pióras_wm - komentarze (2 w ostatnich trzech miesiącach)

  1. 03.05.21 17:16 pióras_wm

    DJKS sukcesem jest to, że od kilku lat potrafimy się utrzymać, może przykre ale prawdziwe. Marduck, nie chce mi się polemizować z "nickami", napisałem co miałem do napisania. W meczach sparingowych najwiecej goli strzelili Żukowski i Mysior, ponieważ byli testowani, napisane było gola strzelił zawodnik testowany. Czerkasow, nikogo nie bronię na siłę tylko piszę, że chłopak już w pierwszym meczu z Jeziorakiem, gdzie zagrał dobrze został chamsko sfaulowany bez piłki i miał uraz kostki i pękniętą kość, mimo to jeszcze kulejąc walczył na boisku. Czy myślisz, że to może być powód do słabszej dyspozycji? Ty zniżasz się do najniższych z możliwych sposobów atakując jakiegoś juniora aby doj.....ć komuś innemu. Takie sbeckie, tchórzliwe metody. Chętnie wejdę w polemikę jak się spotkamy albo przedstawicie z imienia i nazwiska, bo hejt, który uprawiacie pod osłoną nicku jest słaby. Można się bez końca napie....ć a mi na tym nie zależy. Wam tak, bo to jest chyba tylko i aż to na co Was stać. Jak już zdobędziecie się na odwagę i wyjdziecie z szafy to widzimy się na mieście i chętnie pogadamy.

  2. 03.05.21 14:48 pióras_wm

    Czerkasow, bratanek M.Żukowskiego przyszedł na testy do 2 drużyny, nikt mu nic nie dał. W meczach sparingowych 2 drużyny strzelił sporo goli i miał kilka asyst. Razem z Mysiorskim strzelili najwięcej goli. Ani gole ani asysy nie były załatwione przez wujka tylko wywalczone na boisku. W pierwszym meczu z Jeziorakiem doznał kontuzji kostki z pęknięciem kości włącznie. Na własną odpowiedzialność wrócił na boisko....Jak chcesz dowalić facetowi to nie bij jego dzieci ani żony i nie rób tego anonimowo, bo jest to żałosne. Jesteś osobą niewiarygodną kompletnie. Czy napisałeś kiedyś chociaż jedno dobre słowo o tym klubie? Nie. Czyli co nigdy nic pozytywnego się nie wydarzyło? A może napisałeś coś o golach młodego Żukowskiego w sparingach? Nie? Dlaczego, bo żal dupę ściskał? Teraz nie idzie to można doje....ć. . Żenada i olsztyńskie piekiełko. Dlaczego w Stomilu jest jak jest? Bo tu się czeka na potknięcia i nawet jak jest sukces to się szuka problemów. Bo przez złą atmosferę ciężko przekonać ratusz, sponsorów, zawodników itd.

pióras_wm

pióras_wm

Zarejestrowany: 03.05.21 14:28

Ocena komentarzy użytkownika

3   6   33.33%