wynik poprawnie wytypowali:

  • DJKS
  • korgan79
  • pepe
  • Tomasz Boenke

Gratulujemy!


Najczęściej typowane wyniki

  • 3:1 - 25%
  • 1:0 - 16.7%
  • 1:1 - 16.7%
  • 2:1 - 12.5%
  • 2:0 - 8.3%